Poprzedni temat «» Następny temat
#1
Autor Wiadomość
Evelyn Harris



No damsel in distress, don't need to save me.

Mam tę moc! Mam tę moc! Hakuję dziś całą noc!

Hakerka





name:

Evelyn Harris

alias:
Varia

age:
26 lat

height / weight:
165/57.5

Wysłany: 2020-10-18, 00:20   #1
   Multikonta: Shane


/z jeziora

Kiedy tylko otwarła drzwi, natychmiast powitało ją radosne miauczenie i czarna kulka futra, ocierająca się o łydki.
- Poker! Kici kici! - Eve pochyliła się nad kotem i zaczęła radośnie do niego trajkotać, jednocześnie miziając go za uchem. - Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko kotom? - zapytała, zerkając na Cheryl. To właśnie był jeden z uroków przebywania w domu Evelyn - trzeba było kochać koty lub przynajmniej udawać, że się je kocha, gdyż Poker od zawsze był dla niej niczym dziecko. Innych dzieci się raczej nie doczeka, bo uważała, że nigdy nie dojrzeje do bycia matką.
- Więc tak. Tu jest wolny pokój, obok jest mój, więc jak będziesz czegoś potrzebowała to zwyczajnie pukaj - dość subtelnie dała w ten sposób do zrozumienia, że woli, by nikt nie przekraczał progu jej królestwa... na pewno nie, zanim nie poznają się lepiej i nie zaufają sobie wzajemnie. Miała tam zbyt dużo cennych rzeczy, między innymi cały swój elektroniczny sprzęt, nie dość że warty fortunę to jeszcze zawierający nie do końca legalne informacje. - Dalej jest łazienka, później salon z kuchnią. Możesz śmiało korzystać z czego chcesz... poza ostatnią górną szafką w kuchni. Tej lepiej nie otwieraj. - Może źle zrobiła, że to powiedziała, bo dla niektórych zapewne byłaby to pokusa, by sprawdzić, co się w owej szafce znajduje. Cóż, nie było tam wprawdzie nic nadzwyczaj cennego - były tylko całe litry alkoholu, wszystkie jej zapasy na czarną godzinę ale zawartość tej szafki to jej własne, osobiste guilty pleasure i lepiej żeby nikt poza nią nie miał do niej dostępu.
- Jeśli chcesz się rozpakować albo skorzystać z łazienki, to śmiało. Zamówię nam w tym czasie coś do jedzenia. - Ledwo skończyła wypowiadać te słowa, strzeliła mentalnego facepalma. Rozpakować się? Serio? Naprawdę powiedziała tak do dziewczyny, która najwyraźniej nie posiadała wcześniej własnego lokum i którą zgarnęła tak jak stała, bez żadnego bagażu ani niczego? Brawo, Evelyn, brawo. Jesteś mistrzem. W każdym razie, jak powiedziała, tak poszła zrobić. Dała Cheryl chwilę, by rozejrzała się po pokoju lub wzięła prysznic jeśli chciała a sama zadzwoniła po pizzę, uprzednio jednak zadbała o to, żeby Poker miał pełną miskę.
_________________
<tbody></tbody>
Evelyn Harris
I'm all out of salt
I'm not gonna cry
Won't give you what you want
'Cause I look way too good tonight
[mru]
[Profil]
  [0+]
 
Cheryl Moonwater



I'm not afraid! I'm not afraid to die!

hydrokineza/syrena

60%

złodziej/uciekinier





name:

