Poprzedni temat «» Następny temat
Miejsca przy oknie
Autor Wiadomość
Elaine Weasley



If you can't find light in the darkness, be the light in the darkness.

Wyczuwanie

82%

Kucharka w barze "Laguna Negra"





name:

Elaine Weasley

alias:
Elly

age:
26 lat

height / weight:
154 | 49

Wysłany: 2020-03-21, 19:18   

Gdy stanęła przy stoliku w jej głowie pojawiła się pustka. Ciemność mniej widoczna tego dnia wiła się wokół niego otulając go jak szal. Starała się ukryć jego emocje, ale nie było to teraz zbyt skuteczne. Elaine była wypoczęta, pełna sił i zaczynała widzieć mgiełkę z barw wokół jego głowy. Było to naprawdę słabo widoczne, ale coś dostrzegała. Patrzyła na niego jak zahipnotyzowana śledząc wijącą się ciemność. Chciała się jej bać, ale to za bardzo ją intrygowało. Za bardzo wciągało. Kim był? Jaką miał historię? Co czuł? Dlaczego ją śledził? Kim był jego szef? Dlaczego zabił w niej ogień? Dlaczego tak uparcie z nią wtedy walczył? Dlaczego nie pozwolił jej po prostu odejść?
Myśli kłębiły się w jej głowie jak burzowe chmury na niebie nie mogąc wypuścić z siebie pierwszego piorunu. Jego oczy, jego głos, jego uśmiech. Wszystko przypominał jej o tym jak blisko był, jak dużo wiedział, co widział. Oddychała szybko, a gdy poruszył się w jej stronę automatycznie wykonała krok do tyłu.
Nie bój się.
Prychnęła na jego słowa i usiadła na krześle po drugiej stronie stolika na przeciw niego. Spojrzała na niego, ale starała się unikać jego wzroku. Miała wrażenie, że wtedy znowu ją zdominuje i po prostu zostawi go tu wracając do swoich czynności, że wyrazi zgodę na jego przebywanie przy niej. To było tak strasznie niszczące, że czuła ucisk w żołądku. Długo milczała, co mogło wydać się niezręczne, ale musiała rozpalić na nowo ten ogień w sobie, aby go pokonać, aby zniszczyć jego pewność.
Wtedy wygrałeś – wyrzuciła z siebie, cicho, aby nie zwrócić uwagi innych. Był to jednak ostry szept, a jej włosy wydawały się bardziej ogniste, oczy bardziej pewne i pragnące powrotu kontroli nad swoim życiem. Elaine nie należała do osób nieśmiałych. Wręcz przeciwnie. Była z tych, co błyszczały, gdy znajdowały się w tłumie, ale miała w sobie pokorę, która sprawiała, że się ją lubiło. — Ale nie myśl, że pozwolę ci istnieć w moim życiu jakbym nic nie wiedziała. Masz mnie zostawić w spokoju. Nie interesuje mnie twój szef i twoje zadanie. Po prostu zniknij, rozumiesz? – w końcu odważyła się spojrzeć w jego oczy. Dłonie zacisnęła na kancie stołu jakby chciała dodać sobie otuchy i siły. — Jeśli nie chcesz, aby ktoś dowiedział się o twoim istnieniu i ingerowaniu w moje życie lepiej mi powiedzieć, gdzie ukryłeś kamery. Niedługo przyjdzie do mnie mój kuzyn i przeszuka dom – nachylała się szepcząc ostro czując przy tym jak jej serce wali jak kołatka. Czekała na jego reakcje, na to, że się przestraszy, na to, że zareaguje w jakiś normalny sposób, na to, że ją zostawi.
_________________
Elaine Cedrella
Weasley
When the sun sets we're both the same. Half in the shadows, half burned in flames. We can't go back for nothin'...
[mru]
[Profil]
  [0-]
 
Averill Bronson



This darkness is the light.

umbrokineza

77%

chłopiec na posyłki w Sombras Mutadas





name:

