Poprzedni temat «» Następny temat
Ariana Jordan
Autor Wiadomość
Ariana Jordan



Udekoruj swoje życie tylko tymi sercami, które wzmacniają twoje

PATOKINEZA

Weterynarz





name:
Ariana Jordan

alias:
Ali

age:
23

height / weight:
165/59

Wysłany: 2020-12-07, 14:30   Ariana Jordan
   Multikonta: Savanna


Ariana Jordan
urodzona Richmond 0 29 lipca 1997 roku, mieszka w Olimpia od 8 lat, przynależy do Factionless, piastuje stanowisko weterynarz, wizerunku użycza Debby Ryan
historia
Wiecie jak to jest marzyć o tym, by zostać księżniczką i żeby pojawił się rycerz na białym koniu? Tak właśni swoją przyszłość wyobrażała sobie sześcioletnia Ariana. Wiadomo jednak, że dzieci mają bujną wyobraźnię i z dnia na dzień zmieniały się perspektywy tego kim chcieliby zostać w przyszłości.
Ariana urodziła się w lipcową noc w Rochmond. Ojciec Ari był żonaty i miał już trójkę dzieci oraz żonę... Dlatego mama Ariany nie chciała niszczyć ich rodziny. Nie powiedziała mu o tym, że jest z nim w ciąży, ale obiecała sobie samej, że po porodzie całe jej życie się zmieni. Miała uszykowane ubranka, skończła studia, wynajęła mieszkanie. Wszystko po to by mogła wieść z córką dobre życie. Właściwie nazwałaby to katastrofą na całe życie.
Daleko im było do normalnej rodziny, to zdecydowanie... Miłości w ich domu nie brakowało. Nie znaczy to, że Hazel narzekała jakoś szczególnie mocno na swoje dzieciństwo. Co niektórzy to przecież tylko jej zazdrościli - rodzice niczego jej praktycznie nie zabraniali, mogła robić co chciała, kiedy chciała i nikt nie pilnował jej na każdym kroku... Brzmi idealnie, prawda? No prawie. Aczkolwiek coby się nie działo, zawsze mogła liczyć na mamę...
Zawsze była pogodnym dzieckiem, które co prawda lubiło pakować się w kłopoty, jednak jej urok osobisty zawsze wyciągał ją ze wszelkich opresji! Nigdy nie miała problemu ze znalezieniem sobie towarzystwa - czy to jeszcze w piaskownicy, czy potem w szkole, na studiach... zawieranie nowych znajomości, to dla niej od zawsze był pikuś! Od dziecka Ari (tak pieszczotliwie odzywała się do niej matka), przypatrywała się temu jak rodzicielka prowadzi swój własny biznes. Była adwokatem. To wtedy mała dziewczynka także chciała nim zostać, bo.. dlaczego nie? Nawet bawiła się w bycie takim adwokatem i nie chcecie wiedzieć jakie wygłaszała przemowy. Była odważnym dzieckiem, który mógł wystąpić publicznie i nie miał żadnej tremy. Czasami naśladowała swojego ojca chodząc po pokoju jak on i strojąc te same miny, lecz to były tylko dziecięce zabawy.
Szkoła.. czas gdy naprawdę charakter człowieka się kształtuje i gdy może poznać innych ludzi. Ariana zawsze była takim typem samotnika, trzymającego się na uboczu, mało rozmawiającego z innymi dziećmi czy potem z nastolatkami. Udzielała się za to w samorządzie i dzięki swojej ukrytej charyzmie jak i pomysłowości dość szybko stała się przewodniczącym. Zawsze była za to wdzięczna swojej mamie, która jej powtarzał, że nie powinna ukrywać to kim jest, bo jak ludzie nie pokochają jej takiej to nie zasługują na to by ją znać. Z czasem stała się to jej życiowa dywiza, którą przypięła sobie w okolicach serca jak plakietkę ze swoim imieniem.
