Poprzedni temat «» Następny temat
Inna Kulikov i Wairua
Autor Wiadomość
Inna Kulikov



Nie ma żadnego potwora, gdyż ten potwór żyje we mnie.

Wyobraźnia

65%

Kwiaciarka | Zabójca





name:

Inna Kulikov

age:
20

height / weight:
161 | 51

Wysłany: 2020-05-02, 20:28   Inna Kulikov i Wairua
   Multikonta: Elaine


Inna Kulikov i Wairua
Urodzona w Samarze w Rosji, 24 lutego 1999 roku, mieszka w Seattle od szesnastego roku życia, przynależy do mafii piastuje stanowisko zabójcy oraz prowadzi swoją kwiaciarnie, wizerunku użycza Vanja Jagnic.
historia
Cisza. Zawsze była cisza w moim życiu. Nigdy nie potrafiłam się odzywać chyba, że ktoś mnie o to prosił. Nigdy nie podnosiłam głosu, nigdy nie krzyczałam nawet jak ON do mnie przychodził. Nigdy nikt nie słyszał, nigdy nikt nie wiedział, co dzieje się w moim pokoju. Byłam najmłodsza, a ON najstarszy. Byliśmy biedni, nie mieliśmy pieniędzy na jedzenie, nie mieliśmy pieniędzy na dobre ciuchy, o połowie nas zapominano. Tak też było ze mną. Miałam pięć lat, gdy pierwszy raz do mnie przyszedł. Po prostu się położył i nic więcej. Coś szeptał, ale nie za bardzo go rozumiałam.
Moja mama była dziwką, w naszym domu było dużo mężczyzn, czasami nawet przychodziły do niej kobiety. Byłam do niej podobna, obie miałyśmy jasne włosy, bladą cerę i hipnotyzujące oczy. Miała kilku starszych braci, ale nie potrafiłam ich zliczyć. Nie wiem, którzy byli kolegami tych braci, a którzy braćmi. Opiekowano się mną po kolei. Zawsze ktoś był i pilnował, abym widziała jak najmniej, ale jednocześnie mieli mnie gdzieś. ON był najgorszy. Na początku nie robił nic, ale czułam, że był obleśny. Ciężko przy mnie oddychał i nigdy mnie nie puszczał. Potem zaczynał dotykać, czego nie rozumiałam, a nikt nie wiedział.
Zakazał mi o tym komukolwiek mówić. Bracia prowadzili biznes, który spełniała matka. Kiedyś ponoć robił to ich ojciec. Mamę rzadko widywałam. Nie wiem, czy czasem nie była dla nich siostrą, ale byłam za mała, aby to rozumieć. Byłam jednak mądra i na ich mamę była za młoda. Wysyłali mnie do szkoły, na różne projekty. Przygotowywali, ale nie wiem do czego. Nigdy się nie dowiedziałam.
Żyłam powoli, z ciężarem dotyki Ivana. Był najgorszy, ale poświęcał mi dużo uwagi. Nikt się mną nie zajmował, niewielu z braci do mnie przychodziło. Zwykle jak nie było Ivana. Lecz, gdy był to unikali nawet patrzenia na mnie. Wydaje mi się, że wiedzieli, co on robi.
Cisza była moją ostoją, a jego dotyk demonem. Pamiętam go do dziś i to boli. Ivan nie był brzydki, był przyjemny. Miał ciepłe, czekoladowe oczy, ciemne włosy i ciemniejszą karnację. Wyglądał przyjaźnie i miał dobry uśmiech. Był szeroki, potężny i wysoki. Jak byłam młodsza to się ze mną bawił, aż do czasu, gdy przyszedł w nocy. Najgorszy dzień był, gdy miała moje dziesiąte urodziny. Dotknął mnie inaczej. Bała się, a on chciał czegoś, czego nie rozumiałam.
Wtedy pojawił się Wairua. Szepnął, że może mi pomóc, ale potrzebuje mojej zgody. Zgodziłam się, a moim ciałem zapanował demon. Był silny. Odepchnął Ivana i uciekł do kuchni. Byłam w środku, nie mogłam panować nad moim ciałem. Widziałam jednak, co się dzieje. Na stole jeden z braci trzymał kobietę. Nie wiem kim była. Wairua złapał nóż, a Ivan wbiegł do pokoju. Demon rzucił w niego nożem trafiając prosto w brzuch. Ivan chyba się tego nie spodziewał. W kuchni było lustro, a ja zobaczyłam na swojej twarzy zimny, chory uśmiech i czerwone oczy. Potem Wairua wyszedł z mojego ciała niczym demon, czarna mara, postać z piekła i zaatakował każdego człowieka jaki był w tym domu.