Cheryl Moonwater

alias:
Siren/Cher

age:
21

height / weight:
163/50

Wysłany: 2020-10-18, 21:08   
   Multikonta: Amber/Gabriel


Niestety Cheryl nie spodziewała się, że jej nowa znajoma może mieć i to jeszcze kota. Nie dobrze. Owe pupile były bardziej wyczulone na nią. Może ludzie nie wyczuwały morskiego i jakby rybiego zapachu ciemnowłosej, ale zwierzęta wręcz przeciwnie. Gdyby teraz się przemieniła była by dla Pokera jak nazwała go Evelyn wielką szprotą z zębami.
Kot gdy zobaczył Siren od razu się nastroszył i zaczął warczeć na nią.
No tak... świetnie nawet kot jej nie lubi. Teraz jej nowa znajoma rozmyśli się i nie wynajmi Cher tego pokoju.
Nastepnie pupil płomiennowłosej usiłował ugryść Moonwater w nogę.
- Ja bardzo lubię zwierzęta, ale jak widać one za mną zbyt... nie przepadają. Z moje doświadczenia wiem, że z czasem, pomału twój mruczek powinien się do mnie przekonać i przyzwyczaić... - wyznała.
Cher wysłuchała wszystkich jakby zakazów i nie tylko, które powiedziała jej Ruda. Puściła mimo uszu tekst o tym by się rozpakowała. Nie chciała być nie miła wypominając swojej wybawicielce to. Jak widać ciemnowłosa dużo zawdzięczała rudej.
- Jeśli mi wynajmiesz po tej sytuacji pokój. Oczywiście zrozumiem, że po tym co zobaczyłaś może lepiej, że tylko skorzystam na jedną noc i zapłacę ile trzeba. Może znajdę coś innego - odrzekła po dłuższej chwili.
No tak dla Evelyn może być najważniejszy Poker i dlatego prawdopobnie Siren będzie szukać nowego lokum. Oczywiście zrozumiem kobietę jeśli odwiedzi jej się wynajęcie ciemnowłosej pokój.
- To ty się jeszcze zastanów, a ja po prostu skorzystam z łazienki - odrzekła.
Bez słowa skierowała się do łazienki. Wykąpała się. Jakoś tak wyszło, że nie potrzebowała ręcznika, bo cała woda została wchłonięta przez jej ciało. Ostatnio nie była w morskiej wodzie. Dobrze, że w kieszeni miała mały flakonik maści. Musiała sobie nasmarować "plamy". Nie mogła się tu zmienić. Chyba, że zrobi zakupy i po prostu... przemieni się w syrenę w wannie. Jak zgodzi się na wspólne mieszkanie.
Szybko wtarła sobie maść i "plamy", które niedługo miały zniknąć. Gdy już skorzystała z łazienki Cher ruszyła do kuchni. Czekała na Evelyn.
_________________

<div style="font-family: 'Raleway';background-color: #669999;text-transform: uppercase; font-size: 12px; color: #003366;text-shadow: 1px 0px 1px grey; width: 310px;margin-bottom:-10px;">The secret side of me, I never let you see.
I keep it caged but I can't control it.
<div style="background-color: #99CCCC;width:300px;padding: 5px;">
<img src="https://64.media.tumblr.com/586f99cc5c96b17cfb99952a4c5ebef2/15dc50a5dd28bd2d-94/s640x960/b882e8e5aa9578a5cea2a415d74fd80628062496.gif" width="100px" style="border-top: 10px solid #003366;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;"> <img src="https://data.whicdn.com/images/325840173/original.gif" width="100px" style="border-bottom: 10px solid #003366;border-bottom: #00000;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;">
<div style="font-family: Unica One; color: #003366; font-size: 12px; width: 200px; line-height: 9px; text-align: center; text-transform: uppercase;">So stay away from me, the beast is ugly.
I feel like a monster
  
[Profil]
  [0+]
 
Evelyn Harris



No damsel in distress, don't need to save me.

Mam tę moc! Mam tę moc! Hakuję dziś całą noc!

Hakerka





name:

