Poprzedni temat «» Następny temat
Bar
Autor Wiadomość
Elaine Weasley



If you can't find light in the darkness, be the light in the darkness.

Wyczuwanie

82%

Kucharka w barze "Laguna Negra"





name:

Elaine Weasley

alias:
Elly

age:
26 lat

height / weight:
154 | 49

Wysłany: 2020-04-05, 12:32   

Elaine wiedziała, że ta sytuacja była dla niej świeża i jednocześnie niebezpieczna, ale też nie chciała nikogo wciągać w tą akcję. Póki co mężczyzna nie zrobił jej nic złego, a jedynie ją wystraszył. Analizowała całą sytuacje wiele razy w ciągu dnia i on jej po prostu uratował wtedy życie. Wiedziała, że gdyby nie on pewnie by leżała na tamtym chodniku kilka godzin, a może by skończyła bez dowodu, bez pieniędzy i innych ważnych rzeczy. Z drugiej strony martwiła się tym, że ktoś chce o niej wiedzieć zbyt wiele.
Jasne – uśmiechnęła się do niej delikatnie i zaczęła ogarniać swoje stanowisko. — Może chciałabyś się czegoś nauczyć? Słyszałam, że już pracowałaś jako kucharka. Chodziłaś na jakieś kursy, czy jesteś samoukiem? – zagadnęła, a gdy dziewczyna zapytała o kino ta przytaknęła z chęcią.
Jasne. Dawno nie miałam czasu na kino – odpowiedziała i poprawiła związane włosy.
_________________
Elaine Cedrella
Weasley
When the sun sets we're both the same. Half in the shadows, half burned in flames. We can't go back for nothin'...
[mru]
[Profil]
  [0-]
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2020-04-05, 20:01   
   Multikonta: Esmeralda, Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Nie naciskała... Dziewczyny, bo skoro ta uważała, że to nic takiego. Postanowiła jej wierzyć. A jeśli sytuacja się powtórzy to w tedy coś z tym zrobi. Chyba że Elaine wcześniej ją poprosi. Na razie pozostaniemy przy tym, że to była sprzeczka znajomych, a może pary. Równie dobrze mogła to być kłótnia zakochany. Przecież nic tak nie potrafi irytować dziewczyny, jak jej chłopak czy też mąż. Pracowała w kuchni już trochę i można było się nasłuchać, jacy to mężczyźni są źli i do bani. Nie znała dziewczyny na tyle by wiedzieć cokolwiek o niej. Dlatego też nie naciskała na nią tylko stwierdziła, że jak coś będzie to może na śmiało do niej walić. Pracują razem to powinny sobie pomagać.
- Tak, ale to był zwykły bar podobny do tego hamburgery, kebaby i tym podobnym. Inne danie to samoukiem szukam ciekawych przepisów i próbuje. Trochę mama mnie nauczyła, ale nigdzie się nie uczyłam ani też nie chodziłam na żadne kursy - powiedziała do Elaine, bo taka była prawda. O gotowaniu wiedziała tyle, co od mamy lub z przepisów. Wiedziała, że jeszcze wiele nie wie, jak na przykład rozróżniać przyprawy po wyglądzie czy zapachu co widziała raz w Piekielnej kuchni.
- Tak samo jak ja, a trochę brakuje mi normalność - powiedziała do niej, bo taka była prawda. Ciągle słyszy, że coś jest niebezpieczne bądź jest lekkomyślna. Jednak prawda jest taka, że brakuje jej takiej normalność. Znajomych i wyjścia z nimi na miasto. Dlatego też zaproponowała kino... Czemu nie wyjść gdzieś razem i bardziej się poznać? - Jeśli chodzi o film to prosze by nie była to jakaś komedia romatyczna - bo chyba by się zastrzeliła na miejscy. Wolała jakiś film akcji, albo nawet grozy czy dramat, a nawet thriller.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Elaine Weasley



If you can't find light in the darkness, be the light in the darkness.

