Poprzedni temat «» Następny temat
Sala badań
Autor Wiadomość
Brian Kersey



...

Członek Oddziału Taktycznego Niebieskiego Szwadronu





name:

Brian Anthony Kersey

age:
35 lat

height / weight:
182/96

Wysłany: 2018-09-02, 15:19   
   Multikonta: Liam, Nicholas, David, Seba
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


/ początek drugiego tygodnia maja

Szkolenia, przygotowywania i wstępne badania. Ta sama technika powtarzająca się w każdej nowej placówce, do której zostaje się przydzielonym. Brian w D.O.G.S. przebywa już od ponad trzech tygodni. Dzięki zdobytym doświadczeniom wojskowym i pracy dla Genetically Clean, bez problemu przeszedł tutejsze szkolenie i przygotowania. Byłoby wszystko dobrze, gdyby nie pojawiające się częściej bóle w okolicy lewego boku. Zmuszało to do brania przez niego leków częściej niż powinien. Inaczej ból zakłócał mu funkcjonowanie i koncentrację podczas pierwszych zleceń w terenie.
Dzisiejszego dnia otrzymał informację, że ma się stawić u lekarki Evie Russell. Podobno chciała z nim porozmawiać o jego wynikach badań. Może to być również dobra okazja, by otrzymać trochę więcej leków na swoje dolegliwości.
Opuszczając zbrojownię, gdzie dokonywał przeglądu i uzupełnienia swojego asortymentu, skierował się do kampusu medycznego. Będąc w środku, skierował się odpowiednimi korytarzami do sali badań. Przekonany, że to zapewne tutaj mógłby zastać panią doktor. Zapukał do drzwi, lecz o dziwo nie otrzymał odpowiedzi. Klamka także nie ustępowała, co znaczyło że pomieszczenie było zamknięte.
"Może będzie lepiej, jak poczekam." - pomyślał.
Wsadził więc ręce do kieszeni niebieskich spodni bojowych i oparł się o ścianę plecami obok drzwi. Mogło to wyglądać tak, jakby w kolejce czekał na wejście do lekarza. Dodatkowo na sobie miał czarną koszulkę bez rękawów oraz czarne obuwie wojskowe.
[Profil]
  [A+]
 
Evie Russell



I felt free, once I realized i was never going to fit the narrow mold that society wanted me to fit in.

brak

pracownik działu medycznego





name:

Evie Russell

age:
29

height / weight:
175/78

Wysłany: 2018-09-03, 13:13   

/początek 2 tygodnia maja

Evie już wcześniej zaczęła przeglądać dokumenty nowych członków Niebieskich Szwadronów. Wiedziała, że wstępne badania zostały na nich przeprowadzone, ona jednak, jak zawsze, miała zlecone dokładne przejrzenie ich dokumentacji medycznej po to, by sprawdzić czy na pewno są w dobrym zdrowiu... Jedna karta w szczególności przykuła jej uwagę, to też postanowiła zabrać delikwenta na osobne, dokładniejsze badanie.
Natłok obowiązków sprawił jednak że Evie spóźniła się trochę, gdy tak biegła przez korytarz w swoich czerwonych szpilkach widziała już mężczyznę czekającego na nią. W myślach przeklinała zarówno obcisłą spódnicę, szpilki i mało rozgarniętego praktykanta. Doskonale wiedziała że spóźnianie się na wizytę jest w kiepskim guście, zwłaszcza jak jest się lekarzem prowadzącym te badania. Gdy dobiegła już do drzwi, posłała mężczyźnie przepraszający uśmiech.
- Przepraszam za spóźnienie, mamy dziś dużo pracy..- powiedziała tylko po czym znalazła w kieszeni klucz do sali, otworzyła ją i wpuściła do niej mężczyznę, po to by po chwili samej do niej wejść. Odłożyła kilka teczek na biurko po czym przyjrzała się nowemu nabytkowi rządu. Posłała mu uśmiech po czym sięgnęła po pierwszą teczkę z brzegu i otworzyła ją - Pan... Brian Kersey? Zaprosiłam pana do siebie gdyż zaniepokoiły mnie pana wyniki badań jak i dokumentacja, którą pan nam dostarczył. Podobno skarży się pan na problemy z nerkami, zechce pan mi powiedzieć coś więcej na temat tego urazu? W karcie wpisane ma pan tylko "wypadek" a to dużo nie mówi...- Zaczęła spokojnym i przyjaznym tonem, od razu przechodząc do medycznego wywiadu, potrzebowała więcej informacji by wiedzieć jak pomóc temu mężczyźnie. Musiała przyznać że Genetically Clean nie dbało o dokumentację, gdyż była naprawdę kiepska.
[Profil] [WWW]
  [B+]
 
Brian Kersey



...

