Poprzedni temat «» Następny temat
Eastside Big Tom
Autor Wiadomość
The Gifted



Sprawy techniczne i fabularne.

Konto Specjalne

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2018-01-15, 00:30   Eastside Big Tom



[Profil]
 
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-01-19, 21:41   
   Multikonta: Esmeralda, Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


// następny dzień po rozmowie z siostrą (PS... Wybacz za jakoś kiepsko wychodzi mi rozpoczynanie :) )

Eastside Big Tom zwykły tani bar z fast foodami, którego przychodzą najróżniejsi ludzie. Podobno to jedyne miejsce gdzie można zjeść otoczony postaciami bajkowymi w całym stanie. Jednak jej to wcale nie bawi wręcz przeciwnie jeszcze bardziej drażni. Całe swoje życie dążyła do jednego celu… Jednak teraz on nie wydaję się taki ważny. Jej marzenia, pragnienia zmieniły się. ona również. Nie jest tą samą dziewczyną co cztery lata temu. Z każdym kolejnym dniem coraz bardziej oddala się od niej. Począwszy od pracy w tym miejscu, a skończywszy na tym, że jej rodzinny nie ma. Nie wie co z braćmi co się z nimi dzieję, a rodzice nie żyją zostali zabici, bo… Tylko dlatego, że jest mutantem.
Tak więc Esther nie lubiła swojej pracy i chociaż tak bardzo się zmieniła to nadal chce mieć normalne życie. Nie bać się tego, że jest inna i ktoś pozna jej sekret. Mieć rodzinne, pracę i dom. Tak nie wiele, a najczęściej tego najbardziej nie doceniamy w naszym życiu.
Dzień jak codzień jaki wiedzie od trzech miesięcy… Przyszła do baru chociaż jej siostra ma wolne. Zwykle mają razem dyżury, by wzajemnie się wspierać. Jednak tym razem było inaczej. Chociaż Esther naprawdę się starała nie dawała sobie rady sama z klientami. Zwłaszcza, że jej współpracownica nic sobie nie robiła z obowiązków. Tylko siedziała i przeglądała magazyny. Irytowała to dziewczynę i kilka razy rzuciła jej by w końcu się ruszyła. Przecież jej nie płacą za siedzenie na tyłku. Jednak tamta miała gdzieś ją i jej słowa.
Nie mając innego wyjścia próbowała pracować za dwie. Podeszła do dziewczyny, która siedziała przy stoliku aby przyjąć jej zamówienie. Po drodze zastawiając dwa dania wcześniej złożone. Słysząc za sobą ,,W końcu” bądź ,,Ile można czekać”. Ignorowała je, bo nauczyła się, że nie warto wchodzić w dyskusję z klientami. Spojrzała na dziewczynę.
- W czym mogę już odebrać zamówienie - spytała się przyglądając się nieznajomej. Była nową klientką, bo jeszcze jej tutaj nie widziała przynajmniej nie na swojej zmianie.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Alison Blake



The World is Not Enough

Kriokineza

74%

-





name:

Alison Blake

alias:
Ice Princess

age:
32 lata

Wysłany: 2018-01-20, 18:25   
   Multikonta: Brak


Alison postanowila zjesc tego dnia cos wyjatkowo niezdrowego. Miala od czasu do czasu takie wypady po podwojne hamburgery i frytki. Przy tej ilosci swoich intensywnych cwiczen wiedziala, ze moze bez problemu sobie na to pozwolic. Potrzebowala nawet takiego doladowania od czasu do czasu, zeby nie stracic swojej masy ciala. Nie chciala w koncu byc taka chuda jak patyk. Potrzebowala miec miesnie po to wyprowadzac swoje silne ciosy. Tak wiec taki hamburger byl w sam raz. Jesli zas chodzi o rozmyslania nad jej wlasnym zyciem, to uwazala ze znajduje sie w bardzo dobrym miejscu. Robi to co lubi i do czego ma talent. Czy mozna chciec czegos wiecej?
Alison weszla teraz do baru i usiadla przy barze i przejrzala menu, po czym czekala nawet dosyc cierpliwe na moment, w ktorym zostanie obsluzona.
Kiedy w koncu dziewczyna podeszla, Alison obrzucila ja spojrzeniem. Trzeba bylo przyznmac, ze byla zdecydowanie ladna. Wobec czego Alison obdarzyla ja swoja wersja przyjaznego usmiechu, unoszac lekko policzki do gory po czym powiedziala.
-Poprosze podwojnego cheeseburgera frytki i do tego koktajl truskawkowy
_________________
[Profil]
 