Averill Bronson

alias:
Ave

age:
27

height / weight:
193 / 84

Wysłany: 2020-03-21, 21:01   
   Multikonta: Aaron Bartowski, Phil Neumann


Westchnięcie wynurzyło się spomiędzy moich warg. Co prawda, wspomnienie o szefie, cóż, nieco mną wstrząsnęło, bo nie chciałem mieć problemów, ale – halo! Ave, dasz radę i z tym faktem – pomyślałem sobie na chłodno, więc z początku minę miałem niezbyt ciekawą, niewesołą, poważną. Mała mnie tu chciała szantażować, a ja się szantażować nie zamierzałem dać. Właściwie, przez to jej zachowanie, uzmysłowiłem sobie, że może jednak ucieczka do innego stanu nie będzie mi potrzebna. Kurde, już długo Małą śledziłem, więc miała prawo się zorientować. Nigdy zresztą jeszcze tak długo nie prowadziłem obserwacji. Kurde, niemalże zamieszkałem na jej chacie.
Uśmiechnąłem się pod nosem. Postanowiłem się z nią podrażnić.
- Myślałem, że twoją strategią jest unikanie mojego wzroku – odparłem na początek, mrugając do niej okiem. Wtedy mogłem sobie panikować, bo po prostu byłem zmęczony, a dziś, teraz? Teraz tak łatwo nie dam się opętać tej małej wiedźmie. – Słuchaj, Mała, ja tu sobie grzecznie siedzę, sączę słodką Coca-Colę, a ty mi tu zatruwasz powietrze szantażami. Nieładnie – ci powiem – kontynuowałem leniwie, niespiesznie. Widać było, że mnie to zanadto nie obeszło, z tą drobną chwilą zamotania na początku. Ale to koniec. Mała spojrzała mi w oczy, Mała się mnie bała. To ja tu dominowałem, to ja tu byłem w Mafii i miałem raczej zdrowe relacje z Szefem. Powiem mu. Powiem mu o tym. Może mnie nie zajebie.
- Mów sobie, co chcesz i komu chcesz – kontynuowałem z cwaną nutką czającą mi się gdzieś w spojrzeniu. – Ja cię lubię, Elciu. Lubię cię, a ty mi tu mówisz złe rzeczy, że mam zniknąć… Kto wtedy będzie podziwiał twoje urocze, dziecięce piżamki? – zapytałem, bo to w sumie było dosyć złośliwe i tak cholernie ciekawe, że chuj. Czemu Phil mi nie dał do obserwacji jakiejś ciekawszej persony, tylko rudą kucharkę w ogrodniczkach??? Z drugiej strony, miało to swój urok. Wyciągnąłem nawet łapę w kierunku jej szelka, ale pewnie się cofnęła.
[Profil]
  [B+]
 
Elaine Weasley



If you can't find light in the darkness, be the light in the darkness.

Wyczuwanie

82%

Kucharka w barze "Laguna Negra"





name:

Elaine Weasley

alias:
Elly

age:
26 lat

height / weight:
154 | 49

Wysłany: 2020-03-21, 21:15   

Gdy puścił jej oko spojrzała na niego zaskoczona. Nie tego się spodziewała. Chciała, aby srał w gacie, że ktoś się o nim dowie, a on sobie igrał. Bawił się i to jeszcze jak dobrze?!?! Elaine zdecydowanie była osobą wybuchową i nie znoszącą sprzeciwu. Zawsze chciała, aby wszystko szło po jej myśli, dzięki temu mogła kontrolować swoje życie. Nie chciała, aby jakiś obcy facet oglądał ją w jej prywatnym otoczeniu. Nie chciała by widział jak tańczy i śpiewa gotując. Nie chciała, aby widział ją w jej ciepłych piżamkach.
Nic nie będę unikać. To moje życie, a ty wchodzisz w nie swoimi brudnymi buciorami – pacnęła palcem stół nie spuszczając z niego wzroku. Miała w nich zalążki strachu. Takich rzeczy jakie on jej zafundował jednego wieczoru nie zapomina się w kilka chwil. Pamięta się ten strach do końca życia. — Ja cię nie szantażuję, ja cię grzecznie ostrzegam. To ty chcesz coś ode mnie i nie wiem co, to ty sprawiasz, że moje życie nie jest spokojne, więc mogę ostrzegać i żądać od ciebie tego byś dał mi chwilę spokoju – nachylała się nad stołem, aby tylko on słyszał tę rozmowę. Pewność, która rosła w jego oczach nie podobała się rudowłosej dziewczynie. Nie chciała, aby był taki pewny, nie chciała, aby znowu dominował. Miała zamiar walczyć i pokaże mu, że nie jest płaczącym tchórzem jak tamtego wieczoru.
Gdy stwierdził, że może mówić co chce poczuła się zagrożona. Zacisnęła zęby w złości i słuchała jego słów obserwując jego ruchy. Nie miała zamiaru na to pozwolić, nie miała zamiaru się bać. Nie! Czuła niepokój, ale jednocześnie ogień z każdym jego słowem zaczął na nowo płonąć.
Nie są dziecięce – prychnęła a potem wciągnęła zaskoczona powietrze. Wiedział o jej kaczuszkach?! Zaczęła oddychać ciężko. — Skoro chcesz na nie patrzeć to sobie taką kup! – rozejrzała się, ale na szczęście nie krzyknęła zbyt głośno. Gdy zobaczyła jak ruszył dłoń w jej kierunku podniosła się od stołu.
Nic już więcej nie zobaczysz… – uświadomiła sobie, że nawet nie zna jego imienia. On wie o niej wszystko, a ona o nim nic, ale nie zapytała o imię. — Do nie zobaczenia – wiedziała, że było to słabe, ale cóż mogła poradzić. Straciła kontrolę i nie chciała się do tego przyznać. Poszła do kuchni. Pracę kończyła dopiero za godzinę.

[z tematu]
_________________
Elaine Cedrella
Weasley
When the sun sets we're both the same. Half in the shadows, half burned in flames. We can't go back for nothin'...
[mru]
[Profil]
  [0-]
 
Averill Bronson



This darkness is the light.

umbrokineza

77%

chłopiec na posyłki w Sombras Mutadas





name:

Averill Bronson

alias:
Ave

age:
27

height / weight:
193 / 84

Wysłany: 2020-03-22, 13:31   
   Multikonta: Aaron Bartowski, Phil Neumann


A ja miałem jeszcze godzinę chillowania w Lagunie Negrze. Złapałem za szklaną butelkę coli, po czym napiłem się jej rozbawiony i zrelaksowany. Mała się wkurzyła. Poszła sobie stąd, a ja nic nie powiedziałem, jedynie wysłuchałem ją z niemałą litością. Może miała powiedzieć komuś o mnie, ale nie sądziłem, by prawdopodobieństwo tego było równe temu wczorajszemu. Tym razem z nią wygrałem. Nie byłem stłamszony i, cóż, poleciałem YOLO. Jeśli się dowie, to się dowie… ode mnie. I zrobię to, nim ktokolwiek to zrobi. Czy to Mała, czy ktoś z mafii, czy ktoś z rebelii. A jedne czorty! Napisałem od razu do szefa ustalonym szyfrem o komplikacjach.
Siedziałem sobie spokojnie tak z pół godziny. Szef nic nie pisał, ale to było normalne. Zjadłem, zapłaciłem za zamówione rzeczy i wyszedłem z baru. Mała mówiła coś o chwili spokoju – tyle mogłem jej podarować, czając się za jej plecami w sporym oddaleniu. Tak też poniekąd zniknąłem w świetle słonecznym… Od razu wcisnąłem na nos okulary przeciwsłoneczne i pomknąłem w kierunku wypożyczonej fury. Zagrzebałem się w niej niczym w bezpiecznej jaskini i czekałem aż Mała skończy pracę.