Evelyn Harris

alias:
Varia

age:
26 lat

height / weight:
165/57.5

Wysłany: 2020-10-19, 16:20   
   Multikonta: Shane


Evelyn patrzyła na zachowanie kota z niemałym zaskoczeniem, bowiem cholernie rzadko zdarzało się, że na kogoś prychał. Zazwyczaj był uroczą, sympatyczną kulką proszącą wszystkich o głaski.
- Poker, co ci? Okres masz, czy jak? - mruknęła, biorąc kota na ręce, by nie ugryzł Cher. - Wybacz, nie wiem co mu się stało. Zazwyczaj się tak nie zachowuje. - stwierdziła, delikatnie drapiąc kota za uchem i licząc, że zaraz się uspokoi. - Nah, spokojnie, nie ma co martwić się na zapas. Podejrzewam że za jakiś czas mu przejdzie... poważnie, nie mam pojęcia co go dzisiaj ugryzło. Zazwyczaj nie reaguje tak na nowe osoby, ale może zwyczajnie musi się przyzwyczaić.
No nie spodziewała się takiej sytuacji, nie ma co ukrywać, ale była wręcz przekonana, że to tylko chwilowy problem. W każdym razie zabrała kota ze sobą, dając nowej znajomej czas na ogarnięcie. Spotkały się kilkanaście minut później w kuchni. Poker póki co zajęty był swoją miską i nie zwracał uwagi na nic wokół.
- Zamówiłam nam pizzę, powinna dotrzeć za jakiś czas. Napijesz się czegoś? Kawy? Herbaty? A może czegoś mocniejszego? - Ta, bo za mało dziś wypiła, więc musiała zaproponować Cheryl chlanie. Bardzo mądrze! Jeśli jednak dziewczyna zdecyduje się na kawę bądź herbatę, Eve też daruje sobie procenty i poprzestanie na kawie i energetykach... noc będzie długa a ona miała jeszcze sporo do zrobienia. Wolała nie kazać swojemu klientowi czekać zbyt długo na wykonanie zlecenia. W końcu była profesjonalistką, wśród ludzi spod ciemnej gwiazdy cieszyła się bardzo dobrą opinią i nie miała zamiaru tego zepsuć. Kosztowałoby to ją zbyt wiele.
_________________
<tbody></tbody>
Evelyn Harris
I'm all out of salt
I'm not gonna cry
Won't give you what you want
'Cause I look way too good tonight
[mru]
[Profil]
  [0+]
 
Cheryl Moonwater



I'm not afraid! I'm not afraid to die!

hydrokineza/syrena

60%

złodziej/uciekinier





name:

Cheryl Moonwater

alias:
Siren/Cher

age:
21

height / weight:
163/50

Wysłany: 2020-10-19, 20:45   
   Multikonta: Amber/Gabriel


Dobrze, że Evelyn nie wyczuwała tego co jej kot. Cher i tak miała za dużo problemów. Ogólnie w pracy co zaczynała. Morskie zwierzęta też na początku jej się bały, ale szybko przyzwyczaiła się zanim Siren została zwolniona.
Czarnulka nie chciała by płomiennowłosa odkryła mutanki mały sekret. Nikt nie powinien o tym wiedzieć.
Same pływanie w morzu też nie była bezpieczna, bo nie daj Boże Cheryl została by złapana. Nie chciała być królikiem doświadczalnym. W sumie do końca nie wiedziała czy jej moc jest dobra. Polegała na korzystaniu z wody, a ją trzeba było mieć pod ręką oraz to... nie zmieni sytuacji, że dziewczyna jest bestią, którą nie do końca kontroluje.
- Wolałabym coś mocniejszego - odparła.
Może nie wyjdzie na pijaczkę, ale Moonwater chciała się trochę wyluzować.
- Następnym razem to ja coś kupię do jedzenia i jakiś alkohol. Tylko powiedz mi jaki lubisz? - zapytała.
Siren zanim zastanowiła się już powiedziała co pomyślała. Miała nadzieję, że nie za szybko z taką propozycją i pytaniem.
Jakby nie patrzeć kobiety miały być lokatorami, więc... chyba dobrze, że Cher chce się bliżej poznać, choć pewnie robi to nie udolnie. Jednak liczą się intencje.
_________________

<div style="font-family: 'Raleway';background-color: #669999;text-transform: uppercase; font-size: 12px; color: #003366;text-shadow: 1px 0px 1px grey; width: 310px;margin-bottom:-10px;">The secret side of me, I never let you see.
I keep it caged but I can't control it.
<div style="background-color: #99CCCC;width:300px;padding: 5px;">
<img src="https://64.media.tumblr.com/586f99cc5c96b17cfb99952a4c5ebef2/15dc50a5dd28bd2d-94/s640x960/b882e8e5aa9578a5cea2a415d74fd80628062496.gif" width="100px" style="border-top: 10px solid #003366;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;"> <img src="https://data.whicdn.com/images/325840173/original.gif" width="100px" style="border-bottom: 10px solid #003366;border-bottom: #00000;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;">
<div style="font-family: Unica One; color: #003366; font-size: 12px; width: 200px; line-height: 9px; text-align: center; text-transform: uppercase;">So stay away from me, the beast is ugly.
I feel like a monster
[Profil]
  [0+]
 
Evelyn Harris



No damsel in distress, don't need to save me.

Mam tę moc! Mam tę moc! Hakuję dziś całą noc!

