Poprzedni temat «» Następny temat
Rodzina
Autor Wiadomość
The Gifted



kocham tworzyć tematy i nie tylko

jestem kontem specjalnym

milio

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2017-11-23, 21:21   Rodzina


Poszukiwania

Jeśli szukasz rodziny dla twojej postaci, to dobrze trafiłeś! Tu możesz zamieszczać swoje poszukiwania według niżej podanego kodu.
Prosimy o aktualizowanie swoich poszukiwań i wyraźne zaznaczanie czy są one aktualne czy też nie.

Kod:
<center><div class="posz01"><div class="posz02 AKTUALNE">NAZWA POSZUKIWAŃ</div><img class="posz03" src="OBRAZ"><div class="posz04">TREŚĆ POSZUKIWAŃ</div></div></center>

INFO DO KODU: Wystarczy usunąć "AKTUALNE" w kodzie, by nagłówek zrobił się czerwony (czyt. poszukiwanie stało się nieaktualne). W ramach rezerwacji, słowo "AKTUALNE" zastępujemy słowem "REZERWACJA", co zmieni jego kolor na żółty.

Kod poszukiwań rodziny na Eden
Ukryj: 
Kod:
[divclass="gif1"][img] NAJLEPIEJ KWADRATOWY GIF MIN. 220X220 [/img][/divclass]

[divclass="gif2"][img] NAJLEPIEJ KWADRATOWY GIF MIN. 110X110 [/img][/divclass]

[divclass="tlo"][url="https://thegifted-pbf.pl/topics69/395.htm#421"][img]https://i.imgur.com/R2lPL8P.png[/img][/url][/divclass]
[divclass="tekst1"] cytat/oznaczenie aktualności/linki/dowolne krótkie coś [/divclass]
[divclass="tekst2p"][/divclass][divclass="tekst2"] tekst szukajek

[divclass="nag2"] nagłówek, który możesz wrzucić w dowolne miejsce [/divclass] tekst szukajek[/divclass]

[googlefont]Anton[/googlefont] [style=".tlo"]width:500px;  height:560px;  margin: -152px 85px 0;  position: relative;overflow-x: hidden;overflow-y: hidden;[/style][style=".tekst1"] font-family: anton; letter-spacing: 1px; width:260px; height:45px;  margin-left:300px; margin-top: -390px; color: black; font-size:12px; position: relative;overflow-x: hidden;overflow-y: hidden; text-align: center;[/style][style=".tekst2p"]width:450px; height:300px; margin: 10px 110px 20px ; position: relative; background-color: #c8beae;  opacity:0.5;box-shadow: 0 0 15px  -5px #000;[/style][style=".tekst2"]width:430px; height:280px; margin: -320px 110px 30px ; position: relative;overflow-x: hidden;overflow-y: auto;  padding: 10px; color: black; font-size:12px; opacity:1;[/style][style=".nag2"]font-family: anton; text-transform: uppercase; letter-spacing: 2px; font-size:15px; opacity: 0.9; text-align:right;[/style][style=".gif1"] margin-left:100px; margin-top:20px; max-width:480px;[/style][style=".gif1 img"]  height:220px; filter: grayscale(30%) contrast(90%) sepia(30%);[/style] [style=".gif2"] max-width:140px; margin-left:445px; margin-top: -200px; [/style][style=".gif2 img"]  height:110px;  filter: grayscale(30%) contrast(90%) sepia(30%);[/style]
Ostatnio zmieniony przez The Gifted 2018-08-29, 00:55, w całości zmieniany 5 razy  
[Profil]
 
 
Ricky Roseberry



Gdy przerasta nas życie, chowamy się w jego cieniu.

bariera ochronna - fizyczna

85%

wolontariusz w Bractwie





name:

Ricky Roseberry

alias:
Sofia

age:
24

height / weight:
156/50

Wysłany: 2018-09-28, 10:35   
   Multikonta: Conor
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Rodzice Bliźniaczek
Uwaga ważne poszukiwania...
Prosimy wczytać się w nie bardzo uważnie, bo to jest to czego szukasz. Lubisz grać starszą, dojrzałą postacią? Lubisz grać rodzicem? Te poszukiwania są w sam raz dla Ciebie!
Tylko pomyśl!
Jeśli chcesz mieć wspaniałe córki - bliźniaczki? Pochodzić z pięknej malowniczej Australii? Jeśli odpowiedziałeś chociaż na jedno pytanie ,,TAK". To właśnie trafiłeś na poszukiwania, których szukałeś. Ponieważ panny Roseberry szukają swoich staruszków. Więc nie zwlekaj tylko pisz do nas....

,,Pamiętam zapach perfum mamy, kołysankę jaką śpiewała nam do snu, zapach papierosów taty, który próbował tuszować wodą kolońską."

