Poprzedni temat «» Następny temat
Parking niestrzeżony
Autor Wiadomość
The Gifted



Sprawy techniczne i fabularne.

Konto Specjalne

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2020-10-02, 19:33   Parking niestrzeżony

Parking niestrzeżony




Parking niestrzeżony, znajdujący się z dala od centrum dzielnicy, gdzieś na jego obrzeżach, ale w pobliżu miejsc zamieszkałych. Oświetlany przez jedną lampę uliczną w nocy. Nie posiada kamer miejskich.
[Profil]
 
 
Liam Ellsworth



Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy.

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-10-02, 19:56   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


/ 14 czerwca 2019

Lato było coraz bliżej. Przyroda ożywała i się rozwijała. Wszystko co zakwitło majem, przekwitało i pozostawało w pełnej zieleni. Tego poprzedniego wieczora Liam był również u brata na nocce, gdzie nie tylko spędzili ze sobą czas ale i omówili pewne kwestie związane z mutantami, o sytuacji politycznej i zaczerpnął paru porad informatycznych, mimo iż oboje siedzieli w tej samej branży. Pomoc Thomasa często się też przydawała jako hakera i informatyka, kiedy trzeba było zrobić coś więcej w sieci i nie tylko.
Tradycyjnie po porannym wspólnym śniadaniu i kawie dnia następnego, Liam pożegnawszy się z Thomasem, opuścił jego mieszkanie zakładając czapkę z daszkiem na głowę. Czarną firmy Nike. Na sobie miał ulubioną koszulę w kratkę, granatowo bordową. Jako że było ciepło, miał rozpiętą pod szyją. Na sobie dodatkowo założył letnią kurtkę, zważając na to, że poranki bywały trochę chłodne. Dalej jeansy jasne i obuwie sportowe. Przy sobie jak zawsze miał pistolet schowany pod koszulą w spodniach za plecami.
Szedł skrótami bocznych uliczek, do swojego zaparkowanego pojazdu, w miejscu niestrzeżonym. Ale za to także bezpiecznym. Dzięki tej okrężnej drodze, nie było szans spotkać patrol policyjny czy DOGS. A ludzie rzadko z rana przechodzą tędy. Pogoda dopisywał i nie zapowiadało się na deszcze.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Christopher Varcer



There are no heroes...in life, the monsters win.

Gadzie atrybuty

84%

Gekon zaczepno-obronny





name:

Christopher Varcer

alias:
Reptile

age:
26

height / weight:
192/89

Wysłany: 2020-10-02, 20:00   
   Multikonta: Simon, Zack
  

   2 Lata Giftedów!


//14 czerwca 2019 roku.

To był wyjątkowy dzień dla Christophera, a wkrótce także dla nieświadomego niczego
Ellswortha. Nadszedł czas, aby wreszcie spotkał zasłużoną karę za swoje grzechy z przeszłości.
Mężczyzna chciał zrealizować plan, na który starannie przygotowywał się od dłuższego czasu, z
myślą o swoim tragicznie zmarłym przyjacielu, za którego śmierć odpowiadał Liam, oraz czymś jeszcze, co tylko dodatkowo zachęcało go do działania. Wszystko było gotowe na wizytę
specjalnego gościa. Potrzebował już tylko samego Liama.
Chris od samego początku wiedział, do czego to wszystko zmierza. Czego chciał, a czego
nigdy od Liama nie otrzymał. Tłumione myśli oraz uczucia pragnęły znaleźć jakieś ujście. A to
miał być dopiero początek.
Śledził Liama od co najmniej kilku dni, zarówno pieszo jak i samochodem. Był przy tym bardzo
ostrożny, nie chcąc nawet na moment zostać zauważony - w końcu obaj mężczyźni się znali, a
zbyt częste, "przypadkowe" spotkania mogłyby wzbudzić uzasadnioną podejrzliwość, a tego
Chris by nie chciał. W tamtym czasie wolał działać dyskretnie. Miał wtedy większą pewność, że
zarówno jemu jak i Liamowi nikt nie będzie przeszkadzać.
Od godziny siedział w samochodzie na miejscu kierowcy, wiedząc, o której porze Liam
opuszcza mieszkanie swojego brata. W tym czasie trzymał w dłoni zdjęcie zmarłego Jamesa,
wspominając ich dobrą znajomość. "Nie zasłużyłeś na to, co Cię spotkało, ale spokojnie, zajmę
się nim w Twoim imieniu." -
pomyślał, chowając fotografię do kieszeni swojej skórzanej kurtki.
Sama świadomość tego, że Liam prawdopodobnie znalazł sobie kogoś innego na miejsce
zamordowanego Jamesa napawała go złością. Mimo wszystko uśmiechnął się do swego odbicia w poprawianym lusterku, już sięgając myślami momentu, gdy Liam będzie odbywać swą karę.
Chris znał ciekawy i pożyteczny sposób, w jaki powinno się obchodzić z takimi jak Ellsworth. To będzie bardzo pracowity dzień, chociaż... Jeden dzień może być mało satysfakcjonujący. Na
pewno będzie ich więcej.
Zerknął na godzinę, orientując się, że powinien już iść. Ręką poprawił nieco włosy i wyszedł z
pojazdu, który znajdował się w jednej z bocznych uliczek - prawdopodobnej ścieżki obranej
przez Liama. W nogawkę spodni schował pewien podłużny, twardy przedmiot, który nie
powinien być widoczny przez osoby trzecie. Był pewien, że go użyje, lecz najpierw chciał się
trochę podroczyć ze swoim przyszłym, cennym nabytkiem. Kto wie, może przy odrobinie
szczęścia uda mu się zaciągnąć Liama do samochodu po dobroci?
Szedł spokojne wzdłuż chodnika i tak jak się spodziewał, wkrótce jego oczom ukazał się
wracający od Thomasa Liam. Cudownie. Chris uśmiechnął się przyjaźnie, od razu podchodząc
do mężczyzny.
- Liam? - zapytał, pozytywnie zaskoczony jego widokiem.
- Co za niespodzianka. Dawno się nie widzieliśmy. I nic się nie zmieniłeś! Od razu Cię rozpoznałem. - zaśmiał się, oglądając go uważnie. Chris spoglądając na jego ciało (niefortunnie wciąż zakryte ubraniami) nadal utwierdzał się w przekonaniu, że chciał to zrobić. Nie mógł się już doczekać, ale i tak na tą chwilę największą uwagę skupił na jego twarzy. Ona także była jej warta...
- Świetnie dziś wyglądasz. Spieszy Ci się czy masz wolną chwilę? - zapytał, przechylając lekko głowę i spoglądając na niego swymi charakterystycznymi, złotymi oczami.
_________________
<img src="https://i.imgur.com/RsOgCB2.gif" style="opacity: 0.92; border-radius: 22px 4px 22px 4px; -moz-border-radius: 22px 4px 22px 4px; -webkit-border-radius: 22px 4px 22px 4px; border: 1px solid;-webkit-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
-moz-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75); border: solid 2px #212121;">
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; text-decoration: overline; text-decoration-style: double; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">You will always be a monster, there is no turning back from it.</text>
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">But what type of monster you become is entirely up to you.</text>
[Profil]
  [0+]
 
