Poprzedni temat «» Następny temat
Pokój #7
Autor Wiadomość
Michael Ryan



I'd like to get to know you but you're talking much too slowly

Superszybkość

85%

Łowca w bractwie





name:

Michael Ryan

alias:
Streak

age:
26

height / weight:
180/67

Wysłany: 2018-12-05, 20:39   
   Multikonta: Jamie/Tom
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   1 Rok na Giftedach!


Dobrze, że Ryan nie umiał czytać w myśli, bo jakby wiedział o czym myślał Alex… To by mu na pewno przykro było. Jednak nie posiadł tej zdolności, bardziej martwił go teraz stan Liama, niż chłód od Alexa. Zwłaszcza, że nic mu się nie poprawiało. Co prawda Mike odpowiadał za dostarczanie leków też, ale ciężko było je zorganizować.. Teraz jak tyle ludzi chorowało, to wszystkie tabletki na kaszle ect. szybko się wysprzedawały i cóż.. Pozostało mu kradniecie czasem z domu ludzi.. Nie.. Nikomu o tym nie mówił, ale musiał jakoś sobie radzić by uśmierzyć ból ludziom w Bractwie, nawet jak nie był zbyt dumny z tego co robił… Jednak tabletki nic nie dawały, a u nich leków zawsze było za mało. Powinien się cieszyć, że jeszcze nie zaraził się, bo wtedy inni będą musieć myśleć nad kombinowaniem nad niektórymi rzeczami, chociaż.. Dawali sobie radę przez pół roku bez niego, więc teraz też by dali sobie radę.
-Trzydzieści dziewięć.. Może powinniśmy mu chociaż kompleks wodny zrobić. No wiecie zimny ręcznik na głowę, by zbić trochę.. -zagryzł wargę - Martwię się o ciebie Liam, masz strasznie wysoką tą gorączkę.
Pokiwał tylko głową na podziękowanie Alexa, a po chwili niewiele myśląc, wyprysnął z pomieszczenia, by za jakąś chwile, no może dwie (możecie jakiś dialog napisać na spokojnie między sobą) wrócić z małym wiaderkiem z lodowatą wodą i pociętym ręcznikiem na mały kawałek. Zanurzył to w wodzie, wycisnął i przyłożył do czoła Liama starając się go nie dotknąć. Zdawał sobie sprawę z jego mutacji, a teraz przy takiej gorączce może nad nią zapanować.
[Profil]
  [AB-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-12-05, 21:17   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Pozwolił Alexowi zabrać termometr by sprawdził ile mu wystukało.Ale zaraz schował połowę twarzy pod kołdrą, zanosząc się kaszlem i to suchym. Męczył go jakąś chwilę aż znów Ellsworth poczuł ulgę. Trzydzieści dziewięć stopni. Prawie. Niezbyt dobra informacja. A tym bardziej następna, że nie ma wychodzić z łóżka.
- Ale do łazienki mogę?
Jak już tak Alex podjął się opieki nad nim, to nie będzie mu utrudniał. Sam zresztą nie czuł się najlepiej i chciałby wyzdrowieć. Móc znów pracować w tym co lubi robić. I pomimo tej temperatury, dał dzisiaj radę iść do pokoju wspólnego i tam rozłożyć się.
- Wolałbym już być postrzelony niż cierpieć w takim stanie.
