Poprzedni temat «» Następny temat
Sala zabiegowa
Autor Wiadomość
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

85%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2020-03-06, 09:39   
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Tak, zrozumiał. I póki sytuacja już była w miarę opanowana, mógł pozwolić sobie na odpoczynek.
- Zastąp mnie dzisiaj.
Poprosił siostrę, by na czas jego niedyspozycyjności, przejęła chwilowo tak zwane dowództwo w Rebelii. Jutro myślał, że będzie z nim lepiej to zajmie się wszystkim co trzeba. Wiedział jedno, że ich pobyt tutaj się przedłuży, przez nie przewidziany atak jednego mutanta wewnątrz tej fabryki.
Następnie pozwolił by na nowo opatrzyli mu ranę, zezwalając nawet na założenie sobie wenflon w drugiej ręce, przez którego przepuszczana była do jego żył krew i kroplówka. Opatrzony na nowo, położył się i przykryto go narzutą szpitalną. Zamknął oczy by organizm się mógł zregenerować.
W południe jak się przebudził, udał na krótki obchód, gdzie porozmawiał jeszcze z dwoma mutantami. Resztę dnia i tak spędził w tym pomieszczeniu.

Dnia kolejnego, po otrzymaniu leków przeciwbólowych i porannego posiłku, zrobił patrol po całej fabryce, zbierając słowne raporty. Szybko jednak musiało rozejść się w jakim jest stanie fizycznym, chodząc z opatrunkiem na skroni i ręką w temblaku. A żeby nie zmarznąć, ubrał sweter.
Wróciwszy w pewnej części dnia do sali, zauważył że dwójka wcześniej nieprzytomnych, także się wybudziła.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

73%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2020-03-06, 12:08   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Pobudka nie należała do przyjemnych. Nie dość, że był poturbowany po szturmie na DOM, tak akcja "ratujemy Imari", wyczerpała cały jego limit. Czuł się jak na ostrym kacu. Głowa mu pękała, kręciło mu się w głowie, każdy kawałek ciała bolał a po głowie chodziły dziwne, niepokojące myśli. Caroline powinna dziękować Bogu, czy w kogo tam wierzyła, że ich nie słyszy, bo by spieprzyła, mimo złamanej nogi.
Chłopak skrzywił się i podniósł na łokciach. Minę miał niezbyt ciekawą - jakby miał zaraz puścić pawia. Wtedy wszedł Niko.
- Ja pierdolę... - jęknął - Co się do cholery stało?...- sięgnął po wodę i wypił całą szklankę łapczywie. - Ostatnie co pamiętam...to to, że...ten Jaszczur był na ziemii, coś mu wstrzyknąłem... -przyłożył dłoń do oczu, wciąż walcząc z mdłościami.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

85%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2020-03-13, 20:47   
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


O ile Caroline spała lub pewnie milczała, woląc się nie odzywać i pozwolić organizmowi wypocząć, z Vincentem było inaczej. Podchodząc do swojej klozetki, Nicholas usiał na jej brzegu słuchając młodego. Ich łózka były obok siebie.
- Zrobiło się zamieszanie. Nie udało Ci się go obezwładnić i trójkę czy nawet w czwórkę dopiero go powstrzymaliśmy. Na szczęście nie opuścił sali.
Wyjaśnił mu krótko.
- Jak się czujesz?
Zapytał przy okazji. Lecz domyślał się, że nie było rewelacyjnie po przekroczeniu limitu mocy. Bez leków przeciwbólowych, to i Nicholas by teraz nie mógł funkcjonować, a ręka jak i bok dawały o sobie znać, gdy środki przestawały działać. Nie da się ukryć, że gdy siadał, skrzywił się trochę łapiąc za prawy bok. Miał na siebie uważać, więc to robił. Nie szlajał się za długo i wrócił do sali by dalej odpoczywać.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

73%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2020-03-20, 13:21   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Rozejrzał się niezbyt przytomnie. Wciągnął powietrze do płuc, wypuścił ze swistem i padł z powrotem na poduszki, zasłaniając oczy dłonią. Światłowstręt to zło.
A jeszcze nie wiedział, że za miesiąc będzie jeszcze gorzej, haha!
- Udany egzemplarz - mruknął, mając na myśli Jaszczura. - Trochę rozumiem jego zachowanie. Też taki byłem, zaraz po ucieczce.
No może, nie aż taki, bo nikogo nie ugryzł...ale Chris zdawał się mieć więcej.... zwierzęcych instynktów, niż on.
- No, ale jak usłyszałem krzyk Imari i zobaczyłem tą krew... trochę mi puściły nerwy.
TROCHĘ. JASNE. Chciał typa rozszarpać.
Spojrzał na opiekuna. Rewelacyjnie to on nie wyglądał i nie mówimy tu o uroku osobistym.
- A ty? Wyglądasz jakby ten Jaszczur cię zeżarł, przeżuł i wypluł. - dość obrazowe porównanie
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

85%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2020-03-21, 15:13   
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


