Poprzedni temat «» Następny temat
Wynajem na okres 7-9 czerwca 2019
Autor Wiadomość
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-07-31, 23:21   Wynajem na okres 7-9 czerwca 2019
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


/ 7 czerwca 2019

Nadszedł dzień wyjazdu. Liam planował go już od dłuższego czasu, ale dopiero teraz był wstanie cokolwiek załatwić, by wraz z Alexem pojechać w nieznane tereny, odpocząć od pracy i spędzić razem czas na łonie natury. Wyjechali w południe, gdzie na spokojnie się spakowali a Liam pozostawił małego chłopca pod opieką Anny i Chloe. Zaufał im, że sobie poradzą, jako przybrane ciocie.
Początkowo Liam myślał, czy by ne pojechać najpierw na byłe rejony bractwa, ale stwierdził że zrobią to jak będą wracali. W razie gdyby jakieś kamery ich namierzyły i postanowiły śledzić to wjeżdżając do miasta, łatwo o zgubienie się.
Tak czy inaczej, trochę drogi mieli by zajechać na miejsce. Liam zatrzymał się za bramą gdy byli na miejscu i udał pierw załatwić formalności wynajęcia domku z właścicielem, pod swoje fałszywe nazwisko. Alex w tym czasie mógł poczekać na niego w samochodzie. Po załatwieniu tego co było potrzebne, Liam wrócił i wsiadł do samochodu, kierując się dalej dróżką szukając ich domku.
- Gdzieś tutaj ...
Jechał powoli i się rozglądał. Znalazł. Numer zgadzał się z tym jaki mieli na kluczykach.
- Jesteśmy. Dwa pełne dni mamy dla siebie.
Rzekł spojrzawszy na partnera z uśmiechem, po czym wysiadł z pojazdu, kierując się do bagażnika, aby wyjąć ich torby.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2020-08-06, 20:50   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Alex dawno nie był tak ożywiony. Myślał niemal samymi wykrzyknikami. Jadą z Liamem na weekend! Nad jezioro ! Domek nad jeziorem ! W końcu się wyrwie z tego ponurego miejsca ! I to jeszcze bez tego skośnookiego smarka! Nic nie mogło mu zepsuć tego wyjazdu !
Uśmiechnął się szeroko, gdy zajechali pod ośrodek i dobry humor go nie opuszczał, nawet gdy został sam w samochodzie, gdy Liam załatwiał wszelkie formalności. Z zasięgiem było kiepsko...ale pewnie będzie WIFI. Zresztą...na wszelkie wypadek zgrał cały sezon "Co robimy w ukryciu" na dysk zewnętrzny. Nic tak nie poprawia humoru jak serial satyryczno-komediowy.
Ujrzawszy domek, poczuł jeszcze większą radość. Zwolnił blokadę zmysłów i poczuł to wszystko całym sobą. Wspaniały zapach, który niemal zawrócił mu w głowie. Pobliskie jezioro, polne trawy, północny wiatr, tatarak, lilie wodne, woda kolońska Liama.... Ta feeria barw i dźwięków wywołująca przyjemny dreszczyk. Taaak, parker odczuwał to wszystko na zupełnie innym poziomie, niż zwykli śmiertelnicy.
Weszli do środka,Alex rzucił torbę gdzieś na bok, po czym szybko otworzył okno, by cała ta woń była obecna również w domku. Połączenie tego wszystkiego z zapachem drewna, mmmm...
-Idziemy popływać? - zapytał z iskierkami w oczach. Wyglądał jak dziecko, które wpuścili do lunaparku i na dzień dobry obdarowali watą cukrową.
Boże, kiedy on pływał? Już nawet nie pamiętał!
[Profil]
  [AB+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-08-10, 01:19   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Zdecydowanie Liam przysiągłby, że dawno chyba, albo bardzo dawno, nie widział tak uszczęśliwionego Alexa, który wręcz ekscytował się wyjazdem nad jezioro. Z jednej strony super, wspaniale że od razu się zgodził i nie trzeba było go namawiać, ale z drugiej to nieco niepokoiło Liama. Ta jego pewność i zapomnienie o tym, czym się wzbraniał by nie opuszczać siedziby bractwa. Dzisiejszego dnia Liam nie poznawał Alexa.