Westchnął ciężko i podniósł się zaraz do siadu, przenosząc spojrzenie na kubek z zieloną herbatą z cytryną, jaką przyniósł Michael. Musiał pić dużo i ciepłego. Wyciągnął rękę by sięgnąć po naczynie, a jak mu ktoś pomoże, to będzie bardzo miło.
A mówiąc tak, nawiązał w sumie do sytuacji z początku miesiąca, bo jak miał przeleżeć i zregenerować rany po pociskach, to przynajmniej tylko go trochę bolało a w samopoczuciu czuł się świetnie. A teraz? Tak jakby miał umierać.
Michael po swoich słowach i tak wyprysnął nagle z pokoju. Liam nie domyślił się po co i czemu. A skoro został na jakąś chwilę sam na sam z Alexem, myślał czy by się o coś nie zapytać. Upijając małego łyka herbaty, bo gorąca.
- Nie wiesz może czy mają jeszcze w magazynie tabletki na bezsenność?
Jego się kończyły. Może i nawet skończyły. A skoro nie wolno mu łazić po budynku i zmuszony jest zostać w łóżku, to nawet nie chcąc wykorzystywać przyjaciela, zapytał jednak.
Nagle wrócił Michael. Widząc zaś miskę z wodą i ręczniki, patrzył na niego już trochę zrezygnowany. Myślał, że może tylko mówił i czekał na decyzję Alexa, a tu zonk. Liam trochę się opierał, ale odstawił w kubek i położył się, by pozwolić sobie zrobić okład na czole. Ale jeju, jaką zaraz poczuł ulgę, nie tylko dreszcz, gdzie jego temperatura zetknęła się z zimnej od ręcznika. Nie ważne, że zmoczy mu trochę włosy. I tak tera przykuty do łóżka, nie mógł za bardzo iść wziąć prysznic kiedy chciał. Nie mówiąc już o tym, że od tych paru dni się nawet nie golił. Zarost miał widoczny.
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2018-12-06, 12:16   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Na słowa Liama uśmiechnął się rozbawiony.
- Tak do łazienki możesz. Kaczuszki ci podstawiać nie mam zamiaru - tu spojrzał na niego karcąco - Nie gadaj głupot. Grypa cię nie zabije, kula już taką umiejętność posiada. - kiedy Liam wrócił z raną postrzałową, naprawdę się martwił. Od czasu przygody z włoską mafią, panicznie się bał broni i tego, co ze sobą niesie. Myśl, że dwa-trzy milimetry bliżej serca i byłoby po nim....
- Znowu masz problemy ze snem? - zapytał i wtedy też wrócił Jamie.
Okład został poczyniony i Liam wyglądał nieco szczęśliwej niż przed chwilą.
- Trzeba będzie mu monitorować tą temperaturę - zwrócił się do Ryana
Od czasu ich przełamywania lodów, ich relacje się znacznie poprawiły, choć Mike mógł jeszcze wyczuwać dystans. No, ale jak Parker mu już powiedział, on potrzebuje czasu. Z Liamem poszło nieco szybciej, no ale Liam nie popełnił tego grzechu, że był obiektem westchnień Imari, prawda?
- Widziałeś już Deadpoola 2 ? Albo Antmana and Wasp ? Mogę ci zagrać i puścisz sobie na rzutniku - zaproponował
[Profil]
  [AB+]
 