Zabił wszystkich wysysając z nich energię, a potem wrócił do mnie. Opatulił swoją mocą i szeptem i nie zamilkł do dzisiaj. Moja przygoda zaczęła się z nim w momencie śmierci moich braci. Wyjechaliśmy. Uczył mnie wszystkiego po kolei, uczył jak funkcjonować, jak żebrać i jak żyć. Pokazywał mi różne rzeczy, uczył kłamać. Wyjechaliśmy do Moskwy, gdzie spędziłam dwa lata. Potem pojechałam do Polski. Wairua czasami kieruje moim ciałem i wtedy nie wiem, co się dzieje, ale zwykle wtedy mamy pieniądze. W Polsce mieszkaliśmy przez kilka miesięcy w jakimś domku przy lesie. Nie wiem, co się stało z właścicielem, ale kiedyś przyjechała policja. Uciekliśmy dalej. Mając 13 i pół roku przenieśliśmy się do Niemiec. Podróżowaliśmy w głąb tego kraju, a ja uczyłam się języków. W Niemczech opanowałam również Angielski. Wairua chyba zabijał. Z czasem nauczyłam się być świadoma, gdy prowadził moim ciałem i widziałam złe rzeczy, ale przywykłam do nich. Były złe, ale dawały nam wolność. Czasami czułam się jak marionetka. Dużo osób chciało nas zabić, albo złapać, ale zawsze uciekaliśmy.
Mając szesnaście lat wyjechałam do Stanów, gdzie osiedliłam się w mieście Seattle. Wairua zdobywał pieniądze, a ja dorabiała w kwiaciarni na rogu jednej z ulic. Sprzedawałam bukiety, wiązanki, które uczyłam się tworzyć od miłej pani. To mnie uspokajało. Wairua miał swój własny biznes, chyba był zabójcą, ale nie wiem ile w tym prawdy. Wiem, ze ma powiązania z mafią, ale staram się wiedzieć jak najmniej. Czasami budziłam się zmywając krew z rąk. Chyba mnie to powoli niszczy. Gdy miała osiemnaście lat właściciel kwiaciarni wyjechał, a kobieta, która mnie uczyła zniknęła. Wairua podsuwał mi myśli, że przeszła na emeryturę. Biznes stał się mój, a ja musiałam się nim zająć na własną rękę.
W ostatnim roku zaczynały nasilać się nagonki na mutantów i moje obawy narastały. Miałam nadzieję, że Wairua będzie bardziej uważał. Czułam, że sam przystopował z wychodzeniem z mojego ciała. Jakby zaczynał usuwać się w cień. Nie wiem jak to wyjaśnić.
charakter
Do jednej z najistotniejszych cech Innej należy jej ogromne niezdecydowanie i życie we własnym świecie, który jest miejscem, gdzie może schronić się przed rzeczywistością. Ta ostatnia wydaje się jej bowiem często bardzo przerażająca, brutalna, lepiej więc czuje się wówczas, kiedy może się wycofać, stworzyć swoje własne miejsce. Z tą cechą wiąże się także fakt, że nie jest ona zbyt dobrze przystosowana do życia i nie ma zbytniej umiejętności odnalezienia się w codziennych, często pełnych problemów sytuacjach.
Bywa przewrażliwiona, ma ogromną intuicję i zdolność empatii, jedną z jej dominujących cech jest także ogromna wyobraźnia. Nie da się także nie zauważyć talentu twórczego, który wyraża w swojej pracy tworząc wymyślne bukiety kwiatów.
Inna jest introwertyczką, zamkniętą w sobie, ogólnie uznawaną przez otoczenie, które nie zna jej zbyt dobrze, za osobę cichą i spokojną. Jednak wśród najbliższych sobie osób umie ukazać swoją prawdziwą, serdeczną twarz – okazuje się wówczas, że to gadatliwa, pełna pasji i pomysłów kobieta, czuła oraz wrażliwa, bardzo otwarta na najbliższych i zawsze chętnie niosąca im pomoc oraz swoje wsparcie.
W Innej siedzi natomiast demon, który ma przeciwieństwo cech tej dziewczyny. Jest chłodny, hedonistyczny i przede wszystkim wykazuje się brakiem empatii. Uwielbia dobrobyt, dąży do tego, aby posiadać rozległy majątek i wykorzystuje do tego jak najwięcej Innej. Stara się ją trzymać dla siebie i izolować od relacji z ludźmi. Nie raz zabijał dla samej przyjemności zabijania. Został stworzony ze śmierci i śmierć chce nieść.
opis mocy
Wyobraźnia

