Poprzedni temat «» Następny temat
Miejsca przy oknie
Autor Wiadomość
Vanessa Grenville



Umiesz liczyć...licz na siebie

Trujący dotyk / parzące dłonie

12%

brak





name:

Vanessa Grenville

alias:
Van

age:
10 lat

height / weight:
145/31

Wysłany: 2019-02-05, 18:40   
  

   1 Rok na Giftedach!


Przepraszam...mogłeś powiedzieć, że to Ciebie boli. Nie robiłabym na siłe tego, by się z Tobą zaprzyjaźnić.
Wyszeptała cicho nie patrząc na niego. Przecież chciała dobrze, czemu zawsze musiała trafić na kogoś, kto w jej towarzystwie nie czuł się dobrze? A może to z nią było jednak coś nie tak jka powinno? Może powinna zniknąć? Uciec jak najdalej i byłoby o wiele lepiej wszystkim? Zaczęła się nad tym mocno zastanawiać. Skinęła tylko głową na jego słowa by po chwili z westchnieniem wziąć gwiazdę w dłonie. Wspięła się mu na barki i w końcu umieściła gwiazdę na czubku choinki.
Gotowe.
Odezwała się czekając, aż ją zesadzi. Cały entuzjazm, cała chęć działania, wszystko co w niej takie żywe było, zniknęło.
To...to ja pójdę już…
Mruknęła i w chwili gdy zeszła z Vincenta dostrzegła w progu ojca.
Tatuś!
Krzyknęła i pognała w jego stronę obejmując go za nogi i wtulając się w niego. Potrzebowała teraz tej bliskości, objęcia przez pewne dłonie i poczucia bezpieczeństwa.
[Profil]
  [AB+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2019-02-05, 18:53   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Jego interwencja nie była widocznie potrzebna i dobrze zrobił, że przeczekał tę sytuację, pozwalając im ze sobą porozmawiać, a dzięki temu oboje doszli do porozumienia. Ponownie widział jak ze sobą współpracowali w ubieraniu choinki. Ten widok o dziwo cieszył go. Że choć córka była szczęśliwa odnajdując kolegę i kogoś z kim może porozmawiać jak i spędzić czas poza własnym rodzicem. Z kolei Vincent, na nowo się otwierał, doświadczał i próbował nawiązywać koleżeńską więź.
Ostatecznie został dostrzeżony przez własne dziecko, które do niego podbiegło. Uśmiechnął się, pozwalając jej przytulić się do jego nóg. Przy czym pogłaskał ją po główce. Łagodne spojrzenie przeniósł na Vincenta.
- Widzę że ubieraliście choinkę.
Nie zaczął tematu z ich ostatniej rozmowy, tylko docenił ich pracę. Choć i tak nie skończoną. Zostało jeszcze wiele bombek do powieszenia, łańcuchów i lampek. O ile to wszystko było w tym kartonie, z którego wyjmowali ozdoby.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2019-02-05, 19:45   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Dopiero po wszystkim zauważył, że był obserwowany! Wywołało to w nim niemałą irytację. Skoro widział całą tą sytuację, czemu nie interweniował, nie uspokoił tego małego histeryka? Vincent spojrzał na Nico niezbyt przyjaźnie. W co on niby grał ?
- Coś w tym stylu - mruknął i odszedł od choinki, by wrócić na swoje miejsce w wykuszu. W końcu będzie miał spokój, a oni będą dalej uprawiać swoje słodkopierdzące córciotatusiowe pierdolety i celebrować w swoim gronie.
Odetchnął z ulgą, przykrywając się kocem i wracając do lektury
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Vanessa Grenville



Umiesz liczyć...licz na siebie

Trujący dotyk / parzące dłonie

12%

brak





name:

Vanessa Grenville

alias:
Van

age:
10 lat

height / weight:
145/31

Wysłany: 2019-02-06, 11:41   
  

   1 Rok na Giftedach!


Wtulona w ojca nogi kątem oka obserwowała to co się działo za jej plecami. Widziała zachowanie Vincenta i skrzywiła się nieco pod nosem. Zaraz potem przeniosła wzrok na ojca.
Tato, Vincent pomógł mi stroić choinkę. Nawet mnie opatrzył jak się przewróciłam.
Dodała z powagą na twarzy i uśmiechnęła się lekko jakby nigdy nic. Nie chciała skarżyć się tacie bo i po co? Nie stało się nic tragicznego prawda?
Tatuś, a pomożesz nam ustroić choinkę? Vincent jest trochę...nieśmiały, ale to pewnie przez to, że nie lubi dotyku. A ja chcę, by przestał się bać. Ja też się bałam a nic się nie dzieje. Przecież nie gryziemy.
Dodała zaraz podchodząc do Vincenta.
No nie bądź taki...fajny jesteś, gdybym mogła mieć brata to chciałabym, by był taki jak Ty!
Dodała z powagą na twarzy i uśmiechnęła się do niego lekko. Po histerii nie było ani śladu. Starała się znów go pocieszyć, znów próbowała z nim rozmawiać.
[Profil]
  [AB+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2019-02-07, 23:02   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Wygląda na to, że Vincent nie był zadowolony z tego, że był obserwowany. Nikt by chyba nie był, mając takie nastawienie do świata i społeczeństwa jak Edams. Jego zachowanie Nicholas zarejestrował, ale nic nie powiedział. Wiedział co było tego powodem i domyślał, czemu unikał kontaktu fizycznego.
Uwagę musiał przenieść na córkę, która szybko doszła do siebie i zaczęła pytać jak i znów zaczepiała Vincenta.
- Vanessa. Vincent potrzebuje czasu by przekonać się do ludzi i pozwolić na dotyk. Nie wymuszaj tego od niego na siłę, dobrze? Miał trudne dzieciństwo. Twój tata kiedyś też bał się dotyku.
Odpowiedział córce, przenosząc zrozumiałe spojrzenie na Vincenta.
- Jednak nie mam nic przeciwko, byście dalej dekorowali choinkę. A pomóc, pomogę.
Jego spojrzenie pozostawało na młodym Edamsie. Nawet posłał mu lekki uśmiech, chcąc by kontynuował misję ubierania choinki.
Wrócił spojrzeniem do córki, wstępnie przyglądając się jej bowiem wspomniała o opatrywaniu kolan. Dziwne też, że jeżeli obdarła do krwi, to ją nie bolało nic. Ale o tym Nicholas nie wiedział, sugerując się jedynie tym, że miała plamy na kolanach na rajstopach (jeżeli miała na sobie sukienkę/spódnicę) albo spodniach.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2019-02-08, 09:04   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Nom. Na bank dzieciak był pierdolnięty. Wpierw się cieszy, zaraz potem wpada w histerię, potem siedzi przygaszona a teraz znów się przymila i zaraz znów wpadnie w euforię. Jakaś podwójna osobowość czy choroba dwubiegunowa?
Do tego, z jakiegoś powodu rozmawiała z ojcem, jakby Vincent był co najmniej upośledzony i nie rozumiał, co się wokół niego dzieje ! Spojrzał na Vanessę chłodno
- Halo? Ja tu jestem. – zmarszczył czoło - Nie przeginaj, bo znowu zaczniesz się gotować – odpowiedział do niej cierpko. – Daj mi już spokój.
Ta mała cholera ! Niech znajdzie sobie inny obiekt zainteresowania !
Szczęśliwie Nico poinformował córkę, by mu dała spokój. Nie umknęły jednak uwadze chłopaka słowa „Twój tata też kiedyś bał się dotyku”. Edams nigdy nie zauważył żadnych widocznych ran na ciele mężczyzny…więc mogło tu chodzić o co innego. Potem zaś Vincent przypomniał sobie ich ostatnią, nocną rozmowę. Elementy układanki powoli układały się w całość. Czyżby Nicholas miał za sobą to co on ? Ich spojrzenia na moment się skrzyżowały, lecz chłopak nie skomentował tego w żaden sposób.
-Dzięki, dokończcie sami – mruknął, wracając spojrzeniem do książki.
Jeżeli faktycznie mu odpuścili, krótką chwilę czytał, by potem znów wlepić spojrzenie w śnieg za oknem. Miał mgliste wspomnienia z przeszłości, przebłyski jakichś szczęśliwych chwil. Nie były z tym jednak powiązane żadne emocje. Jakby był pustą muszlą
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Vanessa Grenville