Liam Ellsworth



Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy.

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-10-02, 20:11   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Zwykle nikt nie chodził tymi ulicami, tak z samego rana. Zdarzało się, że pojedyncze jednostki mogły się przemieszczać, ale zliczyć można byłoby ich do dwóch osób. Dzisiaj miało być inaczej, bowiem Liam usłyszał zawołane swoje imię. Prawie podskoczył, kiedy cisza ta została przerwana słowami ledwo znajomymi. Odwrócił się w kierunku osoby, która do niego mówiła.
- Christopher?
Nie był pewny, ale zapytał. Tak samo jak on o niego. Liam nie ukrywając zaskoczenia, dla swojego bezpieczeństwa rozejrzał się po okolicy, jakby w upewnieniu, że nikogo więcej tu nie ma. Nie chciał, by ktoś znał jego imię.
- Dla mnie to również niespodzianka.
Odwzajemnił uśmiech, ale nie wiedzieć czemu, wewnątrz czuł niepokój. To dziwne uczucie przywoływało mu wspomnienia z przeszło roku temu i więcej. Tego mężczyznę znał przez Jamesa. Byli ze sobą tak blisko, jak on wtedy z Alexem, w sensie przyjaźni. James był bardzo tolerancyjnym człowiekiem, akceptującym mutantów. Od jego śmierci Liam musiał się ukrywać.
Ellsworth nie miał też pojęcia, dlaczego znajomy jego byłego kochanka mu się tak przygląda. To zmusiło Liama do zwiększenia swojej czujności i ostrożności. Mimo ubrań, ciało Liam miał dobrze zbudowane, co świadczyło o tym, że dbał o linię i sylwetkę dużo trenując.
- Trochę się spieszę.... Co Ty tutaj robisz?
Skoro się już spotkali, postanowił także zapytać. Nie zdarzyło mu się jeszcze kogoś znajomego tutaj spotkać. Obawa była jednak taka, że jeżeli Chris za dobrze go zna, i teraz go odnalazł, może go wydać DOGSom, jeżeli nie policji. A tego Liam chciał uniknąć.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Christopher Varcer



There are no heroes...in life, the monsters win.