Członek Oddziału Taktycznego Niebieskiego Szwadronu





name:

Brian Anthony Kersey

age:
35 lat

height / weight:
182/96

Wysłany: 2018-09-03, 18:04   
   Multikonta: Liam, Nicholas, David, Seba
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Natłok obowiązków mieli niemal wszyscy pracownicy tego ośrodka. Każdy w swojej dziedzinie. Czekanie na panią doktor, zdawało się dłużyć. Równie dobrze mógłby sobie pójść i przyjść później. Miał już to zrobić, kiedy usłyszał pospieszny chód kobiecy. Szpilki bardzo wyraźnie uderzały w posadzkę. Spojrzał w kierunku kobiety, póki co na razie nic nie mówiąc. Odepchnął się od ściany wyjmując ręce z kieszeni spodni. Wszedł do środka gabinetu, kiedy drzwi jego stały otworem. Poczekał aż lekarka również wejdzie i zacznie medyczne pytania.
- Tak.
Odpowiedział na pytanie, potwierdzając swoje dane personalne. Dłonie złożył sobie za plecami dla wygody, słuchając pani doktor, której słowa nie bardzo mu podobały się. Był przekonany że Genetically Clean przesłało pełną kartotekę jego badań.
- Genetically Clean nie przekazało mojej pełnej kartoteki zdrowia?
Zdziwił się i to poważnie. Mimo to, postanowił odpowiedzieć na pytanie pani doktor.
- To prawda, że miewam problemy z nerkami. Wypadkiem moim było się otrzymanie obrażeń od mutanta podczas jednej z moich misji. Przeszedłem operację, w której odratowano uszkodzony narząd. Jednakże nie potrafiono wyjaśnić, z jakiego powodu odczuwam bóle i dodatkowe objawy.
Wyjaśnił ogólnikowo, pozostawiając na razie szczegóły na później. Nie podobało mu się to, że kobieta nie miała w rękach jego pełnej kartoteki. Zaczynał mieć podejrzenia o jakieś przekręty, albo poprzednia organizacja dla której pracował, nie zamierza dzielić się z aktami zdrowia swoich były ludzi. Jakoś nie potrafił teraz zrozumieć powodu, ale gdyby tak było, zostałby o tym poinformowany. Nie było mu w tej chwili do uśmiechu, lecz odpowiadał ze spokojem. Jeszcze ciśnienie miał w normie.
[Profil]
  [A+]
 
Evie Russell



I felt free, once I realized i was never going to fit the narrow mold that society wanted me to fit in.

brak

pracownik działu medycznego





name:

Evie Russell

age:
29

height / weight:
175/78

Wysłany: 2018-09-04, 10:30   

Kobieta posłała mu przyjazny uśmiech, nie chciała by denerwował się niedopatrzeniami poprzednich pracodawców, w końcu teraz był pod jej opieką !
- Wydaje się że jest wszystko, problem w tym że pańska dokumentacja napisana jest... Lakonicznie. Żadnych szczegółów tylko suche fakty, wypadek, operacja ale nic o jej przebiegu.- Wywróciła oczami, cóż GC narobiło jej teraz dodatkowej pracy, nie mogła jednak zostawić mężczyzny z tym ot tak, no i dostała odgórny rozkaz zajęcia się nowym nabytkiem szwadronów. Evie odłożyła kartotekę na biurko, postanawiając przyjrzeć się temu z bliska, nic nie zastąpi dobrego badania.
- Dobrze, zdejmij proszę koszulkę i odwróć się muszę cię zbadać.- Poprosiła mężczyznę, czekając aż wykona jej polecenie. Gdy już stał do niej tyłem kobieta przyjrzała się jego bliźnie po czym zaczęła naciskać okolice jego nerek, również koło blizny - powiedz jeśli zaboli- poprosiła swojego pacjenta, mając nadzieję że znajdzie powód jego kiepskiego samopoczucia. Miała nadzieję że w ten prosty sposób będzie w stanie dowiedzieć się chociaż w którym mniej więcej miejscu odczuwa ból, na chwilę obecną musiała działać trochę na ślepo, to co było w dokumentacji nie wydawało jej się poprawne.
- Dobra, połóż się na brzuchu- poprosiła po skończonych oględzinach i przygotowała kozetkę by mężczyzna mógł się na niej położyć, gdy już to zrobił kobieta rozprowadziła zimny żel po jego lędźwiach.
- Jakie masz dokładnie dolegliwości? - spytała rozpoczynając USG. Miała nadzieję że wyjaśni to te dziwne objawy jak i braki w kartotece i jakimś cudem uda jej się pomóc Brianowi. Mina kobiety coraz bardziej rzedła z każdym kolejnym przesunięciem urządzenia po ciele mężczyzny i kolejnymi obrazami pokazywanymi na monitorze, sądziła że mężczyzna nie patrzy w jej stronę to też pozwoliła sobie na okazanie zaskoczenia, pod wpływem tego, co odkryła.
[Profil] [WWW]
  [B+]
 