| z/t
[Profil]
  [B+]
 
Cheryl Moonwater



I'm not afraid! I'm not afraid to die!

hydrokineza/syrena

60%

złodziej/uciekinier





name:

Cheryl Moonwater

alias:
Siren/Cher

age:
21

height / weight:
163/50

Wysłany: 2020-04-29, 22:56   
   Multikonta: Amber/Gabriel


∆1∆ - 4 maja 2019

Cheryl nie dawno przyjechała tutaj. W sumie mieszka tutaj od tygodnia. Udało jej się fartownie znaleźć pracę, ale by przetrwać jej "lepkie" rączki się przydały. Nie dość, że kradła portfele tak by inni nie zauważali, a gdy wyjęła z nich banknoty zwracała pusty właścicielom. Najgorzej, że nie miała jeszcze stałego lokum, a spanie w opuszczonych miejscach nie raz nie było bezpiecznie, ale kto jakimś pijakom uwierzy, że dziewczyna na nich syczała czy prychała jak kot.
Moonwater nie lubiła tłumów, ale chciała na chwilę przestać myśleć o codziennych problemach.
Zamówiła sobie kolorowego drinka i siadła przy oknie. Jutro miała wolne, więc mogła tutaj sobie posiedzieć.
Miała nadzieję, że nikt do niej się nie dosiądzie. Cheryl najbardziej lubiła swoje towarzystwo. Jednakże zastanawiała jak są tacy jak ona czy też mają jakiś zwierzęcy gen. Wątpiła jednak w to, że ktoś też zmieniał się w syrenę.
Sądząc swojego drinka Siren na tym wszystkim się zastanawiała.
_________________

<div style="font-family: 'Raleway';background-color: #669999;text-transform: uppercase; font-size: 12px; color: #003366;text-shadow: 1px 0px 1px grey; width: 310px;margin-bottom:-10px;">The secret side of me, I never let you see.
I keep it caged but I can't control it.
<div style="background-color: #99CCCC;width:300px;padding: 5px;">
<img src="https://img.wattpad.com/f1dbc4f0fa6978a92be2aa2b5ec130811f4a22ea/68747470733a2f2f73332e616d617a6f6e6177732e636f6d2f776174747061642d6d656469612d736572766963652f53746f7279496d6167652f6d642d3869724d66457a557935413d3d2d3834353839353737312e313566393532343733363136383564613634303339333233343339342e676966?s=fit&w=720&h=720" width="100px" style="border-top: 10px solid #003366;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;"> <img src="https://data.whicdn.com/images/325840173/original.gif" width="100px" style="border-bottom: 10px solid #003366;border-bottom: #00000;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;">
<div style="font-family: Unica One; color: #003366; font-size: 12px; width: 200px; line-height: 9px; text-align: center; text-transform: uppercase;">So stay away from me, the beast is ugly.
I feel like a monster
[Profil]
  [0+]
 
Rosalie Moore



Dance like no one is watching.

Audiokineza

85%

Tancerka





name:

Rosalie Moore

alias:
-

age:
33

height / weight:
163/54

Wysłany: 2020-05-03, 21:54   

#1

Rose była po kilku spotkaniach i obejrzała już kilka nowych miejsc gdzie mogłaby ulokować kolejną swoją szkołę tańca. Póki co miała jedną ale nie zamierzała na niej poprzestać. Zwłaszcza, że brakowało już wolnych miejsc. Te wszystkie spotkania itp, tak ją wymęczyły, że postanowiła w drodze do domu udac się na drinka. Bar Laguna Negra nie był jej znany. Ale, że był po drodze, to po prostu skorzystała. W między czasie obiecując sobie, że jutro pojedzie do Davida. Już dawno go nie widziała przez cały natłok pracy. O dziwo znalajdywała czas choć raz w tyg by do niego zadzwonić i zorientować się, czy wszystko w porządku.
Po zamówieniu drinka usiadła przy pierwszym wolnym stoliku i spojrzała przez okno. Dawno nie miała dnia wolnego. Takiego całkiem dla siebie. Chyba nadchodził czas by to zmienić.
[Profil]
  [B-]
 