Gadzie atrybuty

84%

Gekon zaczepno-obronny





name:

Christopher Varcer

alias:
Reptile

age:
26

height / weight:
192/89

Wysłany: 2020-10-02, 20:20   
   Multikonta: Simon, Zack
  

   2 Lata Giftedów!


Reakcja Liama była wręcz urocza, kiedy to zaczął się rozglądać naokoło, jakby w obawie o wykrycie. Christopher spodziewał się, że zaskoczy go swoją obecnością, ale nie aż tak. Czyżby Ellsworth się czegoś bał? ... Właściwie to miał czego. W końcu mężczyzna tyle miał na sumieniu i tyle czasu musiał się ukrywać przed wymiarem sprawiedliwości. Pewnie liczył na to, że Chris o niczym nie wiedział, a już na pewno go o nic nie podejrzewał. Gdyby było inaczej, raczej nie powitał by go w ten sposób, prawda?
- Coś się stało? Zachowujesz się co najmniej tak, jakbyś zobaczył ducha.
powiedział spokojnie, widząc jego nietypową reakcję. Nie tak zachowują się ludzie, którzy cieszą się na widok starego znajomego. Wewnętrznie go to bawiło, gdyż wcale nie próbował jakoś specjalnie kryć się z tym, że bacznie mu się przyglądał, opuszczając swój wzrok. To wszystko było zwykłą grą, w czasie której sprawdzał, na ile na ten moment mógł sobie pozwolić względem niego i jak bardzo zacznie mu tym przeszkadzać.
Nigdy nie dziwiło go to, że Liam cieszył się dużym powodzeniem. Miał nienaganną urodę. Był wysoki, dobrze zbudowany oraz inteligentny - wymarzony partner niejednej kobiety... a także i mężczyzny. Chris zainteresował się nim od pierwszego wejrzenia, choć ze względu na lojalność wobec Jamesa, nie próbował wchodzić pomiędzy ich relację. Zresztą... od Jamesa wiedział, że Liam był dominantem w związku, co gryzło się z preferencjami Christophera. Co za pech, że on również nim był. To krzyżowało wszelkie ewentualne plany w przypadku ich rozstania, choć fantazje z udziałem Liama nigdy go nie opuściły.
- W okolicy mieszka mój bezdomny znajomy. Zwykle kręcił się gdzieś tutaj, a miałem do niego sprawę. Nigdzie nie mogę go jednak znaleźć i właśnie miałem wracać do domu. Całe to wyjście to była strata czasu.
mruknął pod nosem, chowając ręce do kieszeni swojej kurtki i opuszczając głowę. Zaraz jednak spojrzał ponownie na Liama, niby to wpadając na pewien pomysł.
- Wiesz, w sumie mógłbym Cię podwieźć, skoro się spieszysz. Chyba, że czymś przyjechałeś, to po prostu Cię odprowadzę. Przy okazji byśmy nieco odświeżyli naszą dawną znajomość. Mamy całkiem sporo do nadrobienia. uśmiechnął się tajemniczo, lecz czy wypadałoby odmówić bliskiemu przyjacielowi Jamesa? Gdyby go nie śledził, Chris zapewne zaproponowałby jedynie podwózkę i liczył na to, że Liam przystanie na propozycję, jednak posiadał informację o tym, że jego rozmówca nie dotarł tutaj na piechotę i zaparkował w niestrzeżonym przez policję oraz DOGS miejscu. Idealnym na tę okoliczność. Z tego względu specjalnie zaparkował swój samochód blisko jego pojazdu, jednak według jego planu zanim Liam się zorientuje, że coś ewidentnie nie gra i auto należy do Chrisa, będzie już za późno.
_________________
<img src="https://i.imgur.com/RsOgCB2.gif" style="opacity: 0.92; border-radius: 22px 4px 22px 4px; -moz-border-radius: 22px 4px 22px 4px; -webkit-border-radius: 22px 4px 22px 4px; border: 1px solid;-webkit-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
-moz-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75); border: solid 2px #212121;">
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; text-decoration: overline; text-decoration-style: double; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">You will always be a monster, there is no turning back from it.</text>
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">But what type of monster you become is entirely up to you.</text>
[Profil]
  [0+]
 
Liam Ellsworth



Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy.

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-10-02, 20:42   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Kto by nie podskoczył, kiedy pojawia się stary znajomy nieżyjącego partnera i jeszcze w miejscu, w którym raczej mało osób się przemieszcza? Nie powinno Chrisa dziwić reakcja Liama, ale spieszył on już z wyjaśnieniami. Trzeba zachować zimną krew i nie okazywać za bardzo strachu czy obaw.
- Wybacz... Nie widzieliśmy się dość długo i nie kontaktowaliśmy. Zaskoczyłeś mnie tak nagle i to w miejscu, gdzie mało kto się pojawia.
Mutanci nie mają lekko, o czym Chris dobrze wiedział. Nie bez powodu też przemieszczają się ulicami przez ludzi omijani. Bo chuligani nie mogą im podskoczyć.
Liam miał duże powodzenie u dziewczyn i chłopców. Niejedno spoglądało w jego stronę, zastanawiając się czy jest w związku. Ale nikt bezpośrednio go o to nie zapytał. Bądź robili to nieliczni.
- Bezdomni raczej nie mają stałego miejsca zamieszkania. Może udał się na inną, sąsiednią dzielnicę?
Powód był sensowny. Czasami zdarzało się tutaj dostrzec ludzi bez dachu nad głową.
- Dzięki za chęci, ale przyjechałem swoim autem. Zaparkowałem dwie ulice stąd. Choć nie mam nic przeciwko temu, byśmy sobie porozmawiali.
Zgodził się, bo czemu nie? Dowie się co u Chrisa, wyjaśnią sobie dlaczego kontakt się im urwał. Liam jednak obawiał się tego, że może zostać poruszony temat śmierci Jamesa. Bowiem od tamtego czasu nie widział się z Chrisem. A na pogrzebie, Liama nie było.
Jeżeli Christopherowi pasowało odprowadzenie Liama do jego samochodu, mogli ruszyć ulicą, by za jakiś czas przejść do kolejnej.
- Zatem, co tam u Ciebie?
Spróbował zacząć ich rozmowę.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Christopher Varcer



There are no heroes...in life, the monsters win.

