Poprzedni temat «» Następny temat
Strzelnica
Autor Wiadomość
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2019-02-11, 21:30   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Gdyby Liam o tym wiedział, jaką niechęcią Alex darzy trzymanie broni w dłoniach i posługiwaniu się nią, zapewne znalazłby inny skuteczny środek do obrony. Nie chciał przyjaciela do niczego zmuszać, ani wywoływać wspomnień z przeszłości.
Liam odebrał od niego broń i zapewne zechciałby sprawdzić zasięg sokolego wzroku przyjaciela, gdyby nie to jego dziwne spojrzenie. Ellsworth westchnął zabezpieczając broń.
- Dobra... Widzę jak na mnie patrzysz, więc wracajmy.
Obiecał że wróci do środka, jeżeli Parker trafi w tarczę. Ale zapomniał wcześniej o jego sokolim wzroku. Dlatego ten celny strzał pojawił się bardzo i zaskakująco szybko.
Liam schował broń za pasek spodni pod kurtką, za plecami. Wcisnął dłonie do kieszeni i ruszył w stronę głównego wejścia. Czekając też aż Alex ruszy.
- Jak na pierwszy raz to trafiłeś precyzyjnie.
Pochwalił go, chcąc widocznie jakoś utrzymać ich rozmowę, by nie musieli wracać do budynku w milczeniu.
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2019-02-12, 11:07   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Alex uśmiechnął się nieco ponuro, po czym ruszyli powoli do środka. Było zimno, a sam Parker...cóż, nie czuł się najlepiej. Robiąc każdemu za opiekuna i pielęgniarkę, sam się zaniedbał, co miało niedługo zebrać swoje plony.
- Nie cierpię broni - powiedział w końcu - Przypomina mi o tym, co się stało w maju...że umierałem. Nie chcę trzymać w dłonic czegoś, co mnie prawie zabiło - zakończył cicho... po czym kichnął.
- Szlag -wymamrotał i sięgnął po chusteczkę do nosa - Strzelę sobie jakiś Fervex czy coś - chwila przerwy na oczyszczenie nosa.
[Profil]
  [AB+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2019-02-12, 20:12   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Słysząc wyznanie przyjaciela, że nie cierpi broni, Liam spojrzał na niego troszkę zaskoczony. Mimo tej niechęci, to wziął jednak jego pistolet i strzelił. Możliwe że dla świętego spokoju. Bądź że jak trzeba, to wykona polecenie.
- Więc...
Liam przerwał, kiedy usłyszał kichnięcie Alexa. Widać że ktoś się tutaj pochorował. Ellsworth się uśmiechnął lekko.
- Wygląda na to, że teraz ja przejmę pałeczkę w opiece nad Tobą.
Stwierdził lekko rozbawiony obrotem sytuacji. Jeszcze niedawno to Alex przy nim czuwał non stop. Teraz to Liam będzie pełnił mu rolę opiekuna.
- A wracając jeszcze to wcześniejszej rozmowy. Skoro nie chcesz używać broni palnej, to inna byłaby Ci na rękę? Czy wolisz skupić się na samej walce i samoobronie?
Dopytał, by wiedzieć na czym skupić się w przyszłości trenując Parkera. Pewnie i tak to będzie musiało poczekać, jako że Alex przeziębił się.
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2019-02-14, 20:00   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Alex pociągnął nosem, czując irytację. Trzymał się tak długo i teraz mu się kataru zachciało. Wydmuchał hałaśliwie nos.
- Dam sobie radę, to tylko małe przeziębienie - mruknął, nie chcąc zawracać przyjacielowi głowy. Weźmie jakieś leki, prześpi się i jutro będzie zdrow jak ryba.
Słuchał Liama, jakoś nie potrafiąc sobie wyobrazić siebie z inną bronią. Bo z czym? Nożem? Szablą ( ta wizja go nieco rozbawiła) ?
- Chyba samoobrona - powiedział nieco niepewnie
Wolałby mieć święty spokój, ale z dwojga złego...
[Profil]
  [AB+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2019-02-14, 21:07   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