Brian Kersey



...

Członek Oddziału Taktycznego Niebieskiego Szwadronu





name:

Brian Anthony Kersey

age:
35 lat

height / weight:
182/96

Wysłany: 2018-09-04, 11:49   
   Multikonta: Liam, Nicholas, David, Seba
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Kto by się nie denerwował, kiedy dowiaduje że jego kartoteka zdrowia nie była porządnie przeprowadzana i uzupełniania? Człowiek ryzykuje życie dla dobra innych i tak mu się odwdzięczają? Czym poprzedni medycy się kierowali, nie opisując niczego porządnie i dokładnie, o stanie swojego pacjenta? Czy w ogóle interesowano się jego zdrowiem?
Można byłoby się tak długo zastanawiać, lecz w tej chwili nie było na to czasu. Kobieta powiedziała mu tyle, co sama widziała w trzymanej w dłoniach dokumentacji. Na te słowa, Brian jedynie westchnął. Mimo to, przedstawił jej problem ze swoim zdrowiem, którego przyczyną są właśnie nerki.
Zgodnie z jej prośbą, zdjął koszulkę, ukazując już z profilu bliznę na lewym boku. Jakby obrażenia które doznał, miały pokazywać przebicie się na wylot. Ślad jaki pozostał wyglądał jak niegroźne poparzenie. Odwróciwszy się plecami, lekarka mogła dostrzec taką samą bliznę jak z przodu oraz ciętą kreskę, która mimo poprawnego zagojenia pooperacyjnego, pozostawiła po sobie pamiątkę.
Przy dotykaniu rany, czuł ból. Skrzywił się lekko na twarzy, ale tego nie mogła dostrzec.
- Boli przy każdym mocniejszym dotyku.
Odpowiedział szczerze, w momencie kiedy dotykała w okolicach szycia i całej blizny.
Kolejną prośbą było położenie się na klozetce. Zatem koszulkę, którą trzymał w dłoniach, rzucił na najbliższe krzesło. Położył na wskazanym miejscu, na brzuchu, ręce krzyżując pod głową. Kiedy smarowała żelem konkretne miejsce, zrozumiał że będzie chciała zrobić USG. Wzrok miał skierowany przed siebie.
- Problem z oddawaniem moczu, kiepskie samopoczucie, mdłości. Coś może jeszcze było. Bóle w nerkach ostatnio często zaczynają mi dokuczać.
Po udzieleniu odpowiedzi, przeniósł wzrok na kobietę, zauważając iż jej wyraz twarzy wyrażał zaskoczenie. Zmarszczył brwi i rzucił okiem na monitor, lecz w pozycji jakiej leżał niewiele zdołał zobaczyć. A gdyby widział, to pewnie nie potrafiłby zinterpretować swojej choroby, jako że medykiem nie jest.
- Coś nie tak?
Zapytał niby spokojnie, ale niezbyt pocieszony całą sprawą z jego kartoteką. Jeżeli było na prawdę źle, wolałby znać prawdę.
Na obrazie monitoringu zapewne pokazał się obraz poskładanej nerki, ale porządnie uszkodzonej, co mogło powodować pojawienie się zakażeń, zapaleń czy innego świństwa. Brian chciałby wierzyć, że nie jest aż tak tragicznie.
[Profil]
  [A+]
 
Evie Russell



I felt free, once I realized i was never going to fit the narrow mold that society wanted me to fit in.