Hakerka





name:

Evelyn Harris

alias:
Varia

age:
26 lat

height / weight:
165/57.5

Wysłany: 2020-10-20, 11:10   
   Multikonta: Shane


Cóż, Eve posiadała wiele zdolności ale mutantką nie była i nie znała się na tym wszystkim aż tak bardzo, by umieć wyczuć od kogoś moc, jeśli nie widziała jej na własne oczy. Wprawdzie miała w swoim życiu całkiem sporo do czynienia z osobami posiadającymi zmutowany gen i miała jakieś tam pojęcie w temacie, ale, jak każdy zwykły szary człowiek, nie była aż tak wyczulona jak jej kot, czy inne zwierzęta.
W pełni zrozumiałe, że Cher wolała ukrywać się z tym, kim jest, w końcu nie każdy był w tej kwestii tak tolerancyjny i otwarty jak Evelyn, przez co zdecydowanie należało uważać, przed kim można się ujawnić, a przed kim nie. Póki co Moonwater nie miała możliwości wiedzieć, że mogła powierzyć Eve swój sekret, ale może z czasem zechce się przed nią otworzyć, kto wie?
- Okej. Zaczekaj na mnie w salonie, zaraz coś przyniosę.
A że salon był połączony z kuchnią to jej tajna skrytka na alkohol właśnie przestała być tajna, ale w sumie jebać. Istniała szansa, że z tej odległości Cheryl nie zauważy całej zawartości szafki... a nawet jeśli, to przecież nie była to jeszcze podstawa, żeby posądzać kogoś o alkoholizm.
Przyniosła butelkę czystej i dwie szklanki, postawiła je na stoliku obok kanapy, polała sobie i Moonwater a następnie usiadła na kanapie obok dziewczyny.
- Każdy - wypaliła, bo w sumie taka prawda. - Ale nie musisz czuć się w żaden sposób zobowiązana - dodała szybko, bo nie chciała, by Cheryl niepotrzebnie się wykosztowywała, by karmić jej nałóg... choć perspektywa darmowego alkoholu była całkiem kusząca. - Od dawna mieszkasz w Seattle? - zagadnęła, stukając placami o swoją szklankę. Przyglądała się jej przez chwilę, po czym podniosła ją do ust i opróżniła niemal za pierwszym podejściem.
_________________
<tbody></tbody>
Evelyn Harris
I'm all out of salt
I'm not gonna cry
Won't give you what you want
'Cause I look way too good tonight
[mru]
[Profil]
  [0+]
 
Cheryl Moonwater



I'm not afraid! I'm not afraid to die!

hydrokineza/syrena

60%

złodziej/uciekinier





name:

Cheryl Moonwater

alias:
Siren/Cher

age:
21

height / weight:
163/50

Wysłany: 2020-10-20, 20:56   
   Multikonta: Amber/Gabriel


Może kiedyś Moonwater powie Evelyn w co się zmienia. Jednak wolała by jej nie pokazywać jak wygląda jako syrena. Nie chodzi o to, że wygląda jak z horroru, a nie z bajki Disneya o małej syrence, ale o to... że jest bardzo niebezpieczna.
Jako morskie stworzenie jest bardzo agresywna, ale Cheryl usiłuje się nauczyć kontrolować potwora.
Poza tym Czarnulka myśli, że i tak nie będzie zrozumiana. Jest potworem jak by nie patrzeć. Nawet umie trochę przemieniać się bez wody. Co daje jej przewagę nad tymi zbokami co często spotyka. Ma bardzo dużo siły, że nikt by nie uwierzył, że taka filigranowa i dość niska kobietka jak Cher może powalić nawet 90 kilowego chłopa. Jednak do tej pory udawało jej się zacierać ślady. Najczęściej były to wypadki, bo Siren szybko się denerwuje, a takie emocje to źli doradcy.
Cher trochę się zamyśliła, ale zaraz przeszła do salonu. Siadła od razu na kanapie i przyglądała się ścianę. Nawet nie zauważyła skąd jej znajoma bierze alkohol.
Zaraz ciemnowłosa wzięła do ręki szklankę i wypiła ją duszkiem. Oczywiście poczuła, że alkohol był mocny, ale... tego jej było trzeba.
Jednak to nie znaczyło, że już się upiła.
- Od nie dawna. Niby znalazłam sobie pracę, ale chyba będę musiała ją zaraz zmienić. A jak jest z tobą? - zapytała.
Jakoś Siren nie wiedziała jak zapytać Evelyn o koszty za pokój i pewnie nie tylko. Może płomiennowłosa sama się tego z czasem domyśli.
_________________