Gadzie atrybuty

84%

Gekon zaczepno-obronny





name:

Christopher Varcer

alias:
Reptile

age:
26

height / weight:
192/89

Wysłany: 2020-10-02, 20:55   
   Multikonta: Simon, Zack
  

   2 Lata Giftedów!


Chris był wyjątkiem od reguły. Zazwyczaj pojawiał się w miejscach, w których ludzie rzadko bywali. Pojawiał się często niespodziewanie. Znał wiele miejsc i skrótów, o których przeciętni ludzie raczej nie myśleli, wędrując wyznaczonymi ścieżkami. W końcu w przeciwieństwie do niektórych mutantów, oni nie mieli potrzeby, aby komplikować sobie życie.
- Chodzenie sobie w samopas w bardziej uczęszczanych uliczkach w moim przypadku nie jest bezpieczne. Wolę się nie narażać bardziej, niż to konieczne. Sam rozumiesz.
Stwierdził z westchnieniem, wskazując głową na swój gadzi ogon. Już i tak obecnie sporo ryzykował, planując zająć się Liamem, jednak ten wysiłek z pewnością będzie tego wart.
Ku jego zadowoleniu, Liam zgodził się podjąć rozmowę i wspólnie zaczęli iść ulicą. Skłamałby przed samym sobą, gdyby stwierdził, że wszystko to robił ze względu na Jamesa, choć bezpośrednia konfrontacja z Liamem wywołała u niego wiele wspomnień z nim związanych. Zarówno tych pozytywnych, jak i tych związanych bezpośrednio ze śmiercią przyjaciela i tym, co nastąpiło potem. Zapewne obaj doświadczali teraz czegoś podobnego, gdyż to właśnie odejście Jamesa sprawiło, że ich drogi nagle się rozeszły.
Pozytywny charakter Chrisa zanikł, ponieważ nawet nie potrafił udawać radosnego w tym momencie. Rozmawiał z zabójcą swojego przyjaciela i zarazem swoim obiektem pożądania. Nie wiedział przez chwilę, co powinien odpowiedzieć, gdy Liam jako pierwszy postanowił podjąć jakikolwiek temat. Może popełnił błąd, postanawiając w ogóle wdawać się z nim w jakąkolwiek dyskusję. Byłoby prościej, gdyby zajął się nim już na miejscu. Ale teraz musiał z tym poczekać.
- U mnie całkiem dobrze. Od czasu naszego ostatniego spotkania trochę się pozmieniało. Mam dziewczynę, mieszkanie, samochód... Wziąłem się w garść i ogarnąłem swoje życie. Mutazyna potrafi zdziałać cuda w przypadku takich osób jak ja.
Uśmiechnął się pod nosem. Gdyby nie ten lek, z pewnością nie udałoby mu się załatwić wymarzonego prawa jazdy ani wielu innych rzeczy, które dla zwyczajnego człowieka były na wyciągnięcie ręki.
- Chociaż swoją drogą wciąż zastanawiam się czy podjąłem słuszną decyzję, decydując się na stały związek. Nastąpiło to dość niespodziewanie, a z kobietami bywa to strasznie problematyczne. Potrafią czepiać się wszystkiego. Każdego spojrzenia, gestu. Zacząłem rozumieć, dlaczego moi znajomi pozostają wiecznymi singlami.
Wywrócił oczami, mówiąc szczerą prawdę. Czuł się ograniczony, mając u boku jedną i tę samą kobietę. Jakby tego było mało, obecna dziewczyna nie podzielała jego łóżkowych zainteresowań. Trochę im się przez to nie układało, a życie seksualne Chrisa nie było takie, jakby tego chciał. Trochę go to irytowało. Niby nie powinien patrzeć na to w ten sposób, jednak jako partner miał prawo mieć swoje wymagania i potrzeby.
- A u Ciebie jak? Masz kogoś? Właściwie to czemu tak nagle zniknąłeś, gdy... no wiesz? Mogłeś chociaż dać znać, że wyjeżdżasz. Tak się nie robi.
Zwrócił uwagę lekko pretensjonalnym tonem.
_________________
<img src="https://i.imgur.com/RsOgCB2.gif" style="opacity: 0.92; border-radius: 22px 4px 22px 4px; -moz-border-radius: 22px 4px 22px 4px; -webkit-border-radius: 22px 4px 22px 4px; border: 1px solid;-webkit-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
-moz-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75); border: solid 2px #212121;">
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; text-decoration: overline; text-decoration-style: double; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">You will always be a monster, there is no turning back from it.</text>
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">But what type of monster you become is entirely up to you.</text>
[Profil]
  [0+]
 
Liam Ellsworth



Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy.

