Poprzedni temat «» Następny temat
Wynajem na okres 7-9 czerwca 2019
Autor Wiadomość
Liam Ellsworth



Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy.

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2021-03-13, 22:36   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Liam nie mógłby pozwolić na to, by ktokolwiek bez zgody i pozwolenia Alexa, a tym bardziej jego jako ochroniarza, mógł się zbliżyć bardzo blisko. Może odpuści przy wspólnych zdjęciach z fanami czy podczas wydawania autografów, ale gdziekolwiek by nie był, Liam pozostałby przy nim. I prawda, zadbałby o jego bezpieczeństwo jak najlepiej potrafił.
- A tak. Póki masz zakrytą klatę, to też mogę być spokojny.
Odparł niby to poważnie, ale też się uśmiechnął rozbawiony. Gdyby to było możliwe, Liam serio by podjął próby zatrudnienia się jako osobista ochrona Alexa. Piękne by mieli życie i ile mogliby świata zwiedzić wspólnie.
Jednakże Alex nie do końca widział plusy takiej kariery. Jako ten, który ceni sobie spokój, nie wytrzymałby długo takiego życia.
- Możliwe. Więc pozostań moim modelem. Tylko ja bym Cię oglądał i dotykał. Nie byłoby popiskujących fanek.
Odparł z uśmiechem. Zaraz jednak pojawił w jego głowie temat, o którym powinien już dawno pomówić z Alexem.
- Alex, nie lubisz ogólnie dzieci, zgadza się?
Zapytał spokojnie Liam, nawiązując co prawda do jego małego Tengfei'a.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2021-04-06, 12:32   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Alex parsknął śmiechem. Te ich dywagacje wychodziły już mocno poza strefę zdrowego rozsądku. Nie zanosiło się, by cokolwiek się wydarzyło, co miałoby zmienić sytuację mutantów w Stanach i na świecie. Póki co, byli persona non grata. Wrogowie publiczni. Ci inni, niechciani, niepożądani. Mutanci.
- Przecież możesz mnie oglądać i dotykać, każdego dnia - uśmiechnął się
Tak...to była ich mała enklawa normalności, oaza spokoju. Mieli siebie i nic ich nie rozdzieli. Przynajmniej jeszcze nie wiedział, że pewien Jaszczur wywróci ich życie do góry nogami
Kiedy padło na temat dzieci, Alex spojrzał na Liama. Nie było to spojrzenie wrogie, czy niechętne.
- To nie tak, że nie lubię. - powiedział spokojnie - Po prostu nie chcę ich jeszcze mieć. A Tengfei (uaaaaau, nie nazwał go Skośnym, jak to miał w zwyczaju) pojawił się bez żadnego ostrzeżenia, nie mieliśmy nawet okazji tego obgadać, a tu nagle stałem się wujkiem Alexem a ty stałeś się pełnoetatowym tatusiem - cóż... on i Skośny nie pałali do siebie sympatią. Alex czuł niechęć do młodego za zabranie mu Liama, Tengfei zaś zwyczajnie się go bał i czuł tą niechęć, każdą komórką ciała. Trudno nie zauważyć, jak ktoś cię nie lubi.
[Profil]
  [AB+]
 
Liam Ellsworth



Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy.

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2021-04-07, 21:06   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Kiedy Alex się zaśmiał, Liam sam także się uśmiechnął rozbawiony z ich konwersacji, na temat nie spełnionych planów zawodowych Alexa, w jakich miał szansę zostać twarzą okładek i wytchnieniem nastolatek. Liam jednak nie dawał za wygraną, planując w tym swoją rolę wybrednego ochroniarza.
- Tak. Ale będę zmuszony dzielić się widokiem Twojej klaty i tyłka z innymi. Nawet jeżeli byłbyś na okładkach Playboya.
Odpowiedział nadal z uśmiechem. Piękne marzenia i wyobrażenia, ale niemożliwe raczej do spełnienia. Chyba, że wyjadą i zamieszkają w innym kraju, pod innymi danymi osobowymi. Wtedy unikną pościgu przez Amerykańskie Prawo i Rząd. Tylko czy Alex by się na to zgodził? To oznaczałoby również opuszczenie Bractwa na stałe. Liam ostatnimi miesiącami do tego się przymierza, ale odkąd dostał awans nie odważył się nikomu o tym jeszcze powiedzieć.
Skończywszy na razie temat o niespełnionej pracy Alexa, Liam postanowił poruszyć kwestię dzieci. Jednak nie spodziewał się usłyszeć z ust ukochanego, że stał się tatusiem pełnoetatowym. Aż Liamowi zrobiło się dziwnie, że opuścił wzrok na talerz grzebiąc widelcem po makaronie.
- Ja Cię za to przepraszam... Ale tak już mam. Czuję że jeżeli widzę czyjeś nieszczęście to muszę pomóc. To takie moje, powiedzmy... zadośćuczynienie? Odbierając komuś życie, ratuję inne.
Westchnął cicho i spojrzał na Parkera.
- Nie spodziewałem się, że Tengfei trafi pod moje skrzydła. Czułem się winny temu, że nie udało mi się uratować jego rodziców, więc wziąłem opiekę nad nim na siebie. Zostawić go tam nie mogłem.
Nie musiał się tłumaczyć, ale widocznie to zrobił. Jakby chciał by Alex go zrozumiał. Bo na pewno zdążył zauważyć i poznać Ellswortha na tyle dobrze, że wiedział jak ten potrafi się narażać by ratować innych. Ale zawsze wracał żywy, nie ważne w jakim stanie. Hopper też często Liama brał na wybrane misje. Liam podjął ten temat, nie chcąc by Alex krytycznie patrzył na małego chłopca, jak i chcąc by Tengfei przestał się go bać. Bowiem Alex swoją postawą małego odstraszał.
Teraz byli sami, mieli spokój, nie mieli obowiązków i innych rzeczy na głowie. Mogli więc wiele tematów sobie omówić, wyjaśnić i poruszyć. We dwoje, sami.
[Profil]
  [B+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 5