- Wiesz że nie odpuszczę, kiedy Ty non stop czuwałeś przy mnie. Czy to było po odbiciu Imari czy tej chorobie.
Liam czuł się w obowiązku pomóc Alexowi i dopilnować, by wyzdrowiał, nawet jeżeli to było zwyczajne przeziębienie. To i tak było według Liama za mało, by podziękować za to lekarstwo, jakie Alex z pozostałymi kilkoma osobami zdobyli. Więc chociaż tak chciałby mu pomóc, samą podstawową opieką. Narzucać się nie będzie, ale przynosić koc, lekarstwa czy wyganiać do łózka to będzie na pewno robił.
Wróciwszy do poprzedniego tematu, Alex wybrał samoobronę. Nie zapodał możliwości władania innym rodzajem broni.
- Więc niech będzie samoobrona.
Odparł Liam z cichym westchnięciem. Na początek niech tak będzie. Nauczy go się bronić, ale dopiero jak ten ogarnie swoje przeziębienie. I w końcu zmierzali już do budynku, będąc blisko wejścia.
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2019-02-16, 21:53   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Cóż. Nie był przyzwyczajony do tego, że ktoś zajmuje się nim. To byłaby miła odmiana, gdyby mógł zdjąć sobie poczucie odpowiedzialności z głowy.
Kiwnął głową, zgadzając się na naukę samoobrony. Jeżeli musiał coś wybrać, to niech będzie to.
- Niech będzie. - powiedział spokojnie i weszli do środka

/Zt
[Profil]
  [AB+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-07-23, 18:53   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


/ 4 czerwca 2019

Tego popołudnia, Liam postanowił przeprowadzić szkolenie dla łowców i pozostałych chętnych członków bractwa w posługiwaniu się broni. Ten pomysł omówił wcześniej z Chloe, jako że i on został przydzielony do roli tak zwanego nauczyciela. O ile łatwiej było tłumaczyć wszystko jednej osobie, tak nie był pewny, jak poradzi sobie z grupą. Jako ten odpowiedzialny za bezpieczeństwo danego miejsca i członków, musiał także ich przygotować do misji, jaka się szykowała na przyszły tydzień. I lepiej, jeżeli każdy będzie posiadał podstawowe znajomości z użytkowania broni.
Pogoda dopisywała. Teren był cichy i spokojny. Wziął ze sobą kilka pistoletów i naboi, trzymając zabezpieczone w plecaku. Dodatkowo kilka zastępczych tarcz, które będzie się podmieniało dla każdego chętnego. Nie pytał kto będzie. Ale ciekaw był, ilu przyjdzie. Ilu jest gotów nauczyć się bronić siebie i swoich bliskich, niż tylko siedzieć w czterech ścianach, kryjąc się przed światem.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Chloe Harper



We fight or we die! Thats the plan!

Feniks

22%

Lider Łowców





name:

Chloe Harper

alias:
Fawkes

age:
24 lata

height / weight:
176/53

Wysłany: 2020-07-23, 20:26   
  

   2 Lata Giftedów!


/ 4 Czerwiec


Chloe w sumie czekała na to spotkanie. Było zaplanowane już wcześniej, z Liamem dogadali tylko co będą ćwiczyć i szkolić. Padło na strzelanie, bo bądźmy szczerzy w tych czasach broń palna była pierwszym środkiem zarówno ataku jak i obrony (wyłączając oczywiście użycie mocy).
Co prawda Chloe ostatnio starała się unikać wszelkich spotkań... z kimkolwiek i czymkolwiek... nie czuła się chyba na siłach wziąć jeszcze na klatę tego co stało się pod koniec maja. Nieprzepracowana trauma czy co?
Niemniej chciała się nauczyć strzelać, a przynajmniej trzymać gnata. Zawsze to dodatkowa umiejętność. Potem ona będzie ich szkoliła z samoobrony i walki wręcz.

-Cześć. - Rzuciła spokojnie, bez wyrazu, gdy znalazła się już bliżej mężczyzny. Miała na sobie krótkie jeansy i trampki, czarny bezrękawnik i bordową apaszkę owiniętą na szyi i naciągniętą pod same oczy zasłaniającą całe dolne pół twarzy.
-Jak nikt więcej nie raczy przyjść to sama się przejdę po pokojach i przywlokę tutaj kogo trzeba. - Rzuciła. Niby żart, ale bez jej wiecznego uśmiechu i z rękoma w kieszeniach spodni, zabrzmiało to raczej złowrogo.
-To jaki plan?
[Profil]
  [B-]
 
Zack Shepherd



Believe in yourself, believe on your capabilities and your mind shall never wander.