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-10-02, 21:12   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Faktycznie, chodzenie po mieście z ogonem na wierzchu nie było dobrym pomysłem. Liam zwrócił uwagę na to dopiero jak ten pokazał mu swój ogon. Wydawał się większy niż jak pamiętał. Albo to złudzenie optyczne.
- No tak. To zbyt ryzykowne.
Zgodził się, że nie powinien w takim położeniu mocy szukać tego swojego znajomego.
Skoro miała to być tylko krótka rozmowa z dojściem do parkingu, to nie było w tym przecież nic złego. I Liam pierwszy zatem zapytał o dotychczasowe życie Chrisa. Dużo się dowiedział, że ten jednak ma dziewczynę ale i spożywa mutazynę. Ona była zbawiennym lekarstwem dla mutantów. Liam nie raz o tym myślał, by sięgnąć i zablokować sobie moc. Było to jeszcze w czasach, kiedy przez dar zmuszał się do izolacji od ludzi.
- To pozostaje mi pogratulować takich sukcesów w życiu.
Rzekł szczerze z lekkim uśmiechem.
Później padły pytania w jego stronę. Miał już odpowiedzieć, ale Chris zadał pytań znacznie więcej. Wspominając ten dzień, to zdarzenie i brak Jamesa.
- Przepraszam... Byłem tak skołowany, zdołowany, że wolałem się odsunąć...
Przyznał szczerze i z powagą, nie patrząc na Chrisa, ale przed siebie z lekko spuszczoną głową, jakby okazywał skruchę.
Idąc, skręcili na najbliższej ulicy, gdzie było widać już niestrzeżony parking i parę pojazdów osobowych.
- Tutaj mam pojazd.
Rzekł spojrzawszy na rozmówcę. Licząc, że tutaj się już rozstaną. Nie miał pojęcia, że Chris także zaparkował w tym miejscu.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Christopher Varcer



There are no heroes...in life, the monsters win.

Gadzie atrybuty

84%

Gekon zaczepno-obronny





name:

Christopher Varcer

alias:
Reptile

age:
26

height / weight:
192/89

Wysłany: 2020-10-02, 21:21   
   Multikonta: Simon, Zack
  

   2 Lata Giftedów!


Kłamstwa... Liam kłamał jak z nut. Chris z trudem powstrzymał się przed gniewnym uniesieniem warg, kiedy mężczyzna wspominał o tym, że był bardzo przygnębiony z powodu śmierci Jamesa i to było powodem jego odejścia. Christopher przez tę krótką chwilę zdążył zapomnieć, że rozmawiał przecież z wyrafinowanym mordercą, który zabił swojego partnera z własnych, egoistycznych pobudek. Nie skomentował słów Liama w żaden sposób. Zamiast tego w milczeniu spojrzał przed siebie i lekko zmrużył powieki, doszukując się w polu widzenia celu ich krótkiej podróży. Niech już dojdą na miejsce, zanim przedwcześnie puszczą mu nerwy i załatwi to tu i teraz...
W międzyczasie lekkim muśnięciem dłoni upewnił się, że ma ze sobą broń ukrytą w nogawce spodni. Pałka teleskopowa była na swoim miejscu, gotowa do wykorzystania w każdej chwili. Wystarczyło jedno celne uderzenie, aby Liam padł bezradnie na ziemię. Potrzebował go żywego, więc musiał uważać ze swoją siłą. To mogło być trudne, zważywszy na ukryte emocje, jakie zaczęły w nim wrzeć.
Wkrótce dotarli na niewielki parking, a Chris dostrzegł kątem oka swój samochód, który znajdował się tuż obok pojazdu Liama. Po to, aby jak najszybciej mógł zbiec z miejsca zdarzenia wraz ze swoim nabytkiem. Nie chciał pieniędzy, nie chciał auta. Chciał jego. Przechodząc obok samochodu Ellswortha, Chris już sięgał ręką po broń, gdy nagle Liam odwrócił się wcześniej, niż mutant przypuszczał. Szybko cofnął rękę. Ich wzrok się spotkał, a Chris z jakiegoś powodu przez chwilę stał bezczynnie naprzeciwko mężczyzny, nawiązując z nim bezpośredni kontakt wzrokowy. Liam mógł poczuć dreszcze, zagrożenie emanujące od spojrzenia ogoniastego, lecz zanim zdołał jakkolwiek zinterpretować to dziwne uczucie, Christopher szybkim ruchem uniósł rękę z pałką i wymierzył ją wprost w kierunku głowy Liama. Sekundy decydowały o tym, czy zdążył zareagować na czas. W przeciwnym razie cały świat dookoła pogrążył się w nienaturalnej, przerażającej ciemności i nawet nie zdążyłby poczuć bólu tego uderzenia.
_________________
<img src="https://i.imgur.com/RsOgCB2.gif" style="opacity: 0.92; border-radius: 22px 4px 22px 4px; -moz-border-radius: 22px 4px 22px 4px; -webkit-border-radius: 22px 4px 22px 4px; border: 1px solid;-webkit-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
-moz-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75); border: solid 2px #212121;">
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; text-decoration: overline; text-decoration-style: double; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">You will always be a monster, there is no turning back from it.</text>
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">But what type of monster you become is entirely up to you.</text>
[Profil]
  [0+]
 
Liam Ellsworth



Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy.