Ta moc nie jest typowa jak innych. Jest to dodatkowa dusza, która odczepiła się od świadomości Innej i stała się żywa. Inna zawsze słyszała w swojej głowie szepty, ale uznawała to za jej wyobraźnie. Inna stworzyła u siebie dodatkową osobowość, o czym nie wie, która pod wpływem aktywacji genu X stała się demonem, który może opuszczać jej ciało i atakować ludzi. Moc polega na wyobraźni dziewczyny. Im wyższy poziom tym więcej może stworzyć, ale dopiero przy poziomie mistrzowskim jest w stanie tworzyć coś więcej niż demona.

POZIOM I (0-25%)
Na tym poziomie demon może jedynie kierować ciałem Innej, ale też nie trwa to zbyt długo. Ma jednak więcej siły niż by się spodziewano po osobniku, potrafi posługiwać się bronią białą, ma dobry cel i więcej zwinności. Dodaje ciału znacznie więcej sprawności fizycznej niż w rzeczywistości postać posiada. Może opuszczać ciało na kilka chwil, ale może jedynie wystraszyć napastnika. Lepiej czuje się w duszy człowieka.

POZIOM II (26-50%)
Na tym poziomie demon może opuszczać ciało człowieka na dłużej. Może przechodzić przez ciało innych ludzi i sprawiać, że czują niewyobrażalny ból w klatce piersiowej, osłabiać ich siłę fizyczną i dekoncentrować. Gdy siedzi w ciele człowieka posługuje się kilkoma sztukami walk, może obsługiwać bronie, gdyż jest w stanie czytać strony internetowe, zapisywać się na strzelnice i żyć swoim życiem.

POZIOM III (51-75%)
Demon opuszcza ciało na dłużej. Inna w tym czasie jest marionetką demona i nie może nadal kierować swoim ciałem. Demon kieruje nią, a w tym czasie może wysysać energię życiową z człowieka. Nie jest to śmiertelne, ale powoduje u ludzi znaczne osłabienie swojej siły i mocy.

POZIOM IV - poziom mistrzowski (76-100%)
W tej sytuacji demona tworzy mgłę, w której tworzy najstraszjniejsze kreatury za pomocą swojej wyobraźni. W tym poziomie Inna może wytworzyć różne rzeczy, które stworzy jej wyobraźnia. Ma to jednak swoje minusy, gdyż im większy obiekt stworzony przez Inną tym większe szanse na to, że nie powróci do swojej pierwotnej formy, tylko stanie się lodowym posągiem bez możliwości funkcjonowania. Mogłaby zasilić kolekcje dziwnych rzeźb, które nie rozpuszczają się pod wpływem ciepła.

