Poprzedni temat «» Następny temat
Clara von Everec
Autor Wiadomość
Clara von Everec



Żyj tak, jakby jutro miało nie nadejść

pielęgniarka





name:
Clara von Everec

age:
23

Wysłany: 2018-10-25, 11:52   Clara von Everec
   Multikonta: Vanessa


Clara von Everec
urodzona w Bombaju w Indiach dnia 27 stycznia 1995 roku, przynależy do Factionless, nie piastuje żadnego stanowiska, wizerunku użycza Bipasha Basu
historia
Clara jest córką Rogera von Everec oraz Harshy Roshan, którzy pobrali się w Indiach i tak osiedlili na stałe. Małżeństwo było jak każde inne żyło w miarę spokojnie. Nie odczuwali różnic rasowych bowiem ludzie nie znali ich prawdziwego "ja" mężczyzna był lekarzem, uleczał za pomocą swoich mocy osoby poważnie ranne czy śmiertelnie chore, które były młode i miały całe życie przed sobą. Mężczyzna pochodził z Germańskiego odłamu kultury w Dunaju. Natomiast matka była zwyczajną kobietą. Od urodzenia mieszkająca w Bombaju i tam wychowała. Uśmiechając się zawsze pokazywali, że nic im nie potrzeba, że wszystko jest tak jak powinno być. Prawda jednak była inna. Przerażały ich informacje, jakie docierały do Indii, przez co bacznie i ostrożnie zaczęli korzystać z tego co posiadali. Zapewne wielu zapyta jak to się stało, że rodzice nadali jej takie a nie inne imię...ale to później. Lata upływały, a Clara dorastała jak każde dziecko, bawiła się z rówieśnikami, śmiała się i cieszyła. Do czasu, aż pewnego dnia do domu rodzinnego zawitała kobieta imieniem Clara. Okazało się, że przybyła z bardzo daleka. Dziewczynka nie otrzymała wówczas jeszcze imienia bowiem rodzice uznali, że gdy nadejdzie czas i upewnią się, że ich córka przetrwa w świecie jej imię samo do niej "dotrze". Może to i nieco starodawne podejście, ale w rodzinie Clary zachowało się ono do dnia dzisiejszego. Rodzice nazywali ją swoją kruszynką, troszczyli się o nią i opiekowali jak najcenniejszą i najważniejszą zdobyczą. Miała wówczas niespełna dwa latka. Kobieta która przybyła z bardzo daleka, gdy otrzymała pomoc i to po co przybyła wróciła do swojego kraju pozostawiając po sobie małą pamiątkę. Imię, które nadali rodzice dziewczynki. Clara rosła, stawała się z dnia na dzień piękniejsza. Prócz nauki, zaczęły się też wzloty i upadki dość bolesne. Pierwsze miłości, pierwsze płacze i jedzenie tony lodów na pocieszenie. Mimo to, zawsze się podnosiła i szła dalej przez życie jak uczyli ją rodzice. Wszystko jednak zaczęło się układać do momentu, aż dziewczyna postanowiła podjąć się nauki w szkole pielęgniarskiej. Chęć pomocy, oraz praktyki w szpitalu nieco pokrzyżowały jej plany na przyszłość. Wydawać by się mogło, że wszystko jest dobrze, jednak nie było. Czasy dla takich jak jej ojciec i ona sama dobiegły końca. Do Indii doszła władza, która zaczęła również tępić takich jak oni. Pierwszy na ogień poszedł jej ojciec. Zdradzony przez własną żonę, która była przekupiona przez władze. Clara nie wiedząc co się dzieje pierwszy raz w panice i strachu użyła swojej mocy. To właśnie wówczas witając się z ojcem, który po nią przyjechał do szpitala dostrzegła uzbrojonych ludzi. Nie mając wyjścia i nie chcąc by ojciec trafił w ich łapska podjęła się ostatecznej próby. Przymknęła powieki i zaczęła "krzyczeć" początkowo jej krzyk rozniósł się od tak, normalnie jak każdy inny dopiero po chwili zdając sobie sprawę, że mogą zginąć przerodził się on w syreni śpiew. Ujęła ojca za dłoń chcąc go chronić. W ten sposób sprawiła, że Ci co przybyli po ojca stanęli w miejscu opuszczając broń. Uciekła, wymykając się z ojcem przez stary nieczynny oddział. Ucieczka nie była łatwa, jednak skuteczna i możliwa. Musiała umknąć, uciec czym prędzej najlepiej każdy w swoją stronę. Wspólnie z ojcem uciekli z Indii. Tak też ona postanowiła wybrać się do Seattle mimo świadomości, że i tam jest niebezpiecznie nie mogła zostać w swoim kraju z ojcem wiedząc, że jej matka i ludzie jacy ich otaczali złączyli siły przeciwko takim jak oni. Licząc się z tym, że jednak z tak daleka wiedza o jej zdolnościach nie dotrze do Stanów. Również jej Ojciec zamieszkał w Olympii, by mieć w miarę możliwy kontakt z córką nie wyobrażając sobie tego, by zostawić jedynaczkę samą sobie. Wiedzieli, że nie jest bezpiecznie i tutaj, jednak wszędzie dookoła było podobnie...a czasami nawet gorzej. Pozostało im jedynie mieć nadzieję, że tutaj ich życie będzie bardziej znośne i możliwe. Dzisiaj Clara przebywa sama w obcym mieście, poszukując nowego miejsca pracy z nadzieją, że nie dotarły żadne informacje na jej temat właśnie tutaj. W końcu Indie nie leżą tak blisko prawda? A ona chciała tylko spokoju.
charakter
Jaka jest Clara można przekonać się dosłownie w każdej sytuacji. Uczynna i chętna do pomocy, nie przejdzie obok obojętnie widząc, że ktoś potrzebuje wsparcia czy pomocy. Zawsze punktualna i konsekwentna. Nigdy nie poddaje się jeśli pójdzie coś jej nie tak. Wspiera ją świadomość, że gdzieś w Indiach jest jej bliska rodzina, która cieszy się zapewne z jej postępów. Jest nieświadoma tego jak silne moce posiada. Nigdy nie próbowała ich szkolić. Jedynie małe drobne jak na razie wiry są dla niej zwyczajnym zwrotem pogody. Nie przejmuje się zatem drobnymi wirami gdy zaczyna się denerwować a coś jej nie wychodzi tak jak ona sobie tego zażyczy. Małe anomalia to przecież nic wielkiego prawda? Ponad to, jest ona osobą otwartą i szczerą. Nie unika towarzystwa osób trzecich zawsze chętnie udziela odpowiedzi i chętnie zawiązuje nowe znajomości.
opis mocy
syreni śpiew - to niemal mityczna zdolność. Posiadacz potrafi ogłuszyć swym "śpiewem" przeciwnika, spowodować u niego całkowite oddanie czy nawet zmusić do obrony "syreny". Gdy syrena zaczyna śpiewać wszyscy, którzy są w pobliżu zaczynają być jej posłuszni. Powoduje z nich swoich "poddanych". Osoba, która usłyszała śpiew syreny staje się niezdolna do normalnego funkcjonowania. Jedno słowo jego pani a gotów jest zabić nawet siebie. Nie jest to typowa syrena, której głos nie działa na kobiety. Ona nawet kobietę zmusi do tego by była jej posłuszna i oddana.

