Poprzedni temat «» Następny temat
Bar
Autor Wiadomość
The Gifted



Sprawy techniczne i fabularne.

Konto Specjalne

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2018-07-24, 15:28   Bar

Bar




Dekoracyjnie pomieszczenie utrzymane jest w brązie, zieleni i w cegle. Lada baru jest prawie okrągła, posiadająca wejście na zaplecze, za ladą baru obok regału z różnego rodzaju alkoholami. Dookoła lady barowej ustawione są krzesła barowe. Można zająć miejsce przy ladzie i poznać nowe towarzystwo, zwierzając się z sukcesów lub porażek życia. Napić się i spróbować nie upić się.
[Profil]
 
 
Fay Murphy



Who gets the bird, the hunter or the dog?

kontrola nad zwierzętami

75%

informatorka w Bractwie





name:

Fay Karen Murphy

alias:
Olivia Ward

age:
26 lat

height / weight:
173/55

Wysłany: 2018-09-12, 20:20   
  

   Władczyni Pingwinów

  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


//23.05.2018

Fay w końcu przyjęła wcześniejsze zaproszenie Alby do zajęcia mieszkania nad barem razem z Ronnim i Penny. Teraz, gdy wiedziała, że udowodniła coś swojej siostrze, że zrobiła wszystko, co w swojej mocy, żeby przekonać ją do siebie i zdobyć jej zaufanie, mogła z powrotem zaangażować się we wszystko, czego tak bardzo unikała przez ostatni miesiąc w obawie przed wyciekiem informacji. Nie chciała przebywać w Lagunie, która stała się tak kluczowym miejscem dla wielu mutantów, nie chciała słyszeć o organizacji, która rozpoczęła w tym miejscu swoją działalność. Bała się nawet robić coś więcej w kierunku pomocy Penny, niż tylko przekazywanie kopert z dokumentami od Phila Ronniemu. Bo co, gdyby były tam jakieś istotne nazwiska czy adresy? Chcieli znaleźć małej opiekunów z daleka od tego wszystkiego, a nie ułatwiać późniejsze znalezienie jej.
Ponowne zaangażowanie się w pewne sprawy wymagało odpowiednich kroków. Chciała działać sama, czego Henderson zwykle nie przyjmował z entuzjazmem, więc od niedawna oprócz broni stała się też posiadaczką psa - długowłosego owczarka niemieckiego, który mógłby pełnić rolę jej obrońcy, gdyby zaszła taka potrzeba. Biorąc pod uwagę jej moc - strzał w dziesiątkę.
Niestety gdy chodziło o godzinę policyjną, nie było zmiłuj, nawet wymówka w postaci wieczornego spaceru z psem nie dawała rady, więc musiała zdobyć przepustkę, uprawniającą ją do wałęsania się po nocy. I tu właśnie potrzebowała Viggo. Początkowo chciała załatwić to z Philem, ale ostatnio prosiła go już o zbyt wiele przysług, a z Viggo zgadała się, kiedy przyszła do baru, w którym pracował i temat zszedł właśnie na to. Gdy okazało się, że mężczyzna może pomóc, przystała na to, bo czemu nie, już nie raz miała z nim styczność i wiedziała, jak działa. Jeszcze gdy była w Bractwie zdarzało jej się wymieniać z Viggo informacje, te istotne dla niej w zamian za inne, które Viggo mógł sprzedać dalej. Dość szybko się dogadali.
Umówili się tutaj, w Lagunie, po godzinach, przy pustym barze. Fay nie miała daleko, zaledwie kilka schodów w dół, więc zjawiła się na miejscu trochę przed czasem, zajmując miejsce na jednym z hokerów. Pies przylazł za nią, ale jej to szczególnie nie przeszkadzało - kwestia jej umiejętności i więzi, jaka tworzyła się między nią i zwierzęciem. Dobrze wiedziała, że nie będzie w żaden sposób przeszkadzać, toteż nie kazała mu zostać na górze. Przynajmniej czekając miała towarzystwo.
_________________


I wish I could see this world again through those eyes...

