Poprzedni temat «» Następny temat
Jezioro
Autor Wiadomość
Anna Payne



Teach me how to fight I'll show you how to win

Teleportacja

Kosmetyczka





name:

Anna Payne

alias:
Clarie Stevens

age:
26

height / weight:
165/54

Wysłany: 2020-03-19, 18:23   
  

   1 Rok na Giftedach!


Gdy Brad się odezwał, westchnęła lekko. Z jednej strony rozumiała czemu ją tak naciskał, z drugiej zaś, czasami miała wrażenie jakby robił to aż za bardzo. Zwłaszcza, że wyglądało jej to trochę tak jakby naciskał też na Liama. A nie chciała by żadne z nich czuło się jakby zmuszone do tego by Ann znalazła się w bractwie.
Westchnęła ponownie słysząc słowa Liama.
-Wiem.. I chyba głównie to sprawia, że czuję, że muszę do Was dołączyć by nauczyć się ad tym panować...
Powiedziała wciąż się nieco wahając. Jednak słysząc o tym, że już dzisiaj, aż przełknęła ślinę. Nie spodziewała się, że to może pójść tak szybko.
Nie wtrącała się już gdy Liam spytał Brada co u niego. Czekała tylko na dalszy rozwój wydarzeń.
_________________


<div style="font-family: 'Satisfy', cursive;font-size:35px;position:relative;COLOR:#786380;margin-bottom:-10px; text-shadow: 3px 3px 3px #9C8FA1">Anna Payne
<img src="http://data.whicdn.com/images/44943502/tumblr_meb5loJUDW1rq6dzao1_500_large.gif" style="border-radius: 30px 30px 0px 0px; width: 250px; border-left:#7E6985 4px solid;border-right:#7E6985 4px solid; border-top:#7E6985 1px dotted; border-bottOm:#7E6985 1px dotted; opacity:0.6">
[Profil]
    [0+]
 
Bradley Grey



Awesome

manipulacja Magią Chaosu

88%

szuka zemsty





name:

Bradley Grey,

alias:
Adam Bishop / Warlock Lord

age:
27

height / weight:
183 / 80

Wysłany: 2020-03-23, 23:35   
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


/właśnie ogarnęłam, że datowo ta rozgrywka jest później niż dołączenie do rebelii :D Good!

Wywrócił oczami, gdy Liam na niego wskazał. Czasem żałował, że Liam był w jego głowie i miał o nim informacje, których Brad nigdy nikomu nie zdradził. Nie jest łatwo się przed kimś tak otworzyć, zwłaszcza jak ma się takie poważne sekrety i przewinienia. Na szczęście Liam był porządny i nigdy nie wykorzystywał tej wiedzy przeciw Grey'owi ani też nikomu nie zdradzał. W przeciwnym przypadku musiałby go chyba zabić.
Ostatnio Brad często miał podobne myśli. Że mógłby kogoś zabić. Prawda była nieco inna, bo ostatnio zaczął się robić nieco miękki i jednak nie był już taki groźny, jaki chciałby być. Wolał uchodzić za tego "twardego" i "bez serca", bo w ten sposób nie zostanie zraniony.
W każdym razie pozostawił im rozmowę o bractwie i nie wtrącał się więcej. Chciał dla niej dobrze, to było oczywiste, ale szczegóły mogli omówić sami.
- Ostatnie czasy to ciągła walka, ale nie narzekam. Sam się w to wpakowałem. Kilka dni temu zostałem przyjęty do rebelii, także przyjdę jeszcze do was po ostatnie rzeczy, no i... pożegnać się - powiedział ostatnie słowa nieco ckliwie. Cóż, bractwo to duża część jego życia, więc chyba nie ma co się dziwić, bo Bractwo to spora część jego życia.
Spojrzał na Ann, która teraz dopiero rozpoczynała ten rozdział. Ale jak to mówią, coś się kończy, a coś zaczyna.
- Pomogę ci się spakować, jeśli chcesz - powiedział do kobiety, ściskając jej dłoń w pocieszycielskim geście, bo widział, że to dla niej wiele.
- A co u was? Wasz nowy dobytek wszystkich zaskoczył podczas ostatniej misji. Pani Feniks? - mruknął z rozbawieniem odnośnie Chloe, którą brał za zwykłego człowieka. Poza tym chciał wiedzieć co prywatnie u mężczyzny. Dawno nie rozmawiali i był ciekawy czy coś się zmieniło.
_________________

I'll start a riot
until you hear me
[mru]
[Profil]
  [A-]
 
Liam Ellsworth



Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy.