Nim jednak zgodzisz się zrobić nam któregoś z rodziców. Warto wspomnieć, że rodzice są wciąż zakochani w sobie po uszy, tak samo jak w dniu ślubu. Prócz tej informacji potrzebujesz też kilku szczegółów, które będą niezbędne do tworzenia postaci:

Matka - niezastąpiona mamusia, znana jako najlepsza gospodyni w promieniu kilkuset kilometrów, poza tym nie za wiele można o niej powiedzieć. Pisząc nasze KP w głównym założeniu mieliśmy, że opiekowała się córkami. Starała się je jak najlepiej wychować...

,,Rodzice bardzo o nas dbali, ale zawsze wydawało mi się, że Rocky była ich idealnym dzieckiem, a ja stałam w jej cieniu. “Rocky to i tamto”, “No a co z Ricky?”, “No dobrze.” Zazwyczaj taką rozmowę przeprowadzała mama z tatą wieczorami, gdy ten wracał do domu."

Ojciec - Pan Roseberry zawsze je rozpieszczał, były dla niego księżniczkami dla których byłby gotowy sprowadzić gwiazdkę z nieba. W karcie Rocky znajdziecie:

,,...nasz ojciec, który był stolarzem wybudował nam domek na drzewie."

Jednak wpadł nam do głowy pewien szatański pomysł... Tak sobie gadałyśmy o naszych rodzicach kiedy to Ricky rzuciła by ich poszukać. Stwierdziłyśmy, że fajnie byłoby gdyby ojciec prócz stolarki zajmował się jakimiś podejrzanymi interesami. Mógł wykorzystywać do swoich celów warsztat. Jednak to jest tylko luźno rzucona propozycja... Ponieważ historia ojca jak i matki zależy od ciebie. My tylko możemy co nieco podpowiedzieć.

Historia rodzinny Roseberry

Kiedy urodziły się Ricky i Rocky rodzina mieszkała w Marysville w stanie Wiktoria. Jednak nie zabawili tam za długo, bo gdy dziewczynki miały cztery lata przeprowadzili się do stanów. Poszukując lepszej pracy i ogólnie lepszego życia.

,,Kiedy skończyłam cztery lata rodzice postanowili opuści rodzinne strony i wyjechać z Australii do Stanów, a dokładnie do małej miejscowości Olympii. Spytacie czemu? Odpowiedź była prosta za lepszym życiem, za pieniędzmi. To chyba standardowe powody dlaczego ludzie decydują się wyjechać w nieznane."

~*~

,,Urodziłyśmy się w Australii, ale niestety nie pobyłyśmy tam za długo, bo razem z rodzicami przeprowadziłyśmy się do Stanów Zjednoczonych. Rodzice poszukiwali lepszej pracy, a dla nas lepszych szkół, ale to już przy okazji. Młode lata płynęły nam spokojnie i bez większych niespodzianek."


To znajdziecie w naszych historiach jeśli chodzi o wyprowadzkę. Jeśli chcecie i czujecie potrzebę możecie to bardziej rozpisywać bądź tylko o tym wspomnieć. My jak widać nie rozwodziłyśmy się nad powodami, bo byłyśmy wtedy dziećmi.

Lata mijały, chodziłyśmy do szkoły, spędzałyśmy czas na rozwijaniu swoich zainteresowań. A wy? Cóż żadna z nas nie skupiała się zbytnio na was, bo bardziej opisywałyśmy własne historie to co dotyczy naszych postać. Więc macie tutaj dużą dogodność co robiliście w tym czasie i co działo się z rodzicami...
Warto też wspomnieć, że 7 lutego 2009 roku zginęli dziadkowie dziewczynek. Czyli rodzice jednego z was. Kogo? Zależy od ciebie... Co okoliczność tego wydarzenia znajdziesz w historii Rocky. Która bardzo była zżyta z babcią.

,,Wszystko zapoczątkowały wydarzenia w Australii, kiedy to 7 lutego 2009 wybuchł pożar, w którym zginęli moi dziadkowie. Jak doszły do nas te smutne wieści wraz z rodzicami pojechaliśmy, by dopełnić wszelkich procedur."

Później Rocky i Ricky poszły na studia. Jedna na medycyny, a druga na informatykę. Nie będę zarzucać znowu cytatem, bo nie warto. Po za tym fajnie było by gdybyś sam lub sama przeczytała nasze KP. Jedynie dodam, że rodzice myślą, że dziewczyny nadal mieszkają w domu, który im kupili i pracują w Seattle. Prawda jest taka, że chociaż nie sprzedały domu i czasem do niego zaglądają to mieszkają w Bractwie. Chociaż pewnie Ricky z niego nie długo wyfrunie. Fajnie gdyby w końcu wyszło na jaw, że dziewczyny są mutantami i że Ricky jest z dziewczyną...

Kilka innych informacji:

~ Rocky ~ Spokojna dziewczyna, która lubi spędzać czas w ogrodzie lub rzeźbiąc drewniane figurki. Od wizyty w Austraii w 2009 roku zdecydowała się zostać lekarzem by pomagać. Zna się na medycynie naturalnej i często stara się kontaktować z rodzicami...
~ Ricky ~ Energiczna, imprezowa, ale z drugiej strony porządna dziewczyna. Uwielbia siedzieć w internecie, ale nie jest insiderką, lubi imprezować, pić i spotykać się ze znajomymi (jeśli takich posiada :P) No i najważniejsze jest lesbijką o czym rodzice nie wiedzą może na fabule się domyślą?