[Profil]
  [0-]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-11-25, 21:29   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


/ 24 listopada

Na zewnątrz robiło się coraz zimniej. Częściej trzeba było ubierać się ciepło. W dodatku pogoda nie zawsze dopisywała. Nie wiedzieć kiedy i jak, Nicholas nabawił się jakiegoś przeziębienia. Jak nie kaszel, to jeszcze katar go złapał. Niby był odporny, ale nie na wszystko. Tego virusa nie był wstanie widocznie uniknąć. Sprawdził zapasy w rebelii jak stoją z lekami. Udało mu się znaleźć jakieś opakowanie leków na grypę. Było dość późno. Vanessa spała w łóżku. A on wyszedł właśnie z kuchni stawiając sobie na ladzie kubek gorącej wody, by wsypać proszek z witaminami. Nie miał pojęcia czy mu pomoże, ale trzeba próbować wszystkiego. To tylko przeziębienie co powinno mu przejść. Ciepło był ubrany w granatowy sweter. Choć wyraźnie mógł nie wyglądać a na przeziębionego. Nie mógł jednak pozwolić sobie na długie wygrzewanie się i odpoczynek, kiedy praca wymagała aktywności z jego strony. A to czyjeś długi ściągnąć, a to komuś przywalić, kogoś zastraszyć. Czy nawet trenowanie młodych. Norę, obie Vanessy i Vincenta. Charlotte nie kłamała obiecując mu pracę. Musiał przyznać, że dołączenie do Rebelii było dość dobrym pomysłem niż wcześniejsze do Bractwa.
Wymieszał proszek w kubku i czekał aż ostygnie. A tym czasem zakręciło go w nosie i kichnął na bok.
- Cholera.
Wyjął chusteczkę by się wysmarkać. Jak on nie nawidził takich chorobliwych sytuacji.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-11-25, 22:05   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