- Widziałem w jego oczach, że żałował tego co zrobił. Nie panował nad mocą.
Co było w sumie zrozumiałe, ale nie zmienia to faktu, że dwie osoby ten Jaszczur był w stanie zranić. Szczęście w nieszczęściu, nikt nie zginął i więcej osób nie ucierpiało.
- Twoje zachowanie jest dla mnie zrozumiałe. Dlatego nikt Cię nie powstrzymywał. Zrobiła to Twoja moc.
Tak w sumie było. Nicholas tylko zabarykadował sobą wyjście, licząc że skoro Vincent zamierzał zatrzymać rozszalałego mutanta, co jednak nie udało się tak jakby to było planowane.
Nie chcąc naciskać za bardzo na rany, by lekarz znów go nie opierdolił i skarżył jego siostrze, postanowił na razie się położyć. Ale w tym momencie Vincent nieźle skomentował jego stan zdrowia, co sprawiło że Nicholas się zaśmiał, krzywiąc z bólu i trzymając za bok.
- Prawie tak było... Jak mi od śmiechu szwy puszczą, to zwalę na Ciebie.
Odwrócił głowę w jego stronę z uśmiechem, jakby teraz ta wczorajsza akcja była trochę groteskowa.
- Ale poważniej, cudem uniknąłem śmierci. Mógł skręcić mi kark.
Przyznał poważniejąc, przypominając sobie także dzisiejszą rozmowę z Jaszczurem w kantorze. Pamiętał jeszcze ten wczorajszy uścisk jego ogona na swojej szyi. I pomyśleć, że uratowała ich obojga jego krew. To także nie dawało mu spokoju.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

73%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2020-03-22, 08:10   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Cieszył się, że Nick go nie ocenia. Zwykle starał mu się wybić z głowy nagłe, niekontrolowane wybuchy złości, ale tym razem mu się upiekło. Zresztą, ten dysk berserku był chyba nawet potrzebny, inaczej Jaszczur by pogryzł więcej osób.
Słysząc śmiech opiekuna, spojrzał na niego zaciekawiony. Rzadko słyszał, by ten się śmiał. Sam Edams utracił tą zdolność, co nie znaczy, że nie lubił słuchać, jak robią to inni. To mu dawało dziwne poczucie bezpieczeństwa. Proste równanie.
Śmiech=dobry humor= brak niebezpieczeństwa=komfort psychiczny.
- Musisz bardziej na siebie uważać - zaryzykować - Masz rodzinę. Córkę, żonę, siostrę, brata ...
On miał Vanessę, z którą wiemy jak było. Niezbyt.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

85%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2020-03-22, 15:15   
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nie oceniał, to prawda. Ale też nie można za często pozwolić na takie wybuchy mocy, gdyż mogą się nie tylko dla użytkownika źle skończyć, ale i jego otoczenia. Co zresztą sami użytkownicy swoich mocy zdawali sobie sprawę. Niektórym to trzeba było wyjaśnić.
Słowa Vincenta rozbawiły Nicholasa do takiego stopnia, że go rozbawiły. Poniekąd można było tak stwierdzić, że został przeżuty przez Jaszczura. Ale i tak przeżył cudem. Gdyby nie interwencja pozostałej grupy obecnej w sali, nie byłoby go tutaj.
- Słyszałem to już chyba z parę razy wczorajszego dnia, albo że nie powinienem robić sobie krzywdy. Żyję i to się powinno liczyć.
Zdawał sobie sprawę z tego że ma rodzinę. I to w dodatku nie małą. Był, że tak powiedzmy, jej trzonem który zebrał wszystkich w jedno miejsce.
Odpowiedział już z lekkim uśmiechem. Mieli za sobą udaną akcję, sporo atrakcji dodatkowych dnia ostatniego. Było z czego się cieszyć. Uratowali wielu mutantów, gdzie część z nich była związana z członkami rebelii, bractwa i może nawet Armii X. Każdy odnalazł swoich, większość będą odsyłali dalej.
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

73%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
21

height / weight:
173/70

Wysłany: 2020-03-22, 19:21   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Taaaak. Żył. choć w najczarniejszej godzinie oczekiwania zaczynał się bać, że już nigdy więcej go nie zobaczy. Byłoby mu...źle. Grenville był...tak jakby dla niego ważny. Tak jakby.
Dla Edamsa, to było niemal jak wyznanie miłości.
-To trzymaj się zaleceń. I odpocznij - westchnął i ułożył się wygodniej. Poczuł się znowu bardzo senny.
- Zdrzemnę się jeszcze - mruknął do opiekuna. - Obudź mnie, gdyby się działo coś ważnego - poprosił i ziewnął nakrywając się kołdrą.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

85%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2020-03-26, 00:51   
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nie tylko Vincent odczułby stratę, gdyby Nicholasa faktycznie zabiła ludzka Jaszczurka. Ale na pewno ucierpiałaby jego córka i rodzeństwo, z którymi jest mocno związany. Nie trzeba było się jednak obawiać, jako że Grenville'a nie tak łatwo zabić, czego sam był zaskoczony. Moc skaziła jego organizm tak, że stał się toksyną dla innym, a obroną dla siebie.
- Okej.
Krótko odpowiedział, choć i sam postanowił później się zdrzemnąć. Pielęgniarka nie raz przychodziła ich doglądać, a Caroline jak tylko zebrała siły, wróciła do swojej pracy. Tak minął kolejny dzień w fabryce. A kiedy panowie poczuli się znacznie lepiej, nie musieli już przesiadywać w sali zabiegowej, by zajmować łóżka. Pod kontrolą medyczną nadal pozostawał Nicholas, ze względu na odniesione poważniejsze rany.


[z/t wszyscy - kiedy przyszedł czas na opuszczenie sali i fabryki]
[Profil]
  [AB+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6