Wyczuwanie

82%

Kucharka w barze "Laguna Negra"





name:

Elaine Weasley

alias:
Elly

age:
26 lat

height / weight:
154 | 49

Wysłany: 2020-04-29, 18:51   

Elaine doceniała fakt, że dziewczyna starała się uczyć mimo, że nie miała okazji korzystać z wiedzy fachowców, ale dla niektórych to mama właśnie jest takim fachowcem. Uśmiechnęła się do rudowłosej czując już powoli jak złość ją opuszcza wobec demona, który ją śledzi. Doceniała też, że Esther już nie pytała o jej przyjaciela. Zabrała się za ogarnianie kuchni tak z wierzchu, bo wiedziała, że chwilę wskoczy tu i tak kilka zamówień i znowu będzie nieporządek.
Jeśli będziesz miała ochotę pouczyć się jakichś bardziej wykwintnych dań zapraszam do mnie. Mogę ci podać mój numer telefonu. Mogłybyśmy u mnie coś stworzyć, a może nawet wymyślimy jakieś danie nowe. Lubię eksperymentować – dopowiedziała jeszcze, a gdy dziewczyna wspomniała o swoich preferencjach filmowych uśmiechnęła się lekko.
Ja czasami lubię obejrzeć komedie, ale bardziej lubię filmy psychologiczne i kucharskie, ale tych chyba nie puszczają w kinach – wyszczerzyła się.
Spokój. Powoli ogarniał ją spokój i o dziwo była to właśnie zasługa Esther.
_________________
Elaine Cedrella
Weasley
When the sun sets we're both the same. Half in the shadows, half burned in flames. We can't go back for nothin'...
[mru]
[Profil]
  [0-]
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2020-04-30, 19:31   
   Multikonta: Esmeralda, Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Słysząc propozycje dziewczyny uśmiechnęła się, bo chętnie czegoś nowego się nauczy. Lubi szukać w internecie ciekawych przepisów oraz je próbować zrobić. Niektóre, które jej zasmakują jest wstanie robić tak długo aż na pamięć będzie je znała i nie będzie potrzeby zaglądanie w książkę. Jednak tak naprawdę nie miała okazji uczyć się od kogoś kto pracował takiej restuaracji z wykwitnymi daniami. No, chyba że liczą się programy kulinarne TV... Bo jeśli nie to nie miała.
- Jasne chętnie skorzystam z propozycji - powiedziała do Elaine, bo czemu nie wymienić się telefonami oraz nie spędzić trochę czasu przy garach. A kto wie, może kiedyś uda im się wymyślić danie, które będą podawać restauracjach.
- No co ty... A Ratatuj albo Klopsiki i inne zjawiska pogodowe to są bajki o gotowaniu jednak jest kilka filmów, jak na przykład Ugotowany. Wszystko było puszczane w kinach - powiedziała do Elaine. Kiedy dziewczyna zaczęła ogarniać Esther na szybko przejrzała co grają w kinach. Miała już zaproponować seans domowy z filmów o gotowania. - Co powiesz na Cartoon Happy Hour oferuje specjały kulinarne oraz bezpłatne klasyczne bajki. Dzisiaj ma być jaki film Ramen. Smak wspomnień, które grają Central Cinema - rzuciła propozycje...
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Emma Williams



Życie bywa okrutne, ale czasami nie pozostaje nam nic innego,jak się z tym pogodzić.

Chlorokineza

8%

słodka dziewczynka





name:

Emma Layla Williams

alias:
Em; Emka; Lay

age:
9

Wysłany: 2020-05-18, 19:50   
   Multikonta: Penny


// 26 maja wieczór (weszłam, bo prawie trzeci tydzień mija bez posta)