Nie mamy narzucanego wieku ani wizerunku ważne by w historii się wszystko zgadzało. Również wyszło iż, któreś z nich nie było pełnoletnie, kiedy się urodziły bliźniaczki. Nie jestem pewna czy historii jest to uwzględnione ale w domyśle mamy, że panny Roseberry urodziły się po ślubie rodziców.
Jedno z rodziców nie musi być Australijczykiem... Ważne jest by mieszkał w Australii, po poznaniu swojego partnera.

To tyle serdecznie i z całego serca zapraszamy... i bardzo ukochamy naszych rodziców :*
_________________

Ricky Roseberry


[Profil]
    [A-]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

82%

Poszukiwany





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-09-30, 00:36   Nicholas Grenville
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!


Ukochana 'żona'
Rebecca McAdams (Grenville) - mutantka
Kobieta jego życia, którą mógłby poślubić, gdyby nie fatalna sytuacja życiowa mutantów, gdzie na każdym kroku trzeba się ukrywać. Jednakże oboje stwierdzili, że nie potrzebują papierka. Często też przedstawiając się jako małżeństwo a później rodzina. Niczym mąż i żona.
Rebecca to kobieta, która potrafiła powstrzymywać Nicholasa od przesadyzmu w swoich brutalnych działaniach, mówiąc mu "dość" czy "wystarczy". Jedyna która miała bardzo dużo pokładów cierpliwości do niego.
Ich znajomość zaczęła się od jego dołączenia do grupy mutantów specjalizujących się w zabijaniu, porywaniu, działaniach nielegalnych już jako trzynastolatek. W taki sposób zarabiali pieniądze i sprzątali niewygodnych komuś ludzi lub wymuszając coś, czego komuś nie oddali. Często też podejmowali się kradzieży. Najczęściej zatrudniani przez gangi i mafie. Dzieci z kolei zajmowały się i uczyły łatwiejszych metod nielegalnego działania jak kradzieże.
Rebecca została przydzielona Nicholasowi jako partnerka do zadań w terenie i w misjach jako pomocnik i wsparcie w 2005 roku.
Rok czy dwa wpólnego przebywania na terenach Stanów i pracy, zbliżyło ich do siebie bardzo.
W 2006 roku wróciła z nim do Richmond, pozwalając mu załatwić swoje sprawy, czekając na jego powrót w odpowiednio ukrytym miejscu. W tym czasie Nicholas był sprawdzić, jak jego rodzeństwo się rozwinęło i czy rodzina ogólnie jest bezpieczna.
W 2009 roku, w Indianapolis, Rebecca urodziła im córkę - Vanessę.
Jesienią 2013 roku ich baza grupy zabójców mutanckich została zaatakowana przez Genetically Clean - udało im się uciec z dzieckiem.
W 2015 roku przenieśli się do Nowego Yorku, gdzie dowiedzieli o istnieniu Bractwa Mutantów. Rebecca była gotowa dołączyć, ale żeby i Nicholas się zgodził, musiała go przekonać. Ostatecznie dołączyli. Miesiąc później, owe bractwo zostało zaatakowane przez organizację rządową D.O.G.S.. Kobieta nie miała szczęścia w ucieczce, błagając Nicholasa o uciekanie z córką. Ona zaś została złapana i przetransportowana do siedziby D.O.G.S.
Nicholas do teraz nie ma pojęcia, czy jego ukochana nadal żyje.

Co się z nią działo dalej? Tutaj można rozwinąć jej życie według własnych wizji. Moje propozycje:
  • Mogła zostać więźniem i obiektem badań, pozostając nadal w DOGS. Od niej zależy, czy zgodzi się na współpracę czy nie. W więzieniu przebywałaby już od 2015 roku, czyli 3 lata.

  • Mogli z niej zrobić kundla.

  • Mogli pozbawić ją mocy i wypuścić z nadajnikiem, aby pomogła odnaleźć im poszukiwanego listem gończym Nicholasa Genville, jeżeli wiedzieliby o jej powiązaniach z nim.

  • Mogła jakimś cudem uciec i przez 3 lata szukać swojej rodziny. Ktoś mógł jej w tym pomóc.

  • Mogła podobnie jak brat Nicholasa - Christian, zgodzić się na współpracę i pracować dla D.O.G.S.

  • Mogłaby zostać zamknięta w nowo powstałym Getcie, po licznych przesłuchaniach, torturach czy cokolwiek innego. Mogła też po swojej ucieczce z rąk DOGS znów zostać złapana i dopiero wtedy być tam zamknięta.

  • Jestem otwarty na wiele pomysłów.

    Dowolność:
  • Imię i nazwisko - Podane tutaj może być odebrane jako jej przykrywka bądź prawdziwe.