Co najbardziej kojarzy ci się z twoją rodziną? Zapach kawy o poranku, dobra muzyka lecąca z radia gdy jej mama wstawał skoro świt i codziennie szykował śniadanie dla ich dwojga, nie raz Ariana próbowała wstać przed nią i sama coś zrobić na śniadanie, ale ona zawsze pojawiał się znikąd niczym duch i kazała jej wracać do łóżka. Czasami wydawało jej się, że ta mało co spał, zamykała się w swoim gabinecie do którego ta nie miała dostępu i pracowała do późna, albo przez całą noc. Dzięki temu mógła swojej jedynej córce zapewnić dostatnie życie, nic dziwnego, że darzyła ją nieograniczoną miłością.
Cała fa bańka jednak prysła z momencie gdy dotarła do niej informacja o śmierci mamy, która zginęła wypadku samolotowym, jak wracała z podróży z Europy. Nastoletnia Ari dość mocno przeżyła śmierć rodzicielki, a jeszcze po tem te wszystkie sprawy sądowe o ustalenie jej opiekuna prawnego. Nikt nie wiedział bowiem kim był ojciec dziewczynki w papierach widniało - ojciec nieznany. Stąd też prawo do opieki uzyskała jej babcia, która mieszkała niedalko miasta Olimpiia. Po drugiej stronie stanów... Ariana musiała porzucić całe swoje życie ruszyć do stanu Waszyngton.
Pokochała życie w małym miasteczku, a jeszcze bardziej to, że jej babcia posiadała stadnine koni. Początkowo nie chciała wychodzić z domu i do nikogo się nie odzywała. Jednak jednego wieczora wyszła na spacer. Jej nogi zaprowadziły ją do stadni, gdzie w jednym w boksie dostrzegła przepiękną klacz ,,Tocha". Od razu pokochała kochnia i odtąd codzienie wychodziła do niej. Babcia dostrzegając zmiane wnuczce nauczyła ją jeździć kono oraz wszystkiego co sama umiała. Jak powinno prowadzić się stadnie oraz też opowiedziała o wszystkich koniach. Okazało się, że każdy z nich miał swoją historię. Nie były to konie kupione na wystawach czy też drogich aukcjach. Lecz takie, które spotkała jakaś krzywda... Tocha była wspaniałą klaczą, ale nie miała szczęścia do właścicieli. Ostatni prawie ją zabił i ledwo żywa właśnie trafiła do stadni pani Vanessy. Prócz koni były tutaj inne zwierzęta psy, koty, a nawet ptaki... Ariana jak tylko wracała ze szkoły to pomagała babci w prowadzeniu tego. Nawet zaułożyła strone, by zebrać fundusze na koni. To wszystko trwało dwa lata...
Gdy dowiedziała się o śmierci Vanessy jej serce pękło. To właśnie ona potrafili trzymać ją w ryzach i sprawiali, że panna Jordon nie popełniała błędów rówieśników. Niestety wszystko przepadło w raz z ich śmiercią. Jak zginęła kolejna bliska osoba Ariany? Podobnie jak matka... Tylko tutaj był winny... Ktoś kogo mogła zniawidzić i pragnąć zemsty.... Wszystko zaczęło się sierpniowego porannka. Ari wstała wcześnie, bo dzisiaj babcia miała przywiedź nowego konia - którego uratowała przed zabiciem. Była zalediwe klika kilometrów od domu, że nawet w nim dało się usłyszeć trzy strzały. Arianna słysząc to wsiadała na swojego konia i pojechała wraz z dwoma pracownikami stadniny. Po drodzę minął ich przestraszony koń. Jeden z mężczyzn pognał za koniem, aby zaprowadzić go do stadniny. Natomiast Ari pojechała dalej... Z daleka dostrzegła babcie i konia leżacego na ziemi. Szybko zeskoczyła z Tochy i podbiegła do babci. Zrozpaczona przytuliła jej ciało, bo kobieta nie żyła. Dostała dwa razy...