Uzdrawiająca Siła Wody

88%

Sanitariusz





name:

Zack Shepherd

alias:
Falcon

age:
32

height / weight:
183/79

Wysłany: 2020-07-24, 23:11   
   Multikonta: Varcer, Simon


// 4 czerwca

Plotki szybko się rozchodzą, a ta o szkoleniu łowców i pozostałych osób zainteresowanych bronią palną rozeszła się po Bractwie z prędkością błyskawicy. Nie ma co, w tych czasach posiadanie własnego pistoletu było wręcz obowiązkiem dla mutantów, jeśli chciało się nie stracić głowy swojej lub kogoś bliskiego z rąk Departamentu.
Zack jednak nie przyszedł do strzelnicy z myślą o podszkoleniu się. Swoje lata w Bractwie przesiedział i większość potrzebnych rzeczy już dawno opanował. Chciał zwyczajnie popatrzeć jak radzą sobie pozostali i w razie konieczności udzielić pomocy medycznej, gdyby ktoś zamiast w tarczę przed sobą postanowił strzelić sobie w stopę.
Przychodząc na miejsce był wyposażony w słuchawki ochronne (na ten moment ściągnięte na kark), butelkę z wodą, plecak oraz pistolet przy pasie, z którego dzisiaj jednak nie planował korzystać. Może pod koniec ćwiczeń się pokusi. Ewentualnie wtedy, kiedy pozostanie poproszony o prezentację dla nowicjuszy.
Gdy znalazł się obok Chloe i Liama, skinął im głową na powitanie ze swoim ciepłym uśmiechem i postawił obok nich plecak, w którym było kilka sztuk słuchawek, identycznych do tych, jakie on posiadał. Potem po prostu odszedł usiąść na trawie gdzieś z boku, nie chcąc im przeszkadzać. Cały Zack. Zawsze się o wszystkich troszczył i wolał mieć na innych oko, jeśli tylko istniało ryzyko urazów. Butelkę z wodą zabrał nie bez powodu i gdyby coś się komuś stało, od razu by interweniował jak na sanitariusza przystało. Jedni mogli narzekać na taką chodzącą nianię, a inni właśnie za to go lubili. Cichy, pomocny no i po prostu miły.
Na każdej strzelnicy bardzo ważne było dbanie o swój słuch. Inaczej po paru minutach uczestnicy byliby rozproszeni, co pogorszyłoby ich celność. Mogliby nawet odczuwać ból od huku wystrzałów, już nie mówiąc o realnym ryzyku uszkodzenia błony bębenkowej. Skoro nie było to prawdziwe pole bitwy, zdaniem Zacka mogli pozwolić sobie na taką wygodę, ale ostateczną decyzję pozostawił Liamowi. Może Ellsworth będzie chciał przygotować ich do surowszych realiów? Na misjach z takich dodatków się nie korzysta.
[Profil]
  [A+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-07-28, 17:10   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


O tym, że będzie szkolenie z strzelania, ogłosili już dwa dni temu i każdy zainteresowany miał się stawić. Ponieważ jak sama Chloe uważała, w tych czasach każdy powinien umieć posługiwać się bronią, jeżeli wpadnie w jego ręce. Nie jest wymogiem jej posiadania, ale chociaż oswojenie z nią.
Liam w tym czasie rozstawił tarcze, przygotował broń i pojawiła się Chloe.
- Hej.
Odpowiedział jej krótko. Zaśmiał się także na jej pomysł o wyciągnięciu mutantów na teren by wzięli udział w tym szkoleniu.
- Najwyraźniej boją się używania broni, albo wolą siedzieć w zamknięciu i nie pokazywać światu, licząc że ten budynek jest ich świętym i bezpiecznym rajem. Albo myślą że wszystko umieją. Siłą nikogo nie przekonasz.
Skomentował z uśmiechem jej słowa, co jednak oboje wiedzieli. Ale chyba chętnie by zobaczył, jak Chloe zaciąga tutaj każdego nowego członka bractwa.
- Na razie czekamy na chętnych.
Odparł z westchnięciem. I oto pojawiła się kolejna osoba, ale nie nowicjusz ale amator - Zack. W dodatku przywlókł ze sobą plecak czymś wypełniony.
- Hej. Co przyniosłeś?
Liam w odpowiedzi również pomachał koledze, nie ukrywając zdziwienia co on mu tutaj pod nogi podrzuca. Ellsworth kucnął i otworzył plecak z uśmiechem uspokojony wyjmując jedną słuchawkę.
- Jak zwykle zabezpieczony. Co my byśmy bez Ciebie zrobili.
Zack potrafił o wszystko zadbać. Niczym niezastąpiony medyk bractwa. Będzie trzeba choć na początek użyć tego urządzenia na uszy, by nie padli mu w panice i nie ogłuchli od razu. Choć od czego jest tutaj kolega?
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Chloe Harper