  • Charakter - dowolny, byleby była cierpliwa do zachowania i działań swojego "męża"

  • Wiek - dowolny, może być od niego starsza lub młodsza, warto pamiętać, że urodziła dziecko i ma ono już dziewięć lat

  • Wizerunek - dowolny, przygarnę każdą piękność

  • Pochodzenie - w sumie dowolne, mogę jedynie zaproponować, że mogłaby być nawet meksykanką, hiszpanką od której też Nicholas mógł nauczyć się języka hiszpańskiego

  • Zawód - dowolny

  • Moc - dowolna, każdy wymyśla własną


  • Wymagania:
  • Pomysł na postać, aby na prawdę dobrze się grało danej osobie i sprawiało przyjemność. Z mojej strony polecam wszelkie pomysły na sesje i dramy.

  • Aktywność, w miarę częsta jak życie i czas pozwoli. Proszę więc zastanowić się, by nie było tak, że po założeniu KP, czy ustaleniach albo jednym poście - gracz znika.


  • <bKontakt na PW na to konto, Liama lub Briana. Ewentualnie discord. Służę pomocą i chętnie też odpowiem na pytania.



    Dziewięcioletnia córka
    Vanessa Grenville - człowiek/mutantka?
    Urodzona z miłości dwojga rodziców jesienią/zimą 2009 roku w Indianapolis. Córka Rebecci i Nicholasa. Żywa dziewczynka, dziedzicząca geny ojca i matki. Przywiązana do rodziców, zawsze z nimi podróżowała. Najczęściej pozostawała z matką, kiedy ojciec musiał wyjechać/wyjść załatwić pilne sprawy (czyli kogoś sprzątnąć).
    Oboje starali się jak najrzadziej zabierać dziecko na tak niebezpieczne misje, żeby nie widziała zbyt wiele krwi i trupów.
    Od ukończenia sześciu lat, została powoli wtajemniczana w prawa i życie mutantów i tego czym zajmują się rodzice. Tłumaczone było tak, by nie straszyć jej mówiąc o złych ludziach, którzy chcą skrzywdzić takich jak jej rodzice. Osoby z mocami. Dobre strony swoich zdolności też pokazywali dziecku. Choć Nicholas zapewne miał z tym problem. Aby nie zatruć Vanessy, jak i Rebecci wymógł na nich by nosiły przy sobie maski wspomagające oddychanie przy zanieczyszczonym czy zatrutym powietrzu.
    Dziewczynka bardzo szybko pojęła sytuację problematyczną mutantów, kiedy w wieku sześciu lat straciła matkę. Na własnych oczach, widziała jak jej matka zostaje zabierana przez złych ludzi w mundurach i maskach. To była jej największa trauma życia, przy której nawet Nicholasowi później ciężko było ją uspokoić. Wciąż obiecując, że uratują mamę. Był to rok 2005.
    Vanessa do teraz trzyma się u boku ojca. Jednak nie przypominała juz tej wesołej i pełnej życia dziewczynki, dotknięta złym losem rozbicia jej rodziny. Wspiera ojca we wszystkim co robi, bardzo mu ufając. Nie chciałaby i jego stracić. Pogarszający się jego stan zdrowia, mocno ją niepokoi.

    Propozycje:
  • Prawdę mówiąc, szereg opisania jej przeżyć jest bardzo dowolny, uwzględniając jedynie kilka faktów z życia jakie musiała przeżyć. Choćby dwa ataki na Bractwo Mutantów. W jednym nieszczęśliwie brała udział i dzięki szybkiej reakcji ojca, udało im się uciec. Z kolei przy drugim, byli świadkami z oddali. Pomogli tylko tym, co udało się uciec.

  • Gen X - Dziewczynka może ale i też nie musi być mutantem. Jednakże gdyby ktoś chciałby się na to zdecydować, jej traumą była właśnie utrata matki, która została na jej oczach zabrana przez funkcjonariuszy D.O.G.S. i kiedy ostatni raz ją widziała. Przebudzenie genu mogło nastąpić wcześniej i do teraz dziewczynka nie panuje nad mocą. Albo przebudzenie genu można zrealizować obecnie, po latach gdyby miało mieć związek z jej ojcem.

  • Można, ale też nie trzeba - wprowadzić jakąś genetyczną albo nabytą podczas traumy wadę bądź chorobę, co by skomplikować bardziej jej i opiekującym się nią ojcem, życie.


  • Dowolność:
  • Imię i nazwisko - jeżeli komuś imię dziewczynki nie odpowiada, można uznać że na przykrywkę wybrała sobie inne. Ta kwestia mogłaby być omówiona z jej ojcem, po tym jak straciła matkę.

  • Charakter - dowolny, można nadać jej więcej cech z matki lub ojca

  • Wizerunek - dowolny


  • Wymagania:
  • Wiek - dziewięć lat, tego nie można zmienić.

  • Pomysł na postać, aby na prawdę dobrze się grało danej osobie i sprawiało przyjemność. Z mojej strony polecam wszelkie pomysły na sesje i pełną opiekę nad dzieckiem. O dramach nie wspominam, bowiem i tak sporo ich pewnie będzie.