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-10-02, 21:33   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nie kłamał. Po śmierci Jamesa, ulotnił się zacierając swoje ślady pobytu w mieszkaniu. Ale wiedział, że to nie wystarczy i że zaczną go podejrzewać. Za dużo osób bliskich Jamesa wiedziało o ich związku i przyjaźni. Nie pomylił się, kiedy wyczytał i zobaczył w wiadomościach, że jest poszukiwany. Miał swoje depresyjne dni, które doprowadziły go do alkoholizmu. Uciekał, gubił się aż nie znalazł się ktoś, kto mu pomógł.
Mimo iż doszli do parkingu, Liam spojrzał na Chrisa wyczekując zapewne jakichś słów. Coś jednak tutaj nie grało. Miał już o coś zapytać, ale nagle mutant zamachnął się na niego niespodziewanym narzędziem, jakim była teleskopowa pałka. Liam od razu zablokował atak przedramieniem prawej ręki, wykręcając tak, by złapać za broń.
- Odbiło Ci?
Rzucił w jego stronę, zaskoczony i dość poważny. Ten gniew na twarzy Chrisa chyba mówił wszystko. Musiało chodzić o Jamesa. Chciał dzisiaj dokonać wymiaru sprawiedliwości? Liam mu nie pozwoli. I póki co, nie atakował go, ale chciał na razie powstrzymać go od kolejnych głupich ruchów.
- Czemu to robisz?
Zapytał ponownie. Licząc na odpowiedź.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Christopher Varcer



There are no heroes...in life, the monsters win.

Gadzie atrybuty

84%

Gekon zaczepno-obronny





name:

Christopher Varcer

alias:
Reptile

age:
26

height / weight:
192/89

Wysłany: 2020-10-02, 21:59   
   Multikonta: Simon, Zack
  

   2 Lata Giftedów!


Tym jednym ruchem chciał wyładować cały swój gniew do Liama, jaki w sobie gromadził. Niestety uderzenie okazało się niecelne, co tylko bardziej rozzłościło Chrisa, jednak nie wykonał on następnego ataku, patrząc wprost na mężczyznę i szczerząc zęby ze wściekłości, w czasie gdy ten trzymał jego broń. On również nie zamierzał jej puścić,
- Jeszcze pytasz? Robię to dla Jamesa. Poniesiesz odpowiedzialność za to, co mu zrobiłeś.
Powiedział stanowczo, napierając ciałem na Liama. Swym gadzim ogonem chwycił go za lewą nogę i silnym szarpnięciem w bok go wywrócił. Chciał w ten sposób wykorzystać jego chwilową dezorientację i spróbować zaatakować go teleskopową pałką ponownie. Chciał naprawić swój błąd i rozprawić się z nim jak najszybciej, zanim ktoś zauważy zamieszanie. Chris pierw chciał zafundować mu tylko guza na głowie, lecz skoro tak bardzo się stawiał, wyglądało na to, że dojdzie do tego kilka pokaźnych siniaków na jego ciele. Chris zamierzał uderzyć leżącego kilkukrotnie, celując przede wszystkim w jego głowę.
_________________
<img src="https://i.imgur.com/RsOgCB2.gif" style="opacity: 0.92; border-radius: 22px 4px 22px 4px; -moz-border-radius: 22px 4px 22px 4px; -webkit-border-radius: 22px 4px 22px 4px; border: 1px solid;-webkit-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
-moz-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75); border: solid 2px #212121;">
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; text-decoration: overline; text-decoration-style: double; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">You will always be a monster, there is no turning back from it.</text>
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">But what type of monster you become is entirely up to you.</text>
[Profil]
  [0+]
 
Liam Ellsworth



Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy.