- Co ty robisz? - usłyszał za sobą niezbyt przyjemny ton Vincenta, który miał dziwny nawyk wyrastania zza ludzi, niczym z powietrza.
Chłopak patrzył na Nicholasa, co najmniej zdegustowany. Widać było, że wybierał się na trening, odziany w podniszczone już ubrania. W Rebelii nie miał za wiele okazji do zakupów.
Ostatni czas Vincent nie spędzał zbyt kreatywnie. Treningi, patrole, jeść, spać i tak w kółko. No może nie do końca, bo ostatnio siedział nieco z książkami , chcąc uzupełnić szkolną wiedzę i przed wszystkim... cóż, nauczyć się znów płynnie czytać. Jakkolwiek dziwne by to nie brzmiało, ale w Laboratorium był szkolony do walki, nie na studia wyższe.
- Wszystkich pozarażasz, kładź się. - burknął do niego.
Jeszcze epidemii im tu brakowało. Szczęśliwie organizm Vincenta był na tyle silny, że skutecznie opierał się wirusowi.
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-11-26, 10:04   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Przez to przeziębienie nawet nie zorientował się, że ktoś mógł wejść do pomieszczenia. Lekko podskoczył, omal nie dostają zawału i obejrzał za siebie, dostrzegając Vincenta.
- Chryste... Jak dostanę zawału to będziesz miał moją córkę w spadku. Nie zakradaj się tak.
Odpowiedział mu także z wyrzutem, uspokajając swoje serce i wycierając nos. Winić go jednak nie mógł, bowiem skupienie miał zagłuszone przez własną chorobę.
- Pójdę jak to wypiję.
Teraz dopiero dał mu odpowiedź już ze spokojem na polecenie.
- Jak Twój trening?
Zapytał przy okazji, co by najchętniej zmienić temat. Zwinął chusteczkę w dłoni i przysunął sobie kubek na drugą stronę lady, by zająć miejsce na barowym krześle.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-11-26, 11:55   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Edams zmarszczył czoło. Nawet w żartach, nie uśmiechało mu się niańczenie tego bachora. Za bardzo mu przypominała Vanessę za młodu, a dwie Vanessy w jego otoczeniu, to zdecydowanie za dużo- zwłaszcza, że ta starsza wyrosła na upartą idiotkę. Dostała wyraźne polecenia a zrobiła wszystko po swojemu, narażając na niebezpieczeństwo siebie i Rebelię.
Nieco ugłaskany obietnicą zabrania swojego zawirusowanego dupska do siebie, po wypicu leku, Edams uznał, że może kontynuować tą rozmowę.
-Niespecjalnie. - burknął, sięgając po kubek i torebkę z herbatą. - jestem na granicy czegoś, czego nie rozumiem i do tego coś mnie blokuje. - zalał napój wrzątkiem - Kiedy mi się wydaję, że to jest to, tracę kontrolę nad ciałem i wszystko trafia szlag.
Był wyraźnie z tego niezadowolony, zwłaszcza, że wiedział, co mogło być powodem. Zwykle postępy w treningach przynosiły bardzo silne bodźce, często fizyczne. A prędzej oznajmi, że zamierza zostać ojcem chrzestnym małej Vanessy, niż sam poprosi, by ktoś znów zadał mu ból.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-11-26, 14:06   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nicholas miał przy tym wewnętrzny ubaw, jak to Vincent w różny sposób próbuje odciąć się od wszelkich prób wychowywania czy opiekowania się jego córką. Rozumiał jednak, że nie przepada on za dziećmi, a dodatkowym utrapieniem dla niego było to, że córka Nicholasa jak i jego siostra mają tak samo na imię. Co za los!
Na szczęście o jego chorobie przestali gadać i zmiana tematu przeszła na lepszy tor odnośnie treningów młodego.
- Czyli powtarza się to samo co ostatnim razem?
Pamiętał ich jeden z treningów, gdzie siłą uderzeniową mocno go odepchnął, nie panując nad mocą przypadkowo. Coś się w nim więcej zaczynało rozwijać i teraz próbował dojść do tego. Nie zawsze się to udaje za pierwszym razem, a za dziesiątym czy nawet dalej.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-11-26, 16:04   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Pokiwał głową, wciąż poirytowany tym stanem rzeczy. Do tego ten staruch się teraz pochorował i nie miał z kim ćwiczyć. Cudownie.
- Za każdym. Ciężko mi ocenić, co się wtedy ze mną dzieje, tracę na moment świadomość. - lubił mocną herbatę, więc nie wyciągał torebki i zapewne nie wyciągnie jej, aż nie osuszy zawartości kubka.
Spojrzał na Grenvilla i chwilę milczał, jakby się zastanawiał, czy poruszać drażniący temat. W końcu jednak odezwał się, co było sporym sukcesem, biorąc pod uwagę, że pierwsze dni w Rebelii nie odzywał się wcale.
- Czemu uparcie chcesz wcielić Vanessę do Rebelii ? - zapytał w końcu - Nie potrafi wykonać prostego zadania, może narazić naszą sprawę. - zmrużył oczy.
Najwyraźniej pobyt w Laboratorium pozbawił go jakichkolwiek skrupułów, czy rozumienia pojęcia "więzy krwi"
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-11-26, 18:31   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