brak

pracownik działu medycznego





name:

Evie Russell

age:
29

height / weight:
175/78

Wysłany: 2018-09-04, 12:31   

Nie podobały jej się te blizny i nie chodziło tu wcale o względy estetyczne. Widziała że jedna z nich była po poważnym rozcięciu które nie do końca się zagoiło, ta po operacji też w jej oczach nie wyglądała najlepiej była o wiele za duża jak na zabieg który powinien mieć przeprowadzony mężczyzna.
Evie pokiwała tylko głową gdy powiedział jej gdzie go boli, ta cała sytuacja coraz bardziej nie podobała się pani doktor, nie powinien mieć takich objawów po tak długim czasie od zabiegu, Coraz bardziej podejrzewała że ktoś, kto przeprowadzał operację na mężczyźnie naprawdę spaprał robotę, czego pewności nabrała gdy usłyszała o objawach mężczyzny jak i zobaczeniu wyniku kolejnego badania.
Na pytanie czy coś jest nie tak uśmiechnęła się przepraszająco po czym zakończyła badanie i delikatnie wytarła żel z ciała mężczyzny. - Możesz się ubrać i zapraszam do biurka- powiedziała tylko po czym usiadła za biurkiem, zakładając nogę na nogę i znów otwierając kartotekę mężczyzny by spojrzeć jakie dokładnie leki przyjmuje i szczerze mówiąc, miała ochotę zdzielić po twarzy osobę, która tak spaprała dość prosty zabieg.
- Nie będę owijać w bawełnę, lekarz z GC spaprał robotę. Masz poskładaną nerkę ale uszkodzoną, za pewnie nie pracuje tak jak powinna, po za tym masz w niej stan zapalny i coś, co na USG wygląda jak ropnie. Leki które bierzesz pogarszają tylko sprawę, powiedz mi, ile czasu je już przyjmujesz?- jej ton był poważny, zdawała sobie sprawę z tego w jak kiepskim stanie zdrowia był ten mężczyzna i jak wiele przed nią pracy by doprowadzić go do względnie dobrego stanu zdrowia. O wiele łatwiej było by jej przeprowadzić ten zabieg niż teraz poprawiać to, co spaprał jakiś idiota.
[Profil] [WWW]
  [B+]
 
Brian Kersey



...

Członek Oddziału Taktycznego Niebieskiego Szwadronu





name:

Brian Anthony Kersey

age:
35 lat

height / weight:
182/96

Wysłany: 2018-09-04, 13:12   
   Multikonta: Liam, Nicholas, David, Seba
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Brian nie miał pojęcia o kwalifikacjach lekarza czy chirurga, który podjął się jego leczenia. W dniu kiedy trafił na oddział z poważną raną, nie był wstanie o niczym innym myśleć, jak tylko o tym by przeżyć i żeby mniej bolało. Nie wspominając o tym, jak bardzo wtedy był osłabiony po otrzymaniu takiego obrażenia. Cud, że przeżył nawet tak fatalny zabieg.
Odpowiedzi na swoje pytanie nie otrzymał od razu. Po przebadaniu jego wnętrza narządu, zszedł z klozetki za pozwoleniem pani doktor. Zabrał koszulkę z krzesła i ubrał na siebie, siadając zaraz na nim przy biurku Pani Russell.
Po wysłuchaniu jej opinii na temat swojego stanu zdrowia, sam miał ochotę teraz odnaleźć tego medyka i przetrzepać porządnie po swojemu.
- Z dwa lata? Otrzymałem je zaraz po zabiegu. Zwiększam dawkę przeciwbólowych, ponieważ podczas pracy nie jestem wstanie się funkcjonować odpowiednio, kiedy ból się nasila. Leki te jednak zaczynają być słabe i potrzebowałbym coś mocniejszego.
Jeszce trochę to on uzależni się od leków przeciwbólowych. Mimo iż stara się tego uniknąć, nie jest to łatwe, kiedy ból dokucza.
- Czy mógłbym rzucić okiem na swoją kartotekę?
Zapytał, zanim kobieta zechciała dowiedzieć się od niego czegoś więcej. Celem spojrzenia na kartotekę była chęć doszukania się nazwiska tego incybała, który spaprał jego narząd w organizmie. Kto inny mógł go leczyć po zabiegu a kto inny operować. I pomyśleć, że wcześniej się tym nie zainteresował. Jego zaufanie do medyków zaczyna spadać. Jak będzie w przypadku obecnej tutaj lekarki?
[Profil]
  [A+]
 