Gdy dojechali na miejsce, wyjęli bagaże z pojazdu i udali pod drzwi domku, który Liam otworzył by mogli wejść do środka. Posiadał kuchnię z salonem, łazienkę i pewnie dwa czy trzy pokoje? Będzie musiał to później sprawdzić, czy to akurat ten domek. Jedna sypialnia powinna mieć łoże dwuosobowe. Nie dane Liamowi było teraz cokolwiek zrobić, kiedy zobaczył jak Alex rzucił torbę i pognał do okna otwierając je na oścież. O ile widział ten jego błogi stan relaksu oddający się słyszeniu i czuciu natury, tak teraz chyba przechodził całego siebie i to z pytaniem, czy już teraz pójdą popływać. Liam westchnął, odłożył torbę i zamknął drzwi wejściowe, po czym spojrzał na Alexa trochę zaniepokojony.
- Wyjaśnij mi jedno, bo odkąd Ci powiedziałem o tym wyjeździe jakoś Cię nie poznaję. O ile ta zmiana jest pozytywna to mnie jednak w pewnym stopniu niepokoi.
Zaczął spokojnie, bo wiedział że jeżeli walnie jakimś tematem prosto z mostu, to Alex walnie focha. A nie raz tak było.
- Kiedyś rozmawialiśmy o tym by się wyrwać z bractwa i gdzieś pojechać, ale byłeś temu zdecydowanie przeciwny ze znajomych powodów. A teraz? Coś się zmieniło o czym nie wiem?
Zapytał i chciał zrozumieć skąd nagle ta zmiana nastawienia u Alexa. Bo jeżeli jest misja to ten jedynie pod ich względem zgadzałby się opuścić siedzibę bractwa. A tutaj miło Alex zaskoczył Liama swoją zmianą zdania.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2020-08-10, 21:19   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


O rany, serio? Tu tak błogo, sielsko anielsko, a ten z jakimiś podejrzeniami? Alex westchnął. Dobrze, że nie wiedział, że partner uważa iż ten strzela fochy.
- Jest chyba drobna różnica między pchaniem się do klubu, gdzie wszędzie są kamery, pomiędzy tłum ludzi a wyjazdem w dzicz, tylko we dwoje, gdzie nie ma w zasadzie żywej duszy - powiedział nad wyraz spokojnie.
Nie, nic mu nie zepsuje to wyjazdu. Zamierzał czerpać z niego 200% przyjemności, zanim wróci do szóstej rzeczywistości Bractwa. Także, czy Liam wyraził chęć na kąpiel czy nie, Parker zrzucił z siebie koszulkę i zaczął grzebać w torbie w poszukiwaniu kąpielówek.
[Profil]
  [AB+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-08-13, 13:38   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nie że zaraz jakieś podejrzenia, ale Liam naprawdę był zaskoczony zmianą zdania Alexa. Nie chodziło tu już o miejsce przebywania, ale o jego sztywne trzymanie się czterech kątów jednego miejsca.
- Alex, nie chodzi mi o miejsce, gdzie byśmy poszli czy pojechali, ale o sam fakt Twoich zasad jakie sobie postawiłeś, że nie będziesz opuszczał siedziby. Jedyne co mogło zmusić się do jej opuszczenia to misje lub telefon pierwszej pomocy.
Z tym ostatnim to akurat miał namyśli swojego brata, który do Alexa dzwonił by go zagarnął z pewnego miejsca, po incydencie z pożarem. To były wyjątki, gdzie Alex opuszczał bractwo, ale tak poza tym to nie. Nawet kiedy był z Imari, to czy razem gdzieś wychodzili? Liam nie przypominał sobie tego.