  • Aktywność, w miarę częsta jak życie i czas pozwoli. Proszę więc zastanowić się, by nie było tak, że po założeniu KP, czy ustaleniach albo jednym poście - gracz znika.


  • Kontakt na PW na to konto, Liama lub Briana. Ewentualnie discord. Służę pomocą i chętnie też odpowiem na pytania.

    [Profil]
      [AB+]
     
    Jamie Duncan



    I'm walking down the line that divides me somewhere in my mind.

    Aerokineza

    77%

    Dowódca Rebelii





    name:

    Jamie Jared Duncan

    alias:
    Windfury/Daniel Drake/Fire Dragon

    age:
    25

    height / weight:
    182/72

    Wysłany: 2018-11-27, 23:05   
       Multikonta: Mike/Tom
      

       Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

      

       1 Rok na Giftedach!


    Weasley'owie wersja 3.0 poszukują:
    Rodzeństwa:
    30-31 lat – brat Abaddon Warren Emerson (Benjamin Jacob Duncan) (zajęte)
    28 lat – przyrodnia siostra: Arielle Laure Duncan (zajęte)
    26 -27 lat - wolne
    24 lata- siostra bliźniaczka Ruth Duncan (zajęte) brat bliźniak: Jamie Jared Duncan (zajęte)
    22-19 lat - wolne

    Wymagania co do wejścia w naszą zajebistą rodzinkę, to najlepiej mieć rude włosy! Tak bowiem ojciec rodzeństwa to rudzielec z krwi i kości, zatem poszukujemy rudzielców! Jednak jeśli masz ochotę na inny kolor włosów, to też może się nadać, mamusia bowiem nie była ruda (zawsze zostaje farbowanie)! Obojętnie czy zrobicie mutantów czy ludzi, Jamie zawsze ma specjalne miejsce dla rodziny (no o ile nie przejdziecie na stronę wroga…)

    zainteresowanych zapraszam na PW na discorda lub na na PW na Michael'u (na nim częściej siedzę)


    aktualne Maj :3
    [Profil]
      [A-]
     
    Michael Ryan



    I'd like to get to know you but you're talking much too slowly

    Superszybkość

    85%

    Łowca w bractwie





    name:

    Michael Ryan

    alias:
    Streak

    age:
    26

    height / weight:
    180/69

    Wysłany: 2018-11-27, 23:21   
       Multikonta: Jamie/Tom
      

       Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

      

       1 Rok na Giftedach!


    Rodzice trojaczków
    Heja, dzisiaj przychodzę do was z szukajkami rodziców naszych trojaczków. Czemu zdecydowałam się znaleźć kogoś chętnego? Stwierdziłam, że na pewno by się zdecydowali na przeprowadzę z racji tego, że ich ukochany synek Richard, okazał się zbiegiem, na pewno go tam szukają. A przynajmniej nie mogą w to uwierzyć, że ich kochany Richard przewinął cokolwiek.

    Skrót historia jaką popisałam o ich synach:
    Jednego z synów (Stuart’a) w wieku 5 lat oddali w ręce rządu, bo był mutantem, dla rodziny i pozostałej dwójki dzieci upozorowali jego śmierć z racji kruchego zdrowia i zakopali w ziemi manekina. Chociaż tak naprawdę wtedy dla nich ich dziecko zginęło…
    Kiedy pozostała dwójka chłopców była w wieku 15 lat matka przyłapała Michael’a na używaniu mocy. Chłopak w napływie silnych emocji zwiał z domu, bo znał rodziców kwestie związana z innością. Wyrzekli się go z wielkim bólem serca.
    Przy rodzicach został tylko najstarszy trojaczek Richard, który poszedł w ślady ojca i został prawnikiem. No a teraz życie im się posypało i raczej nie dają wiary w to, że ich oczko w głowie mogło coś złego zrobić. A przede wszystkim, ze tak jak bracia mógł być mutantem…

    Poszukujemy więc:
    Tatusia: Johnatan Ryan - wiek w przedziale 45-w górę. Jeden z najlepszych prawników w San Francisco. Prawdopodobnie miał dzianych wcześniej rodziców, bo w pieniądze opływał. Z charakteru raczej szorstki, poważny jak typowy prawnik.Wygląd obojętny.

    Mamusi: Emilly Ryan - panieńskie nie jest napisane. Wiek od 43 w górę. Kobieta po stracie pierwszego dziecka przeżyła głęboką depresję (leczyła się w szpitalu). Prawdopodobnie po drugim było podobnie. Nie dawałam jej zawodu, więc może go nawet nie mieć. Wygląd obojętny.

    Oboje rodziców było antymutanckie, czy coś się w nich jednak zmieniło po tych latach? Czy możliwość straty ostatniego syna, coś w nich zmieni? To już decyzja należąca do kogoś kto ich ukocha <3

    Od siebie dodam (i pewnie i reszty braci), ze na pewno w końcu się spotkają i będą dramy. Czy rodzice od razu by po DOGS dzwonili, czy jednak jakieś wzruszenie się pojawiło? To już zostawiam do tworzenia nam wszystkim <3 Gorąco polecam siebie i braci <3 Ukochamy!