- Panienko - jakby przez mgłę słyszała głos pracownika babci. Dopiero jak poczuła jego dłoń na ramieniu. Spojrzała na niego... Po czym przeniosła spojrzenie na ukochanego konia babci. Miał więcej szczęścia niż jego pani, albo i nie... Ariana wiedziała, że koń ma małe szanse na przeżycie. Jednak chciała zrobić wszystko, by go uratować. Biedak... Pomyślała w tedy, ale czuła z nim ogromną wieź, bo oboje dzisiaj stracili najważniejszą sobie osobę. Posła meżczyzne po weterynarza oraz ludzi i kazała wezwać karetkę i policje. Sama leżała przy koniu... Zwierzak, był nie spokojny oraz też odczuwał ogromny ból. Arianna całego serca chciała mu go oszczędzić oraz by się uspokoił. Leżąc tak przy nim i trzymając dłoń na koniu patrzyła na ciało babci. Zobaczyła również biały blask przy swojej dłoni, a na dłoni pojawiły się ciemne ślady idące wgłąb jej ciała. Odskoczyła od konia i spojrzałana swoją dłoń. Była normalna światło zniknęła oraz ciemne cienie na dłoni... Przeniosła spojrzenie na konia wydawał się inny spokojniejszy. Jednak nie miałą czasu na tym się zastanawiać, bo przyjechał weteryniarz oraz policjanci. Wszyscy się zbiegli, a ona nie potrafiła zrozumieć co się wydawarzyło. Poza tym też jeden z saniatariuszy zapropnował jej, że poda jej leki... Odmówiła powiedziała tylko, że to szok i smutek. Złożyła zeznania, a kartka zabrała ciało babci... Zresztą nie tylko takie spędy rodzinne ją denerwują, ale również przez to, że ciągle słyszy sprzeczki odnośnie testamentu. Tak, jakby to było najważniejsze. Nie to, czy znaleziono winnego, ale Testament! Wujek miał pretensje do tego, że ona dostał raptem trochę pieniędzy, a Ariana stadnine i wszystko inne. Nie raz próbował podważyć testament, albo wymuścić na niej, żeby się go zrzekła. Nie chciała tego robić... Nie zamierzała pozwolić by stadnina trafiła w jego ręce. Zamierzała skończyć studia oraz kontynuwać dzieło babci.
Jeśli chodzi o jej studia, to na początku chciała zostać adwokatem jak jej matka, ale zrezygnowała z tego pomysłu. Postanowiła zająć się czymś co dawało jej więcej radość - a minanowicie zostać weteryniarzem.
Gdybyś mógł/mogła zmienić coś w życiu, co by to było? To pytanie w tym momencie jest bardzo trudne, bo gdyby mogła to nie pozwoliła by matce lecieć w podróż, ale wtedy też nie zamieszkała z babcią. W tej kwestii na pewno ma pewne dylematy. Nie raz zastanawiała się co było gdyby, mama nie zginęła wypatku, a babcia nie została zamrdowana. O tym niestety, ale się nie przekona. Może i jest w tym momencie samotna, ale tak naprawdę to dobrze jej z tym, nawet gdy nie może do nikogo przytulić się w nocy. Brakuje jej ciepła drugiej osoby i tego nie należy ukrywać.
charakter
Na pierwszy plan u Arainy wybiją się cechy takie jak odpowiedzialność, ostrożność i wytrzymałość oraz patrzy na życie realistycznie. Dziewczyna potrafi właściwie planować i realizować swoje plany. Panienka jest niezwykle ambitnea. Bierze z życia wszystko to, co najlepsze. Jest przy tym silna fizycznie i psychicznie.

