Poprzedni temat «» Następny temat
Coockie Lyon
Autor Wiadomość
Coockie Lyon



God, keep my head above water Don't let me drown, it gets harder I'll meet you there, at the altar As I fall down to my knees

Magnetokineza

25%

Wdowa po żołnierzu





name:

Coockie Lyon

alias:
-

age:
26

Wysłany: 2018-10-16, 21:46   Coockie Lyon
   Multikonta: Anna, Vanessa


Coockie Lyon
urodzona w Seattle 15 czerwca 1992 roku, mieszka tam od zawsze, jest bezfrakcyjna, wizerunku użycza Shelley Hennig
historia
Wychowywała się w domu dziecka. Tam również poznała swojego męża... Ale może od początku.
Urodziła się w jednym ze szpitali w Seattle. Wszystko wskazywało na spokojną, kochającą rodzinę. Jednak prawda była inna. Matka wpadła w depresję poporodową, ojciec nie wytrzymywał dziecięcego płaczu w nocy przez co często sięgał po alkohol. Ostatecznie, nie miał kto się zajmować małą Coockie. Na szczęście sąsiedzi zauważyli co się działo, i mała została im odebrana. Jednak zamiast od razu trafić do domu dziecka, trafiła najpierw do szpitala. Była wygłodzona i walczyła o życie. Bez matki czy ojca u boku. Automatycznie zostały im odebrane prawa rodzicielskie. W końcu po kilku miesiącach, trafiła do domu dziecka. Miała wtedy zaledwie 8 miesięcy.
W domu dziecka los również nie był dla niej łaskawy. Nie było rodziny która chciałaby ją zaadoptować. Ale nie była sama. Towarzyszył jej Edwin. Był rok starszy od niej i zawsze troszczył się o nią, opiekował się nią. Jak starszy brat. Z biegiem lat stał się dla niej przyjacielem, a jeszcze później chłopakiem. Gdy oboje byli pełnoletni, Edwin oświadczył się Coockie. Ciężko pracował by zarobić na przepiękny pierścionek dla niej. Oczywiście od razu przyjęła oświadczyny. Rok później pobrali się a Coockie zaszła w ciążę. Miała wtedy 19 lat. Jednak później nie było już tak kolorowo. Ledwo starczało im pieniędzy, więc Edwin zaciągnął się do wojska przez co często nie było go w domu na dłużej. Nie było go nawet przy narodzinach ich synka - Marcusa. Od tamtej pory było tylko gorzej. Coockie miała zaledwie 22 lata gdy jej mąż zginął na wojnie. Została sama. Sama z zaledwie dwuletnim dzieckiem. Wiedziała, że musi dać radę.
Niecały rok później, pojechała z synkiem do centrum Seattle na zakupy i lody. Chwila nieuwagi podczas odbierania lodów od sprzedawcy, a w tym czasie mały Marcus wybiegł na ulicę wprost pod koła rozpędzonego auta. W przeciągu roku, straciła dwie najważniejsze dla siebie osoby. Coockie całkiem się załamała. Do tego stopnia, że próbowała niejednokrotnie odebrać sobie życie. Wszystko obserwowała Pani Finch która była jej opiekunką w domu dziecka. Na szczęście, nigdy nie straciły kontaktu, a Finch była dla niej jak matka.
Aby uniknąć szpitala psychiatrycznego, Finch zabrała Coockie do siebie. Jako, że była już na emeryturze, mogła przypilnować ją nieco by doszła do siebie i nic sobie nie zrobiła.
Następne kilka miesięcy starała się wrócić do normalnego, dawnego życia. Jednak nie było to takie proste. W 2016 roku gdy Coockie miała 24 lata, dowiedziała się, że Edwin, zginął na wojnie będąc tam pod dowództwem swojego przyjaciela, Dale'a Fowler'a. To jego właśnie obwiniała za śmierć męża i to właśnie wtedy pod przypływem wściekłości, odkryła swoją moc gdy to po otrzymanej informacji w przez telefon, wokół jej dłoni pojawiła się zielona poświata a metalowa miska stojąca nieopodal, wygięła się w nienaturalny sposób. Dla pani Finch nie było to nic nadzwyczajnego. Wyjawiła wtedy prawdę Coockie, że ona sama również jest mutantem. Niestety nie dane było jej pomóc Coockie w pracy nad jej mocą, gdyż kilka tygodni później, schorowana pani Finch, zmarła. Następne dwa lata starała się doskonalić swoją moc jak i szukała go jednocześnie uciekając i ukrywając się przez AG, DOGS itp. W między czasie zdołała usłyszeć niejedno o Dale'u i jego dokonaniach wśród mutantów, dzięki czemu wiedziała mniej więcej gdzie go szukać. Choć z drugiej strony zaś, nie chciała dać się złapać wszelkim antymutanckim organizacjom. Zwłaszcza od czasu pewnych zamieszek na jednej z ulic gdy dzięki swojej mocy, przez przypadek przyciągnęła do siebie broń jednego z żołnierzyków DOGS i po prostu go zastrzeliła. Od tamtej pory również była na celowniku DOGS podobnie jak wszyscy inni mutanci w tych czasach. Zwłaszcza, że bycie mutantem samo w sobie nie było lekkie, a jak się okazuje, rząd nie ułatwia tego zadania. Zwarzywszy również na to, jacy są kandydaci na prezydentów itp. Sama osobiście, nie miała pojęcia jak to wszystko się w przyszłości skończy.
charakter
•Pewna siebie. Choć dawniej taka nie była. Cofając się do czasów gdy była jeszcze w domu dziecka lub gdy zamknęli ją w szpitalu psychiatrycznym po utracie męża i syna. Pewność siebie uzyskała dopiero, po odkryciu mocy.
•Na ogół pogodna, wesoła, radosna. Zawsze taka była. Jednak od śmierci rodziny, częściej można ją spotkać z powagą wymalowaną na twarzy lub smutkiem gdy wspomina Edwina czy Marcusa.
•Uparta jak osioł. Dąży do swoich celów nie dając nikomu szansy by przepowiedział jej do rozsądku.
•Jest też bardzo słowną osobą. Jeśli coś obiecuje, to obietnicy dotrzymuje. Jednak żadko się zdarza by dawała komuś swoje słowo. W tej kwesti jej mottem jest "Nie składam obietnic których nie mogę dotrzymać"
•Nie brakuje jej odwagi. Choć czasem nie wiadomo czy to bardziej głupota przez nią nie przemawia bo często przez to ładuje się w kłopoty.
•Mściwa.
opis mocy
Magnetokineza
Jest to umiejętność władania metalowymi jak przedmiotami, wpływania na nie itd.
Polega na wykorzystaniu pola magnezu do przyciągania, zmieniania postaci, poruszania. Podczas użytkowania, wokół dłoni pojawia się zielona poświata.