MINUSY MOCY
> Dziewczyna przez cały czas czuje chłód i ma wrażenie, że staje się zmarznięta. Jej kończyny po powrocie z objęć demona stają się sztywne i chłodne. Ma problemy z poruszaniem się i dużo czasu spędza pod kocami w ciepłych miejscach.
> Choroba dwubiegunowa zwana rozdwojeniem jaźni. W jej ciele tworzy się osobowość, nad którą dziewczyna nie ma żadnej kontroli.
> Przy nadużyciu mocy i wykorzystaniu jej całego potencjału grozi dziewczynie zostanie lodowym posągiem.
> Gdy demon zbyt długo kontroluje Inną nagle sam traci nad nią kontrolę. Traci swoje siły i Inna odzyskuje kontrolę nad swoim ciałem. Jest wtedy bardzo przemarznięta i zmęczona.
> Po tym jak Inna odzyskuje kontrolę nad swoim ciałem ma silne zakwasy, liczne siniaki i obicia, ogólne zmęczenie i obniżenie odporności, bezsenność, nocne koszmary związane z życiem drugiej osobowości. Spadki serotoniny, endorfin, żelaza, ogólne osłabienie organizmu, anemiczność i brak siły.
> Przy nadużyciu mocy często dochodzi do spięć o kontrolę – w końcu fizycznie ciało staje się wyczerpane, odbija się to na sile psychicznej dziewczyny. Nagłe tiki, bo w chwili ścinania kwiatów demon "szturchnie" jej rękę, powodując u niej zacięcie, bo np chce zabić klienta kwiaciarni. Nie jest on jednak w stanie odzyskać kontroli, gdyż potrzebuje czasu na odpoczynek. Czasami jest jednak w stanie wypowiadać słowa, wypowiadane głosem dziewczyny, gdy ona tego nie chce. Wairua często ingeruje w jej myśli i czyny, gdy nie może odzyskać kontroli, bo jest zbyt słaby i wyczerpany.
> Ma migrenowe bóle głowy przez to, że jej umysł nie może odpocząć od demona.
> Często powstają epizody schizofreniczne - widzi, słyszy i czuje rzeczy, których nie ma. Sama zapada się we własnej wyobraźni, nie potrafi odróżnić co jest realne, a co nie. Ma przebłyski z życia Wairuy i nie wie, czy jest to tylko wyobraźnia, czy realne wspomnienie.
> Działanie bierne mocy – wpływ i głos Wairuy w głowie Innej, aktywne – 5 postów użycia na 5 odpoczynku.
ciekawostki
> pochodzi z Rosji i jest u niej wyczuwalny akcent rosyjski.
> Zna kilka języków – płynnie angielski (posługuje się nim od szesnastego roku życia) i rosyjski (jest to jej ojczysty język), średnio zaawansowany niemiecki i polski – mieszkała w tych dwóch krajach przez krótki okres swojego życia.
> Prowadzi kwiaciarnie.
> Nigdy nie ukończyła żadnej szkoły.
> Chodziła na lekcje gry na pianinie.
> Chodziła na kursy z zarządzania działalnością, prowadzenia kwiaciarni i tworzenia różnych rzeczy z kwiatów.
> Ma kota imieniem Bely.
> Ubiera się zawsze ciepło. Swetry, grube bluzy, długie rękawy i spodnie. Czasami ubiera suknie, ale tylko, gdy jest ponad 20 stopni na zewnątrz i świeci mocne słońce. Jest jej zawsze zimno.
> Inna boi się dotyku innych ludzi, ma na sobie zawsze jak najmniej odsłoniętych skrawków skóry, aby nikogo niczym nie kusić. Stara się też unikać bliskich relacji z ludźmi. Jest jednak strachliwa, więc jak się do kogoś przywiąże stara się tej osoby nie stracić. Ludzie jednak zawsze dziwnym sposobem ją unikają i nie chcą mieć z nią do czynienia, co jest winą zapewne Wairuy.


[Profil]
  [A-]
 
The Gifted



Sprawy techniczne i fabularne.

Konto Specjalne

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2020-05-18, 16:54   

Ukryj: 


Karta zaakceptowana!
Poziom opanowania Twojej mocy to: 65%
Szepty w głowie nigdy nie cichną, tak samo jak krwawe obrazy nie znikają sprzed Twoich zamkniętych powiek. Czy jesteś pewna, że to nie Ty odpowiadasz za cały ten ból, który przypisujesz demonowi? Może tak naprawdę... Od zawsze Ty nim byłaś?
Przekonajmy się już niebawem - na fabule.
Miłej gry!

Twoja grupa krwi to: A Rh-
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8