Umiesz liczyć...licz na siebie

Trujący dotyk / parzące dłonie

12%

brak





name:

Vanessa Grenville

alias:
Van

age:
10 lat

height / weight:
145/31

Wysłany: 2019-02-10, 20:33   
  

   1 Rok na Giftedach!


Słuchała tego co ma do powiedzenia nie tylko tato ale i Vincent. Słysząc słowa obojga nie wiedziała co ma ze sobą zrobić. Chciała dokończyć choinkę, ale znowu Vinc nie...smutna spojrzała na ojca i wtuliła się w niego.
Tatusiu, czemu on mnie nie lubi?

Zapytała zawiedziona i spojrzenie przeniosła gdzieś za siebie. Nie odezwała się do Vincenta czując się zraniona tym co powiedział, przecież traktowała go jak przyjaciela, brata...kogoś bliskiego.
A on...tylko krzyczał i krzyczał...Skrzywiła się w końcu.
Jak by mnie nie było to Vincent na pewno byłby weselszy!
Wykrzyknęła dotknięta tym co działo się...a raczej tym co się nie działo. Vinc siedzący z książką. Ona wtulona w ojca i zawiedziona nie wiedząc co ma robić.
[Profil]
  [AB+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2019-02-10, 22:26   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Vincent powrócił w swojej osobowości do ponurego chłopaka, chowającego nos w książce. Gdzie podział się ten miły Edams, który wcześniej współpracował z jego córką i razem ubierali choinkę? Ten, który mimo ostrych słów, pocieszył dziewczynkę i pomógł jej opanować moc?
Nie bez powodu Nicholas odpowiadając córce na pytanie, przytoczył jeden fragment z życia dotyczący "lęku przed dotykiem". Po co, by Vincent mógł połączyć sobie fakty, o czym ostatnio rozmawiali.
Grenville kucnął tym razem przy córce, aby móc lepiej ją objąć, kiedy zaczęła być smutna i zadawała pytania.
- Lubi Cię. Tylko nie umie tego odpowiednio okazać. Daj mu czas.
Próbował wyjaśnić jej, że jest inaczej niż w praktyce. Bowiem wiedział, że Vincent jej nie lubi. Nie lubił ogólnie dzieciaków, zapominając że sam nim był a jeszcze nie on jeden przebywał w AlterGen.
- Nie mów tak Vanesso.
Tutaj Nicholas już zwrócił uwagę córce, by też uważała na słowa.
- Ubierzmy choinkę do końca.
Zaproponował i wstając, złapał córkę za rękę prowadząc do kartonu, przy którym kucnął i zajrzał, kolejno wyjmując ozdoby.
- Może znajdziemy lampki...
Rzekł w zamyśle. Chcąc oderwać uwagę dwójki młodych od siebie, by zajęli tym co chcieli w danej chwili.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2019-02-10, 22:29   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Jeżeli Vanessa uważała, że chłopak przejmie się jej dramatycznymi słowami, to po raz kolejny się przeliczyła. Choć ona pragnęła jego przyjaźni bardzo, to było to jednostronne. Pocieszeniem mogło być to, że każdy by tak miał - bez wyjątku. Absolutnie się nie przejmował tym, że ktoś może nie darzyć go sympatią. Dziwnym dla niego było, że ta mała cholera, z chorobą dwubiegunową, koniecznie chce się z nim zaprzyjaźnić. Jakby nie dawał jej wyraźnie do zrozumienia, że tego nie chce. Nie potrzebował tego. I nikomu nie ufał. Może Nicholas miał u niego “specjalne względy”, ale to wszystko.
Obserwował powolny lot płatków śniegu, zupełnie nie przejmując się konwersacją, dotyczącą jego skromnej osoby. Książka leżała obok i chyba nie miał zamiaru do niej wracać.
Nagle znów coś sobie przypomniał. Było to związane ze świętami i za cholerę nie mógł sobie przypomnieć o co chodziło. Chyba to pil...albo jadł ? Pamiętajmy też, że Edams nie miał tego jak “wygooglować”, bo był w sprawach internetu i technologii sto lat za murzynami. No i nie posiadał telefonu.
Co to jest eggnog? - zapytał nagle ni z gruchy ni pietruchy
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2019-02-10, 22:31   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Vanessa najwyraźniej postanowiła posłuchać swojego tatę i wzięła się za dekorowanie choinki. Nicholas w tym wszystkim jej pomagał. Wyszukał jakieś lampki, sprawdził czy działają i później zawiesił je na drzewku. Gdzie córka nie mogła zawiesić bombki, bo było dla niej za wysoko, podniósł do góry. Ciężka już była, więc za często tego nie robił, ale odbierał od niej ozdoby i zawieszał.
- To słodki napój alkoholowy. Najczęściej podawany w okresie świąt. Zrobiony na jajkach, mleku, z wanilią cynamonem i miodem. O ile dobrze pamiętam. Wersję bezalkoholową też można podać.
Odpowiedział Vincentowi na pytanie, które nagle zadał. Nawet spojrzał w jego kierunku, zauważając iż mimo swojej ignoracji otoczenia, to jednak wykazywał zainteresowanie tematem świąt. Widział przecież jak chętnie ubierał choinkę.
[Profil]
  [AB+]
 