Evie Russell



I felt free, once I realized i was never going to fit the narrow mold that society wanted me to fit in.

brak

pracownik działu medycznego





name:

Evie Russell

age:
29

height / weight:
175/78

Wysłany: 2018-09-07, 23:21   

Evie gdy tylko dowiedziała się ile czasu mężczyzna przyjmuje leki, wpisane w jego dokumentację medyczną zrobiła wielkie oczy po czym pokręciła głową, Zaczynała powoli nie dowierzać w to, co słyszała i czytała gdyż wydawało jej się to przejściem wszelkiego pojęcia. Coraz bardziej zastanawiała się, czy by przypadkiem nie zgłosić danego lekarza, bądź wszystkich w tamtej organizacji by przeprowadzono u nich kontrolę. Kto wie, ile jeszcze osób cierpi teraz przez niekompetencję jednego pacana. Kobieta westchnęła ciężko, po czym przetarła dłonią zmęczone oczy.
- Te leki powinieneś przyjmować przez kilka pierwszych tygodni, ból który odczuwasz spowodowany jest w połowie zapaleniem i infekcjami a w połowie spapranym zabiegiem. Te leki, po tak długim czasie osłabiają system immunologiczny stąd też pewnie zapalenie i infekcje. Które przeciwbóle bierzesz?- W głosie kobiety dało się wyczuć upór, tak jakby postawiła sobie za główny cel, oczywiście obok swoich badań nad mutantami. Nie chciała by ten mężczyzna cierpiał pod jej skrzydłami, jak i nie chciała by padł na którejś z akcji i ucierpiał. Ból, z którym mierzył się na codzień z pewnością był uporczywy, kobieta nie potrafiła sobie wyobrazić jak w ogóle Brian jest w stanie skupić się na pracy i ćwiczeniach.
- Jasne- powiedziała, posyłając mu pocieszający uśmiech i podsunęła mu jego dokumenty,pozwalając mu samemu ocenić jak mało informacji na temat schorzenia mężczyzny było w jego dokumentach. Ona w tym czasie podeszła do jednej z półek, po czym wyjęła opasły tom i zaczęła dociekliwie wertować strony tomiszcza, poszukując informacji na temat schorzeń mężczyzny. Dała mu czas, aby mógł na spokojnie zapoznać się z dokumentami.
[Profil] [WWW]
  [B+]
 
Brian Kersey



...

Członek Oddziału Taktycznego Niebieskiego Szwadronu





name:

Brian Anthony Kersey

age:
35 lat

height / weight:
182/96

Wysłany: 2018-09-08, 12:39   
   Multikonta: Liam, Nicholas, David, Seba
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Nawet z lekami widocznie było coś nie tak, sądząc po reakcji kobiety. Brianowi przestało się już podobać dosłownie wszystko, że coraz bardziej miał ochotę wrócić do GC i samemu zrobić tam porządek z medykami. Kontrola być może także by się przydała w tamtym miejscu, ale co jeśli on jako jedyny stał się pacjentem ofiarą? Byłoby to w sumie nieco podejrzane.
- Paracetamol i takie które go w sobie zawierają.
Nie wszystkich leków nazwy pamiętał, bowiem skupiał jedynie na opisach ich działania. Wiedział, że paracetamol powoduje w dużych dawkach uszkodzenia wątroby, lecz kiedy nie miał nic innego pod ręką a ból mu dokuczał, brał to co miał. A jak obecnie wyglądała jego wątroba to nie wiedział. Nie badał się od ostatniego zabiegu z tą nerką.
Wziął do rąk swoją kartotekę by przejrzeć od początku postępy zapisywane z jego badaniami jak i kto się tego podejmował z tamtejszych lekarzy. Nazwiska były mu znajome. Nawet zdążył poznać tamtejszych praktykantów, których przyjęto do pracy i szkolono dalej. Jednak sam opis przebiegu jego wypadku na misji faktycznie nie był opisany. Brak szczegółów.
"Czyżby specjalnie dla przeniesienia na czysto wypisali kartotekę szczegółów?" - pomyślał, odnosząc wrażenie, że porządnie wypełniona kartoteka pozostawała nadal w siedzibie Genetically Clean.
Wiedząc już co chciał, odłożył na miejsce lekarki swoją dokumentację i spojrzał za kobietą, która przeglądała jakąś inną książkę, szukając w niej czegoś.
- Mam rozumieć, że czeka mnie ponowny zabieg?
Zapytał. Skoro w środku było wszystko prawie zepsute, to czy ponowne będzie musiał się poddać operacji? Teraz mu się to nie uśmiechało. Nawet pojawiły wątpliwości, czy może tutaj zaufać lekarzom. Nie ukrywał tego po sobie. W końcu nikomu nie można ufać, gdziekolwiek by się nie było.
[Profil]
  [A+]
 
