Poprzedni temat «» Następny temat
Garaż #1
Autor Wiadomość
Vanessa Edams



OHANA means family. Family means nobody gest left behind or forgotten.

Niewidzialność

60%

Brak





name:

Vanessa Edams

alias:
Ness

age:
17

height / weight:
163/55

Wysłany: 2018-10-24, 20:00   
   Multikonta: Anna


Vincent nie miał pojęcia co się z nią działo przez ostatnie 7 lat. Nie pozwalano jej go zobaczyć, przez co w AlterGen utwierdzali go jedynie w przekonaniu, że i ona go nienawidzi i ma go w dupie. Co nie było prawdą.
-Jeśli przystąpili do AlterGen, to również są celem...
Powiedziała zgodnie z prawdą.
Zastanowiła się chwilę słysząc jego pytanie.
-Poza tym, że na tą chwilę, jest to najbardziej strzeżone miejsce w Ameryce, to nie.... Ale wiem skąd można różne informacje zdobyć. A dokładniej. Wiem gdzie mieszka ta wywłoka Johnes. Ma w domu swoje biuro w którym przechowuje część dokumentów z AlterGen. Trzyma je w biurku na klucz. I jeśli nic przez ostatni rok się nie zmieniło, to codziennie między godziną 10 a 16 dom stoi pusty. Można się do niego włamać, wyłączając w jakiś sposób alarm i kamery. Ale potrzebne byłoby odpowiednie wyładowanie elektryczne, bo alarm jest nie tylko na prąd ale i na akumulator. Odpowiednia ilość V powinna wystarczyć by go przepalić. Nawet wiem gdzie znajduje się główny komputer od alarmu, ale problem polega na tym, że nie wiem czy nie ma przypadkiem innych zabezpieczeń. Plus, mogłabym się tam wkraść, ale kolejnym problemem są ograniczenia mojej mocy. Widać mnie na kamerze jako poświatę lub jakiś cień...
Powiedziała zgodnie z prawdą.
[Profil]
    [0+]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

82%

Poszukiwany





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-10-25, 23:38   
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!


Informacje jakie posiadała Vanessa były bardzo interesujące i przydatne. Dzięki temu będą mogli zaplanować jakąś akcję i zdobyć to czego poszukują. Trzeba przyznać, że bardzo dobrze Edams zapamiętała o licznych zabezpieczeniach i alarmach zamontowanych w domu pewnej osoby. Ważnej na dodatek.
Słuchając, analizował całą sytuację. Jej pomoc może okazać się być niezbędna. Tylko problemem jest granica jej mocy.
- Jestem pod wrażeniem, że posiadasz tak dużo informacji. Nim jednak przejdziemy to oficjalnego działania, musimy potrenować z Tobą panwanie nad mocą. Może uda się coś zrobić byś znikła z ekranu kamer, albo chociaż przedłużyła użytkowanie. Myślę, że miesiąc nam wystarczy. Do tego czasu zajmiemy się inną sprawą, która ma pomóc Ci dołączyć do nas.
Zrobił przerwę, obserwując przez moment dziewczynę.
- Jesteś gotowa by dzisiaj zacząć?
Zapytał. Najwyraźniej na razie nie chcąc zdradzać szczegółów, tylko chcąc zabrać ją w konkretne miejce. Wyjdzie też trochę na świeże potwierze po kilku dniach zamknięcia i ukrywania się.
[Profil]
  [AB+]
 
Vanessa Edams



OHANA means family. Family means nobody gest left behind or forgotten.