Vanessa Grenville



Umiesz liczyć...licz na siebie

Trujący dotyk / parzące dłonie

12%

brak





name:

Vanessa Grenville

alias:
Van

age:
10 lat

height / weight:
145/31

Wysłany: 2019-02-10, 22:39   
  

   1 Rok na Giftedach!


Nie pozostało jej nic innego jak tylko posłuchać taty, bo co miała począć? Ubierała choinkę w milczeniu, dopiero kiedy Vincent się odezwał uśmiechnęła się promiennie, chociaż gdzieś tam w niej nadal był smutek, jednak cieszyła się, że zainteresował się świętami. Stanęła obok taty spoglądając jak zbity pies na Vincenta. Może robiąc te smutne ślepka chłopak podniesie swoje cztery litery i podejdzie pomóc jej wieszać? W końcu tak fajnie się bawiła z nim, a teraz? Uznał, że jest nieznośna i jej nie lubi co ją bardzo bolało ale starała się nie pokazać tego po sobie.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2019-02-10, 22:41   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Teraz, kiedy Nicholas opisał dokładnie ten napój, przypomniał sobie ten smak. Zmarszczył czoło, próbując sobie przypomnieć więcej szczegółów.
-Chyba go kiedyś piłem… - powiedział cicho, bo do końca nie był pewien. Opis jednak by pasował. – Znaczy, bez alkoholu. – miał wtedy góra 12 lat, bo to było, zanim rodzinka wydała go AlterGen. Byłby trochę za mały na pierwsze procentowe doznania.
Mielił tą informację dłuższą chwilę, próbując przypomnieć sobie więcej…ale nic.
- To jest trudne do zrobienia ? – zagadnął znowu, obserwując jak ojciec z córką zajmują się lampkami.
Najwyraźniej Vincent czuł się znacznie swobodniej, gdy nikt mu nie siedział na plecach, ani nie tulił, ani nie całował, ani nie robił nic z takich dziwnych dla niego rzeczy.
Może, jak będzie znał przepis, to mu się uda to zrobić?
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2019-02-10, 22:42   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Vanessa zajmowała się ubieraniem choinki w milczeniu. Posłuchała się ojca by nie przeszkadzać Vincentowi, ale za to Grenville pomógł jej ubierać choinkę. Tak dużej to jeszcze nie mieli za swoich świąt. Ostatnią taką pamiętał w swoim domu rodzinnym. Do tej pory mieli zawsze jakieś małe ozdobne drzewko. Te święta mogą być dla jego córki wyjątkowe. Do tej pory tylko mogła podziwiać świecące i ozdobione choinki w innych domach jak i na mieście.
- Nie. W przypadku naszych świąt, to jeżeli udawało się nam gdzieś zatrzymać na dłużej na święta, przygotowywałem taki napój. Jeżeli będą składniki to mogę zrobić na jutro.
Odpowiedział wzruszywszy ramionami, jako że nie był to dla niego problem z przygotowaniem świątecznego napoju.
- Swoją drogą...
Zwrócił się do Vanessy i Vincenta, po skończeniu zakładania lampek.
- Skąd się wzięła ta choinka? Nie przypominam sobie, by ktokolwiek w rebelii wspominał o jej sprowadzeniu.
Zapytał. Bo być może było coś, co przegapił podczas kurowania się z choroby?
[Profil]
  [AB+]
 