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-01-20, 19:13   
   Multikonta: Esmeralda, Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Nic tylko pozazdrość Alison, ponieważ panna Goth była w innym położeniu. Po pierwsze jeszcze nie oswoiła się swoją mocą. Po za tym trochę właśnie ową moc obwinia o śmierć rodziców. Trenuje ją tylko dlatego by móc nad nią panować. Nie zamierzała skrzywdzić nikogo prócz zabójców rodziców. O ile dowie się kto za tym stał. Jaka grupa przeciwko mutantom zabiła dwójkę niewinnych ludzi.
Jeśli chodzi o pracę nienawidziła jej... nie lubiła gotować. Chociaż pracuje jako kucharka. Tylko dlatego, by zarabiać podwójnie. Nie może więcej żyć na rachunek Lis. Wystarczy, że kupiła im ten dom. W którym teraz mieszkają. Jako kucharka - kelnerka zarabia więcej. Chociaż po każdym dniu musi wyzbyć się na basenie frustracji. Jaka nazbiera się po całym dniu. Jak nie wkurzająca koleżanka z pracy. Której nawet imienia nie potrafi zapamiętać, bo z nią nie gada. To ci uporczywi klienci. Seri?! Ile można tłumaczyć jedno i to samo. A nie daj boże... Gdy nie ma czegoś... Po prostu koszmar. Jednak ta tutaj kobieta wydawała się inna. Pomimo jej uśmiechu ,,przyjaznego" chociaż Esther nie wierzyła, że ludzie potrafią być względem siebie mili i przyjaźni. To odpowiedziała jej. Gdyby ktoś spytał odpowiedziałaby, że taka praca... Chociaż tak naprawdę gdzieś tam środku, coś maleńkiego mówiło jej, że ta kobieta jest inna.
- Dziękuje, czy coś jeszcze będzie prócz tego - powiedziała czystego obowiązku. Szczerze wątpiła by kobieta o takiej figurze zjadła całego podwójnego cheeseburgera. - Tak do pół godzinki, może krócej powinno być gotowe - do tego ,,może krócej" w myślach dodała o ile ktoś weźmie się do roboty. Gdy tylko wypowiedziała to zdanie. oczekiwała jakiś krzywych uwag.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Alison Blake



The World is Not Enough

Kriokineza

74%

-





name:

Alison Blake

alias:
Ice Princess

age:
32 lata

Wysłany: 2018-01-20, 22:44   
   Multikonta: Brak


Coz polozenie Esther na pewno nie bylo do pozazdroszczenia. Niemniej jednak jakby zapytac Alison to wlasna moc, jakakolwiek by nie byla nalezy trenowac by mozna bylo jej uzywac w kazdej sytuacji, szczegolnie jesli te umiejetnosci byly ofensywne. I zemsta jest zdecydowanie wazna, nalezy jej dopelnic. Potem jednak nalezy trenowac je i dalej rozwijac tak by pomoc swojej wlasnej rasie w obronie przed wszystkimi, ktorzy chca nas skrzywdzic.
Praca jako kucharka na pewno nie nalezala do najbardziej ekscytujacych nawet jezeli pomagala splacac rachunki. Dobrze, ze Alison nie musiala robic nic tak nudnego, bo tak chyba by po prostu zwariowala. A basen jest zbyt pacyfistyczny na prawdziwe rozladowanie emocji. Moze jak Esther z nia porozmawia to Alison jej zaproponuje prawdziwy intensywny trening, ktory skutecznie pomoze pozbyc sie jej zlych emocji. A jesli chodzi o usmiech to Alison po prostu uwazala, ze bycie przyjaznym do wszystkich niczego nie daje.
-To wszystko, dziekuje. Pol godziny to troche dlugo, mozna chociaz shake'a dostac nieco wczesniej? zapytala patrzac dziewczynie prosto w oczy. Nie za bardzo lubila czekac. Nawet na jedzenie.
_________________
[Profil]
 
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-01-21, 18:48   
   Multikonta: Esmeralda, Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Dziewczyna wierzyła, że kiedyś przyjdą czasy, że nie będzie żadnego my i ich. W końcu jest mutantem ale też człowiekiem. Jak na razie nie zamierza pomagać ,,ich rasie”, bo nie zna nikogo takiego jak oni prócz Annelise. Przynajmniej tak się jej wydaje, bo każdy obecny tutaj może posiadać gen X. Również jej bracia go posiadają tak jak. Niestety o tym nie wie. Bo niby skąd… nie raczyli jej o tym powiedzieć. Nawet rodzice o ile sami wiedzieli nic nie wspominali.
Jeśli chodzi o trenowanie mocy nie zamierza z tego rezygnować. Traktuje to jak treningi na basenie czy powtarzanie jakieś skomplikowanego wzoru chemicznego. Po za tym moc była częścią niej nie zamierza z niej rezygnować. Nawet po dokonaniu zemsty. Zdaję sobie sprawę, że jak dokona jej to i tak będzie groziło jej i Lisie niebezpieczeństwo. Jej przyjaciółka opowiedziała jej o rządzie, ludziach, którzy nas nie akceptują. Od niej dowiedziała się wszystkiego co musi wiedzieć o mutantach i jak przetrwać. Szczerze wątpi w pogłoski, by tutaj działo jakieś stworzenie mutantów. Jednak jej siostra w to wierzy, a ona jej ufa.
Esther rozmawiając z Alison? Jakoś w to wątpię, bo to nie w stylu dziewczyny. Ona nigdy nie lubi rozmawiać. Tym bardziej o swoich problemach i troskach.
- Nie ma problemu zaraz przyniosę - powiedziała w końcu takiego shake w pięć minut zrobi. Więc nie widzi problemu przynieś dziewczynie od razu go. W sumie sama nie należała do cierpliwych ludzi więc się nie dziwiła innym.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Alison Blake