Skoro tak i Alexowi spieszyło się iść popływać, Liam zajął się odszukaniem pokoju dwuosobowego, zabierając swój bagaż. Oczywiście poczekał na odpowiedź Alexa, jeżeli taka się pojawiła. Wtedy zaniósł swoje rzeczy do pokoju i pierw wolał rozejrzeć się po budynku, by wiedzieć co gdzie jest i w jakim stanie. Kwestia bezpieczeństwa dla nich obojga. Musiał być czujny na wszystko, nawet jeżeli przyjechali tutaj tylko wypoczywać.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2020-08-22, 21:45   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Alex patrzył na swojego partnera z dwoma pytajnikami w oczach. O co mu chodziło? Przecież powiedział wyraźnie.
- Mówiłem ci nie raz. - westchnął, bo aż nie wierzył, że musi tłumaczyć znów różnice - Nie chciałem się pokazywać w miejscach, w których można mnie łatwo złapać. Amber i ty proponowaliście wyjście do klubu, w samo centrum, gdzie wszędzie są kamery i łatwo można spotkać szwadrony. Tu jesteśmy sami, na odludziu. Nigdy nie powiedziałem, że nie chcę wyjechać na łono natury. - spojrzał przez ramię
- A co do misji ratunkowych...to wyjątek. I to taki, który zrobiłem tylko dla ciebie. - uciął dyskusje
Dla Liama wepchałby się z buta choćby do siedziby DOGS. To co innego, niż narażanie Bractwa dla kilku godzin w klubie.
Czy tam Liam to jakoś skomentował czy nie, udali się nad jezioro. Alex, im bliżej wody, tym wydawał się bardziej odżywać, a gdy już wpadł do niej z gracją wściekłego kormorana, można było odnieść wrażenie, że zacznie piszczeć z uciechy. Zanurkował parę razy, by po chwili wynurzyć się i odgarnąć mokre włosy z twarzy. Woda spływała mu po ciele, przyjemnie łaskocząc skórę. Był szczupły, ciut schudł w ostatnim czasie. Może to nerwy, może to, że mało jadł. Nigdy zresztą nie chorował... Zresztą...przecież i tak nie miał się za bardzo jak zbadać.
- Idziesz? - krzyknął do Liama i zaczął sobie pływać pieskiem, rozkoszując okolicznościami przyrody
[Profil]
  [AB+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-08-23, 11:53   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Możliwe więc, że Liam zrozumiał to tak, jakby Alex nie chciał w ogóle opuszczać Bractwa siedząc w czterech ścianach. Teraz do niego dotarło, że chodziło tylko i wyłącznie o miejsca typowo publiczne, ale nie łono natury, gdzie nikogo nie ma. Więc wyciągnięcie go nad jezioro było dobrym pomysłem. To było nawet miłe ze strony Alexa, że tak mu na nim zależało. Misje ratunkowe tylko dla niego... Aż Liamowi głupio się zrobiło, że akurat przez niego musi być wyciągany z tarapat. Jak nie epidemia, która go rozłożyła to potem skręcił kostkę i nie mógł wrócić do Bractwa po pożarowym incydencie.
Liam nie odpowiedział nic. Bo nie wiedział co. Głupio tak trochę być ratowanym przez ukochanego, kiedy to samemu jest się wojownikiem narażającym życie by ratować innych. Ale z drugiej strony to nawet dobrze jest mieć kogoś takiego. Pozwolił by Alex wygrzebał swoje gatki kąpielówki, a on sam rozejrzał się po domku by wiedzieć co gdzie jest i jak wygląda. Nawet swój bagaż zostawił w znalezionym pokoju dwuosobowym. Tam dopiero wygrzebał swoje kąpielówki i ręcznik, mogli wtedy iść na wymarzone jezioro Alexa.
Daleko nie mieli. Przy okazji mogli podziwiać przyrodę, nacieszyć powietrzem leśnego królestwa. Aż dotarli na miejsce. Alex błyskawicznie zrzucił wszystko z siebie i pognał aż do wody. Liam trochę musiał się rozejrzeć jakby w upewnieniu czy teren jest bezpieczny. Wtedy rozebrał się i już słyszał jak Alex go woła. Pomachał mu że jeszcze chwila. Przebrał pod ręcznikiem gatki na kąpielówki i zostawiając wszystko zabezpieczone i zwinięte w ręcznik podszedł do brzegu wody i wszedł do niej powoli, przyzwyczajając organizm do jej chłodu. Im wchodził głębiej, wtedy zanurzył się w całości i wyłonił odgarniając swoje długie włosy. Miał od Alexa dłuższe, to więcej było z nimi roboty.