    [Profil]
      [AB-]
     
    William Hopper



    Soldier keep on marching on, head down till the work is done.

    Geniusz

    stały poziom opanowania mocy

    Mózg i lider Bractwa





    name:

    William Hopper

    alias:
    Axon, Daniel Blake,

    age:
    27 lat

    height / weight:
    184/80

    Wysłany: 2018-12-01, 14:30   
       Multikonta: Shivali, Donny
      

       Wygrał, bo tym razem nie ogarniał #walentynki2018

      

       Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

      

       Podróżnik w czasie

      

       1 Rok na Giftedach!


    Mama do przygarnięcia
    UWAGA! SZYKUJE SIĘ OGÓLNOHOPPEROWA DRAMKA, WIĘC PILNIE SZUKAMY POSTACI!


    Okay mam tutaj szukajki postaci, która absolutnie nie były przeznaczone na szukajki, ale jest tak fajna, że szkoda patrzeć jak leży sobie odłogiem, co jakiś czas wspominana w postach. Rzecz w tym, że przez to bardzo dużo informacji na jej temat jest już określonych i niestety - nie są do zmiany. Ale hej, może akurat komuś się spodobają w takiej formie? Poza tym, według mnie jest tutaj świetne pole do interpretacji różnych wydarzeń z życia postaci.

    Cytat:
    Pani Hopper, zapracowana matka i żona w specjalizacji biologicznej i naukowej. Pracująca w laboratoriach nad różnymi zagadnieniami, w tym nad Genem X, o którym nie raczyła mówić swojemu mężowi. Kiedy na świat wydała pierwsze dziecko i wychowała je przez parę miesięcy, stwierdziła że musi wracać do pracy. David nie miał oporów przejąć obowiązki domowe i wychowawcze dziecka (później trójki dzieci). Choć widocznie zadbał o to, by jego żona ponownie wróciła na macierzyńskie, jako że w kolejnym roku doczekali się córki. A po kilku następnych, trzeciego dziecka.
    Hopperowa to kobieta odpowiedzialna, zdecydowana i pracoholiczka. Odważyła się nawet prowadzić badania na własnym dziecku, Williamie, by sprawdzić aktywność genu X. Nie wiadomo co nią wtedy kierowało. Ale rok po narodzinach Marceline, David odkrył sekrety swojej żony, żądając później wyjaśnień. Mimo zapewnień żony, że to nic poważnego i to tylko badania kontrolne czy coś, trudno było mu uwierzyć w jej pracę.
    Również po kilku latach, w dniu zniknięcia Williama i pojawieniu policji z dziwnymi podejrzeniami dokonania zabójstwa przez ich syna, Pani Hopper mogła wydawać się coś wiedzieć na ten temat. Niby była przeciwna wysyłaniu dziewczynek do Kanady, szybko się na to zdecydowała i przekonywała męża do tego, by poleciały samolotem - on tego nie chciał. Dla Davida kolej była bezpieczniejsza od maszyny lotniczej.
    W 2014 roku wyszła cało z małymi obrażeniami z ataku mutantów na obchodach niepodległości, lecz doznała szoku, widząc przygniecionego męża pod gruzami kawałka betonu. Wieść o tym, że nie będzie chodził, mocno ją dotknęła. Co w końcu sprawiło, że zadecydowała o ich wspólnym wyjeździe do Kanady by być bliżej córek. To był jedyny przełom w jej życiu, gdzie chciała by ich rodzina była razem. Niestety, nie było z nimi Marceline i Williama. Mieli za to kontakt z Claire.
    Nim jeszcze Davida wypisano ze szpitala, żona namawiała go na badania nad genem X, jakby obawiała się że taka trauma mogłaby przebudzić w nim jakąś moc. Po nieustannych namowach, mając tego dość, David zgodził się. Wynik był negatywny. Nie wiadomo tylko czy ją to szczerze ucieszyło czy zmartwiło.
    W 2017-2018 roku coraz bardziej oddawała się pracy. Powodem było otrzymanie posady naukowca w DOGS. Coraz częściej bywała poza domem i mniej czasu spędzała z niepełnosprawnym mężem. Tłumacząc mu, że musi pracować by mieli pieniądze na jego rehabilitację. Mogli jej zaproponować pomoc w uleczeniu męża z niepełnosprawności jak i dzieci z mutacji (opcjonalne).
    Mogła prowadzić też badania przy mutazynie i być przekonaną, że ten "lek" pomógłby jej synowi, mając świadomość jak jego moc jest niebezpieczna dla niego samego.