Michael Ryan



I'd like to get to know you but you're talking much too slowly

Superszybkość

85%

Łowca w bractwie





name:

Michael Ryan

alias:
Streak

age:
26

height / weight:
180/67

Wysłany: 2018-12-06, 16:16   
   Multikonta: Jamie/Tom
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   1 Rok na Giftedach!


Mike lekko się zaśmiał słysząc ich rozmowę na temat łazienki i kaczuszek, zanim oczywiście zniknął. Trochę dziwnie było sobie wyobrazić jak Liam bawi się żółtymi kaczuszkami w wannie.. Ale powinniśmy zacząć od tego, ze wanny się tutaj nie uświadczy, dobrze, że były chociaż prysznice. Nie słyszał o tym jak gadali o środkach nasennych, bo chciał ulżyć swojemu koledze w cierpieniu.. Niestety nie było tutaj mamusi, która by się zaopiekowała, więc musiał liczyć na pomoc Bractwa, a zwłaszcza najbliższych mu osób.
Dając zimny okład na jego czoło, lekko się uśmiechnął widząc wyraźną ulgę wypisaną na jego twarzy. Teraz dopiero odwrócił się do Alexa.
-Zajmiemy się tym na zmianę. -odparł -Niestety oboje mamy pracę do wykonania, więc jakoś dyżury sobie ustalimy. Możesz porozmawiać z Imari czy też by chciała pomóc. - uśmiechnął się lekko do niego
Co jak co, nie chciał mówić, że sam by z nią pogadał, bo tak też mógł zrobić. Ale nie chciał sprawiać problemów i wolał by to zrobił Parker. A trzecia para rąk na pewno by się przydała by czasem zerknąć, czy Liam żyje.
-Ja bardzo chętnie sobie obejrzę, bo jeszcze nie miałem czasu obejrzeć. Ostatnio jest tyle do roboty i spraw, że nie ma kiedy pierdnąć a co dopiero obejrzeć filmik czy przeczytać komiks. - odparł z lekkim śmiechem
Wziął kawałek jabłecznika w rękę i zaczął się objadać, co jak co, ale Alex chyba przytargał to ciasto tutaj do pokoju. Szkoda by się marnowało. Nawet jeśli wielkolud jeść słodkiego nie chciał, to może i Parker się skusi.
[Profil]
  [AB-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-12-06, 18:52   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Wyglądało to zabawnie, skoro Alex mówił Liamowi co powinien a nie powinien, w sytuacji będącej poszkodowanym przez chorobę. Bo jeżeli Ellsworth chciał znów łazić wszędzie, to musi wyzdrowieć. Pozwolenie na wyjścia do łazienki otrzymał. Pewnie i po drodze by zahaczył o kuchnie, by jakieś picie sobie garnąć do pokoju. A jeśli chodzi o kaczuszki
- Ale ja nie chcę kaczuszki.
Odparł z westchnięciem, słysząc zaraz uwagę, ze strony przyjaciela, słusznie twierdzącego, że rana postrzałowa mogła byś nawet śmiertelna. Gdyby właśnie, trafiła te kilka milimetrów wyżej. Liam pamiętał to spojrzenie Alexa, który przejął się jak przyjaciel, że jako jeden z akcji wrócił z zarobionymi dwiema kulkami w ciele. Najważniejsze, że wszyscy wrócili żywi.
- Tak...
Przyznał. Właściwie to od bardzo długiego czasu, ma te problemy, nie mówiąc o nich prawie nikomu. Nieliczni o tym wiedzieli, że aby zasnąć, Liam często musiał pomagać sobie tabletkami. Sytuacja z chorobą przykuła go na razie do łóżka, więc nie mógł sobie ich kupić ani inaczej załatwić.
Potem wrócił Michael i zrobił mu okład. Ulgę było czuć zdecydowaną. Nie myślał, że tak mu to na daną chwilę pomoże. Słysząc jednak o monitorowaniu temperatury, Liamowi było po części głupio, że zachorował a oni muszą wyrywać się ze swoich obowiązków by być przy nim.
- Imari swoje przeszła, nie chciałbym żeby jeszcze mną się przejmowała. A i tak wiem, że długo nie posiedzi w pomieszczeniu bez okien.
Zajrzeć, to pewnie by zajrzała, sprawdziła czy czegoś nie potrzebuje i poszła. Wiedział, że długo jej zajdzie dojście do siebie po tym przez co przeszła, lecz postępy było u niej widać. Częściej się pokazywała w towarzystwie innych osób. Może i klaustrofobia u niej też zanikała powoli?
Propozycja filmów brzmiała ciekawie. O ile Deadpoola numer jeden oglądał, tak dwójki jeszcze nie widział. Nie zdążył jednak odpowiedzieć, jako że Michael wtrącił się w swoim imieniu. Liam uśmiechnął się. Ale zaraz też odpowiedział.
- Nie oglądałem. Jak starczy mi sił, to obejrzę.
Bo nawet leżąc w łóżku nic się ie chce. Także oglądać czegokolwiek.
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2018-12-07, 09:46   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Kiedy padło imię Imari, przez twarz Parkera przemknął ledwie zauważalny cień. Ta sytuacja naprawdę go dobijała. Nie miał pojęcia co robić. Zakończyć to? Pozwolić jej układać sobie wymarzone życie z Ryanem?
Potrząsnął głową. Teraz nie czas na myślenie o tym. Kiedy będzie już sam, naleje sobie whisky i przemyśli wszystkie za i przeciw.
- Możemy obejrzeć teraz - zaproponował - Co prawda już widziałem, ale z chęcią to powtórzę, bo kawał dobrego filmu. W bardzo Deadpoolowskim stylu.
I jeżeli zgoda padła, już niedługo potem siedzieli we trójkę, film się zaczął a Parker zajadał bezwstydnie jabłecznika.
[Profil]
  [AB+]
 
Michael Ryan



I'd like to get to know you but you're talking much too slowly

Superszybkość

85%

Łowca w bractwie





name:

Michael Ryan

alias:
Streak

age:
26

height / weight:
180/67

Wysłany: 2018-12-07, 19:25   
   Multikonta: Jamie/Tom
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   1 Rok na Giftedach!