Vanessa Grenville



Umiesz liczyć...licz na siebie

Trujący dotyk / parzące dłonie

12%

brak





name:

Vanessa Grenville

alias:
Van

age:
10 lat

height / weight:
145/31

Wysłany: 2019-02-10, 22:43   
  

   1 Rok na Giftedach!


A ona co? Stała jak taki słup i gapiła się na niego jak krowa w malowany obrazek. Nie ruszyła się nawet na chwilę. Jednak ile może wytrwać ruchliwe dziecko? Ostatecznie zrezygnowana powiesiła ostatnią bombkę na choince. Na szczęście, bo moment, w którym tato zapytał o choinkę nadszedł nieubłaganie a niestety...prawda była dość...brutalna. Co miała powiedzieć? Wzięła wdech i uśmiechnęła się lekko do ojca.
Wiesz tatusiu, znalazłam ją pod drzwiami. Pewnie Mikołaj przyniósł!
Zaszczebiotała niewinnie się uśmiechając od ucha do ucha
Tylko wujek Vincent musiał ją wnieść bo ja jestem za mała i nie miałam sił. Strasznie ciężka jest wiesz? Tato...a mi też zrobisz ten napój?
Zaraz zmieniła temat.
A prezenty będą? Proszę...proszę...tatusiu
Słodkie oczka wierciły dziurę w brzuchu ojca.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2019-02-10, 22:44   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Fajnie. Skoro Nicholas zaoferował się w robieniu eggnoga, to on już nie musi się o to martwić. Już był w ogródku, już witał się z gąską, gdy padło niewygodne pytanie. Pewnie gdyby nie był Edamsem, to by się zaczerwienił i jąkając się coś wymyślał na poczekaniu. Był jednak szkolony do bycia chodzącą bronią, musiał trzymać nerwy na wodzy. Był gotowy walczyć, zabijać i nie pozwalać jakimkolwiek emocjom dojść do głodu. Pewnie dlatego był teraz taką uczuciową amebą.
- Tak, Mikołaj przyniósł – powiedział z pełną powagą, i nawet brewka mu nie drgnęła.
Prezenty. Nie miał pieniędzy, zdolności manualnych też. Mógł przejść się po mieście i „pożyczyć” parę drobiazgów…ale z drugiej strony był wciąż nieco osłabiony i nie mógł ciągle używać wektorów…a tylko one gwarantowały brak wykrycia.
A tak w ogóle co ta gówniara znowu odwala?
- Mówiłem Ci, żebyś nazywała mnie po imieniu. Co ty z tym wujkiem? – westchnął ciężko i trącił palcem bombkę, która wisiała najbliżej niego
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8