- Chcesz potrenować?
Zapytał, wyrażając tym samym chęć podszkolenia go w treningu na moc. Nie zważając na to, że teraz pochorował się nie wiadomo jak i skąd. Jednak dość często przebywa w terenie i wykonuje zadania. Jako jeden z tych doświadczonych. Rebelia przy nim też dużo zyskała i zyskuje.
Nicholas jednak nie spodziewał się tego, że Vincent zechce poruszyć temat swojej siostry. Nie trudno było się domyślić, że o nią chodzi.
- Nie chcę. Po tym pierwszym teście jaki jej zrobiłem, wypadła fatalnie. Mało brakowało a jeszcze ja bym przez nią wpakował się w kłopoty.
Przyznał szczerze Skoro już ten temat wyszedł ze strony Edamsa.
- Z drugiej strony nie można jej dosłownie skreślić. Jest młoda a my w jej wieku też popełnialiśmy błędy. Dam jej ostatnią szansę. Jeżeli i tym razem zawali....
Nie dokończył tylko westchnął. Upiwszy po chwili łyka swojego lekarstwa na grypę rozpuszczonego w kubku gorącej wody. Jakieś wapno z czymś tam. Coś jak polski gripex.
- Ty jednak widzę, że w ogóle byś jej tutaj nie chciał. Mam rację?
Spytał, choć podchodziło to już pod prywatne relacje rodzeństwa. Nawet spojrzał na młodego, chcąc też sprawdzić jak bardzo mu na siostrze zależy. Nicholas co prawda nie miał nic do tej dziewczyny, poza wkurzającym z jej strony zachowaniem. Miał nadzieję, że jego córka nie będzie taka jak podrośnie.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-11-26, 20:46   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Edams uniósł brew, zupełnie poddając w wątpliwość obecną tężyznę fizyczną pana Grenville'a. Jeszcze mu wykituje i tyle będzie z tego całego treningu.
- Żebyś się osmarkał i padł po minucie? Nie, dzięki - prychnął, zirytowany samą wizją.
Zeszli ostatecznie na temat Nessy, który był tematem nieco drażliwym. Z pewnością Nicholas pokładał większe nadzieję w dziewczynie, niż jej rodzony brat.
- Jej zdolności mogłyby się przydać w wywiadzie, gdyby tylko nie była... Vanessą - mruknął
Uznał, że trzeba jednak rozwinąć myśl, bo Nicholas mógł się nie domyślić, o co Edamsowi chodzi.
- Jest najmłodsza z rodzeństwa. Kochałem ją jako siostrę, ale zawsze wiedziałem, że jest rozpieszczona i impulsywna. Póki była mała, uważałem to za urocze, potem już mniej. Kiedy mnie zabrali, była w wieku, w którym jeszcze dało się to usprawiedliwiać. - skrzyżował ręce na piersiach - Jest już prawie dorosłą a nic się nie zmieniła. Wszystko chce robić po swojemu - zakończył monolog westchnieniem i sam upił łyk herbaty
Po kolejnych słowach Nicho, zmarszczył czoło.
- Nie bardzo. Ani mi ona ziębi, ani parzy, nie mam z nią żadnej więzi emocjonalnej. - w zasadzie to z nikim nie miał. Może Nicho łapał się na jakąś pseudorelację i tyle. - Nie chce jednak narażać Rebeli, tylko dlatego, że jesteśmy spokrewnieni. - spojrzał na mężczyznę - Jeżeli znowu nawali, odpuść. Z tą mocą, poradzi sobie.
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-11-26, 22:08   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nicholas westchnął, chowając zaraz twarz w dłoni, opierając się łokciem o blat lady barowej.
- Mógłbyś choć raz grzecznie odmówić dzieciaku.
Odgryzł się na jego prychnięcie i słowa o obsmarkaniu. I zgodnie z jego życzeniem, Nicholas znów zmuszony był sięgnąć po chusteczkę i się wysmarkać. Tyle że odwrócił się tak by zarazki nie szły w stronę Edamsa.
- Owszem. Dlatego też dla jej zdolności dam szansę na wykazanie się.
Tylko to było w tej chwili cenne u Vanessy - jej zdolność mutacyjna.
Schował chusteczkę, gdy skończył mówił i wytarłszy nos. Spojrzał na młodego by wysłuchać jego relacji z Vanessą.
- Miałeś o tyle lepiej, że widziałeś jak dorasta. I jakiś dłuższy czas swojego dzieciństwa byliście razem. Ja nie miałem tego. Swoją siostrę za dzieciaka widziałem ostatni raz jak miała cztery lata. Gdyby nie mój brat, nie wiedziałaby, że ma jeszcze mnie. Być może twoja siostra nie miała od kogo się uczyć i na kim wzorować? Dlatego wyrosła na kogoś, kogo teraz w niej widzimy.
Jak tak przeszli na temat rodzeństwa, pociągnął dalej. Zdradzając trochę ze swojej przeszłości. Jednakże nigdy o tym nie rozmawiał. Bywał bardzo tajemniczy, nie chcąc trafić na kogoś, kto mógłby znać Spiveyów i z jakiegoś powodu, połączyć fakty. Dlatego też o swoim dzieciństwie mówił bardzo mało. Nigdy zaś nie mówił o swojej traumie i zdarzeniu przebudzenia mocy. Nie było to czymś, o czym miło wspominał. Upił kolejnego łyka swojego leku.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-11-27, 09:14   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