Niewidzialność

60%

Brak





name:

Vanessa Edams

alias:
Ness

age:
17

height / weight:
163/55

Wysłany: 2018-10-26, 20:51   
   Multikonta: Anna


Uśmiechnęła się lekko słysząc jego słowa.
-Owszem.... Mogę zdobyć ich więcej. Ale na to potrzeba chwilę czasu. Chociażby na odnalezienie paru informatorów Davida. O ile jeszcze żyją...
Odpowiedziała. Uśmiechnęła się szerzej na jego pytanie.
-No raczej....
Czy była gotowa? Jak nigdy. Wreszcie odzyskała choć większą część sił. Od kilku dni nie używała mocy, bo nie było jej to potrzebne, Wyspała się, najadła... Jedyne czego jej brakowało to świeżego powietrza, powiewu wiatru we włosach. Jednak wierzyła, że w końcu będzie mogła wyjść.
[Profil]
    [0+]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

82%

Poszukiwany





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2018-10-27, 14:44   
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!


- Wrócimy jeszcze do tej sprawy.
Oznajmił. Skoro miała zaufanych informatorów, będzie to dobry klucz do zebrania jeszcze więcej informacji i możliwości działania. Ale co najmniej miesiąc będą potrzebować na rozwinięcie zdolności Vanessy. Na tym poziomie tego co planują, nie osiągną.
- Zabierz co potrzebne i czekam na zewnątrz
Po tych słowach wstał i wyszedł z garażu by poczekać na Vanesse na zewnątrz. Nieco dalej od wejścia. I kiedy tylko do niego dołączyła, zaprowadził ją w zupełnie inną ulicę.


[z/t x2]
[Profil]
  [AB+]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

71%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
20

height / weight:
173/70

Wysłany: 2019-03-04, 20:34   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


<-http://thegifted-pbf.pl/topics5/244.htm?start=15#18181

Kto by pomyślał, że znów wykorzystają tą kryjówkę ? Z drugiej strony, nie było bezpieczniejszego miejsca. Garaż należał do innego członka Rebelii, tego samego, który uratował i zwerbował Vincenta. Nie było więc obaw, że wpadnie tu osoba postronna.
Wtargali nieprzytomną Caroline do środka i od razu ją zakneblowali. Działali bez konsultacji, jakby czytali sobie w myślach.
- Sprawdzisz jej torbę? - poprosił Greenvilla a sam szybko przeszukał kobietę i odnalazł jej telefon komórkowy.
Posadzili kobietę na krześle i przywiązali ją do niego. W oczekiwaniu na odzyskanie przez nią przytomności, Vincent przeglądał telefon. Czy znalazł coś związanego z nim lub AlterGenetics?
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

82%

Poszukiwany





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2019-03-04, 21:54   
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!


Ciało dziewczyny stało podtrzymywane przez moc Vncenta. Nicholas nie brał jej na siebie, pozwalając by to Edams sobie ją niósł na plecach czy pod pachami. Grenville skupiał uwagę na otoczeniu. Gdzieniegdzie rozpościerając jedynie gęstą smogową mgłę. Uważając jedynie na to, by nie zatruć chłopaka i dziewczyny. Nie było to łatwe, kiedy jak wiadomo, czynniki zewnętrzne czasami potrafią być upierdliwe.
Tak czy inaczej, za cel obrali stałą kryjówkę garażową, w której nie było już śladu po Vanessie, siostrze Vincenta. Najwyraźniej zmieniła swoje miejsce pobytu, kiedy oni oba byli wykluczeni z życia przez chorobę. Może nawet dobrze się stało?
Ciało dziewczyny zostało usadowione na podłodze. W międzyczasie Vincent poszukał jakieś taśmy czy sznurki i szmaty, aby pierw zakneblować pojmaną a następnie posadzić na krześle i związać. Lepiej znał to pomieszczenie, więc wiedział co gdzie szukać.
- Tak. Sprawdzę.
Wziął jej torbę i zaczął przeglądać jej zawartość szukając czegoś godnego uwagi. Czapki jak i szalika nie zdejmował. Ukrywał pod tym większość swojej twarzy, gdzie widać było tylko jego oczy. Nie chciał być rozpoznany, gdyby się obudziła. A nie wiadomo też, co z nią zrobią, kiedy dowiedzą wszystkiego co trzeba.
[Profil]
  [AB+]
 
Caroline McCoy



Dark hair for catching the wind - not to veil the sight of a cold world.