- Przyjemna woda.
Stwierdził przecierając twarz. Też nie pamiętał kiedy ostatnio sam sobie pozwolił na takie przyjemności.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2020-09-10, 22:51   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Alex zatrzymał się i zmienił pozycję, by pływać na plecach, a raczej dryfować, mrucząc z przyjemności. Tak dawno, nie czuł się tak błogo...
Uśmiechnął się do siebie. Kiedy ostatnio się tak czuł ?
- Nawet bardzo,- zaśmiał się- Nie pływałem od lat, czuję się jak dzieciak w Wesołym miasteczku.
Chłonął sobą wszystko. Mając u boku Liama, czuł się na tyle bezpiecznie, że nie spodziewał się, że coś może pójść nie tak.
Najpierw przyszedł obezwładniający ból głowy, który wręcz go oślepił. Potem wyostrzony poza granice zmysł dotyku sprawił, że jego mięśnie napięły się w niekontrolowanym skurczu -również te odpowiedzialne za oddech. Nie był w stanie wydać z siebie nawet piśnięcia, a co dopiero powiedzieć, że coś jest nie tak. Nim zdążył zrobić cokolwiek, poszedł na dno. Woda wdarła mu się przez nos, zaczął się dusić, piszczenie w uszach coraz bardziej się nasilało, razem z ogłuszającym łomotem serca. Ciemność go pochłaniała, a on wpadł w panikę. Nie mógł się ruszyć. Co się działo?!
[Profil]
  [AB+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-09-10, 23:32   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Przez ostatnie miesiące trzeba było się ukrywać i nie można było sobie pozwolić na takie rekreacyjne wyjazdy. Ale dzisiaj mogli. Pomysł wstępnie się udał z powodzeniem i udało im wspólnie dojechać do celu. Celu ich marzeń, by być wśród natury sam na sam. Nie musieć siedzieć w jednej dziupli zwanej siedzibą Bractwa. Należy jednak pamiętać, że była ich miejscem ochronnym, bezpiecznym przed stróżami prawa. Dzisiaj mieli oddać się swoim przyjemnością i skorzystać z tego, czego nie mogli wcześniej. Lecz Alex bardzo pozytywnie Liama zaskoczył. Dla niego najważniejsze teraz było zamoczyć się w chłodnej wodzie jeziora. Poczuć się bliżej natury, tylko we dwoje.
Liam oczywiście skorzystał z zaproszenia. Zanurzył się i wyłonił zgarniając swoje nieco długie włosy do tyłu.
- Także nie miałem takiej możliwości.
Zgodził się z tym, że przez ostatni okres czasu było to bardzo utrudnione. Choć on w sumie poradziłby sobie z tym problemem, umiejąc się bronić ale Alex, nie był tak wyszkolony jak on.
Wszystko było fajnie, Liam nawet podpłynął sobie motylkiem kawałek, zatrzymując za chwilę gdy dostrzegł że z Alexem coś się dzieje. Widząc jak jego ciało znika pod wodą, wręcz spanikował wewnętrznie.
- Alex!
Nie było czasu na zastanawianie. Nabrał powietrza w płuca i zanurzył się odnajdując jego ciało opadające bezwładnie na dno. Podpłynął do niego tak szybko jak potrafił i złapał pod ramię by wynurzyć z nim na powierzchnię. Uchwycił go następnie odpowiednio pod pachami i skierował do brzegu. Najwyraźniej było już koniec zabawy w wodzie.
Dopłynąwszy do brzegu, wyciągnął Alexa ciało na brzeg i sprawdził czy oddycha, przykładając ucho do jego ust. Jeżeli nie, postanowił od razu zastosować metodę usta-usta.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2020-09-11, 10:22   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Panika zelżała, gdy świadomość zaczęła odchodzić w niebyt. Nawet już nie czuł tego rozsadzającego bólu w płucach. Czuł za to... wszystko inne. Jakby czuł każdą cząstkę otaczającego go świata, każdy atom. Jakby jego już nie było, ale on... czuł wszystko. To było dziwne, przytłaczające i...niesamowite. Jakby odkrył zupełnie inny stan świadomości.