No przecież był grzeczny. Powiedział "nie, dzięki". Temu to ciągle mało. Przecież Edams mógł odejść bez słowa, albo kazać mu gonić na drzewo, tylko w bardziej dosadnych słowach !
- Mniej istotna jest ta mutacja, od jej postawy - powiedział nieco zniecierpliwiony. - Jeżeli nie będzie umiała współpracować, to jej moc jest dla nas bezużyteczna.
Byłoby miło, gdyby Nessa się choć trochę postarała. Póki co Edams widział same negatywy spotkania z siostrą, po latach
Na uwagę Nicholasa o wychowaniu, już nie mógł powstrzymać pogardliwego parsknięcia. No fakt, ta to ciężko miała w życiu.
- Moja siostra miała rodzinę, która ją kochała. Miała ojca, matkę, starszą siostrę. Mnie się wyparli, ale Nessa była bezpieczna, póki się nie ujawniła z mocą. Mogła chodzić do szkoły, mogła spotykać się z innymi ludźmi, mogła uczyć się życia. To słaba wymówka. Ja byłem obiektem laboratoryjnym, a jednak wiem co robić wolno, a czego się nie powinno. - tak, był wobec Nessy surowy, doskonale o tym wiedział. Dla niej to lepiej. Być może przyda się jej w końcu ktoś, kto utemperuje ten jej charakterek.
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-11-27, 16:45   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Odmówił, ale Nicholasowi chodziło bardziej o sformułowanie wcześniejszego pytania, wnioskującego o jego chorobie. Ale widocznie ten stan nawet niezbyt dobrze wpływał na myślenie Nicholasa.
- Też prawda.
Słuszna uwaga, że Vanessa na nic się im przyda, jeżeli nie nauczy się współpracować. Niby przy ucieczce przed policją, słuchała jego poleceń i Vincenta, tak później było już zupełnie inaczej. Wychowywał ją ktoś, kto już zapewne nie żyje. Jednak Rebelia ma inne zasady od tych, których uczono dziewczynę.
Słuchając ponownie Vincenta, odnośnie przeszłości jego rodziny i jak dobrze miała jego siostra, Nicholas przypomniał sobie swoje dzieciństwo. Dzieliło ich to samo. Było ich trzech. Oni dwa zniknęli z życia rodziców. Tylko rodzeństwo o nich pamiętało. A po latach się odnaleźli.
- Doświadczyłeś więcej od niej i wiesz czego oczekiwać od życia. Polegać mogłeś tylko na sobie. Ona nie przeszła tego samego co ty. Nie ma pojęcia przez co przeszedłeś i nie może dzielić z Tobą tego samego bólu. A mimo to, szukała Cię i chce z Tobą chociaż utrzymywać kontakt.
Wtrącił od siebie.. Nie chcąc też za dużo elementów porównywać ze swoja przeszłością Tu chodziło o samych Edamsów. Jego siostra mogła być też zagubiona, przez co nie wiedziała co ma robić i jak sobie radzić. Jest jeszcze nie pełnoletnia. Popełnia błędy a osoba która ją ponoć szkliła, zawaliła na całej linii.
Złośliwe choróbsko znów o sobie musiało przypomnieć. Nicholasa zakręciło w nosie i czuł, że kichnie. Więc wstał, odwrócił się tyłem do młodego, zakrył usta dłońmi i kichnął.
- Gdzie ja się kurwa tak załatwiłem...
Wściekły był na to, że choroba go złapała. Nawet czuł, że pewnie temperatury dostał. Czoło miał ciepłe. Męczył go karar i kichanie. Od czasu do czasu też i kaszel. Czyżby początek epidemii grypowej go zaatakował? Bardzo rzadko się to zdarzało.
Gdy wytarł nos, usiadł z powrotem przy barze i upił kolejne łyki lekarstwa.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