Neurochirurg





name:

Caroline McCoy

alias:
Julie Kane

age:
28

height / weight:
159/53

Wysłany: 2019-03-05, 00:43   
   Multikonta: Sam


Gdybym tylko wiedziała, co mnie czeka - pewnie zdecydowałabym się na tę przeklętą taksówkę albo ubera. Może nawet zostałabym dłużej w pracy, odsypiając w jednym z pomieszczeń socjalnych. Na boga! Jeśli będę miała stąd wyjść cała, pewnie nigdy więcej nie odważę się opuścić swojego miejsca pracy bez czyjejkolwiek asysty.
W moim telefonie Vincent nie mógł się doszukać niczego nadzwyczajnego - ot, kilka zdjęć - selfie, czy też jakiś lepszych posiłków, które udało mi się złapać w minionym czasie, numery telefonów przy nazwiskach, których z pewnością nie kojarzył. Jedyne, co mogło mu rzeczywiście zaprzątać głowę, to kilka urywkowych smsów i połączeń od dobrze nam znanej Dolores - wszystkie skumulowane na początku tego miesiąca, a poza nimi - żadnych nawiązań do AlterGen.
Więcej szczęścia nie miał również Nicholas. Nie miałabym powodu, by nosić przy sobie jakiekolwiek rzeczy związane z pracą, z którą rozstałam się przed trzema laty. Zamiast tego, prócz portfela z kilkoma banknotami, kartami i dokumentami, w mojej torebce mógł znaleźć chusteczki, jakąś pomadkę oraz... Strzykawkę z mutazyną, jak i identyfikator D.O.G.S. wraz z przepustką zawodową.

Ja w tym czasie walczyłam jednak z ciężkim powrotem do przytomności. Czułam dziwny ból - zarówno w głowie, jak i w karku. Ciało miałam obolałe, zesztywniałe, a mrok sprzed moich oczu nie chciał mnie tak łatwo opuścić. Z moich ust z całą pewnością wydobyło się ciche, stłumione przez knebel westchnienie, które mogło mężczyzn uświadomić, że już chwila, zaledwie sekundy dzieliły mnie od otworzenia powiek.
A gdy to się w końcu stało, gdy świadomość mi powróciła... Nie byłam zachwycona. Przez chwilę nie mogłam się odnaleźć, nie wiedziałam co się dzieje. Zobaczyłam jedynie szarą podłogę i dopiero fakt, że nie dałam rady podnieść dłoni do obolałej głowy wprawił mnie w panikę.
Zaczęłam się rozglądać nerwowo wokół, próbując cokolwiek z siebie wydusić. Na nic jednak były wszystkie słowa. Pomocy? Ratunku? Co się dzieje? Nie, one wszystkie traciły wydźwięk, przez ten kawałek szmaty między moimi wargami. Oczy miałam szeroko otwarte, gdy próbowałam poruszać jedynymi niespętanymi kończynami, tupiąc przy okazji niespokojnie nogami. I dopiero po chwili dostrzegłam jego. Tę znajomą, choć tak zmienioną twarz...
Mimowolnie zamarłam. Po prostu przestałam się ruszać, wlepiając w niego swoje ślepia. Pamiętałam, jak ostatnim razem skończyłam, gdy znalazłam się zbyt blisko Obiektu 36. A teraz nie miałam nawet szansy błagać go o litość. Nie miałam tu wsparcia, nie miałam pomocy. Byłam sama przed nim i jego towarzyszem.
Nie wiem jakim cudem nie zalałam się jeszcze łzami, gdy czułam ten nieprzyjemny ścisk w żołądku...
[Profil]
  [A-]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