Usłyszał jakby z oddali, jak Liam krzyczy jego imię...a może to było w jego głowie? Nie wiedział już co jest realne, a co nie. Trudno to wyjaśnić, ale skoro on sam tu nie rozumiał, to jak to przełożyć na slowa
I wtedy wróciła świadomość. Powietrze dostarczone przez Liama, zmusiło płuca do pracy, a z nimi całe ciało. Dziwny paraliż puścił, Alex zakrztusił się i wyrzucił z siebie wodę, której całkiem sporo łyknął. Kaszląc i plując, nieco brutalnie wrócił do rzeczywistości. Z trudem łapał oddech, wciąż nie wiedząc co się tak naprawdę dzieje.
- C-co się stało? - wydusił, drżąc z zimna, choć przecież było bardzo ciepło
[Profil]
  [AB+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-09-11, 12:08   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Liam nie poddawał się i wprowadzał powietrze do ust Alexowi, co jak widać pomogło. Parker odzyskał możliwość oddychania i odruch organizmu nakazał mu wypluć wodę. Ellsworth odsunął się trochę, aby dać mu przestrzeń, ale też sam w sobie odczuł niewyobrażalną ulgę, że Alex żyje.
- To ja powinienem się zapytać, co się stało. Tonąłeś.
Odgarnął swoje mokre włosy do tyłu, odpowiadając Alexowi poważnie lecz z nutą małego przerażenia. Alex go dosłownie wystraszył.
- Koniec pływania na dzisiaj. Możesz wstać?
Oznajmił stanowczo i zapytał przy okazji, by wiedzieć czy ma go nieść na rękach do domku, czy będzie wstanie sam się podnieść i najwyżej o niego oprzeć. A widząc że drży jakby z zimna, wstał i podszedł po ich wszystkie rzeczy leżące nieopodal, biorąc ręcznik i pomagając partnerowi się chociaż podnieść do siadu, by narzucić mu go na plecy. Kij z tym, że byli teraz ubrudzeni od piachu i przemoczeni. Tu ważne było teraz życie Alexa. Czy było coś, o czym Liam nie wiedział a powinien?
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2020-09-11, 21:53   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Patrzył na swojego mężczyznę, wciąż nieco nieprzytomnie. No tak... Nagle coś się stało i stracił władzę nad ciałem...i wtedy stało się to coś, czego nie umiał wytłumaczyć.
- Nie wiem - powiedział nieco bezradnie - Chyba...chyba straciłem kontrolę nad mutacją...i nad ciałem.
Skorzystał z pomocy Liama. Nie chciał by ten go nosił, ale z pomocnego ramienia skorzystał. Zawsze to lepiej usiąść niż leżeć na ziemi.
- To było... dziwne - próbował nieporadnie wyjaśnić, bo sam nie wiedział co się stało - Jakbym... przeniósł świadomość poza siebie. Jakbym... był wszędzie... tylko nie w swoim ciele. - spojrzał na Liama niepewnie. Wiedział, że brzmi jak wariat. Z drugiej strony, czy było coś niemożliwego w świecie pełnym mutantów?
- Wiem, że to brzmi głupio. Nie mam takiej mutacji
[Profil]
  [AB+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-09-12, 19:25   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Liam spojrzał na Alexa z uniesioną brwią, słysząc o opcji utraty kontroli nad mutacją. Przecież nie używał zmysłów. Czy może jednak to robił? W jego przypadku nie było akurat widać, kiedy z nich korzysta, a kiedy nie. Czy utrata kontroli nad ciałem to jeden ze skutków ubocznych o jakim Liam nie wiedział? To pokazuje jak jeszcze niewiele o sobie wiedzą.
- Chcesz mi powiedzieć, że używałeś swojej mutacji aż do przekroczenia limitu?