Nie chciałam iść do pokoju pana Christiana, ani też Nicholasa, bo pewnie był zmęczony po wczorajszym dniu. Pani Esther, a raczej ciocia Esther poszła na cementarz, a później miała się z kimś spotkać. Cieszyłam się, że mi na tyle zaufała i nie prosiła swoich braci by mnie pilnowali. Jednak kiedy jej zbyt długo nie było... Zeszłam na dół do baru... Chciałam sprawdzić, czy może wróciła tylko jest na dole. Jednak w kuchni jej nie było i szybko z tamtąd mnie wygnano, a po tem poszłam na sale. Gdzie ciągle było zdecydowanie za mało roślin. Zaszyłam gdzieś się w końcie, by widzieć kto wchodzi i wychodzi. Dobrze, że wzięłam ze sobą koc z pokoju to mogłam się okryć. Nikt nie zwracał na mnie uwagii, a część gości była tak pijana, że nie byłam pewna iż cokolwiek widzą. Nagle do pomomieszczenia wszedł jakiś facet. Widziałam, że kogoś szuka... Obserwowałam go, bo był inni niż goście, którzy byli w barze.
[Profil]
  [A+]
 
Quentin Johnson



Czemu nie...

Człowiek Tygrys

75%

barman/ diler / tatuażysta





name:

Quentin Johnson

alias:
Tagiér

age:
25

height / weight:
193 / 85

Wysłany: 2020-05-18, 20:35   
   Multikonta: Eretira


Miałem się spotkać z Esther na umówioną kawę... Napisałem do niej SMS ale nie odpisała... Nie miałem zwyczaju się martwić takimi rzeczami bo mogło to oznaczać że dziewczyna jest zajęta albo jednak odpuściła sobie... Jednak coś mi podpowiadało że muszę się iść do niej osobiście i spytać czemu nie odpisała. Weszłem do baru gdzie pracowała i zaczęłem się rozglądać wszędzie było pełno ludzi pijanych i nafaszerowanych narkotykami... Podeszłem do baru z pytaniem czy pracuje tu Esther ruda dziewczyna...
Barmanka dziwnie na mnie popatrzyła i widziałem, że uciekłą wzrokiem kierunku małej.
- Nikt taki nie pracuje. Zamawiasz coś? - powiedziała do mnie spojrzałem na nią... Jakbym jej nie wierzył, bo przecież wczoraj ją tutaj podwoziłem i powiedziała, że tutaj pracuje. Byłem zirytowany tym że mogła mnie okłamać. Jednak miałem wrażenie, że to barmanka kłamała. Widziałem jej spojrzenie na małą dziewczynka na oko 9-10 lat który siedziała w kącie i patrzyła na mnie. Może coś wie o Esther, gdzie poszła. Dzieci w przeciwieństwie do dorosłych nie kłamią. Nie miałem nic do stracenia więc podszedłem do niej spokojnie i ukucłem uśmiechając się.
- Hej mam na Quentin a ty? - powiedziałem do niej, kiedy byłem już na tyle blisko by nie krzyczeć przez cały lokal. Widziałem, że barmanka zniknęła, gdzieś... Jednak nie interesowało mnie to... Miałem dużą nadzieję że dziewczynka mi odpowie zamiast uciec.
- Znasz może taka rudą dziewczynę o imieniu Esther? Miałem się z nią spotkać. - zapytałem się patrząc na nią, a nawet się uśmiechnąłem, by pokazać się z tej lepszej strony. Nie miałem obowiązku mówić jaki był cel spotkania ważne że dziewczynka mogła coś wiedzieć na temat tej rudej dziewczyny
[Profil]
  [A+]
 
Emma Williams



Życie bywa okrutne, ale czasami nie pozostaje nam nic innego,jak się z tym pogodzić.