71%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
20

height / weight:
173/70

Wysłany: 2019-03-06, 14:36   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Vincent wrócił wzrokiem do telefonu, odnotowując, że Caroline z jakiegoś powodu, kontaktowała się kilkukrotnie z...Dolores. Interesujące, biorąc pod uwagę, że nie pracowała w AlterGen już trzy lata. Jego oprawca nigdy nie sprawiał wrażenia zbyt towarzyskiej osoby...Trudno było mu uwierzyć, że kobieta, ot tak umówiła się z McCoy na kawkę.
Usłyszał ciche westchnienie a potem próby oswobodzenia się. Odwrócił głowę w kierunku zakładnika i ich spojrzenia w końcu się spotkały. Widział, że była przerażona, ale jakoś niespecjalnie go to obchodziło. Obserwowała latami jego gehennę, czemu on miałby przejmować się jej strachem?
Podszedł powoli do kobiety i powoli przed nią przykucnął. Choć fizycznie nie zmienił się może aż tak bardzo, było w jego spojrzeniu coś, co podpowiadało Caroline, że stał się jeszcze mniej ludzki niż kiedyś. Vincent przyglądał się kobiecie, napawając się jej przerażeniem. W końcu przemówił
- Pamiętasz mnie, prawda? - zwrócił się do niej spokojnie.
Jakby tak pomyśleć, to możliwe że Caroline słyszała naturalną barwę jego głosu po raz pierwszy. Towarzyszyła Dolores przy eksperymentach, a tam jakoś nie było miejsca na pogaduchy. Zwykle słyszała jego krzyk. Jak na kogoś, kto wzbudzał w niej takie przerażenie, głos miał jeszcze dość chłopięcy.
-Zdejmę ci teraz knebel i odpowiesz mi na parę pytań. - mówił do niej powoli, głosem pozbawionym emocji. W końcu o to im chodziło w AlterGen - pozbawić go wszystkiego co słabe i ludzkie. - Jeżeli zaczniesz krzyczeć, lub coś kombinować, zafunduję ci dziesięciokrotność tego, co wy robiliście mi. Zrozumiałaś? -miał zamiar dopiero zdjąć knebel, gdy otrzyma od niej jakiekolwiek potwierdzenie
  
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

82%

Poszukiwany





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2019-03-06, 21:50   
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!


Grzebiąc w torbie dziewczyny, doszukał się mało istotnych rzeczy. Dokumenty, chusteczki. Zwyczajne kobiece wyposażenie, włączając dokumenty i portfel z pieniędzmi. Pieniądze to by sobie mógł przywłaszczyć. Dokumenty? Również miały swoją wartość. Bo czemu by nie wpakować dziewczynę w kłopoty, posługując się jej danymi? Interesującą najbardziej rzeczą w jej torbie była strzykawka z mutazyną. Przyglądał się jej jakby chciał ocenić z jakiej grupy pochodziła Lecz w tym momencie i on usłyszał jak i zobaczył, że pojmana zaczęła wracać do świadomości i budzić się. Wrzucił wszytko do jej torby a tę, rzucił na kanapę. Następnie stał po prostu, chowając ręce do kieszeni spodni i obserwując. Nie zamierzał wtrącać się do rozmowy między Vincentem a nieznajomą. To nie była jego sprawa. To młody chciał zemsty. On mu tylko pomagał jej dokonać.
[Profil]
  [AB+]
 
Caroline McCoy



Dark hair for catching the wind - not to veil the sight of a cold world.