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-10-02, 22:18   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Jednak chodziło o Jamesa. To było rok temu. Nie mogli zapomnieć o tym co się stało? Nawet Chris miał go za wroga. Może trzeba było od razu i nim się zająć? Trochę na to za późno. Dla Liama pozbawienie życia Jamesa nie przychodziło łatwo. Nie mógł pozwolić mu zadziałać tak jak chciał. I śmierć była lepszym rozwiązaniem.
- Pozwól mi chociaż wyjaśnić.
Spróbował z nim porozmawiać, skoro aż tak emanowała z niego ogromna nienawiść. Chris jednak nie zamierzał gadać ale działać. Liam poczuł napieranie ciała i nie pozwolił się zepchnąć. Problem jednak stanowił jego ogon, który zahaczył o jego nogę i wywalił go na chodnik. Zderzenie plecami z chodnikiem było bolesne, że Liam skrzywił się z bólu. Nie było czasu na rozważania a trzeba było się bronić, gdyż znów nastąpił atak ze strony Varcera. Liam ponownie zablokował uderzenie, skrzyżowaniem obu rąk nad głową. Przez to wszystko, zleciała mu czapka z głowy. Liam wykorzystał tę pozycję i przywalił mu z kolana w brzuch.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Christopher Varcer



There are no heroes...in life, the monsters win.

Gadzie atrybuty

84%

Gekon zaczepno-obronny





name:

Christopher Varcer

alias:
Reptile

age:
26

height / weight:
192/89

Wysłany: 2020-10-02, 22:27   
   Multikonta: Simon, Zack
  

   2 Lata Giftedów!


Zaczęło się i Chris wiedział, że nie mógł się już wycofać. Nie w tym momencie, kiedy jego cel był tak blisko. Druga taka szansa mogła już nigdy nie nastąpić. Chwila zawahania mogłaby zaprzepaścić wszystko. Nie zamierzał do tego dopuścić. Już zapłacił za swoją zbyt dużą pewność siebie, decydując się dawać mu jakikolwiek czas na reakcję.
- Zamilcz.
Syknął przez zaciśnięte kły. Nie oczekiwał wyjaśnień, bo na pewno byłby one sprzeczne z prawdą. Liam był wyrafinowanym kłamcą. Mimo złości na twarzy, Chris nie unosił głosu. Nie chciał nikogo zaalarmować ani też nie był typem osoby, która by się przesadnie wydzierała.
Po wywróceniu Liama, zamierzał zaatakować go serią ciosów z pałki teleskopowej, jednak i tym razem mężczyzna potrafił je zablokować, ochraniając tym samym swoją głowę. Musiał być dobrze wyszkolony w samoobronie, nie było innej możliwości. Przeciętny człowiek już popełniłby jakiś błąd. Chris nie spodziewał się, że nastąpią aż takie komplikacje. Liam nie mógł jednak tak robić w nieskończoność i Chris nie zamierzał przestać. Dopiero uderzenie w brzuch sprawiło, że mutant na moment skulił się w sobie i broń wypadła mu z rąk, lecz zdołał ją odtrącić za pomocą ogona i tym samym odsunąć od Liama, by ten jej nie wykorzystał.
- T-ty draniu...
Wydusił z siebie. To uderzenie naprawdę go zabolało. Tego było stanowczo za wiele. Sam nie wiedział czy dotychczas był taki “łagodny” ze względu na uczucia do Liama, czy miał wyjątkowego pecha. Z bronią czy bez, chciał wygrać tę walkę.
Christopher zmienił strategię i zaczął uderzać leżącego gołymi pięściami w klatkę piersiową, narażając Liama na uderzenie w splot słoneczny. Według niego Liam swym zachowaniem przekroczył właśnie wszelkie granice. Miał czelność mu się stawiać. Uderzyć go. Przygotowana wcześniej kara będzie musiała być o wiele bardziej surowa niż zaplanował. Złość na Liama zwyciężała z uczuciami, jakimi go darzył. Już nie obchodziło go w jakim stanie skończy mężczyzna. Najważniejsze było, aby ten etap zakończyć zanim wszystko wymknie się spod jego kontroli.
_________________
<img src="https://i.imgur.com/RsOgCB2.gif" style="opacity: 0.92; border-radius: 22px 4px 22px 4px; -moz-border-radius: 22px 4px 22px 4px; -webkit-border-radius: 22px 4px 22px 4px; border: 1px solid;-webkit-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
-moz-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75); border: solid 2px #212121;">
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; text-decoration: overline; text-decoration-style: double; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">You will always be a monster, there is no turning back from it.</text>
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">But what type of monster you become is entirely up to you.</text>
[Profil]
  [0+]
 
Liam Ellsworth



Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy.