We fight or we die! Thats the plan!

Feniks

22%

Lider Łowców





name:

Chloe Harper

alias:
Fawkes

age:
24 lata

height / weight:
176/53

Wysłany: 2020-07-28, 17:46   
  

   2 Lata Giftedów!


Niedługo po niej zjawił się Zack. W sumie to jakoś nie mocno zdziwił ją jego widok. Typowy opiekun. Tam gdzie komuś może stać się kuku tam był i on. A to podobno ona miała jakieś fisiu na tym punkcie. W każdym razie, on mógł pomóc w nagłych sytuacjach, bo znał się na leczeniu, wiedza medyczna Chloe kończyła się na zakresie podstawowym pierwszej pomocy. Cóż, no każdy miał swoje mocne i słabe strony! Dzisiaj Liam będzie uczył ich obsługi broni palnej i strzelania, Zack znał się na leczeniu, a ona całkiem nieźle robiła za tarcze na naboje, noże i inne niebezpieczne narzędzia. Uzupełniali się jak trza!

Zackowi machnęła ręką i bąknęła jakieś cześć, ale to było jakieś słabe, jak na nią. Jakieś takie bez humoru, beż życia, bez energii. Przynajmniej się pojawiła za dnia, a o to ostatnio było ciężko. Nie patrzała na niego, unikała kontaktu wzrokowego, jeszcze by się o coś zapytał. Ha ha, no wiecie o co chodzi...
-Przy takim podejściu szybko będziemy mięli powtórkę z rozrywki z Obozu z zeszłego roku. Ha ha... i znowu przeżyje tylko jedna osoba... - Odpowiedziała, ale jakoś tak... ciężki był ten żart, jakiś czarny humor. Coś ponura była dziewczyna. Trudno było szukać w niej ten roześmianej energicznej, roztrzepanej rudej wiewióry, którą przecież chyba wszyscy lubili.
Kiedy Liam zagadał do Zacka i wyciągał słuchawki z plecaka, podeszła bliżej.
-Ogłuchli... - Dorzuciła. I znowu tym samym jakimś złowieszczo mrocznym tonem, po czym sama sięgnęła po jedną parę słuchawek i zawiesiła je sobie na szyi. Z jakiegoś powodu, a może przypadkiem, ustawiała się tak, że Zack widział tylko burzę jej ciemnorudych kłaków, a wielkich psich oczu już nie.
[Profil]
  [B-]
 
Zack Shepherd



Believe in yourself, believe on your capabilities and your mind shall never wander.

Uzdrawiająca Siła Wody

88%

Sanitariusz





name:

Zack Shepherd

alias:
Falcon

age:
32

height / weight:
183/79

Wysłany: 2020-07-28, 19:09   
   Multikonta: Varcer, Simon


Osób na chwilę obecną nie było zbyt wiele, mimo że każdy znał godzinę rozpoczęcia szkolenia. Nie za dobrze świadczyło to o członkach Bractwa, którzy wcześniej wyrażali swoją chęć udziału. Zack nie przepadał za niepunktualnością, ale cóż... nowicjuszom wybaczało się wiele. W ich przypadku spóźnialstwo było do zaakceptowania. Gorzej z tymi, co swoje już tutaj przesiedzieli. Oby znaleźli dobre usprawiedliwienie.
Zack od razu zauważył, że coś było nie tak z zachowaniem Chloe. O ile Liam mile go powitał, tak dziewczyna... była jakaś inna. Nie poznawał jej. Byli przecież w dobrych relacjach, coś się zmieniło? A żart o Obozie był co najmniej nie na miejscu i zupełnie do niej niepodobny... Przecież straciła tam swojego ojca, a Zack właśnie tamtego dnia stracił głos. Dlaczego w ogóle wracała do tamtych wydarzeń? Zrobiło się nieco niezręcznie... Uśmiech Zacka znacząco zmalał i mężczyzna posłał Liamowi niepewne spojrzenie, jakby chciał zapytać "Co ją ugryzło?". Potem w ciszy odszedł w swoim kierunku. Nie wiedział, co kryło się za dzisiejszym zachowaniem Chloe. Mimo wszystko nie był na nią zły. Każdy może mieć gorszy dzień...
Ale po chwili pożałował, że jednak nic z tym faktem nie zrobił. Przecież to była jego dawna, pozytywnie zwariowana koleżanka. Nie mógł tego ot tak zignorować. Jak nie ze względu na ich osobistą znajomość to dla dobra szkolenia. Odwróciwszy się w ich stronę dostrzegł, że świeża liderka łowców stoi odwrócona do niego plecami. Ton jej głosu, to ponure nastawienie i unikanie kontaktu wzrokowego. Może faktycznie była zła konkretnie na niego? Wszystko na to wskazywało. Zack cofnął się i wrócił do Liama oraz Chloe, kładąc dłoń na jej prawym ramieniu. Chciał, by odwróciła się i spojrzała mu w oczy. Wzrok Zacka był poważny, wnikliwy. Chciał jej wyjaśnień tu i teraz. W tym stanie nie powinna w ogóle chwytać za broń.
[Profil]
  [A+]
 
Anna Payne



Teach me how to fight I'll show you how to win

Teleportacja

Kosmetyczka





name:

Anna Payne

alias:
Clarie Stevens

age:
26

height / weight:
165/54

Wysłany: 2020-07-28, 22:44   
  

   1 Rok na Giftedach!


/4 czerwca

Zaraz po tym jak się obudziła, pierwsze o czym pomyślała to to, że dziś właśnie przypada ten dzień. Niby dała się namówić Chloe na to by przyszła na strzelnicę, ale z drugie strony, bała się broni palnej. Ale chyba czas najwyższy pozbyć się tego lęku i umieć w razie co się bronić.
Jeszcze przez jakiś czas biła się z myślami odnośnie tego wszystkiego, jednak ostatecznie stawiła się na strzelnicy.
-Hej! Nie spóźniłam się?
Spytała niemal od razu gdy tylko pojawiła się na miejscu. Póki co widziałą jedynie Liama, Chloe i jeszcze jednego mężczyznę. Nie kojarzyła go za bardzo. Albo sobie nie przypominała. Zwłaszcza, że ostatnimi czasy poznawała coraz to więcej osób w Bractwie.
_________________