Michael wiedział, że Imari przeszła swoje, ale też wiedział, że sama chętnie by się zajęła przyjacielem. Przecież powoli wracała do siebie, a Imari jaką znał sprzedałby duszę diabłu, by mogła nieść pomoc. Była taką kochaną osóbką, że Mike pomyślał, że to by mogło jej pomóc, nawet jeśli zdawał sobie sprawę z tego, że boi się takich pomieszczeń, to jednak by była wtedy sam na sam z Liamem. Przecież to nie grzech z nią pogadać o tym, by znalazła sobie jakieś zajęcie i nie czuła się tak bezużyteczna.. Ale to były tylko myśli Mike’a, on by wolał być zawalony jakimiś obowiązkami niż rozmyślać o tym co się działo i chować się jeszcze bardziej w sobie
-Szczerze możemy obejrzeć jeden z filmów, mi to nie stanowi problemów, przynajmniej się zrelaksujemy, tylko nie wiem czy Liam coś będzie z niego pamiętał. - odparł z lekko zatroskanym głosem - Powinien przy takiej temperaturze chyba jak najwięcej spać. Chociaż? Liam chcesz obejrzeć? -spojrzał na niego z lekkim uśmiechem.
Jeśli ten się zgodził to na pewno obejrzeli wspólnie film, a Mike na pewno zjadł większość słodkiego co przyniósł, Uśmiechając się do Alexa jak ten zajadał jabłecznika.
[Profil]
  [AB-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-12-07, 22:46   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Jako że Liam leżał, dostrzegł spojrzenie Alexa, kiedy padła wzmianka o Imari, która mogłaby tutaj też posiedzieć z Liamem. Może i nie przejmowałaby się wtedy brakiem okien w jego pokoju i skupiła na tym, by nadzorować jego stan zdrowia. Temat szybko został zakończony i przeszli do obejrzenia wspólnie filmu teraz. To go zaskoczyli, bo myślał że ma oglądać, kiedy oni będą pracowali a on leniuchował w łóżku.
- Nie mam nic przeciwko. Jeden film dam radę obejrzeć.
Potwierdził, więc Alex mógł udać się do siebie i przygotować materiał do oglądania. Liam w tym czasie usiadł tak, by mieć wygodniej, w pozycji pół leżącej, dzięki czemu i okład z czoła nie będzie zsuwał się.
Jabłecznikiem musiał się obejść. Nie przełknąłby, kiedy oni zajadali się. Liam pozostawał tylko na płynach, wypijając szklankę wody i herbatę przyniesioną wcześniej przez Michaela.
Niby wszystko było dobrze, do póki Liam nie dostrzegł iż obraz się mu zamazuje. Przetarł dłonią nasadę nosową i oczy. Otworzył ponownie i spojrzał w ekran. Niby się polepszyło, ale nadal nie widział wyraźnie. Może to przemęczenie? Oby. Lepiej z kolei widział, kiedy zmrużył oczy i wytężył trochę wzrok. Nie miał tez pojęcia, że jego oczy były słabo przekrwione. A jakby tego było mało, zbliżał się wieczór i zapewne niedługo przyjdzie pora na kolację.
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2018-12-08, 10:22   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Film obejrzeli, choć nie wiemy czy Liam w takim stanie łapał większość żartów. Pojawiły sie napisy końcowe i Parker przeciągnął się leniwie.
- Porządna dawka zidiocenia - zaśmiał się i spojrzał na Liama, który obecnie wyglądał jak królik. - Chryste, co ci jest z oczami ? - pochylił się i przyjrzał - Wyglądasz jakbyś imprezował przez ostatni tydzień.
Znów położył dłoń na jego czole. Gorące. Trzeba chyba cięższego kalibru.
Wstał i przeciągnął się znowu
- Pójdę Ci po leki... i po krople do oczu. - oznajmił - Będziesz miał na niego oko ? - zagadnął do Mike'a i poszedł
[Profil]
  [AB+]
 