Evie Russell



I felt free, once I realized i was never going to fit the narrow mold that society wanted me to fit in.

brak

pracownik działu medycznego





name:

Evie Russell

age:
29

height / weight:
175/78

Wysłany: 2018-09-08, 15:13   

Kobieta pokręciła tylko głową nie odpowiadając jednak od razu na nazwę leku, wiedziała że nic jeszcze nie jest przesądzone, musiała jednak zlecić dodatkowe badania by być w stanie stwierdzić jak bardzo pogorszył się stan reszty jego narządów. Potrzebowała chwili by przemyśleć to, jak ma dalej postępować, jakie dokładnie badania zlecić i co zrobić, by chociaż trochę ulżyć mężczyźnie w cierpieniu. Nie chciała, jak jego poprzedni lekarz wydawać osądu bez potwierdzenia wszystkiego, to też stała tak, wertując książkę i zastanawiając się co zlecić i jak dalej pokierować leczeniem mężczyzny. Było jej przykro, że przez błąd lekarski jakiegoś konowała musiał teraz cierpieć. Była w stanie stanąć na głowie i poruszyć niebo i ziemię byleby tylko doprowadzić Briana do zdrowia, w końcu nie wszyscy lekarze paprali swoją robotę, czyż nie?
Dopiero pytanie mężczyzny wyrwało ją z zamyślenia. Kobieta podeszła do biurka, na które odstawiła opasły tom, po czym usiadła znów na swoim miejscu.
- Nie jestem w stanie tego jeszcze stwierdzić- zaczęła spokojnie i posłała mężczyźnie śliczny uśmiech - Nie jest za dobrze z Twoją nerką, najpierw jednak muszę zrobić Ci pełną morfologię i kilka dodatkowych badań by dowiedzieć się do dokładnie jest nie tak. Dodatkowo twój organizm jest osłabiony przez infekcję i stan zapalny, nie mogę w tym momencie zlecić żadnego, poważnego zabiegu. - wytłumaczyła spokojnie mając nadzieję że mężczyzna wszystko zrozumiał. - Najpierw zrobimy ci wszystkie potrzebne badania, ostawisz przyjmowane leki a ja poszukam najlepszych leków by podciągnąć trochę nerkę, gdy będziemy mieli wyniki podejmiemy decyzję co dalej, możliwe że będzie potrzebny przeszczep- dodała jeszcze, starając się brzmieć pewnie siebie i przekonać mężczyznę że wie co robi. Doskonale wiedziała że pacjenci, którzy już raz zawiedli się na lekarzu są trudni i nie ufają innym lekarzom.
[Profil] [WWW]
  [B+]
 
Brian Kersey



...

Członek Oddziału Taktycznego Niebieskiego Szwadronu





name:

Brian Anthony Kersey

age:
35 lat

height / weight:
182/96

Wysłany: 2018-09-08, 21:35   
   Multikonta: Liam, Nicholas, David, Seba
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


To że nie było dobrze, już wiedział. Kobieta jednak w swojej odpowiedzi robiła na nim wrażenie lekarza początkującego, lub dopiero zapoznającego się z jego chorobą. Jakby był jej pierwszym pacjentem z takimi dolegliwościami. Przynajmniej można pochwalić za wykrycie nieprawidłowości innego lekarza, jak bardzo spaprał on swoją robotę.
Nie ma co ukrywać, że to co przekazała, w żaden sposób nie pocieszało Kerseya. Rozumiał wszystko co mu przekazała. Czekały go kolejne badania, których szczerze wolałby uniknąć. W dodatku wspomniana opcja z przeszczepem nerki w ogóle nie wchodziła w grę.
- Na przeszczep nie mogę się zgodzić.
Rzekł poważnie, patrząc wprost na lekarkę.
- Jaką mam gwarancję, że otrzymam zdrową nerkę? Co jeżeli i ten narząd będzie zakażony jakimś paskudztwem?
Rzucił w prost, lecz nie unosząc się głosem. Jako oszukany przez lekarzy miał prawo być zawiedzionym, zdenerwowanym i niezadowolonym z zaistniałej swojej sytuacji. Ciężko będzie go przekonać do jakiegokolwiek przeszczepu.
- Leki są mi potrzebne. Bez silniejszych przeciwbólowych nie jestem wstanie skupić się na swojej pracy.
Dodał, odnośnie odstawiania leków, gdzie nie zamierzał w tej chwili tego zrobić, póki nie dostanie czegoś zamiennego i mocniejszego. Co mogłoby działać dłużej niż obecne lekarstwa. Jego organizm szybko widocznie wchłaniał chemię medycznych produktów.
[Profil]
  [A+]
 