Zapytał dla pewności, czy dobrze go zrozumiał. Pomagając mu usiąść i narzucając następnie ręcznik na plecy.
To co opowiadał a Liam słuchał, brzmiało jak z filmu Doktor Strange. Stan OBE
- Głupio brzmi, że to Ci się przytrafiło. Normalnie jak w Doktor Strange. Narobiłeś mi stracha.
Westchnął, bo sam do końca nie wiedział jak to opisać, ocenić i czy wierzyć? Dużo jednak było teorii o tym, że dusza odrywa się od ciała.
- Wracamy do domu. Opłuczesz się i ubierzesz, a ja przygotuję gorącą herbatę dla nas.
Zaproponował i pomógł wstać Alexowi, użyczając mu swojego ramienia. Gdyby miał problemy z chodzeniem. O ile skurcze czy cokolwiek to było mu już puściły. W domku wrócą do tego tematu na spokojnie, w lepszych warunkach. Zabrał jeszcze ich rzeczy i ubrania, po czym ruszyli do ich tymczasowego miejsca zamieszkania. Szczęście, że nie mieli zbyt daleko. Liam otworzył drzwi i mogli wejść do środka. Zaprowadził Alexa do łazienki i zostawił mu jego ubrania. Przyniósł mu nawet dodatkowy ręcznik i zostawił samego na parę minut. W tym czasie zajął się sobą i umył w zlewie kuchennym, gdyż niewiele był brudny od piachu, w przeciwieństwie do Alexa. Ubrał się i ogarnął czajnik zalewając wodą i wstawił na gazie. Wyszedł jeszcze do swojego samochodu po przygotowaną torbę z zapakowanym jedzeniem i napojami. Wrócił i wykładał z niej wszystko co było im potrzebne na te trzy dni. W tym ich kubki, kawę, herbatę itp.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2020-09-15, 21:20   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Alex pokręcił przecząco głową. Liam go źle zrozumiał, albo Parker się źle wyraził.
- Nie, właśnie nie. Była na zupełnie normalnym poziomie wyostrzenia. To było...jak trans. Jakby ten stan błogości i spokoju coś we mnie obudził. - wiedział, że brzmi jeszcze bardziej głupio niż poprzednio...no ale on sam tego nie rozumiał!
Nie protestował, gdy Liam zarządził koniec wodnych szaleństw. Był zmęczony, wciąż nieco kołowaty i było mu zimno. Z chęcią skorzysta z gorącego prysznica i ciepłego napoju.
Wszedł do łazienki i po nieco leniwym prysznicu, włożył na siebie czyste, suche ubrania. Wszytko go bolało, a przecież to była tylko chwila paraliżu. Usiadł na kanapie, wycierając mokre włosy w ręcznik. Wciąż rozmyślał, co takiego go spotkało.
- Wybacz...nie tak to miało wszystko wyglądać- mruknął przepraszająco
[Profil]
  [AB+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-09-17, 22:41   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Czyli to też nie było to? Lam aż podrapał się po głowie, porównując sytuację bo znajomego im bohatera z filmów Marvela.
- Wrócimy do tego tematu.
Stwierdził krótko, bo teraz wypadało zająć się stanem zdrowotnym Alexa i zaprowadzić go prosto do łazienki, aby gorąca woda rozgrzała jego ciało. Gdy tam dotarli, Alex ogarniał siebie, Liam zrobił to samo ze sobą i dodatkowo przygotował dla nich gorącą herbatę. Postawił na ławie dwa kubki, siadając po chwili obok Alexa, wycierającego włosy.
- Żaden z nas tego nie przewidział. Nie przejmuj się.
Poklepał go po plecach w ramach pocieszenia.
- Ważne że żyjesz. Nigdy wcześniej nie przytrafiło ci się coś takiego? Może to jeden ze skutków ubocznych jak przeholujesz z mocą?
Zapytał z troską w głosie ale też i zaciekawieniem, czy może faktycznie ten dziwny do opisania stan ma związek z mutacją Alexa? Jak wrócą do bractwa, to pewnie zaczną szukać definicji tej sytuacji i rozwiązania dla Alexa.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 7