<div style="font-family: 'Raleway';background-color: #669999;text-transform: uppercase; font-size: 12px; color: #003366;text-shadow: 1px 0px 1px grey; width: 310px;margin-bottom:-10px;">The secret side of me, I never let you see.
I keep it caged but I can't control it.
<div style="background-color: #99CCCC;width:300px;padding: 5px;">
<img src="https://64.media.tumblr.com/586f99cc5c96b17cfb99952a4c5ebef2/15dc50a5dd28bd2d-94/s640x960/b882e8e5aa9578a5cea2a415d74fd80628062496.gif" width="100px" style="border-top: 10px solid #003366;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;"> <img src="https://data.whicdn.com/images/325840173/original.gif" width="100px" style="border-bottom: 10px solid #003366;border-bottom: #00000;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;">
<div style="font-family: Unica One; color: #003366; font-size: 12px; width: 200px; line-height: 9px; text-align: center; text-transform: uppercase;">So stay away from me, the beast is ugly.
I feel like a monster
[Profil]
  [0+]
 
Evelyn Harris



No damsel in distress, don't need to save me.

Mam tę moc! Mam tę moc! Hakuję dziś całą noc!

Hakerka





name:

Evelyn Harris

alias:
Varia

age:
26 lat

height / weight:
165/57.5

Wysłany: 2020-10-20, 21:34   
   Multikonta: Shane


Widząc, że Cheryl opóźniła swoją szklankę równie szybko jak ona, Evelyn polała im obu następną kolejkę. A co sobie będzie żałować! Musiała jednak trochę się pilnować, w końcu miała jeszcze sporo roboty i musiała być w stanie usiąść do komputera, prawdopodobnie na całą noc.
- Czemu? Co jest nie tak z poprzednią? - spytała z czystej ciekawości, choć raczej nie będzie za bardzo przydatna, jeśli chodzi o ewentualną pomoc w znalezieniu nowej pracy. Ona od zawsze robiła to samo, ale po pierwsze, póki co nie miała zamiaru wciągać nikogo w nic nielegalnego a po drugie, raczej nie dało się nauczyć rzeczy związanych z informatyką i hakerstwem ot tak po prostu. Evelyn miała za sobą długie lata pracy i przesiadywania przed monitorem, dzięki temu nie musiała obecnie martwić się o pieniądze... co nie znaczy oczywiście, że nie miała na głowie innych problemów.
- Przeniosłam się tu z Ottawy, jakieś trzy lata temu. Ojczym był nie do wytrzymania a mój facet - na szczęście już były - poszedł za kratki, więc w sumie nic tam po mnie - rzuciła, wzruszając ramionami, jakby to wszystko było jej obojętne. Być może powiedziała rzeczy, których raczej nie mówi się nowo poznanej osobie, ale z drugiej strony nie były to jakieś super poufne informacje, a skoro miały razem mieszkać to musiały się przecież lepiej poznać. - A pracuję w informatyce. Całkiem przyjemna fucha, no i niezłe zarobki. - Cóż, Cheryl prędzej czy później pewnie i tak zobaczyłaby całą jej elektronikę, więc lepiej było od razu wspomnieć o informatyce i spać spokojnie, ze świadomością, że nikt przypadkiem nie będzie podejrzewał jej o paranie się hakerstwem.
O pieniądzach za pokój póki co nie wspominała celowo. Najpierw wolała poznać Moonwater, porozmawiać z nią o innych rzeczach a dopiero potem przejść do formalności.
_________________
<tbody></tbody>
Evelyn Harris
I'm all out of salt
I'm not gonna cry
Won't give you what you want
'Cause I look way too good tonight
[mru]
[Profil]
  [0+]
 
Cheryl Moonwater



I'm not afraid! I'm not afraid to die!

hydrokineza/syrena

60%

złodziej/uciekinier





name:

Cheryl Moonwater

alias:
Siren/Cher

age:
21

height / weight:
163/50

Wysłany: 2020-10-21, 09:42   
   Multikonta: Amber/Gabriel


- Po prostu praca ze zwierzakami to nie moja bajka. Poza tym nie mam wykształcenia weterynajnego - wyznała.
Cher nie miała zamiaru pytać Evelyn by pomogła jej szukać pracy. Jakoś Czarnulka sobie poradzi. Zawsze są gazety i tam ogłoszenia.
Siren słuchała co jej nowa znajoma miała do powiedzenia.
- W ogóle dziwię się, że taka piękna dziewczyna jak ty mieszkała sama. Bardziej bym obstawa, że masz jakiegoś faceta, który przychodzi nie raz na noc. A masz? A jeśli tak, to powiedz - wyjaśniła.
Te informacje może i prywatne, ale Cheryl były potrzebne by wiedziała kiedy ma wychodzić z domu i też... nie chciała patrzeć na mężczyzn, bo ma z nimi złe skojarzenia, bo prawie każdy chciał ją zgławcić. Do tej pory Moonwater nie rozumiała co faceci w niej widzieli.
Słysząc jej słowa uśmiechnęła się i powiedziała:
- To fajna sprawa. Za pewne lubisz tą swoją pracę nie? - zapytała.
Tym razem wolno popijała sobie alkohol w szklance.
_________________

<div style="font-family: 'Raleway';background-color: #669999;text-transform: uppercase; font-size: 12px; color: #003366;text-shadow: 1px 0px 1px grey; width: 310px;margin-bottom:-10px;">The secret side of me, I never let you see.
I keep it caged but I can't control it.
<div style="background-color: #99CCCC;width:300px;padding: 5px;">
<img src="https://64.media.tumblr.com/586f99cc5c96b17cfb99952a4c5ebef2/15dc50a5dd28bd2d-94/s640x960/b882e8e5aa9578a5cea2a415d74fd80628062496.gif" width="100px" style="border-top: 10px solid #003366;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;"> <img src="https://data.whicdn.com/images/325840173/original.gif" width="100px" style="border-bottom: 10px solid #003366;border-bottom: #00000;height: 100px;border-shadow: 1px; 0px 1px blue;">
<div style="font-family: Unica One; color: #003366; font-size: 12px; width: 200px; line-height: 9px; text-align: center; text-transform: uppercase;">So stay away from me, the beast is ugly.
I feel like a monster
[Profil]
  [0+]
 
Evelyn Harris



No damsel in distress, don't need to save me.

Mam tę moc! Mam tę moc! Hakuję dziś całą noc!

Hakerka





name:

Evelyn Harris

alias:
Varia

age:
26 lat

height / weight:
165/57.5

Wysłany: 2020-10-26, 12:02   
   Multikonta: Shane


No, praca ze zwierzakami zdecydowanie nie była dla każdego. Evelyn podejrzewała, że sama, mimo całej swojej miłości do kotów, na dłuższą metę totalnie by się w tym nie odnalazła, więc nie dziwiła się ani trochę. Z drugiej strony, warto było zaczekać z rzuceniem pracy, dopóki nie znajdzie się czegoś nowego... ryzykowanie całkowitego odcięcia się od źródła dochodów byłoby bez sensu.
Nieco zaskoczył ją komplement z ust dziewczyny. Była typem osoby, która kompletnie nie wiedziała jak reagować, jeśli ktoś chwali w niej coś innego, niż informatyczne umiejętności. Nawet kiedy Ryan, wspomniany były chłopak powtarzał jej, że jest piękna, zakłopotana wzruszała ramionami i zmieniała temat.
- Nie mam. Jakoś po tej całej akcji z Ryanem nie miałam ochoty angażować się w nic poważnego. Kiedy został zatrzymany, próbował zrzucić swoją winę na mnie, żebym to ja poszła siedzieć, nie on... niby minęły trzy lata, ale niesmak pozostał - stwierdziła zgodnie z prawdą. Ryan był jedyną osobą, z którą Eve była w poważnym związku, poza nim zdarzały jej się co najwyżej przelotne romanse, ale jak do tej pory jakoś nie potrafiła zaangażować się w nic nowego.
- O tak, uwielbiam - potwierdziła, po raz kolejny opóźniając swoją szklankę. - Widzisz, to właśnie jest klucz do znalezienia dobrej pracy - zastanowić się, co się lubi i w czym jest się dobrym - ona na przykład nie wyobrażała sobie, żeby mogła robić cokolwiek innego i Cheryl z pewnością również posiadała coś, co lubiła i co sprawiało jej przyjemność.
_________________
<tbody></tbody>
Evelyn Harris
I'm all out of salt
I'm not gonna cry
Won't give you what you want
'Cause I look way too good tonight
[mru]
[Profil]
  [0+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 6