Cheryl Moonwater



I'm not afraid! I'm not afraid to die!

hydrokineza/syrena

60%

złodziej/uciekinier





name:

Cheryl Moonwater

alias:
Siren/Cher

age:
21

height / weight:
163/50

Wysłany: 2020-05-04, 23:24   
   Multikonta: Amber/Gabriel


Gdy tak się zastanawiała pusto patrzyła się na zewnątrz. Jednak po chwili się ocknęła i zauważyła jakieś poruszenie na zewnątrz. Inna osoba by nie wiedziała o co chodzi, ale Cheryl dobrze wiedziała.
O Ho! Ktoś się zorientował. Nie dobrze - pomyślała.
Siren zaraz zaczęła na szybko kombinować. Nie mogli ją złapać nawet za to, że zwinęła parę banknotów.
Mutantka zaraz zrobiła sobie z tyłu koczka tylko na dole, a nie na górze. Nie potrzebowała gumki, bo przez jakiś czas fryzura się trzymała. Potem dość wolnym krokiem dosiadła się do jakieś blondynki. Siren siadła tak, że nie było w oknie widać jej twarzy czyli tyłem.
- Cześć czy my się nie znamy? - zagadała do kobiety z szerokim uśmiechem.
Oczywiście wątpliwe to, ale... Cheryl musiała "zagrać swoją rolę" by nie być złapaną jako złodziejka. A może przez to pozna kogoś fajnego w tym mieście i jeszcze okaże się mutantem.
_________________

<div style="font-family: 'Raleway';background-color: #669999;text-transform: uppercase; font-size: 12px; color: #003366;text-shadow: 1px 0px 1px grey; width: 310px;margin-bottom:-10px;">The secret side of me, I never let you see.
I keep it caged but I can't control it.
<div style="background-color: #99CCCC;width:300px;padding: 5px;">
<img src="https://img.wattpad.com/f1dbc4f0fa6978a92be2aa2b5ec130811f4a22ea/68747470733a2f2f73332e616d617a6f6e6177732e636f6d2f776174747061642d6d656469612d736572766963652f53746f7279496d6167652f6d642d3869724d66457a557935413d3d2d3834353839353737312e313566393532343733363136383564613634303339333233343339342e676966?s=fit&w=720&h=720" width="100px" style="border-top: 10px solid #003366;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;"> <img src="https://data.whicdn.com/images/325840173/original.gif" width="100px" style="border-bottom: 10px solid #003366;border-bottom: #00000;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;">
<div style="font-family: Unica One; color: #003366; font-size: 12px; width: 200px; line-height: 9px; text-align: center; text-transform: uppercase;">So stay away from me, the beast is ugly.
I feel like a monster
[Profil]
  [0+]
 
Rosalie Moore



Dance like no one is watching.

Audiokineza

85%

Tancerka





name:

Rosalie Moore

alias:
-

age:
33

height / weight:
163/54

Wysłany: 2020-05-08, 21:21   

Gdy już wystarczająco się rozgorzała, wyjęłam z torebki tableta w celu przejrzenia poczty i ogólnych spraw typu strona szkoły itp. Jednak zdążyła tylko z tym pierwszym gdyż jej czynności zostały przerwane przez jakaś dziewczyna która się do niej nagle ni stąd ni z owąd dosiadła.
- Nie wydaje mi się....
Odpowiedziała wracając do swojego poprzedniego zajęcia. Nim jednak to zrobiła, kupiła łyk drinka którego wcześniej zamówiła i odebrała z baru. Widzac że brunetka nie odchodzi, zablokowała ekran tabletu i spojrzała na nią.
- Czy w czymś Ci mogę pomóc???
Nie wiedziała o co może dziewczynie chodzić.
[Profil]
  [B-]
 