Nie lubi być nie zauważana, pozostawiona na dalszym planie. Ariana jest życzliwa i troskliwa tylko w stosunku do osób z jej grona bliskich. Potrafi być hojna, ale wymaga również wzajemności i uwagi. Lubi dobrą zabawę i ma poczucie humoru. Trzeba z nią ostrożnie postępować, zwłaszcza w wypadku krytyki. Jest zazdrosna o innych.

Ariane jest bardzo łatwo zrazić, natomiast zatrzeć to wrażenie jest niezwykle trudno, gdyż jest ona bardzo pamiętliwa. Dziewczyna jest dobrą organizatorkąi, przejawia inwencję oraz przedsiębiorczość. W kontaktach międzyludzkich jest trudna, głównie z powodu swej impulsywności. Jednak łatwo nawiązuje znajomość... Trochę gorzej z utrzymaniem ich. Zachowanie jej w dużym stopniu zależy od nastroju. W ciągu jednej chwili potrafi przeistoczyć się z miłej i uprzejmej dziewczyny w arogancką i wredna sukę. Romantycznie usposobiony, wiecznie szukający uniesień typ charakteru. Czasami popada w stany depresyjne. Jest bardzo wrażliwa, to artystaka, żyjący w świecie własnej wyobraźni.
opis mocy

PATOKINEZA
Moc pozwala kontrolować emocje innych ludzi oraz zwierząt, łagodzić je lub pobudzać, a nawet zmieniać, przejmować nad nimi kontrolę. Moc Ariany można by było podpiąć pod Empatie. Jednak dziewczyna nie tylko wyczuwa emocje ludzi oraz zwierząt, a bardziej może je kontrolować. To wszystko dzieję się na dwa sposoby mentralny oraz przez dotyk. Ariana wytwaeza wokół siebie "aurę" dzięki której przenika do istoty przejmując kontrole nad jej emocjami. Oczywiście silniejsze jest przez dotyk i trwa dłużej niż mentralnie. Jednak obie wyglądają podobnie wszystko dla przeciętnego Kowalskiego wygląda tak jakby z Ariany wydobywało się światło kieruję się w ,,osobę", a gdy dotrze do niej na ciele dziewczyny pojawiają się cienie, które po niej krążą, a ,,ofiara" podana jest światłu. W ten sposób powstaje ,,połączenie" dzięki któremu może wypłnąć na emocje swojej ,,ofiary" i zmienić je dowolny sposób.

- Przez dotyk - bardzo intensywna. Doznaje szybkiejzmiany emocji oraz potrafi zmienić nawet silne emocje. Dodatkowo przerwanie dotyku skutkuje dużą stratą energii dla Ariany. Kolejne zmiana może zdecydowanie dłużej. 2/4

- Mentalnie - dużo trudniejsza. Działa dużo wolniej i zmiana emocji jest dużo wolniejsza oraz krócej się utrzymuje. Dodatkowo przerwanie może nastąpić po wyśledzeniu Ariany i rozproszeniu jej. Podczas tej techniki obowiązkowe jest to, aby dziewczyna pozostała w bezruchu. W innym wypadku połączenie zostaje zerwane i "rytuał" trzeba zaczynać od początku. 4/4

