Poprzedni temat «» Następny temat
Miejsca przy oknie
Autor Wiadomość
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-10-04, 14:29   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Przestał na nią łypać, bo najwyraźniej to na nią działało. Odwrócił więc głowę, w kierunku okna. Chciał się stąd wyrwać. Chciał bez strachu wyjść, wziąć głęboki oddech, poczuć krople deszczu na twarzy, usłyszeć ryk wiatru w uszach. Cokolwiek, byle na zewnątrz. Nie po to uciekał z AlterGen, by znów tkwić w zamknięciu.
- Co mnie to obchodzi ? - mruknął, fantazjując o wyrwaniu się stąd, na jakąkolwiek akcję. Dusił się w tym ponurym, zapuszczonym, nieczynnym już barze.
Siedział dłuższą chwilę w milczeniu, gapiąc się bezmyślnie w szybę, w końcu odezwał się cicho
- Myślisz, że rodzeństwo sprawiłoby, że będziesz mniej samotna? - zapytał - Nie masz racji - zacisnął mocniej palce na ramionach.
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-10-04, 15:05   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Chciał się oderwać, ale nie mógł. Ona też by chętnie wyszła, ale wiedziała że nie może. Że to niebezpieczne. Że mogą ją złapać ci źli ludzie, którzy zabrali jej mamę. Tata byłby smutny, gdyby jeszcze ją stracił. Dlatego grzecznie, ale i niecierpliwie czekała na jego powrót.
Chłopak nie przykładał uwagi do towarzystwa. Czyżby całe życie chciał być sam? Tak nie można!
Na to pytanie dziewczynka mu nie odpowiedziała. Ale jego kolejne słowa były dość interesujące.
- Skąd wiesz? Mówiłeś, że nie masz rodzeństwa. Gdybym miała chociaż brata, to bym chciała by mnie pocieszał. Przytulał. Bawił się ze mną. Uczył. Albo chociaż przyjaciela.
Mówiąc to, sama przenosiła wzrok w różne strony. Na niego, na okno, po czym na stół i butelkę z sokiem.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-10-04, 15:18   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Odchylił głowę do tyłu, przymykając na moment powieki. Deszcz zacinał na zewnątrz, w oddali dało się usłyszeć grzmot - zbliżała się burza.
- Nie wyraziłem się dostatecznie jasno. - zaczął powoli, podnosząc powieki - MIAŁEM rodzeństwo. I rodziców. - kontynuował cicho.
Wcale nie musiał podnosić głosu, by brzmieć niepokojąco. Deszcz na zewnątrz zacinał coraz mocniej, jakby pogoda na zewnątrz, dostosowała się do jego nastroju.
- Porzucili mnie, gdy okazało się, że jestem mutantem. - spojrzał w końcu na dziewczynkę. Jego spojrzenie było puste. Nie było w nim ani złości, ani smutku. Jak okiennice opuszczonego już dawno domu.
- Naucz się liczyć wyłącznie na siebie, mała. Wtedy może przeżyjesz. - wstał, zamierzając iść do siebie, zmęczony tą konwersacją.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-10-04, 16:43   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


To co jej teraz powiedział, było przerażające. Aż wgapiła się w niego bardzo przejęta i trochę wystraszona, ze względu na wzmocniony za oknem deszcz. I tym, że on miał rodzinę, ale go porzucili. Jakby się czuła, gdyby rodzice robili z nią to samo? Nie. Oni byli mutantami. Jej to nie groziło. A co jeżeli ona tym mutantem nie będzie? Tylko pozostanie człowiekiem i rodzice jej nie zechcą?
Nie odezwała się już nic, ale obserwowała go, kiedy ten poruszył się z zamiarem widocznie opuszczenia pomieszczenia. Od razu zeszła z krzesła i pognała do niego, przytulając się do jego pleców dość mocno. Czy ktoś go przytulał? Nie interesowało ją, czy ten znów ją trzepnie. Możliwe że jego wskazówkę przyjęła do siebie, by liczyć na siebie. Ale też nie chciała go zostawiać samego.

W tym też czasie do baru wrócił Nicholas, zgrabnie wchodząc od tylnego przejścia do głównego pomieszczenia. Od razu można było zauważyć, że zmoczył go deszcz. A w jednej dłoni trzymał reklamówkę z zakupami. Ubrany na czarno z czapką na głowie i arafatką na twarzy. Spojrzał na obecnych. Czy coś stało się pod jego nieobecność?
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-10-04, 21:21   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Vanessa zrobiła najgorszą, możliwą rzecz, jaką mogła. Póki go wyłącznie drażniła, ale trzymała się na dystans, nie groziło jej za wiele. Teraz jednak, w swej dziecięcej dobroci, chciała ukoić jego ból i choć trochę wypełnić pustkę w jego sercu. Zapewne przytulając go, chciała mu jakoś przekazać, że już wcale nie jest sam. Trafiła jednak na jedną z niewielu osób, które tego nienawidziły i się tego bały.