Chlorokineza

8%

słodka dziewczynka





name:

Emma Layla Williams

alias:
Em; Emka; Lay

age:
9

Wysłany: 2020-05-28, 20:02   
   Multikonta: Penny


Siedziała pod obserwując otoczenie, aż meżczyzna podszedł do niej. Nie wiedziała tylko czemu szukał cioci, bo słyszała jak o nią pytał baranki. Ciekawiło mnie czemu ona go okłamała oraz jak do mnie podszedł zniknęła. Pewnie poszła po pana Christiana albo Nickolasa, Obaj byli bracimi Cioci Esther więc pewnie chciała im powiedzież, że jakiś obyc o nią wypytuje. NIe wiedziałam o czym myśleć... Do czasu aż Pan się przestawił. Quentin? Czy nie tak miał na imie cioci znajomy z którym miała się spotkać i wrócić do domu. Skoro on jest tutaj gdzie jest ciocia.
- Wiem... Gdzie jest ciocia Esther? - zapytałam się jego, bo skoro mieli się spotkać, a ona nie wracała. Zaczynałam się o nią bać... Bo zawsze wracała... A skoro miał się z nią spotkać i po nim wrócić do domu. Tylko powiedziała coś o grobie przyjaciółki. Czyżby się zasiedziała na nim.
[Profil]
  [A+]
 
Quentin Johnson



Czemu nie...

Człowiek Tygrys

75%

barman/ diler / tatuażysta





name:

Quentin Johnson

alias:
Tagiér

age:
25

height / weight:
193 / 85

Wysłany: 2020-06-01, 19:40   
   Multikonta: Eretira


Sam właśnie nie wiedziałem gdzie ona może być... Martwiło mnie to ale nie chciałem martwić tej małej widać było że bardzo jest zżyta z Esther.
- Na pewno wróci niebawem nie musisz się martwić - uśmiechnąłem się do dziewczynki najbardziej wiarygodnie jak mogłem chociaż sam nie byłem już pewny czy wróci. Może coś jej się stało? Sam już nie wiem z tą myślą usiadłem przy barze zamawiając piwo by ułożyć swoje myśli. Nie wiem, czy dziewczyna może mieć wrogów. Gdyby miała mógłbym jej pomóc, bo jednak trochę zaczęło mi na niej zależeć. Jedno spotkanie, a totalnie zawróciła mi głowie. Nie mogłem przestać o niej myśleć. Musiałem się trochę dowiedzieć o niej. Prócz tego co mi powiedziała przy ostatnim spotkaniu. Wspominała coś o rodzeństwie że ma braci oraz, że tutaj pracuje. Jeszcze ta barmanka, która cały czas mnie obserwowała, a wcześniej jak zagadałem do dziewczynki zniknęła. Musze odnaleźć Esther braci... Spojrzałem na dziewczynkę, która siedziała nadal tam wpatrując się drzwi. Wiedziałem, że spotkanie z nimi będzie trudne, ponieważ sam byłem bratem. Poza tym nie wiedziałem jak im powiedzieć, jaka jest sytuacja. Poza tym Phil wczoraj pisał o spotkaniu... Skoro Esther mnie wystawiła to pójdę z nim się spotkać. On może coś wiedzieć o Esther lub mi pomóc dowiedzieć się czegoś o dziewczynie.
[Profil]
  [A+]
 
Emma Williams



Życie bywa okrutne, ale czasami nie pozostaje nam nic innego,jak się z tym pogodzić.

Chlorokineza

8%

słodka dziewczynka





name:

Emma Layla Williams

alias:
Em; Emka; Lay

age:
9

Wysłany: 2020-06-04, 20:56   
   Multikonta: Penny


Nic już nie mówiłam, a jakoś nie pocieszały mnie słowa tego pana. Jak to się z nim nie spotkała, a przecież mówiła, że ma się spotkać. Ciocia nie była typem osoby, która łamie obietnice, bo ona nigdy ich nie łamała. Jej słowa zawsze były święte i ogólnie musiało coś się jej stać. Jednak pan mnie zostawił samą ze swoimi myślami. Nie wiedziałam co mam o tym wszystkim myśleć, aż w drzwiach dostrzegłam tatę Annabeth - Christiana. Zostawiłam swoje wszystkie rzeczy i do niego szybko podeszłam.
- Ciocia miała spotykać się z tym panem, ale nie dotarła na spotkanie - powiedziałam do niego pokazując na pana przy barze. Wiedziałam, że nic więcej się od niego dowiem, ale Pan Christian mógł... A ja mogłam podsłuchać ich rozmowę. W tedy bym wiedziała co stało się z ciocią. Czemu nie wraca? Czy coś się jej stało?
[Profil]
  [A+]
 
Christian Wilson



Obojętność jest jak lód polarny na biegunach: zabija wszystko.