    Jak dla mnie, pani Hopper jest świetnym materiałem na postać tragiczną, która od początku wiedziała więcej od swojej rodziny i próbowała ją za wszelką cenę ochronić. Może te straszne eksperymenty to tak naprawdę były badania, które miały na celu sprawdzić, czy gen X jest bezpieczny dla jej syna. Bo, jak się okazało wiele lat później, nie był. Może rzucała się w wir pracy nie po prostu kosztem rodziny, ale po to, żeby znaleźć lek na mutację Willa? Ba, może nawet dołączyła do DOGS tylko dlatego, że od 11 lat szuka swojego syna i liczy, że tam trafi na jakiekolwiek informacje?
    Ale cóż, nie powiedziała o tym wszystkim, może nie chciała ich tym obarczać - i zapłaciła za to straszną cenę, zdemonizowana przez resztę rodziny.

    Ale! To tylko moja interpretacja postaci i wydaje mi się że z tym materiałem, można swobodnie pobawić się interpretacją jej wszystkich działań, tworząc skomplikowaną i tragiczną postać.

    Więcej informacji na PW albo discordzie c:

    kp: Davida, Willa, Mercy (Imari) i Claire (Valerie)
    [Profil] [WWW]
      [0-]
     
    Thomas Ellsworth



    Son of the bitch

    Blokowanie mocy

    85%

    Haker





    name:

    Thomas Kevin Ellsworth

    alias:
    David Rogers/BlueSun/Max Reed/Christopher Smith

    age:
    36

    height / weight:
    186/83

    Wysłany: 2018-12-05, 00:07   
       Multikonta: Mike/Jamie
      

       1 Rok na Giftedach!


    Córeczka
    Najukochańszy ojciec na świecie, który porzucił córkę jak miała kilka miesięcy chciałby się z nią spotkać ponownie. Od felernego dnia, kiedy porzucił swoją dziewczynę z noworodkiem minęło 18 lat, więc młoda ma teraz 18 wiosenek. Więc jeśli chcesz hejtować swojego starego, czy też jesteś ciekawa jakich połowę chujowych genów dostałaś. Nie czekaj tylko zabieraj się za pisanie KP!
    A tak całkiem poważnie, to szukam córki, którą na serio Thomas porzucił. Chciałby odnowić z nią relację, a co się wydarzy to się tylko na fabule się dowiemy.

    Co zawarłam w KP:
    -Imię Mariam, ale może mieć też drugie, którym się posługuje, nazwiska nie ma po ojcu, ma po matce.
    -18 lat to wymóg, mogę się zgodzić ewentualnie na 17-latkę
    -Czy mutantka czy nie, też do twojej dyspozycji
    -Co się działo z jej matką po tym jak ojciec je zostawił zostawiam tobie do dyspozycji. Wcześniej mieszkały w Oklahomie, ale jak się stało, że zamieszkały w Seattle, zostawiam do własnej dyspozycji
    -Wizerunek tez jest mi obojętny, za dużo nie narzucam, bo tak naprawdę Thomas młodej nie znał, bo był wyrodnym starym…

    Jeśli ktoś chętny by się znalazł zapraszam na PW na discordzie lub na PW


    Aktualne: Maj 2019
    _________________
    [Profil]
      [AB+]
     
    Maysilee Griffith



    Cause for a moment a band of thieves in ripped up jeans got to rule the world...

    kontrola pogody

    55%

    sanitariuszka | informator





    name:

    Maysilee Griffith

    alias:
    Sally Griffin | June Hawkins

    age:
    24 lata

    height / weight:
    165/47

    Wysłany: 2018-12-11, 17:10   
       Multikonta: Levi, Jane
      

       1 Rok na Giftedach!


    STARSZA "SIOSTRA"
    Jeśli zamierzasz stworzyć postać w dowolnej grupie fabularnej. Jeśli chcesz, by była to kobieta w wieku od dwudziestu pięciu do dwudziestu dziewięciu lat. Jeśli nie zamierzasz uciekać z forum i nie chcesz stracić postaci z poszukiwań. Jeśli lubisz mieć więcej ciekawych powiązań na start. Jeśli dramy to twoja specjalność...

    TO TA OFERTA JEST WŁAŚNIE DLA CIEBIE! YAY, NIE?


    Możesz:

    - wybrać grupę, do której przynależy Twoja postać
    • jeśli chcesz być w Bractwie, Maysilee chętnie fabularnie Cię tam wprowadzi,
    • osobiście zachęcam do stworzenia postaci w DOMu - uratujemy ją


    - określić znaczną część jej historii, prócz:
    • wychowania w bidulu w Kansas City,
    • opieki nad młodszą Maysilee,
    • ucieczki z miasta w dzień rozdania dyplomów siostry, kiedy to ta przyznała się, że jest mutantem,
    • wplątania się w kłopoty z prawem,
    • rocznej podróży z Maisie i jej przyjacielem - Tobym,
    • planów spierdzielenia zagranicę z pomocą twojego kumpla z Bostonu,
    • władowania grupy w kolejne problemy związane z tym gościem |najprawdopodobniej wcale nie był miły i pomocny, i tylko kłamał w necie :faint: |
    • zniknięcia na kilka dni,
    • ponownej ucieczki - już tylko z samą Mayą,
    • znalezienia miłości szycia i przyłączenia go do drużyny, mimo początkowych protestów Maysilee,
    • władowania się w ponowne tarapaty, kiedy wszystko było w porządku i zostania uznaną za martwą,
    • braku dawania znaku życia przez ponad trzy lata.