Michael Ryan



I'd like to get to know you but you're talking much too slowly

Superszybkość

85%

Łowca w bractwie





name:

Michael Ryan

alias:
Streak

age:
26

height / weight:
180/67

Wysłany: 2018-12-08, 13:58   
   Multikonta: Jamie/Tom
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   1 Rok na Giftedach!


Na pewno Mike nie raz uśmiał się na filmie. Uwielbiał Deadpoola i ten jego specyficzny żart. Ten film był po prostu tak jak to nazwał Alex zidiociały, ale mimo wszystko miło rozluźniający. Sam przeciągnął się, a potem słysząc dalsze jego słowa, momentalnie podszedł do Liama.
-Liam wyglądasz jak zombie, a może się w niego powoli zamieniasz?-powiedział niby żartem, a jednak nie było czuć w jego głosie tego akcentu.
Mike kiwnął głowa do Alexa, chociaż tak naprawdę sam mógł pójść i szybciej obrócić, ale skoro Alex chciał iść to go nie zatrzymywał. Sam natomiast usiadł obok kumpla.
-Serio wyglądasz niewyraźnie. -oparł mu dłoń na ramieniu, chcąc dodać mu otuchy- Liam wyjdziesz z tego. Miejmy nadzieję, że to tylko zwykłe przeziębienie...
[Profil]
  [AB-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-12-08, 16:10   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Liam z początku filmu też wykazywał zainteresowanie się rozbawiały go niektóre sceny. Później jednak, czując się zmęczonym i dziwnie z obolałymi oczami, jedynie uśmiechał. Większość scen łapał, ale końcówki nie był wstanie już zakodować. Jak wyzdrowieje, to pewnie puści sobie ponownie ten film.
Gdy się skończył, chciał znów przetrzeć oczy ale wtedy Alex na niego spojrzał z komentarzem. Musieli po seansie zapalić światło w pokoju, jako że było już ciemno. Przez moment Liama raziła żarówka. Dopiero wtedy panowie mogli dostrzec, że jego oczy są przekrwione. Czoło miał nadal rozpalone.
Zostając przez chwilę sam na sam z Michaelem, westchnął jakoś tak ciężko. A na jego żart uśmiałby się, gdyby miał na to siły. A jedynie posłał mu słaby uśmiech.
- Boję się, że to nie jest zwykłe przeziębienie... Nie chcę martwić Alexa, ale... Na koniec filmu rozmazał mi się wzrok. Ledwo cokolwiek widziałem.
Zdradził tylko Michaelowi, ale chciał wierzyć, że to pewnie przez zmęczenie albo godzinne wpatrywanie się w ekran monitora. Zakładając, że Alex przytargał swojego aby mogli oglądać film. Bądź skorzystali z Liamowego.
Ellsworth położył się, skoro skończyli oglądać, wpatrując się na razie w sufit. Bał się, że choroba może mieć wpływ na jego skutki uboczne mocy, co prowadzi do problemów ze wzrokiem.
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2018-12-09, 11:09   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Po niedługim czasie Alex wrócił z lekami, wyglądając na zmartwionego. Bał się, że ta grypa Liama może przerodzić się w coś gorszego, typu zapalenie płuc i wtedy będzie już bardzo nieprzyjemnie.
Nie chciał jednak martwić przyjaciela i podkopywać jego morale.
- Dobra, masz tu leki i prześpij się. W razie czego wołaj, wiesz że bez trudu cię usłyszę - uśmiechnął się i poklepał go po ramieniu.
I jeżeli Mike postanowił się z nim zabrać, Parker wychodząc zgasił światło i udał się do siebie.

/zt
[Profil]
  [AB+]
 
Michael Ryan



I'd like to get to know you but you're talking much too slowly

Superszybkość

85%

Łowca w bractwie





name:

Michael Ryan

alias:
Streak

age:
26

height / weight:
180/67

Wysłany: 2019-01-02, 17:36   
   Multikonta: Jamie/Tom
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   1 Rok na Giftedach!