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-03-26, 19:41   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Liam potrafił dotrzymywać tajemnic, jak choćby też widziane lęki i strach innych osób. Pomagając Bradleyowi stawić czoła jego lękom i wzmocnić się walcząc z nimi, dużo mu bardziej pomagał niżeli szkodził. Przerywał, kiedy ten miał dość. Na Liama można było zawsze liczyć, gdyż nie wyjawiał powierzanych mu sekretów, czy nawet przez siebie widziane. Nie dziwne więc, że Brad mu nadal ufał i nawet poprosił o opiekę nad jego koleżanką. Wskazując go, Liam miał na myśli ogól, że wielu mutantów jak oni dwaj mieli ciężkie życie ze swoimi mocami. Popełniali w życiu błędy i nie wszystkie są wstanie naprawić, a DOGS jedynie czeka na ich potknięcia.
- Szkoda, że nie chcesz zostać z nami, tylko poszedłeś do nich. Ale szanuję Twoją decyzję. Zatem gratuluję przyjęcia.
Odpowiedział szczerze koledze. Jego wybór, nikt nie będzie go przekonywać. Jeżeli tam się czuje dobrze i wie, że to miejsce jest dla niego.
Zaraz też przeszli w odbicie pytania, gdzie wspomnienie przyszło o pewnej mutantce, przemieniającej się w feiksa. A raczej, ożywającej z popiołów. Liam na to wspomnienie, się uśmiechnął.
- Chloe. Sympatyczna dziewczyna. Nie ukrywam że byłem zaskoczony jej wyglądem jak wróciła do nas. Ale wtedy domyślałem się co mogło zajść. Marian dopowiedział swoje.
Liam także się uśmiechnął, jak przypomniał sobie Chloe jak wyglądała po powrocie do pojazdu po całej akcji i jak wrócili do siedziby. Wtedy się domyślał, a szczegółów dowiedział na miejscu. W końcu oboje musieli zdać jakiś raport.
- Ogólnie to panuje spokój ale i jest stabilnie. Poza Tobą odeszła jeszcze jedna osoba, ale na Wasze miejsce jak zauważyłem, pojawiają się nowi. Chloe i teraz Anna.
Posłał przyjazny uśmiech Annie, chcąc by się trochę rozluźniła. Nie będzie sama z nowych. Nie będzie czuła się obco.
[Profil]
  [B+]
 
Anna Payne



Teach me how to fight I'll show you how to win

Teleportacja

Kosmetyczka





name:

Anna Payne

alias:
Clarie Stevens

age:
26

height / weight:
165/54

Wysłany: 2020-04-07, 16:10   
  

   1 Rok na Giftedach!


Mimo, że Liam zgodził się ją wkręcić do bractwa, to wciąż nie bardzo była przekonana. Jak tam jest? Jacy są inni... Większość zapewne swoje moce ma już opanowane, a ona? Tragedia... Czuła się jak taka sierota w tym wszystkim. Coraz większe miała obawy. Może lepiej było by gdyby w ogóle nie wstępowałą do bractwa? Może lepiej żyło by jej się gdyby cały czas żyła jak dotychczas?
Niby ich słuchała jak rozmawiali między sobą, jednak o czym? Nie bardzo to do niej docierało. Dopiero gdy Brad zwrócił się do niej kiwnęła jedynie głową.
Cóż... Nowa może nie będzie sama... Ale chyba jako jedyna z nieopanowanymi mocami. To ją dobijało najbardziej.
_________________


<div style="font-family: 'Satisfy', cursive;font-size:35px;position:relative;COLOR:#786380;margin-bottom:-10px; text-shadow: 3px 3px 3px #9C8FA1">Anna Payne
<img src="http://data.whicdn.com/images/44943502/tumblr_meb5loJUDW1rq6dzao1_500_large.gif" style="border-radius: 30px 30px 0px 0px; width: 250px; border-left:#7E6985 4px solid;border-right:#7E6985 4px solid; border-top:#7E6985 1px dotted; border-bottOm:#7E6985 1px dotted; opacity:0.6">
[Profil]
    [0+]
 