Kriokineza

68%

Rebelia - członek





name:

Christian Wilson (Spivey)

alias:
Frost; Fubuki; Kazahana; Christian Spivey

age:
26 lat

height / weight:
185 / 78

Wysłany: 2020-06-11, 19:58   
   Multikonta: Ruth & Wyatt
  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


// 26 maja

Annabeth spała przytulona swojego króliczka oraz sądziłem, że Emma również śpi w pokoju. Miałem do niech za chwile zajrzeć jednak jak zawsze w takich sytuacjach bywa to znalazły się inne sprawy. Mężczyzna co sprzedał nam dom napisał, że jutro przekaże mi klucze i zapłacę pozostałą kwotę pieniędzy. Kończyłem właśnie z nim rozmawiać, gdy do mojego pokoju ktoś zapukał. Wyszedłem na korytarz od razu spoglądając na dziewczynę. Uniosłem brew i zapytałam, co tam... Powiedziała, że Emma jest na dole w barze oraz jakiś typek wypytuje o Eshter. Wolała mi o tym powiedzieć, bo wydało się jej to podejrzane. Rzuciłem, że zaraz schodzę. Zajrzałem jeszcze do pokoju upewnić się czy Ania dalej śpi. Spała...
Powiedziałem do Nicholasa, że idę na dół, bo jakiś gość wypytuje o Esther i Emma siedzi tam. Nie wiedziałem czy pójdzie ze mną, ale wolałem go poinformować. Zwłaszcza po wczorajszym dniu... Esther jakby nie patrzeć była też jego siostrą i powinien wiedzieć. Jak tylko zeszedłem na dół dziewczyna wskazała mi głową chłopaka. Spojrzałem na niego... Bardzo przypominał tego z wczoraj co przywiózł Esther.
- To ty wypytujesz o Esther? - zapytałem się do niego tak, by tylko on mógł mnie usłyszeć. Nie chciałem robić zbytnego zamieszenia i za interesowania, bo to nie było mi potrzebne. Jeśli potwierdził... Rzuciłem mu, by poszedł za mną za zaplecze. Po drodze zatrzymałem się przy młodej.
- Idź do pokoju zaraz przyjdę to pogadamy - powiedziałem do niej. Zamierzałem jej wytłumaczyć, że bar nie jest dobrym miejscem tak samo jak rozmawianie o rodzinie z obcymi.
_________________
[Profil]
  [A+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2020-06-11, 21:28   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


// 26 maja - wieczór

O ile wczorajszy dzień był fatalny, tak dzisiejszy był podobnie męczący. Jechanie w tę i z powrotem by ogarnąć sprawę przewiezienia mundurowych z DOGS do fabryki, przez Armię X. Trzeba było zapewnić przynajmniej jednemu z nich odpowiednie warunki do przetrwania. O jego ucieczkę Nicholas nie przejmował jak na razie. Facet bez stopy nie mógł chodzić, więc nawet o bieganiu mowy nie było. Tak czy inaczej, unieruchomiony został i pod opieką jak i ochroną. Jeżeli o Echo chodzi, tu jedyne co mogą zrobić, to jedynie pogrzeb. Nicholas jednak chciał, by Delgado sam zobaczył jej ciało, nim cokolwiek zostanie z nim zrobione.
Tego wieczora ogarniał kilka spraw baru, o ile organizm mu na to pozwalał. W końcu przerwał pracę i zszedł na dół, w korytarzu spotykając brata. Nie ukrywał zdziwienia informacją o typie wypytującym o ich siostrę, więc udał się zaraz za Chrisem do baru. Wygoniona Emma miała wrócić do pokoju. Nicholas nawet przypilnował aby wykonała polecenie jego brata i udała się na górę, po czym dołączył do rozmawiających mężczyzn.
- Co się dzieje?
Wypytywanie o jego siostrę nie zawsze mu się podobało. Większość dnia go dzisiaj nie było, więc nie miał pojęcia czy Esther gdzieś wychodziła czy nie.
Ślad od poparzenia na prawym policzku nadal był widoczny od wczorajszej akcji, jaka miała miejsce na ulicach Seattle. Ręce wsadził do kieszeni, co tym samym zakrył swoje dłoni, ale że miał podwinięte rękawy koszuli, było można dostrzec bladą bliznę po ugryzieniu jakiegoś zwierzęcia na prawym przedramieniu.
[Profil]
  [AB+]
 