Neurochirurg





name:

Caroline McCoy

alias:
Julie Kane

age:
28

height / weight:
159/53

Wysłany: 2019-03-13, 21:19   
   Multikonta: Sam


Dziwne uczucie. Gdy czujesz się jak zwierzę, rzucone na żer. Wiesz, że nic nie możesz zrobić. Jesteś bezbronny, samotny i obolały. Widzisz tego drapieżnika, naprzeciw Ciebie i wiesz, że już nie uciekniesz. Chcesz walczyć, ale nie odnajdujesz w sobie tej siły. Wciąż obolała głowa nie chce zacząć myśleć, ścisk w żołądku skutecznie blokuje przed jakimkolwiek krzykiem. Masz wrażenie, ze jesli chociaż otworzysz usta, zrobi Ci się niedobrze i zwymiotujesz. A na drodze wciąż miałeś tę przeklętą szmatę, przez którą możesz się udusić własnymi wymiocinami...
Co mi jednak zostało?
Ten delikatny, choć przecież tak bezduszny głos wprawiał mnie w przerażenie. Widok tego chłopaka w towarzystwie innego mężczyzny również mnie nie pocieszał. Kim byli? Czy mam przy sobie telefon? Czyktokolwiek się czegokolwiek dowie, jeśli dzisiaj tu zginę?
Przeklęta Dolores...
Pokiwałam nerwowo głową na znak zrozumienia i zgody, wciąż nie odrywając wzroku od Obiektu 36. I coraz bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, jak niebezpiecznymi stworzeniami są obdarzeni genem X...
[Profil]
  [A-]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

71%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
20

height / weight:
173/70

Wysłany: 2019-03-14, 16:22   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Był w duchu wdzięczny Nicholasowi za to, że nie dość, że się nie wtrącał, to też go nie stopował w żaden sposób. Czasami Edams zastanawiał się, czy Grenville nie jest za miękki na bycie w Rebelii, przez jego łagodny sposób bycia. Ostatecznie, gdy przychodziło co do czego, wiedział jednak jak się zachować.
Vincent obserwował uważnie reakcje kobiety i gdy ta strachliwie zgodziła się na współpracę, sięgnął i własnymi rękoma zdjął jej knebel. Mógł przecież użyć wektorów. Brzydziło go to, że jej dotyka, ale właśnie tego teraz potrzebował. Chciał przypomnieć sobie tą nienawiść jaką do niej czuł, gdy widział jej zaciekawione spojrzenie przy każdym eksperymencie.
Chłopak bez słowa sięgnął po jej telefon i pokazał na ekranie wykaz rozmów. Rzecz jasna chodziło mu o jedną konkretną osobę.
- Dolores. - uściślił, jakby się nie domyśliła - Czemu się z Tobą kontaktowała? Powiedziała Ci o mojej ucieczce? - wbił w nią spojrzenie swoich ciemnych, ogarniętych mrokiem oczu - Kto o tym jeszcze wie? DOGS? GC? - dopytywał
To właśnie przez takich ludzi jak ona, nie był wolny. Gdyby nie oni, nadal by miał rodzinę, przyjaciół. Skończyłby szkołę, miał bal maturalny, być może zakochałby się i był szczęśliwy. To wszystko jednak zostało mu zabrane, tylko z powodu jednego nadaktywanego genu. Nikomu nigdy nie wyrządził krzywdy, dopóki AlterGen postanowiło zrobić z niego zwierzę.
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

82%

Poszukiwany





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2019-03-14, 20:10   
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!