Bradley Grey



Awesome

manipulacja Magią Chaosu

88%

szuka zemsty





name:

Bradley Grey,

alias:
Adam Bishop / Warlock Lord

age:
27

height / weight:
183 / 80

Wysłany: 2020-06-01, 01:12   
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


To fakt, Brad ufał Liamowi. A to była rzadkość, właściwie można na palcach jednej ręki policzyć ludzi, którym ufał. Starał się nie przywiązywać do ludzi, bo bał się ich ewentualnej utraty. Wszyscy w jego życiu prędzej czy później go opuszczali... ale dość tej sentymentalnej gadki, Bradley nie lubił ckliwego rozmyślania.
- Wiesz, że ideologia bractwa różni się od mojej... to coś, na co nie mogę przymknąć oka. Niemniej nie zapomnę co dla mnie zrobiliście i nigdy nie zrobię niczego, co mogłoby wam zaszkodzić - odpowiedział, bo naprawdę miał wobec nich dług wdzięczności. Choć ostatnio bractwo i rebelia współpracują to nie wiadomo co przyniesie przyszłość, ale nawet gdyby byli do siebie wrogo nastawieni to Brad nie zrobi nic złego wobec bractwa.
- Myślałem, że wysłaliście człowieka na misję, bo taką ją zapamiętałem... a okazała się całkiem wartościową osobą - tym samym otwarcie przyznał, że gardzi ludźmi i tylko mutanci się dla niego w jakiś sposób liczą. Jego przeszłość zdeterminowała taką opinię.
- Chloe jest naprawdę fajna, więc powinnyście się zaprzyjaźnić. Poza tym będę cię odwiedzał - uśmiechnął się do Anny i ścisnął jej dłoń w geście dodania otuchy.
- Z tego co pamiętam nie ma żadnego testu, żeby dołączyć do bractwa? Czy coś się zmieniło? - zapytał Liama, bo nie pamiętał jak to się dokładnie odbywało. Jego przyjęli bez żadnego wstępu, bo sami go ratowali... i to dwukrotnie.
_________________

I'll start a riot
until you hear me
[mru]
[Profil]
  [A-]
 
Liam Ellsworth



Człowiek rodzi się wolny, ale potem zewsząd krępują go łańcuchy.

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-06-03, 18:41   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


- Tak, wiem. Tylko szkoda że już tak często nie będziemy się widywać. Ważne w sumie że kontakt pozostaje.
Liam zdążył polubić Bradleya i szkoda było mu tej znajomości. Pomógł mu z lękami dzięki temu był gotowy móc już pewniej przenieść się do Rebelii. Dług wdzięczności może być spłacony w przyszłości, jeżeli to Liam wtedy będzie potrzebował pomocy.
- Czuję jak rośnie pochwała mojej uczennicy.
Odpowiedział z żartem i uśmiechem, jak tak Brad zaczął wychwalać Chloe. Bo na prawdę, dziewczyna z niej jest wspaniała. Uprzejma, miła, ale też posiadała w sobie pewne niespodzianki. Jest takim cennym Asem Bractwa.
- Na pewno się dogadają. Wezmę Annę pod swoje skrzydła, to będą miały okazję się zaprzyjaźnić.
Skoro m Chloe jest pod jego opieką i teraz przygarnia Annę, nie widział problemu aby te dwie panny nawet zamieszkały w jednym pokoju. I tak zrobi. Wtedy jednej i drugiej będzie raźniej.
- Nie ma testu. Sam żadnego nie przechodziłem. Wystarczy że zgłoszę szefowej kolejnego członka i przedstawię powód jej dołączenia. Więc na spokojnie.
Zapewnił, by Anna nie musiała się stresować i nawet spojrzał w jej kierunku posyłając uśmiech.
- To co, zbieramy się?
Zapytał klasnąwszy w dłonie .Szkoda było tracić czasu a mogli oboje podjechać pod jej dom, Brad pomoże jej się spakować, Liam poczeka i potem Anna mogłaby od razu z nim się zabrać do Bractwa. Im szybciej tym lepiej.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 6