    - zmutować albo nie, a nawet zrobić to w dowolnym momencie życia, yay!

    - rzucić kosteczką na wiek | byleby tylko zawierał się w przedziale 25 - 29 lat| :lol:

    - dobrać pasujący Ci wizerunek |aczkolwiek niewątpliwie ukochałabym Cię za Willę Holland | musisz być także naturalną szatynką/brunetką|

    - zagwarantować sobie:


    - trafić na przecudowne dramy i gwarantowane wątki

    - mieć zapewnienie, że nie ucieknę, bo jestem administratorem forum

    - liczyć na pomoc |od A do Z|

    - cieszyć się ładnymi personaliami: Alexis Ketman, nawet jeśli mogły się zmienić


    W CELU DOGADANIA WSZYSTKIEGO, ZAPRASZAM NA PW/DISCORDA (Marjorka#9383)!
    :hug:
    _________________
    « Lovers in the night, poets trying to write... »
    We don't know how to rhyme but...
    damn we try.
    ©crackintime
    [Profil]
      [0+]
     
    Caroline McCoy



    Dark hair for catching the wind - not to veil the sight of a cold world.

    Neurochirurg / członek sztabu badawczego D.O.G.S.





    name:

    Caroline McCoy

    alias:
    Julie Kane

    age:
    28

    height / weight:
    159/53

    Wysłany: 2019-04-07, 23:47   
       Multikonta: Sam


    Znasz moją przeszłość...
    Moje życie nie było łatwe. Tyle wiem, ale w sumie... Czemu tak się działo?
    Nie pamiętam nic, co miało miejsce przed moim 12 rokiem życia. Stała się wtedy jakaś tragedia. Uczestniczyłam w jakimś paskudnym wypadku... Ale do dzisiaj nie wiem, dlaczego odesłano mnie właśnie do Was - do mojej rodziny z Albuquerque. Wy za to doskonale o tym wiedzieliście i... Nie chcieliście mi o tym mówić.
    Wychowywaliście mnie najlepiej jak mogliście, starając się zapewnić wszystko, czego potrzebowałam. Dzięki Wam mogłam sobie pozwolić na nadgonienie zaległości szkolnych i rozpoczęcie dobrych studiów, dzięki czemu zdołałam podjąć pracę dla Rządu. Czy ktokolwiek mógł się przez to spodziewać, że po tak wielu latach moje wspomnienia zaczną powracać?

    Szukam więc Was - mojej drogiej rodziny, która zdoła mnie wtajemniczyć w moją własną przeszłość. Wujostwo, kuzynostwo, a może po prostu bliscy sąsiedzi, którzy usłyszeli za dużo? Może wcale nie jesteś z Albuquerque, tylko wychowywaliśmy się na tej samej ulicy i gorące ploteczki dotarły i do Twojego domu?
    Jeszcze tego nie wiem. Ale może razem do tego dojdziemy?

    Ze swojej strony mogę zagwarantować dużo dramowych rozrywek (bo te lubimy najbardziej) i mogę zapewnić, że nie ucieknę z forum (bo adminowi chyba nie wypada :lol: ). Jestem też otwarta na wszelkie modyfikacje tych relacji. Lubimy się? Nienawidzimy? Wszystko do uzgodnienia <3

    Moja karta postaci: klik!.

    Więcej szczegółów mogę przekazać przez konto na Edenie, na TG lub przez discord (Saycia#7474) i GG (46242385)(
    _________________


    I have lost
    my innocence...
    [Profil]
      [A-]
     
    Scott D'Amico



    "I may be a bastard, but I'm not a fucking bastard."

    Zamiana w cień.

    78

    Barman.





    name:

    Scott D'Amico

    alias:
    Blake Carter || Ghost

    age:
    31

    height / weight:
    185/90

    Wysłany: 2019-05-17, 15:59   
       Multikonta: Dale/James


    BRACISZKA SZUKAM!
    Scott nie zna swojego ojca. W wieku 16 lat uciekł od matki, która no... Nie oszukujmy się, nie była najlepszym rodzicem. Musiał sobie radzić przez całe życie sam i takie tam... No, ale co do poszukiwań. Poszukuję młodszego brata (nie musi być wiele młodszy) - ze strony ojca. Scott nie ma pojęcia o jego istnieniu, ale jak się dowie... Cóż, na pewno będzie ciekawie. Historia dowolna, podejście do starszego brata również, zależy mi tylko na tym, by osobą użyczającą wizerunku był Zane Holtz. Zapraszam <3
    [Profil]
      [A+]
     
    Wyświetl posty z ostatnich:   
    [ ODPOWIEDZ ]
    Nie możesz pisać nowych tematów
    Nie możesz odpowiadać w tematach
    Nie możesz zmieniać swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz głosować w ankietach
    Nie możesz załączać plików na tym forum
    Możesz ściągać załączniki na tym forum
    Wersja do druku
    Dodaj temat do ulubionych

    Skocz do:  
    Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 5