Dziewczyna widocznie zrozumiała jak złe jest jej położenie w obecnej sytuacji, że przystanęła na umowę z Vincentem. Nicholas nie zamierzał się na razie wtrącać, póki wszystko szło spokojnie. Choć po Edamsie widział, jak bardzo pragnął zemsty i zebrania potrzebnych mu informacji. Ciekawe co później zrobi, jak dopnie swego. AlterGen upadnie a Dolores umrze?
Stał z boku i obserwował. To dziewczynę, to chłopaka aż jego wzrok ostatecznie spoczął na telefonie, jakim wymachiwał. Jeżeli faktycznie ona należała do jednej z tych trzech organizacji, lepiej będzie pozbyć się tego urządzenia.
- Sądzę, że lepiej będzie pozbyć się tego telefonu. Wyłącz go, wyjmij kartę sim i zniszcz go. Jeżeli przejrzałeś wszystko co potrzebujesz i zapamiętałeś.
Wtrącił spokojnie dobrą radą, by uniknęli jakiegokolwiek namierzania czy podsłuchu. A nie wiadomo co w takich telefonach siedzi, jeżeli ktoś pracuje dla jednej z wymienionych wcześniej organizacji. Teraz zapewne nikt Caroline nie będzie szukał. Ale jutro, może być to bardzo prawdopodobne, jeżeli nie stawi się do pracy. A dodatkowych problemów przecież mieć nie chcieli.
Porozumiewawczo patrzył na Edamsa, mając nadzieję że wie o co Greenvillowi chodzi. Dlaczego ma zniszczyć ten telefon.
[Profil]
  [AB+]
 
Caroline McCoy



Dark hair for catching the wind - not to veil the sight of a cold world.

Neurochirurg





name:

Caroline McCoy

alias:
Julie Kane

age:
28

height / weight:
159/53

Wysłany: 2019-03-16, 10:59   
   Multikonta: Sam


Próbowałam skupić wzrok na ekranie mojego własnego telefonu. Naprawdę próbowałam! Nie wiedziałam jednak, czy to przez zbierające się pod powiekami łzy, czy jednak przez ciągłe odczuwanie tego uderzenia w głowę, obraz był tak bardzo zamazany?
Nie musiałam jednak czekać. Obiekt 36 niemal natychmiast utwierdził mnie w przekonaniu, dlaczego tu jestem.
- C-co? - Wyjąkałam, próbując opanować zbierającą się w moich ustach ślinę, po zdjęciu knebla. - Ja.. Ja nic nie wiem. Ona chciała się spotkać. Naciskała na to. Czegoś chciała od Rządu i myślała, że ja jej to dam. Ale ja nie mogłam! Ja... Ja naprawdę nie wiem czego ona chce. - Wydukałam dość nerwowo, choć musiałam brzmieć bardzo realnie jak na osobę ogarniętą strachem. Nie wiedziałam, czemu kłamię. Dla chronienia własnego zdrowia? Czy naprawdę chciałam wierzyć, że ta jedna informacja uratuje moje życie?
Nie minęła jednak kolejna chwila, gdy moją uwagę przyciągnął starszy z mężczyzn. Chciałam się wyrwać z krzesła, ale liny skutecznie mnie przed tym powstrzymały.
- NIE. Proszę., nie niszczcie go. On... On... On może się wam przydać! - Wydusiłam z siebie, patrząc od jednego z oprawców na drugiego. W końcu... Oni nie chcieli mnie. Chcieli Dolores, prawda?
Prawda?!
[Profil]
  [A-]
 
Vincent Edams



Wolność, kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem

Ramiona wektorowe

71%

brak





name:

Vincent Edams

alias:
Obiekt 36

age:
20

height / weight:
173/70

Wysłany: 2019-03-17, 18:41   
   Multikonta: Alex Parker
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Vincent słysząc słowa Nicholasa, kiwnął twierdząco głową. Fakt, telefonu najlepiej byłoby się pozbyć. Wiedział wszystko co chciał, numer telefonu Dolores zapamiętał.
Słuchał w milczeniu słów Caroline, które wyrzucała z siebie bełkotliwym tonem. Nie trzymało się to kupy. Czegoś chciała od Rządu, nie mogła jej dać, ale jednak nie wie o co chodzi ? Zmrużył oczy, wyraźnie zniesmaczony jej wyjaśnieniami. Jej panika, względem telefonu tym bardziej go utwierdziła w fakcie, że nie ma co urządzenia zatrzymywać.
- Nie będzie ci już potrzebny. - powiedział cicho i wstał, ale tylko po to, by oddać smartfon Nocholasowi. - Zajmiesz się nim? - trochę kicha, ale nie był aż tak obyty z technologią. Lepiej by to Grenville tą kartę wyjął, Edams mógłby przypadkiem ją uszkodzić, nie obchodząc się ze sprzętem zbyt delikatnie.
Spojrzał na mężczyznę poważnie.
- Jeżeli nie chcesz, nie musisz na to patrzeć. - cóż... nie widział nigdy Nicholasa w akcji, więc nie był pewien, czy był przyzwyczajony do pewnych widoków.
Wrócił do Caroline i ta nagle poczuła jak niewidzialna siła szarpie ją za włosy i odgina boleśnie głowę do tyłu.
- Kłamiesz. Znam Dolores lepiej niż myślisz. - przez jego ciemne oczy przemknął jeszcze większy cień. Tylko Nicholas miał pewne pojęcie, co takiego Dolores robiła po godzinach z młodym Edamsem.
- Kto by pomyślał, że łączy was tak głęboka przyjaźń, że jesteś gotowa za nią tu zdechnąć. - powiedział beznamiętnie. Caroline poczuła jeszcze silniejszy ból, bo jej stopa, zaczęła się obracać pod bardzo dziwnym kątem.
- Cóż. Dałem ci szansę, żebyś wyszła z tego żywa. - mruknął - Ale skoro wolisz zachować lojalność wobec tego ścierwa... - coś zaczęło niebezpiecznie chrupać w odginanej nienaturalnej kostce. Sięgnął po knebel. Lepiej ją uciszyć, nim zacznie wrzeszczeć
[Profil]
  [0+]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

82%

Poszukiwany





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2019-03-19, 00:10   
   Multikonta: Brian, Liam, David
  

   1 Rok na Giftedach!


Zachowanie kobiety nie było dla Nicholasa zaskoczeniem. Wiele pojmanych ofiar zapierało się tym, że nic nie wie. O niczym nie ma pojęcia. Albo kłamią jak z nut, nie zdając sobie sprawy z tego, że mogą swoją sytuację bardziej pogorszyć. Tak było z obecną tutaj znajomą Dolores i Vincenta.
Zabawna z jej strony była reakcja na zniszczenie telefonu. Nicholas aż uśmiechnął się pod materiałem szalika, kiedy usłyszał jej prośbę. Aż tak cenny był dla niej?
Odbierając telefon od Vincenta, skinął mu głową w zgodzie, że się tym zamie. Ale spojrzał przy tym także na związaną.
- Jakbyś nie zauważyła, to bardzo się przydaje. Kolega właśnie pokazał Ci zawartość ciekawych wiadomości, które posiada Twój telefon.
Żartował sobie z niej, kiedy w tym czasie Vincent przygotowywał się do zadawania jej tortury. Dając mu ostrzeżenie, że może być nieprzyjemnie.
- Na mnie to nie robi wrażenia. Baw się dobrze.
Zachęcił jedynie młodego, by robił swoje. To jego zemsta. Nicholas dał mu szansę, przy czym sam sprawdzi jak mu idzie wyciąganie od kogoś potrzebnych i ważnych informacji. Nicholas cofnął się jedynie, by oprzeć o biurko i zająć telefonem. Zostawiając swobodną przestrzeń Vincentowi.
Grenville przejrzał wiadomości, przeczytał, zapisał sobie numer do te całej Dolores. Bo być może będzie chciał jej coś kiedyś wysłać. Przeszukał jeszcze czy nie było ciekawych numerów. A na koniec, powyłączał programy śledzące i GPSa. Wyłączył telefon i wyjął kartę sim. Następnie telefon hukiem wylądował na podłodze i z buta uderzył parę razy w ekran by porządnie uszkodzić telefon. Kartę sim przełamał na pół. Była już bezużyteczna. Spojrzał w stronę bawiącego się Vincenta, który postanowił na początek, wykręcić jej kostkę.
[Profil]
  [AB+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 5