Ledwie się w niego wczepiła, ten odwrócił się gwałtownie i zacisnął dłoń na jej twarzy, tylko po to, by zaraz pchnąć dziewczynkę do tyłu. Zrobił to z taką siłą, że ta straciła równowagę i aż się przewróciła.
- Ostrzegałem cię, smarku. Odwal-się-ode-mnie - warknął i dopiero teraz mogła wyczuć, że jest naprawdę zły. Zapewne nie rozumiała, co zrobiła źle, nie było zresztą w tym nic dziwnego..
Na jej szczęście, wtedy właśnie wrócił jej ojciec. Znali się z VIncentem z widzenia, ale trudno tu mówić o jakiejś zażyłości. Zwłaszcza teraz. Edams łypnął na Nicolasa.
- Trzymaj smarkulę z dala ode mnie. - wysyczał i ruszył po schodach na górę.
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-10-04, 21:44   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nie udało się przytulić chłopaka i Vanessa to poczuła, kiedy ten się odwrócił i powstrzymał ją od tego. A następnie odepchnął tak, że faktycznie usiadła na tyłku, na podłodze. Jęknęła cicho i spojrzała na niego niewinnie i wystraszona, widząc jego spojrzenie. Jej małe serduszko zaczęło bić mocniej, aż zobaczyła swojego rodzica.
- Tata!
Krzyknęła i pozbierała się szybko z podłogi, by podbiec i wtulić się do niego w pasie. Przestraszonym spojrzeniem patrząc na Vincenta.

Sytuacja jaką zastał Nicholas, wcale mu się nie podobała. Bowiem nie tylko słyszał warknięcie chłopaka, ale i zobaczył na podłodze swoje dziecko. Już mu ciśnienie się podniosło.
Póki co, zostawił na razie Vincenta. Zsunął swoja arafatkę z twarzy i zdjął czapkę. Przytulił córkę i pierw zapytał ją co się stało. By wiedzieć, jak następnie porozmawiać z chłopakiem. Na pewno powiedziała, że próbowała się z nim zaprzyjaźnić, a on tego nie chciał. Że jest gburem, bucem, samolubem, i dupkiem. A ona chciała mieć przyjaciela.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-10-04, 22:05   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Vincenta nie obchodziło, czy ojczulek się wkurwi. Ostrzegał tego smarka, by mu dała spokój. Nie miał zamiaru robić tu za przedszkolankę.
Wszedł do swojego pokoju, który obecnie dzielił sam- jego współspacz wyszedł na misję i już nigdy nie wrócił. Edams był z tego stanu rzeczy zadowolony - nie musiał przed nikim się tłumaczyć, ani nie być zmuszonym do jakichkolwiek konwersacji.
Położył się plecami ma łóżku, wbijając spojrzenie w ciemny sufit. Nie spędzał tak całych dni - wykonywał już zapewne drobne zadania dla Rebelii, w wolnych chwilach ćwiczył, szlifował moc wektorów, złakniony wiedzy, sięgał po książki i gazety - nie narzekał na nudę Tylko dzisiejszy dzień, był jakiś daremny
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-10-05, 00:41   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Vincent nieźle na koniec wystraszył Vanessę, czego raczej Nicholas nie zamierzał mu darować. I tak dobrze że większa krzywda dziecku się nie stała. Trzeba było z nim dzieciakiem pogadać, bo jeżeli nadarzy się kolejna sytuacja że zostanie sam z jego córką, nie wiadomo jak to się skończy.
Grenville podał reklamówkę córce i kazał zanieść do ich pokoju. Miała tam zostać aż nie wróci do niej. Tym samym dał jej też swoją czapkę, która jak na razie nie będzie mu potrzebna. Arafatkę zdjął, zawinął i schował do kieszeni skórzanej kurtki. Dziewczynkę puścił pierwszą na górę, gdzie pognała biegiem do ich wspólnego pokoju. Zaś Nicholas skręcił od razu korytarzem tam, gdzie ulokowany był pokój Vincenta.
Wielu członków rebelii wiedział gdzie kto ma pokój. I tutaj Nicholas nie miał tym problemu. Jednakże, kiedy jest wkurzony potrafi być do takiego stopnia bezczelny, że wejdzie do pomieszczenia bez pukania. A skoro Vincent nie zamknął się na klucz, wszedł mu do środka, zastając go leżącego w łóżku.
- Chyba mamy do pogadania.