The World is Not Enough

Kriokineza

74%

-





name:

Alison Blake

alias:
Ice Princess

age:
32 lata

Wysłany: 2018-01-22, 22:07   
   Multikonta: Brak


Alison natomiast absolutnie w to nie wierzyla. Byla przekonana, ze aby nastal kiedykolwiek pokoj to jedna rasa musi zdominowac druga i docisnac do parteru. I miala zamiar zrobic wszystko co w jej mocy by to mutanci byli ta wygrana rasa i nikt nie osmielil sie im sprzeciwic. Albo zginie sprobujac to osiagnac. I w sumie troche przykre, ze Esther nie zna nikogo takiego poza wlasna rodzina. Chyba trzeba by zapoznac kogos wiecej ze swojej rasy prawda?
No i bardzo dobrze, ze Esther wciaz trenuje, Alison byla zdania, ze nalezy to robic bo w koncu zostalismy tym obdarzeni i nie ma powodu by odrzucac taki dar. No i po drugie tylko tak mozna osiagnac mistrzostwo. A dokonanie zemsty na ludziach przy pomocy swoich mocy zawsze dobrze smakuje prawda? I wielka szkoda rozmowa moze byc czasami niezwykle interesujaca i pozwala zrzucic niektorym duzy ciezar z serca, szczegolnie rozmowa z nieznajomym prawda?
-Dziekuje. Widze, ze tutaj calkiem spory ruch. Musicie miec dobre zarcie.
_________________
[Profil]
 
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-01-25, 20:36   
   Multikonta: Esmeralda, Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Zdominować? Przecież to samo robią zwykli ludzie... Próbują zdominować tych co mają moce. Próbują mieć nad nimi całkowitą kontrole. Nie na tym świat polega. Nie tak widzi go Esther. Ona głęboko wierzy, że obdarzeni mocą i ci bez genu X mogą żyć w ramię w ramię. Bez zbednych konfiktów. Na razie nie zamierza brać udziału w tej wojnie. Przecież ona nie wierzyła w to tak głęboko jak Alison. Może za mało doświadczyła krzywd od ludzi, by zrozumieć iż oni niegdy ich nie zaakceptują. Jak na razie Esther twierdzi, że to nie jej wojna.
- Dobre i tanie dzięki temu zawdzięczamy ruch... Idę przyszykować i zaraz pani przyniosę napój - powiedziała do blondynki i wróciła za ladę. Między czasie przygotowała kolejne zamówienia w tym też shake panny Blak. Jakieś nie całe pięć minut wróciła z napojem. Po drodze jak poprzednio dawała inne zamówienia.
- Proszę pani shake. Mam nadzieję, że będzie smakować - oznajmiła po tym jak postawiła przed dziewczyną część jej zamówienia.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Mistrz Gry



zrobię z Tobą wszystko co chcę, no bo w sumie mogę, więc uważaj tam na siebie

wszystkie moce

milio

denerwuję ludzi i mutantów





name:

Mistrz Gry

Wysłany: 2018-01-31, 21:40   

W okolicy pojawił się mężczyzna w długim płaszczu. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Esther widziała już go kolejny dzień z rzędu w okolicy tej budy... Codziennie tędy przechodził, byłaś tego pewna. I nigdy nic nie zamówił, ani nie zahaczył o żaden inny lokal. Po prostu tędy szedł, rzucał okiem na Big Toma i wracał w swoją stronę. Wydawało Ci się to dziwne, ale w sumie to ignorowałaś. W końcu wielu dziwaków chodzi po tym świecie, prawda?
Tym razem jego rutyna nieco się zmieniła. Mogłaś zauważyć kątem oka, jak wyciąga telefon, chwilę nad nim stoi i... Wtedy poczułaś wibrację we własnej kieszeni. Mogłaś przyrzec, że mężczyzna spojrzał ostatni raz w Twoim kierunku, już bez telefonu w dłoni, po czym się oddalił...

// [z/t]
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 7