& Poziom I (0% - 40%) - Śpiew syreni powoduje zamęt w umyśle. Jej krzyk staje się nieznośny dla uszu. Powodując ból głowy, uczucie jakby za moment bębenki miały popękać. Trwa to tak długo, aż syrena nie zakończy swego śpiewu. Dojście do siebie w zależności od nasilenia stopnia głosu trwa do minuty bądź dwóch. Kobiecy upór tutaj ma wiele do rzeczy. Jedynie mężczyźni są w stanie poddać się jej głosowi. Zasięg mocy jest nieznaczny, bowiem sięga zaledwie 20 metrów od syreny.

Czas trwania - 1 post
Czas przerwy - 1 post

Skutki uboczne - lekkie osłabienie organizmu. Zawroty głowy.

& Poziom II (41% - 80%) - Śpiew staje się bardziej "śpiewem". Z krzyku przechodzi w kuszący dźwięk. Nie można się jej oprzeć. Syrena oddziałowy wuje niemal na każdego. Tutaj już nawet kobieta nie jest w stanie się oprzeć. Mimo, że "śpiew" staje się bardziej kuszący kobieta w jego wpływ wchodzi stopniowo wolniej niż mężczyźni. Ostatecznie dojście do siebie jest o wiele dłuższe. Zmusić może do wszystkiego swą ofiarę. Zasięg mocy sięga do 30 metrów.

Czas trwania - 2 posty
Czas przerwy - 3 posty

Skutki uboczne - duże osłabienie organizmu, niedyspozycja syreny do 3 a nawet 4 dni. Przeciążenie organizmu mimo uczucia osłabienia kończy się krwawieniem z nosa. Ciśnienie krwi znacznie się podnosi. Jeśli mimo danych ostrzeżeń nadal się korzysta z mocy ryzyko utraty przytomności jest coraz wyższa. Krwawienia następują również z uszu i oczu.

& III Poziom (81% - 100%) - Całkowite opanowanie mocy. W stanie jest zmusić wszystkich w zasięgu prawie kilometra do tego by spełnili jej wolę. Śpiewem jest w stanie wymusić na swoim przeciwniku wszystko co tylko przyjdzie jej do głowy. Dojście jej ofiar do siebie trwa do kilku dni. Ona sama niestety nie może opędzić się od swoich "adoratorów", który gotowi są oddać za nią życie.

Czas Trwania - 2 posty
Czas Przerwy - 5 posty

Skutki uboczne - Osłabienie organizmu wiążące się z utratą sił. Im dłużej tym utrzymanie "śpiewu" jest o wiele trudniejsza. Im syreni śpiew trwa dłużej tym ciężej jest dojść do siebie samej syrenie. Przeciążenie organizmu, powoduje krwawienie z oczu, uszu, nosa. Osłabienie całego organizmu. Ostatecznie śpiączka.
ciekawostki
Clara ma świadomość tego, jakie ma zdolności, jednak nie jest świadoma, jak bardzo one są niebezpieczne. To co się dzieje gdy przechodzi stany nerwowe czy silne napięcia nerwowe stara się tuszować we wszystkie możliwe sposoby. Uwielbia spacery w blasku księżyca. Można ją spotkać niemal wszędzie. Obecnie poszukuje pracy jako pielęgniarka. Boi się dużych psów, stara się ich unikać na tyle, na ile to możliwe, gdy już musi przejść obok stara się iść dostatecznie daleko od "potwora".


[Profil]
 
 
Clara von Everec



Żyj tak, jakby jutro miało nie nadejść

pielęgniarka





name:
Clara von Everec

age:
23

Wysłany: 2019-01-30, 10:10   
   Multikonta: Vanessa


Podbijam
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 6