Zaczął poważnie, surowo i niezadowolenie, zamykając drzwi za sobą nieco głośniej. Nie potrzeba wiele, by zorientować się jak bardzo nie podobało się Nicholasowi zachowanie młodego. Bić go nie będzie ani nie zatruje na śmierć. Nawet tu w organizacji trzeba nauczyć się wzajemnie ufać. Choć tutaj to nie tak proste jak w Bractwie Mutantów.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-10-05, 10:25   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Słyszał jak ktoś się zbliża, ale też nie miał zamiaru w jakikolwiek sposób, powstrzymać Nicolasa przed sforsowaniem otwartych drzwi. Tak samo niezbyt się zlęknął , prawie dwumetrowego chłopa, który przekroczył próg jego pokoju.
Przeniósł chłodne spojrzenie na Nicholasa.
- Nie sądzę - mruknął, westchnął cicho i usiadł na łóżku. Mógł to uznać za jakąś odrobinę okazanego szacunku.
- Pilnuj z łaski swojej księżniczki. I naucz ją znaczenia słowa "nie". - zmrużył niebezpiecznie oczy - "Nie" oznacza "nie". Niech się lepiej tego nauczy, bo może trafić na kogoś, kto się nie będzie z nią tak szczypał.
Strach pomyśleć, co by zrobił, gdyby się z nią "nie szczypał".
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-10-05, 11:12   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nie sądził? Czy on w ogóle zdawał sobie sprawę z tego, że rozmawia z osobą starszą od siebie, której nie powinno się mówić, co ma zakazywać swojej córce?
- Tak się właśnie składa, że trafiła już na taką osobę, która jeszcze postanowiła zaprezentować jej swoje nadprzyrodzone możliwości. Nie nauczono Cie, że dzieci członków ugrupowania należy też szanować? Czym się kierowałeś przychodząc tutaj?
Od razu widział, że ten chłopak jest trudny w kontaktach towarzyskich. Aspołeczny egoista, odtrącający wszystkich od siebie. Jeżeli myśli że cokolwiek osiągnie takim postępowaniem, to się mylił. Sam się zgubi w tym świecie i jak przyjdzie wołanie o pomoc, nikt do niego nie przyjdzie. Tego chciał?
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-10-05, 12:22   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Brew mu nawet nie drgnęła, gdy wysłuchiwał słów ojczulka. Jakoś to siedem lat w laboratorium, nie wykształciło u niego dobrych manier i szacunku do starszych.
- Skoro już raz tak trafiła i zrobiła to ponownie, znaczy nie uczy się na błędach - powiedział spokojnie, obserwując każdy jej ruch - Dostała wyraźną informację, by mi dała spokój. Argument "ale ja chcę", nie jest dla mnie żadnym argumentem. - skrzyżował dłonie na piersiach.
Mierzyli się niezbyt przychylnymi spojrzeniami. Na długoletnią przyjaźń się to póki co nie zapowiadało. Zresztą Edams nie potrafił się do nikogo przywiązać. Nie po tym, co przeżył.
- Niczym się nie kierowałem. Trafiłem tu przypadkiem. Chcę wywalczyć swoją wolność, to wszystko - chciał by było jasne, że nie kierują nim żadne wzniosłe ideały, za które będzie gotów umrzeć.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-10-05, 14:47   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


- Głąbie. Mówię o Tobie.
Poprawił go, jeżeli myślał że chodziło o kogoś innego niż on. To właśnie Vincent w tym momencie był pierwszym co tak zaatakował jego dziecko. Bo ona potrzebowała towarzystwa. Kogoś do rozmowy.
- Więc jakiego argumentu potrzebujesz, żeby zrozumieć jak dziecko potrzebuje czyjegoś towarzystwa, kiedy mnie nie ma? Jaką mogę mieć gwarancję, że kiedy mnie coś się stanie a ona zostanie sama, że ktoś się nią zaopiekuje? Myślałeś w ogóle o tym?
Zdecydowanie mierzyli się nieprzyjemnym spojrzeniem i mimo iż Nicholas próbował dotrzeć do młodego, starał się panować nad swoim gniewem. To i tak był sukces, że za mocno nie podnosił głosu.
- Nie ma przypadków. Z jakiegoś powodu się tutaj znalazłeś. I mówisz o wolności. Nie wiem jakiej konkretnie, ale nikt Cię tutaj w klatce nie trzyma. Chcesz? Wyjdź. Ale nie daj się złapać.
Może i nie kierują nim jakieś ideały, ale też nie bez powodu dołączył do Rebelii. Czas najwyższy żeby wziął się za siebie i zaczął być kontaktowy, bo inaczej będzie z nim ciężko w przyszłości o współpracę przy zadaniach. .
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-10-05, 14:59   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


No tak. Nie wpadł na to, że postanowi sparafrazować jego słowa. Zdenerwował go jednak, nazywając go "głąbem". Zacisnął dłonie w pięści, ale nadal nie atakował.
- Nie muszę tego rozumieć, nie jestem jej niańką. I nikt tutaj nie jest i się nie obligował do niańczenia Twojego smarkacza, gdy Ciebie nie ma. - odpowiedział sucho.