Evie Russell



I felt free, once I realized i was never going to fit the narrow mold that society wanted me to fit in.

brak

pracownik działu medycznego





name:

Evie Russell

age:
29

height / weight:
175/78

Wysłany: 2018-09-10, 00:05   

W jednym miał rację - Evie nie spotkała się jeszcze aż takim uszkodzeniem nerki przez poprzedniego lekarza, dlatego też potrzebowała chwili by podjąć decyzję co do dalszego leczenia pacjenta, w końcu nie chciała popsuć go jeszcze bardziej. W końcu każda błędna decyzja kobiety mogłaby kosztować go życie, a tego naprawdę nie chciała.
- Powinieneś na spokojnie rozważyć to na wszelki wypadek, możliwe że nie będzie to potrzebne. Bez pełnych wyników nie jestem w stanie przewidzieć co dokładnie jest nie tak. Nie mogę podjąć decyzji o twoim leczeniu tylko na podstawie USG, nie przy tak uszkodzonym narządzie.- powiedziała, mając nadzieję że mężczyzna zrozumie jej położenie i to, że nie chciała mu bardziej zaszkodzić, dlatego też musiał wyrazić zgodę na dodatkowe badania, by nie działała po omacku w tak poważniej sytuacji jak ta.
- Co do samej nerki nie masz o co się martwić, wszystkie przeznaczone na przeszczepy są poddawane starannym badaniom, nie pozwoliłabym żebyś dostał zakażoną nerkę.- zapewniła go, posyłając mu przyjazny uśmiech. No, to że ktoś go skrzywdził wcale nie znaczyło że spotka go to również z jej ręki.
Pokręciła głową gdy mówił o lekach przeciwbólowych.
- Musisz odstawić leki, które dostałeś od tamtego lekarza. Pobiorę Ci krew na badania, jutro powinny być wyniki wtedy przepiszę ci odpowiednie leki. Najpierw musimy pozbyć się infekcji i stanu zapalnego, dlatego też gdy będę mieć pełną ekspertyzę przepiszę ci odpowiednie leki przeciwzapalne, możliwe że dostaniesz też coś na wątrobę by nie pogorszyć jej stanu i wesprzeć jej odbudowę. - Powoli opowiadała mu o każdym stopniu leczenia tłumacząc też czemu, bez pełnych wyników nie może mu przepisać odpowiednich leków - Jeżeli chodzi o leki przeciwbólowe, paracetamol potrafi uzależniać, dostaniesz od nas inne i stopniowo będziemy zmniejszać ich dawkę. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i twój organizm odpowiednio zareaguje na leki przeciwzapalne ból powinien znacznie zelżeć- to powiedziawszy wstała i podeszła do mężczyzny po to by położyć mu rękę na ramieniu i spojrzeć przyjaźnie w oczy - proszę, zaufaj mi- powiedziała spokojnie, cały czas mu się przyglądajać.
[Profil] [WWW]
  [B+]
 
Brian Kersey



...