Quentin Johnson



Czemu nie...

Człowiek Tygrys

75%

barman/ diler / tatuażysta





name:

Quentin Johnson

alias:
Tagiér

age:
25

height / weight:
193 / 85

Wysłany: 2020-06-12, 21:20   
   Multikonta: Eretira


Siedziałem przy barze kiedy jakiś typek podszedł do mnie i spytał czy to ja wypytuje o Esther odrazu domyśliłem się że to pewnie jeden z braci dziewczyny kiwając potwierdzająco głową poszedłem z nim na zaplecze... Miałem właśnie już mówić co mnie tu sprowadza kiedy wszedł drugi chłopak... Pewnie to drugi brat dziewczyny ale mogę się mylić...Przekonamy się z czasem
- Owszem to ja wypytuje o Esther. Umówiła się ze mną na kawę dzisiaj ale jak widać nie doszło do spotkania ponieważ jej nie ma... Pytałem tej dziewczynki to ona też nie widziała Esther. Niepokoi mnie to bo nie odpisuje mi nawet na SMS od kilku godzin dlatego tutaj też przybyłem ale jak mówiłem nikt nic nie wie gdzie ona jest a niepokoi mnie to.
Skrzyżowałem ręce patrząc na nich dwóch... Jeden chowam ręce w kieszeni próbując coś ukryć ale nie interesowało mnie to zbytnio chciałem tylko się dowiedzieć czy ta ruda dziewczyna jest bezpieczna...
[Profil]
  [A+]
 
Emma Williams



Życie bywa okrutne, ale czasami nie pozostaje nam nic innego,jak się z tym pogodzić.

Chlorokineza

8%

słodka dziewczynka





name:

Emma Layla Williams

alias:
Em; Emka; Lay

age:
9

Wysłany: 2020-06-13, 14:44   
   Multikonta: Penny


- O idzie wujek Christian to brat cioci Esther. Go zapytaj- powiedziałam i obserwowałam jak pan Christian podchodzi do pana, który przestawił się jako Quentin. Nie wiedziałam co wyniknię z tej rozmowy, ale też chciałam też trochę podsłuchać. Dowiedzieć się co stało się z ciocią Esther. Czemu nie odpisuje sms... Martwiłam się o nią i całkowicie tego nie rozumiałam. Zawsze dotrzymywała obietnic, a teraz miała by nagle je złamać? Coś tutaj wyraźnie nie gra. Kiedy usłyszałam od Christiana, że mam iść do pokoju. Zrobiłam naburmuszoną minę... Typu, ale ja chce tutaj zostać. Jednak zaraz pojawił się pan Nicholas. Drugi brat cioci i tata Vanessy i również spojrzał na mnie wyczekująco. Więc miałam swój plan... Pierwszej chwili poszłam na górę, aby zostawić rzeczy w pokoju oraz kapcie. Zeszłam na po schodach na dół tak by nie było słychać. Chciałam podsłuchać ich rozmowe. Wiedziałam tylko, że ciocia nie pojawiła się na spotkaniu i jeszcze nie wróciła. Więc musiałam dowiedzieć się więcej. Nie było czasu iść po moją wspólniczkę, bo gdybyśmy razem usiadły na schodach to by nas szybko zauważyli. A tak i tak przekarze jej wszystko później. Poza tym Vanessa musiała dojść do siebie po wczorajszym dniu...
[Profil]
  [A+]
 
Christian Wilson



Obojętność jest jak lód polarny na biegunach: zabija wszystko.