Nie potrafił tego pojąć. Z jakiej racji Nicholas obciążył innych opieką nad swoim bachorem? To nie był jego problem. tylko Grenvilla.
- Przeżyłem tylko dlatego, bo nauczyłem się liczyć wyłącznie na siebie. Czas najwyższy by ona też się tego nauczyła. - obserwował go, wciąż ze skrzyżowanymi dłońmi, co mogło dawać mu mylne uczucie bezpieczeństwa. Z drugiej strony, zapewne już wiedział o jego mutacji i tym, że wcale nie potrzebuje rąk, by wyrządzić komuś krzywdę.
Nicholas mógł się jedynie domyślać, że szczeniak łatwego życia nie miał i z pewnością nauczyło go to nie ufać innym.
- Mówię o wolności dla takich jak my. - odpowiedział spokojnie - Wolności dla mnie, Ciebie, Twojej córki. Świecie, w którym mutanci mogą żyć bez strachu, świecie bez DOGS, GC i wszystkich ścierw, które nas uciskają.. Chyba o to tu walczymy ? - cóż, przynajmniej tu się zgadzali. Nie musieli współdzielić poglądów wychowawczych
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-10-05, 17:14   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


A jak dziecko ma być zadowolone, bądź jego ojciec kiedy mówi się na nie "szczeniak"? Może nie jest to złośliwe, ale pokazujące jak głęboko w dupie ma chłopak życie i uczucia dziecka. Ciekawe czy jak sam będzie ojcem, będzie reagował na krzywdę dzieci.
- Nie obligował. Też sam musiałem sobie radzić w życiu, dopóki nie spotkałem osób, które mi pomogły. A nie musiały. Mogły mnie zostawić na pastwę losu i pozwolić, by organizacje badawcze nad Genem X mnie złapały. Jedyne na co liczę, to że moja córka też ową pomoc otrzyma.
Wyjaśnił mu, co miał namyśli i czym się w tej chwili kierował, mówiąc o udzieleniu pomocy jego córce. Nie chodziło o niańczenie. Vanessa była już na tyle duża i rozumiała jaki ten świat jest zły. To jeszcze dziecko. Wiedziała że kiedyś przyjdzie moment, że będzie musiała radzić sobie sama.
Nicholas nie bał się mocy chłopaka. Gdyby ten postanowił go zaatakować, odegra się na nim bez problemu.
- Wcześniej powiedziałeś o swojej wolności. Teraz się poprawiasz, jakoby chodziło Ci o wolność dla nas wszystkich. Wszyscy chcemy by DOGS i GC zniknęli. Ale nie uda się tego osiągnąć, bez współpracy i choć minimalnego zrozumienia. Każdy z nas przeszedł w swoim życiu piekło. I nie chce, aby później jego dzieci przechodziły to samo. Nie jestem jedynym rodzicem, który boi się o swoje dziecko. Jeżeli nie tutaj, to na pewno w Bractwach Mutantów, widziałem wiele takich rodzin, i to nawet rozbitych. Więc jeżeli według ciebie mamy walczyć, to wspólnie, nie indywidualnie.
Kiedyś myślał podobnie, ale szybko zrozumiał że bez czyjegoś wsparcia, nie da się niczego osiągnąć. Nie zawsze działania samodzielne przynoszą pozytywne skutki.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-10-05, 17:27   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Oj to zdecydowanie będzie trudna rozmowa. Nicholas może mieć małą próbkę tego, co czeka go przy okresie dojrzewania własnej pociechy. Przy czym, miejmy nadzieję, Vanessa nie będzie mieć tak zniszczonej psychiki.
- Jeżeli będę w pobliżu, a Twojej córce będzie grozić niebezpieczeństwo, nie zawaham się jej pomóc, możesz być tego pewien. Tak samo każdemu członkowi Rebelii i każdemu mutantowi, który będzie pomocy potrzebował - powiedział spokojnie - Co nie zmienia faktu, że nie mam obowiązku jej niańczyć i spełniać jej zachcianek. - zmarszczył czoło.
Edams obserwował Grenvilla, czując coraz większą irytację. Czy ten tępak, będzie mu tak jeszcze długo truł i go wciąż poprawiał?
- Wolność mutantów, oznacza moją wolność, geniuszu - odbił piłeczkę - I będę walczył, tak jak już mówiłem, ramię w ramię. Nadal jednak nie rozumiem, co ma to wspólnego z tym, że twoja smarkula, nie zna słowa 'NIE"? - uniósł brew - Jak zobaczy agresywnego psa, pogłaszcze go, a on ugryzie, to do psa też będziesz miał pretensje?
Rany. Wciągnął się w tą beznadziejną dyskusję. Jakby nie było nic lepszego do roboty.
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 7