74%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2018-11-27, 21:21   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Zmarszczył czoło. Nicholas znowu uprawiał te swoje patentingowo-prorodzinne gównokazania. Do tego znów próbował nieco ocieplić jego stosunki z Vanessą, co mu do końca nie odpowiadało.
To nie było tak, że się uparł, by ją nienawidzić. Po postu... chyba nie chciał tego od nowa rozdrapywać. Przetrawienie myśli, że jego rodzina go porzuciła, kosztowała go wtedy bardzo dużo.
-Nie ma to dla mnie żadnego znaczenia - westchnął w końcu - Kilka lat temu, być może by to było dla mnie ważne. - włożył ręce do kieszeni , patrząc obojętnym wzrokiem.
Wyglądało na to, że emocjonalna część Edamsa, umarła w tym laboratorium.
Uniósł znów brew, widząc jak choroba rozkłada Grenville'a.
- Kładź się. Jeszcze innych pozarażasz. - mruknął - Mogę ewentualne, co jakiś czas zerknąć, czy Twój dzieciak nie robi sobie krzywdy, jeżeli ci to ułatwi decyzję.... Ale o animacjach dziecięcych zapomnij.
Znaj łaskę Pana
_________________
(m)
A swallow - the lightning
in the lifeless church,
Cuts like black scissors,
the fear that overcomes her.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-11-30, 02:21   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Być może przez Nicholasa przemawiało ojcostwo, jako że sam założył rodzinę, mimo iż bez ślubu. Odnalazł rodzeństwo i sam stał się bardziej rodzinny, stąd jego przesłania i jak to Vincent określił: "patentingowo-prorodzinne gównokazania". Może i chciał, aby chłopak nieco inaczej podszedł do swoich relacji z siostra, która szukała przez te kilka lat. Tak samo przecież było z jego Esther, która szukała swoich braci. Aż oni nie odnaleźli jej. Mieli podobną sytuację życiową.
- I tak muszę przyznać, że jesteś wobec niej łagodny.
Jeszcze to zdołał mu odpowiedzieć, nim dopadło go kichanie i smarkanie. Choroba doprowadzała go do wściekłości. Gdyby tylko wiedział skąd się tak załatwił. Ale nie chciało mu się analizować swojch miejsc pobytu poza siedzibą, gdzie mógł złapać takowego wirusa.
Wyznanie Vincenta nieźle zaskoczyło Nicholasa, że jak tylko skończył wycierać nos, spojrzał na niego z uniesioną brwią.
- Poważnie? Nawet wziąłbyś ją do siebie, by nie zaraziła ode mnie?
Lecz jakoś Nicholas wątpił by jego córka chciała pomieszkać kilka dni u ich kolegi. Zwłaszcza u tego, co rzucał nią na ścianę. Nie chciałoby mu się wierzyć, gdyby chłopak się zgodził. To byłoby na prawdę wielkie zaskoczenie.
[Profil]
  [AB+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 6