Członek Oddziału Taktycznego Niebieskiego Szwadronu





name:

Brian Anthony Kersey

age:
35 lat

height / weight:
182/96

Wysłany: 2018-09-10, 11:58   
   Multikonta: Liam, Nicholas, David, Seba
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Prawda. Samo USG nie pomoże podjąć decyzji odnośnie leków i dalszego leczenia. Zdawał sobie z tego rację i najwyraźniej, nie ma wyjścia jak zgodzić się na pozostałe badania. Nic to go nie kosztuje a dzięki temu dowie się także jak bardzo ma zniszczony narząd. Czy będzie kwalifikował się do przeszczepu, samego zabiegu czy też obejdzie się bez tego i odpowiednie leki w tym pomogą.
Westchnął tak, jakby nadmiar informacji o swoim stanie zdrowia był wyczerpujący i wymagający myślenia. Może to też objaw uszkodzonego narządu?
Słuchając kobiety cały czas, zauważył że bardzo zależało jej na tym, aby mu pomóc. Nie dość, że wyjęła jakąś wielką księgę medyczną, to jeszcze zapewniała, że nie pozwoli by otrzymał zakażoną nerkę. Choć, czy człowiek nie może być bez jednej? Nie było by to trochę kłopotliwe z jego pracą? Wolałby jednak mieć dwie.
Kiedy zaś podeszła do niego i położyła dłoń na ramieniu, spojrzał na jej rękę a następnie na jej twarz.
"Zaufać?... To nie takie proste..." - pomyślał. Poddanie się badaniom nic nie zaszkodzi. Więc mógłby na to wyrazić zgodę. W końcu sam chce wiedzieć, na czym stoi jego sytuacja zdrowotna.
- W porządku. Zgadzam się na badania.
Odpowiedział spokojnie, posyłając lekki uśmiech. Więcej nie dał siebie wycisnąć w takiej sytuacji.
- Dzisiaj chce Pani zacząć czy mam przyjść w innym terminie?
Dopytał. Choć skoro już tutaj jest, to można by zrobić wszystko za jednym razem. Nie obiecał jednak tego, ani tez nie powiedział, że odstawi dotychczasowe leki. Przynajmniej nie paracetamol. Choćby do czasu, aż nie dostanie czegoś zastępczego.
[Profil]
  [A+]
 
Melanie Murray



Ja się tylko broniłam

Drapieżność

74%

Kundel D.O.G.S





name:

Melanie Murray

age:
27 years

height / weight:
166cm/63kg

Wysłany: 2018-12-16, 20:54   

/1 grudnia, z baraku nr 3, z Brianem

Doniosła! No nie do końca sama, bo po drodze złapała kogoś z ochrony, by pomógł, ale jednak. Brian został położony na łóżku, a ona pomogła zdjąć z niego nadmiarowe ubranie. Sama zresztą z ulgą zdjęła kurtkę i rzuciła na krzesło, cała zgrzana z wysiłku. W sumie dopiero teraz zauważyła, że to swoją czapkę dała mężczyźnie.
Sama usiadła na drugie siedzenie wymęczona i trochę roztrzęsiona, nie zwracając uwagi na personel. Poczeka jeszcze na przyjście lekarza czy coś, by powiedzieć, co się stało. Warto jednak czasem palić, skoro prawdopodobnie uratowała komuś życie. Byle jej w nagrodę ktoś dał te przeklęte fajki...
[Profil]
  [B+]
 
Brian Kersey



...

Członek Oddziału Taktycznego Niebieskiego Szwadronu





name:

Brian Anthony Kersey

age:
35 lat

height / weight:
182/96

Wysłany: 2018-12-16, 21:34   
   Multikonta: Liam, Nicholas, David, Seba
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Nie ma co ukrywać, że podróż z baraku aż do laboratorium była przyjemna. Protestować Brian też nie miał siły i musiał pozwolić sobie pomóc nawet z ubraniem siebie o bluzę i spodnie z dresów, które na pewno Melanie znalazła w jego skrzyni z ubraniami. Dodatkowo czapeczka, by łysy łeb mu nie zmarzł. A i tak bardzo fatalnie wyglądał i czuł się.
Jak tylko dotarli z nim na miejsce, już nie kontaktując za bardzo, czy ktoś pomóc tej biednej dziewczynie targać jego ciało, tak leżąc na łóżku był już nieprzytomny. A krew wypływająca z jego otworów w ciele, nie chciała przestać. Bardzo powolnymi "łzami", wypływała na zewnątrz. Brudząc jego nałożone ubranie jak i poduszkę, na której spoczywała jego głowa. Ból z jakim się zmagał, był bardzo silny. dodatkowo jego narządy były napuchnięte i zbierała w nich woda. Dosłownie złapał wszystkie tego objawy. Plus, wysiadała mu chora nerka, która wewnętrznie była zropiała i to mocno. Choroba pogorszyła jej stan do ryzyka wymarcia. Czy jak to lekarze nazywają.
[Profil]
  [A+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 8