Mike odprowadził wzrokiem Alexa, gdy ten zaraz po seansie zaproponował pójście po leki. Zdawał sobie sprawę, że mu to trochę dłużej zejdzie niż np. Jakby on miał iść. Jednak nie spodziewał się tego, że Liam poruszy temat o swoim zdrowiu i to bez swojego drogiego przyjaciela.
-Ta choroba to serio nie przelewki. Mam wrażenie, że coraz bardziej ci się pogarsza. -odparł z przejęciem w głosie. -Może serio jakiś zmutowany wirus panuje. Liam nie możesz się poddawać, spróbujemy ci pomóc, mogę spróbować zdobyć jakieś leki na oczy, albo chociaż jakieś krople.. - odparł z przejęciem.
Po chwili wrócił Alex, który zarządził spanie, Mike pokręcił też głową, odczekał chwile jak chłopak wyjdzie i dodał jeszcze swoje trzy grosze.
-Ja też jak coś mogę się szybko zjawić, to też nie problem. Spróbuj po odpoczywać Liam. Mam nadzieję, że po lekach będzie lepiej. - postarał się o lekki uśmiech
Po chwili sam wyszedł z pomieszczenia zostawiając chorowitka w jego własnym łóżku.

z/t
[Profil]
  [AB-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2019-01-03, 01:57   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba, Rick
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Liam czuł w sobie, że jest coś nie tak z jego zdrowiem. Bowiem zamiast się poprawiać, tylko się pogarszało. A leki jakie brał, nie zbyt pomagały. Alex poszedł po lekarstwa, więc w tym momencie powiedział Ryanowi co go dręczy. A kolega jedynie potwierdził swoje przypuszczenia. Nie pocieszało do Liama w żadnym stopniu. Przy słowach Michaela nie potrafił jakoś odpowiedzieć. Teraz to czuł się jak jakieś nieszczęście które wymaga opieki, a tego nie chciał. Nie chciał być czymś ciężarem i by się o niego martwiono. Niedawno mieli problem i martwili się o Imari. Teraz los kierował to wszystko na niego, lecz w innym stopniu.
Alex wrócił. Zostawił leki, poinformował że w razie czego ma wołać. Liam skinął głową w zgodzie. A zaraz po nim podobnie powiedział Mike.
- Dzięki chłopaki..
Musiał im podziękować. Zbyt wiele dla niego robili w ciągu tych paru dni. A na dodatek, obaj byli jego sąsiadami. Każdego z nich miał obok siebie, za ścianą. O ile Alex zapewne by go usłyszał z oddali, tak Michael mógłby szybko się zjawić. Zabawne.
Pozostając samemu w pokoju, gdzie światło zostało zgaszone, Liam odwrócił się na bok, przykrywając kołdrą. Leżał, a później zakaszlał. Dość mocno. Myślał, że bez leków da radę zasnąć. Nic z tego. Wziął leki, popił wodą, w miarę możliwości zakropił sobie oczy. Dopiero wtedy, zmusił się do snu...
[Profil]
  [B+]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2020-03-08, 20:23   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


18.05

Alex westchnął. Potem drugi raz. I potem kolejny. Odchylił głowę, przymykając powieki i mrucząc przeciągle.
Tak zgadliście. Przyłapaliście naszą ulubioną parkę "in flagrante".
Było późno. Reszta Bractwa zapewne smacznie spała, albo przynajmniej już się do tego szykowała. Tymczasem ta urocza parka, skorzystała z okazji, że oboje nie mieli dyżuru i uznali, że nowy serial ich jednak mało interesuję. Ubrania szybko znalazły się w nieładzie na podłodze, a oni się znaleźli w nieładzie w pościeli.
To nie tak, że robili to głównie w łóżku...trudno jednak o odrobinę prywatności w innym miejscu, pełnym mutantów...zwłaszcza, że pojawiła się ta creeperska zgraja z jakiegoś odbitego laboratorium, brrrrr.
[Profil]
  [AB+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 7