Skutki uboczne:
Przeciążenie mocy może doprowadzić do omdlenia tej mutantki jest bardzo wykańczające i, choć skutki takiego przeciążenia odczuwa ona dopiero po przerwaniu swojej mocy. W trakcie korzystania z mocy może pojawić się krwotok z nosa i, co dziwne, łzy. Jest to sygnał ostrzegawczy, że mogą pojawić się gorsze konsekwencje korzystania z mocy:
» oczy - podczas nawiązywania połączenia, jej tęczówki przyjmują mleczne zabarwienie. W tym czasie nie widzi nic, co dzieje się dookoła niej, jedynie potrafi patrzeć oczami zwierzęcia. Po przerwaniu połączenia oczy są przez pewnien czas bardziej wrażliwe na światło.
» odczuwanie - czasem odczuwanie tego samego, co ,,ofiara" może być negatywne w skutkach.
» poparzenie skóry - światło jakie wydziela z siebie Ariana oraz cienie współdziałają tworząc energię, która może poparzyć dziewczynie. Jeśli zbyt długo korzysta z mocy.
» śmierć kontrolującego - podczas śmierci w czasie połączenia, zwierzę umiera.
ciekawostki
✓ Ariana została wychowana przez babcię, kiedy jej mama zginęła w katastrofie samolotu podczas swojej podróży do Europy. Babcia okazała się wspaniałą nauczycielką i była dość nowoczesna, dzięki czemu dziewczynka nie czuła się wyobcowana czy zacofana z wszelkich nowinek technologicznych, a także nie zabraniała jest korzystania z przyjemnych rzeczy. Zawsze powtarzała, żeby robiła to co kocha, jeśli tylko nie krzywdy przy tym innych ludzi.
✓ Nie lubi wydawać pieniędzy na niepotrzebne rzeczy. Dlatego cały czas szuka różnych promocji, by wydać jak najmniej pieniędzy na codzienne zakupy, poza tym ubiera się w lumpeksie i sama ścina, czy farbuje sobie włosy.
✓ Zawsze wszędzie jej było pełno - od dziecka też była takim małym wrzodem na tyłku kuzynów, bo zawsze chciała iść tam gdzie oni, zawsze chciała robić to co oni... Z wiekiem jej nieco przeszło, ale wciąż dość często wtyka nos w nie swoje sprawy
✓ Nie należy do osób szczególnie otwartych, wbrew pozorom, niby można z nią porozmawiać o wszystkim, a jednak tematu własnych uczuć to raczej woli unikać
✓ Wielka fanką gór i górskich wycieczek... Kiedy tylko ma trochę wolnego łapie za plecak i wyrusza na długie wyprawy
✓ Jako że za dzieciaka zawsze otaczały ją jakieś zwierzaki, za sprawą jej babci najczęściej, tak dzisiaj nie wyobraża sobie żyć bez futrzastego przyjaciela u boku.
✓ Jeśli ni stąd ni zowąd usłyszysz na ulicy dziki pisk, to pewnie Ari właśnie zobaczyła jakiegoś zwierzaka. I po prostu musi się za każdym razem zatrzymać, żeby takiego słodziaka pogłaskać! Bez przerwy sprowadza do domu bezpańskie psy i koty (nadaje im imiona postaci z bajek Disneya), przez jej ojciec dostaje już bzika… ale nie ma na nią mocnych.
✓ W gruncie rzeczy jest bardzo wrażliwa, chociaż niejednokrotnie gubi się we własnych emocjach (wdzięczność, miłość, obsesja; co za różnica?), i często płacze z ich nadmiaru.
✓ Płacze na filmach. Najczęściej na komediach romantycznych, ale czasem dopadnie ją i na animowanych bajkach… No właśnie, ma fioła na punkcie bajek Disney’a i nadal ogląda je w kółko, ale uznaje tylko te, w których są księżniczki.
✓ Uwielbia słodkie śniadania, długie kąpiele, oraz spontaniczne wycieczki i ucieczki, na które nie trzeba jej nadmiernie namawiać - nieważne, czy to weekend za miastem, czy bardziej egzotyczny wyjazd.
Ojca niestety, ale nie poznała bo zostawił on jej matkę, gdy była w ciąży. Tak dokładnie ✓ Ariana jest owocem gorącego romansu studentki i profesora Davida Spiveya. Ari nie wie, czy mama powiedziała jej ojcu o niej, a czy on miał ją gdzieś... Wiedziała jedynie od matki, że ten ma inną rodzinę i wybrał tamtą, a one powinny to uszanować. Przez długi okres czasu Ari nienawidziła ojca i jego rodziny.


  
[Profil]
 
 
Ariana Jordan



Udekoruj swoje życie tylko tymi sercami, które wzmacniają twoje

PATOKINEZA

Weterynarz





name:
Ariana Jordan

alias:
Ali

age:
23

height / weight:
165/59

Wysłany: 2021-01-12, 20:11   
   Multikonta: Savanna


podobijam do SPRAWDZENIA KP
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6