Cheryl Moonwater



I'm not afraid! I'm not afraid to die!

hydrokineza/syrena

60%

złodziej/uciekinier





name:

Cheryl Moonwater

alias:
Siren/Cher

age:
21

height / weight:
163/50

Wysłany: 2020-05-13, 22:27   
   Multikonta: Amber/Gabriel


Siren miała nadzieję, że ten facet co zorientował się, że ukradła mu portfel, a raczej pieniądze z niego poszedł sobie.
Jednak Cheryl musiała dalej ciągnąć przedstawienie.
- Myślałam, że spotkaliśmy się w innym klubie. Ale po prostu moja koleżanka była bardzo podobna do ciebie. - stwierdziła.
Moonwater spojrzała kątem oka. Zamrożenia w formie tamtego faceta nie było, więc może się oddalić. Upiekło się dziewczynie.
- Wybacz, po prostu się pomyliłam - dodała.
Następnie wzięła swojego drinka i zamierzała odejść.
_________________

<div style="font-family: 'Raleway';background-color: #669999;text-transform: uppercase; font-size: 12px; color: #003366;text-shadow: 1px 0px 1px grey; width: 310px;margin-bottom:-10px;">The secret side of me, I never let you see.
I keep it caged but I can't control it.
<div style="background-color: #99CCCC;width:300px;padding: 5px;">
<img src="https://img.wattpad.com/f1dbc4f0fa6978a92be2aa2b5ec130811f4a22ea/68747470733a2f2f73332e616d617a6f6e6177732e636f6d2f776174747061642d6d656469612d736572766963652f53746f7279496d6167652f6d642d3869724d66457a557935413d3d2d3834353839353737312e313566393532343733363136383564613634303339333233343339342e676966?s=fit&w=720&h=720" width="100px" style="border-top: 10px solid #003366;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;"> <img src="https://data.whicdn.com/images/325840173/original.gif" width="100px" style="border-bottom: 10px solid #003366;border-bottom: #00000;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;">
<div style="font-family: Unica One; color: #003366; font-size: 12px; width: 200px; line-height: 9px; text-align: center; text-transform: uppercase;">So stay away from me, the beast is ugly.
I feel like a monster
[Profil]
  [0+]
 
Rosalie Moore



Dance like no one is watching.

Audiokineza

85%

Tancerka





name:

Rosalie Moore

alias:
-

age:
33

height / weight:
163/54

Wysłany: 2020-05-17, 00:59   

Uniosła lekko brew widząc zachowanie dziewczyny i jej tłumaczenia.
-Nie sądzę. Chyba, że bywasz w Empire. Szkole tańca. Ale wątpię bym Cię tam widziała.
Powiedziała wciąż ją obserwując. Jej zachowanie nie wydawało jej się zbyt normalne. Choć z drugiej strony, pamiętała jak sama zachowywała się za młodu. David miał z nią sporo pracy nim wyszła ze starych nawyków. Spojrzała w stronę okna i niemal była pewna, że jej przeczucia ją nie myliły. Musiała coś ukraść. I właściciel musiał się nieźle wkurzyć. Zachciało jej się śmiać na wspomnienie jej młodości. Obserwowała ją jeszcze chwilę po czym skończyła drinka i schowała swoje rzeczy do torebki. Po chwili wstała i podeszła do dziewczyny jenak nie usiadła przy niej.
-Masz w ogóle pracę? Sądząc po Twoim zachowaniu, i tym jak zareagowałaś na widok tamtego faceta, podejrzewam, że nie masz i musiałaś zawinąć mu conajmniej portfel.
Powiedziała poważnie ale tak by tylko Ona ją słyszała. Nie musiała się nawet cofać wspomnieniami o te kilkanaście lat wstecz by pamiętać jak pomógł jej David, choć wcale nie musiał. Czemu ona nie miała by jej pomóc? Z tą różnicą, że Rose otrzymała od Davida kilka szans a ona dawała tylko jedną.
[Profil]
  [B-]
 