Kriokineza

68%

Rebelia - członek





name:

Christian Wilson (Spivey)

alias:
Frost; Fubuki; Kazahana; Christian Spivey

age:
26 lat

height / weight:
185 / 78

Wysłany: 2020-06-14, 16:12   
   Multikonta: Ruth & Wyatt
  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Chłopak poszedł za mną nie długo po tym jak znaleźliśmy się na zapleczu dołączył do nas Nicholas. Też chciałbym wiedzieć co się dzieję i czemu on wypytuje o Esther. Spojrzałem tylko w kierunku Emmy, która szła na górę. A później słuchałem co on ma do powiedzenia. Zaczęłam się zastanawiać nad jego słowami, bo z tego co pamiętam Esther nigdy nie łamała danego słowa. A skoro się z nim umówiła to czemu się nie pojawiła. Nawet jeśli coś jej wypadło to przecież by po o tym poinformowała. Nie podobało mi się to... ani to, że on wypytuje o nią i robi szum.
Jednak wolałem to sprawdzić i zamiast pisać SMS to zadzwonić, ale zamiast głosu siostry usłyszałem ,,Abonament chwilowo nie dostępy".
- Ma wyłączony telefon - powiedziałem spojrzawszy na brata. Bo coraz bardziej nie podobało mi się to... - Wczoraj się z nią spotkałeś mówiła ci jakie ma plany na dzisiaj?- powiedziałem do tego chłopaka. Wiedziałem, że wczoraj się widzieli, bo widziałam ich jak ją podwiózł pod bar. - Skąd pomysł by ją szukać tutaj w barze? - dodałem po chwili. Przecież to, że ją tutaj odwiózł nic nie znaczyło, a wątpiłem by mu powiedziała, że tutaj mieszka.
_________________
[Profil]
  [A+]
 
Nicholas Grenville



Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Oliver Mayes / Nicky / Blondie (wg Mary)

age:
32

height / weight:
194/89

Wysłany: 2020-06-21, 13:13   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba, Ricky, Raven
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


To co powiedział chłopak, nie było pocieszeniem dla uszu Nicholasa. Zmarszczył brwi i sam chciał sprawdzić, czy może się skontaktować z Ester, lecz w tym wyręczył go już Christian. Skoro nie odbierała telefonu, można było stwierdzić że ma wyłączony albo rozładowany. Z drugiej strony, zawsze i wszędzie stawiała się punktualnie, bądź w zależności od sytuacji spóźniała - ale była. Błędnym byłoby myślenie też, że Esther mogła dać kosza temu chłopakowi i nie odbierać w ogóle telefonów. Problem w tym, że oni się widzieli wcześniej, jak wynikało ze słów Christiana.
- Pozwolę jeszcze zapytać, skąd znasz się z Esther?
Tutaj już Nicholas skrzyżował ręce na kletce piersiowej, dość uważnie i poważnie patrząc na nieznajomego. Oby Esther nie wpakowała się w żadne kłopoty, bo okaże się że jego słowa były prorocze. Tyle razy jej mówił o bezpieczeństwie i uważaniu na siebie, a ona to ignorowała. Żeby się mylił. Jedno mu także przyszło na myśl, że przecież mogła pogłębić się także jej choroba. Tylko co miałby wywołać ten czynnik? To również odpadało. Dla pewności, pojechałby jeszcze do jej domu i tak sprawdził, czy nie zamknęła się w czterech ścianach. Christian słusznie zadał pytanie, skąd chłopak miał pomysł by szukać jej tutaj. Czyżby powiedziała mu gdzie mieszka albo pracuje?
[Profil]
  [AB+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 5