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-10-02, 22:40   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nie było szans na wyjaśnienia i wytłumaczenia. Chris nie chciał go słuchać. Zamiast tego postanowił atakować. Liam nie chciał go zranić czy coś, ale widocznie nie miał wyjścia. Leżąc na plecach, blokował ciosy, które napływały na jego przedramiona, aż udało mu się przyłożyć z kolana znajomemu. Zdążył już podnieść się do siadu, kiedy Chris skulił się na moment cofając. Broni zabrać się nie udało. Zaraz za tym poleciała seria kolejnych uderzeń. To było tak niekontrolowane w gniewie, że wyszkolony w walce Liam, był wstanie unikać i blokować ich większość. W pewnym momencie złapał jego zaciśnięte pięści, przyłożył buta do jego brzucha i przechylił się do tyłu na plecy z całej siły przerzucając wkurzonego Chrisa za siebie, by i ten padł na plecy. Następnie odwrócił się szybko na bok i podniósł na cztery by wstać z chodnika i spojrzeć na leżącego Chrisa z góry. Niby nie miałby problemu w walce z tym mutantem jak człowiek z człowiekiem, ale problematyczny może okazać się tutaj jego ogon. Złapał się tym samym za okolice boku, czując skutki uderzeń, gdyż część z nich nie zdołał zablokować. To się zdarza.
- Odpuść. To niczego nie zmieni, jeżeli będziesz próbował mnie zabić.
Taki Liam wysunął wniosek, że Chris atakując go w zemście za Jamesa, chce i jego pozbawić życia. Inaczej z jakiego innego powodu go atakuje?
Liam cofnął się na bezpieczną odległość, oceniając także czas możliwy by wsiąść do samochodu i odjechać. Będzie musiał też pogadać z Thomasem i znaleźć sobie inną drogę do niego, bowiem coś czuł, że ten mutant musiał go śledzić. Nie bez powodu pojawił się niespodziewanie w tej części ulicy. W przeciwieństwie do Chrisa, Liam zachowywał spokój i opanowanie podczas walki. Nie kierował się negatywnymi emocjami i pobudkami. Tego był nauczony, że Chris miał problem z osiągnięciem zamierzonego celu. Czyżby plany się pokrzyżowały jeszcze bardziej?
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Christopher Varcer



There are no heroes...in life, the monsters win.

Gadzie atrybuty

84%

Gekon zaczepno-obronny





name:

Christopher Varcer

alias:
Reptile

age:
26

height / weight:
192/89

Wysłany: 2020-10-02, 23:02   
   Multikonta: Simon, Zack
  

   2 Lata Giftedów!


Był zbyt pewny siebie i właśnie odczuł tego skutki. Liam nie był zwykłym chłopaczkiem i potrafił się bronić w sytuacji zagrożenia, czego Christopher najwyraźniej nie był dotychczas świadom. A może i był, ale go nie docenił. Posiadał o nim sporo informacji, ale jednak nie wszystkie. Liam poza samym posiadaniem mięśni potrafił z nich korzystać w praktyce. Chris go w tej chwili za to nienawidził. Nie godził się na to, by ten morderca mu się stawiał.
Chwycony za pięści nie otrzymał czasu na żadną reakcję i poczuwszy na swoim brzuchu podeszwę buta, chwilę później został przerzucony za Liama, upadając boleśnie na plecy. Przez chwilę zabrakło mu tchu i zachłysnął się powietrzem. Wkrótce jednak obrócił się na brzuch i oparł na rękach, patrząc w stronę Liama, który zdołał się przez ten czas odsunąć na bezpieczniejszą odległość. Nawet ogon mutanta nie mógł go w tej chwili sięgnąć. Christopher zaklął pod nosem, a potem usłyszał słowa Liama.
- Gdybym serio chciał cię zabić, wybrałbym lepszą broń niż głupią pałkę.
Odparł oschle, lecz zaraz potem zrezygnowany opuścił wzrok. Wciąż bolał go brzuch po tamtym wcześniejszym uderzeniu, jednak z obecnej pozycji szybko mógłby się podnieść na nogi, więc Liam wciąż nie mógł czuć się bezpieczny.
- Odebrałeś mi jednego z niewielu przyjaciół jakich miałem. Umarł tak bezsensownie i to z rąk kogoś, komu ufał i kogo naprawdę kochał. Nie istnieje gorsza śmierć. Nie zasłużył na to, co go spotkało. Byłem to winny Jamesowi. Nie zdołałem temu wszystkiemu zapobiec. Chciałem też, byś po prostu poczuł się jak ja tamtego dnia, gdy w jednej chwili straciłem was obu.
Wyjaśnił z pochyloną głową, zaciskając palce w pięści. W jego głosie słyszalny był żal i zarazem powoli zanikająca złość, która dotychczas mu towarzyszyła.
- ... Ale Ty tego nie zrozumiesz. Jesteś zwykłym mordercą, którego nie obchodzi nikt i nic poza samym sobą. Zrobiłbyś to ponownie, gdyby zaszła taka potrzeba. Tacy jak Ty się nie zmieniają.
Stwierdził, dając mu jasno do zrozumienia, co o nim myślał.
_________________
<img src="https://i.imgur.com/RsOgCB2.gif" style="opacity: 0.92; border-radius: 22px 4px 22px 4px; -moz-border-radius: 22px 4px 22px 4px; -webkit-border-radius: 22px 4px 22px 4px; border: 1px solid;-webkit-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
-moz-box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75);
box-shadow: 6px 6px 2px -6px rgba(0,0,0,0.75); border: solid 2px #212121;">
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; text-decoration: overline; text-decoration-style: double; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">You will always be a monster, there is no turning back from it.</text>
<text style="font-family:Palatino; font-size: 9px; font-variant: small-caps; text-shadow: 2px 1px 2px rgba(0, 0, 0, 0.35);">But what type of monster you become is entirely up to you.</text>
[Profil]
  [0+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 7