<div style="font-family: 'Satisfy', cursive;font-size:35px;position:relative;COLOR:#786380;margin-bottom:-10px; text-shadow: 3px 3px 3px #9C8FA1">Anna Payne
<img src="http://data.whicdn.com/images/44943502/tumblr_meb5loJUDW1rq6dzao1_500_large.gif" style="border-radius: 30px 30px 0px 0px; width: 250px; border-left:#7E6985 4px solid;border-right:#7E6985 4px solid; border-top:#7E6985 1px dotted; border-bottOm:#7E6985 1px dotted; opacity:0.6">
[Profil]
    [0+]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-07-31, 21:03   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Jak tylko pojawił się Zack, Chloe zachowała się wobec niego jakoś mało przyjaźnie. Albo czegoś nie zarejestrował między tą dwójką podczas spotkań w bractwie czy jak się mijali, rozmawiali, albo to zachowanie Chloe wynikło jakoś niedawno. Wspomnienie o obozie, jako poprzednia kryjówka Bractwa, była rzeczywiście słabym żartem.
- Chloe...
Liam zwrócił jej uwagę na to co powiedziała i nawet spojrzał na nią z dołu, chowając po chwili słuchawki do plecaka. Westchnął kiedy ta odpowiedziała kolejnym słowem na jego stwierdzenie o pomocy Zacka. Albo specjalnie dogryzała ich koledze, albo coś brała. Nie można zapomnieć o tym, że w ostatnim wydarzeniu bractwa, rok temu każdy kogoś lub coś stracił. Ona ojca a Zack głos. Zapomniała?
Liam wstał i już miał jakoś ogarnąć sytuację, ale też zauważył że Zack się nieco wycofał. Zatem postanowił zapytać dziewczynę, co ją ugryzło.
- Coś się stało między Tobą a Zackiem?
Zapytał dyskretnie, oceniając po jej zachowaniu, ale też zorientował się, że i Zack nie miał pojęcia co tej dziewczynie teraz chodzi po głowie. Gdzie ona teraz jest myślami?
W zależności od tego, czy otrzymał odpowiedź, czy nie, pojawiła się Anna. Liam posłał dziewczynie uśmiech.
- Hej. Trochę. Ale jak widzisz, mało jest odważnych by tutaj się zjawić. Więc niedługo zaczniemy.
Odpowiedział Annie i spojrzał po chwili na Chloe i Zacka, licząc że Chloe wyjaśni ich koledze co ją dręczy i dlaczego tak się dziwnie zachowuje.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Chloe Harper



We fight or we die! Thats the plan!

Feniks

22%

Lider Łowców





name:

Chloe Harper

alias:
Fawkes

age:
24 lata

height / weight:
176/53

Wysłany: 2020-07-31, 21:41   
  

   2 Lata Giftedów!


Liam już wiedział co dręczy dziewczynę. Niemniej miał rację... nie powinna się wyżywać, zwłaszcza na przyjaciołach gdy łapał ją gorszy dzień, migrena czy zwyczajny dołek.
Chloe nie odpowiedziała, ani na nieme pytanie Zacka, ani na słowa Liama. Nie było jej łatwo się pokazać po tym jak się tak mocno wycofała. Do tego to niezbyt wielkie zainteresowanie szkoleniem pobudzało w jej żołądku dodatkową produkcję żółci i goryczy... stąd pewnie ten czarny humor i cynizm, do którego przecież nie była zwyczajna.
Do tego jeszcze obecność Zacka!
Pogarszał wszystko... i to właśnie dlatego, że byli w dobrych relacjach! To spotkania z osobami, na których najbardziej jej zależało bała się najbardziej i unikała ich. Liam ją przycisnął dwa dni temu... teraz już raczej nie miała szans zwiać przed Zackiem.
Nie oberwał kiedy położył jej dłoń na ramieniu. Nie chciała walczyć. Bała się. Liam powtarzał jej wciąż, że wszystko ok i tak dalej i tak dalej... ale z niektórymi emocjami tak łatwo uporać się nie szło.
Odwróciła się wolno do mężczyzny, zgodnie z tym co mówił jego gest. Dopiero jednak po chwili podniosła głowę. Spojrzały na niego duże oczy rudej. Nie zielone, a chłodno niebieskie... w zasadzie to jedno, bo drugie było zaciągnięte mgłą i przecinała je blizna. Fawkes pociągnęła za chustę na twarzy i ściągnęła ją na szyję. Na bliźnie przez lewe oko się nie kończyło. Lewy policzek był poorany. Ta makabryczna mozaika kończyła się kolejnym pociągnięciem, tym razem w dół, przecinając z lewej strony usta i kończąc się przy brodzie.
Zaciskała szczęki, żeby się nie rozpłakać... znowu. Mówić przez to też nie była w stanie, ale było widać ile wysiłku kosztowało jej to nieme przyznanie się do kolejnego zgonu.
No bo przecież nie było możliwości, żeby w przeciągu kilku czy nawet kilkunastu dni odniosła tak poważne obrażenia, wylizała się z nich, a rany się zabliźniły... a oni nic by o tym nie wiedzieli... zwłaszcza Zack... który był przecież ich leczajem...

Przykro mówić, ale przez to małe przedstawienie z Anią się jeszcze nie przywitała....
[Profil]
  [B-]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 8