Cheryl Moonwater



I'm not afraid! I'm not afraid to die!

hydrokineza/syrena

60%

złodziej/uciekinier





name:

Cheryl Moonwater

alias:
Siren/Cher

age:
21

height / weight:
163/50

Wysłany: 2020-05-17, 15:24   
   Multikonta: Amber/Gabriel


Cheryl nie myślała, że tak szybko zostanie rozpracowana. Dobre tyle, że kobieta nie zaczęła krzyczeć: "tu jest ta złodziejka!".
- Mam jednak, dopiero ją zaczęłam i... tak wyszło - wyznała.
Nie będzie tu trąbić na prawo i lewo, że kradnie.
- Poza tym wszystko resztę i jego ma. Powiedzmy, że coś tam od niego po życzylam - dodała.
Tak w slangu Cher nazywa się kradzież. Po prostu pożyczyła na wieczne nieoddanie. Jednakże rzadko ktoś odkrywa, że zostaje okradziony.
- Więc co teraz zrobisz? Facet już dawno jest daleko. Nic mi nie udowodnisz. Drinka kupiłam sobie sama - zapytała.
Siren nie wiedziała czego ma się spodziewać. Całe życie walczyła o siebie i nie umiała inaczej.
_________________

<div style="font-family: 'Raleway';background-color: #669999;text-transform: uppercase; font-size: 12px; color: #003366;text-shadow: 1px 0px 1px grey; width: 310px;margin-bottom:-10px;">The secret side of me, I never let you see.
I keep it caged but I can't control it.
<div style="background-color: #99CCCC;width:300px;padding: 5px;">
<img src="https://img.wattpad.com/f1dbc4f0fa6978a92be2aa2b5ec130811f4a22ea/68747470733a2f2f73332e616d617a6f6e6177732e636f6d2f776174747061642d6d656469612d736572766963652f53746f7279496d6167652f6d642d3869724d66457a557935413d3d2d3834353839353737312e313566393532343733363136383564613634303339333233343339342e676966?s=fit&w=720&h=720" width="100px" style="border-top: 10px solid #003366;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;"> <img src="https://data.whicdn.com/images/325840173/original.gif" width="100px" style="border-bottom: 10px solid #003366;border-bottom: #00000;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;">
<div style="font-family: Unica One; color: #003366; font-size: 12px; width: 200px; line-height: 9px; text-align: center; text-transform: uppercase;">So stay away from me, the beast is ugly.
I feel like a monster
[Profil]
  [0+]
 
Rosalie Moore



Dance like no one is watching.

Audiokineza

85%

Tancerka





name:

Rosalie Moore

alias:
-

age:
33

height / weight:
163/54

Wysłany: 2020-07-23, 11:32   

Rose nie miała zamiaru jej wydać. Sama z doświadczenia wie, że nie czasem nie jest łatwo w życiu. Pokiwała głową słysząc, że ma pracę. Nie wiedziała czy wierzyć w to czy nie.
-Pożyczyłaś? Na wieczne nieoddanie?
Spytała rozbawiona takim określeniem kradzieży. Jak ta dziewczyna przypominała ją samą sprzed ponad 15 lat.
Uśmiechnęła się lekko do niej widząc jej niepewność w oczach.
-Spokojnie. Sama kiedyś byłam taka jak Ty teraz... Gdybyś jednak nie miała tej pracy, przyjdź między godziną 10 a 14 w te miejsce. Znajdzie się coś dla Ciebie do roboty.
Powiedziała podając jej swoją wizytówkę, z nazwą i adresem jej szkoły tańca. Empire było dość znane w Chicago.
Jeśli dziewczyna odebrała wizytówkę, Rose uśmiechnęła się lekko, dopiła drinka po czym zgarnęła swoje rzeczy i wyszła posyłając dziewczynie uśmiech.

//zt


P.s wybacz, że tak późno odp ale praca mnie przygniotła.
[Profil]
  [B-]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 5