Początkowo nie jest w stanie zbyt wiele zdziałać. Bez odpowiednich ćwiczeń, jest w stanie kontrolować metale tylko przypadkiem i nie warzące więcej jak około 1kg. O ile w ogóle byłaby w stanie je kontrolować. Z czasem jednak jest coraz łatwiej. Im więcej czasu poświęca na ćwiczenia, tym większe i cięższe przedmioty może kontrolować. Z biegiem czasu albo i lat, może uformować również metale w taki sposób jaki sama sobie umyśli. Wszystko za sprawą pola magnetycznego które jest w stanie utworzyć niemal na zawołanie.
Z czasem, możliwe jest wyginanie, kształtowanie, unoszenie, przyciąganie czy "wyrzucanie" od siebie coraz to cięższych przedmiotów. Jednak z biegiem lat oraz z odpowiednią ilością treningów, jest w stanie dojść do mistrzowskiego poziomu który pozwoli jej nawet na odepchnięcie od siebie stalowego wagonu pociągowego. Niestety jak to u niemal każdego mutanta, występują też skutki uboczne. Przy zbyt częstym jak i zbyt długim użytkowaniu, mogą pojawić się wymioty, przemęczenie a nawet i krótkotrwały paraliż mięśni który z czasem może przerodzić się w padaczkę.

Czas użytkowania na czas odpoczynku (w postach): 3/2
ciekawostki
•Jest praworęczna
•Ma alergię na kocią sierść i na truskawki
•Mierzy 170 cm wzrostu i warzy 50 kg
•Szuka Dale'a Fowler'a by wyjaśnić z nim parę spraw związanych ze śmiercią jej męża. Poza tym obwinia go za jego śmierć.
•Boi się igieł
•Panicznie boi się ponownie z kimś związać. Wierzy, że przynosi pecha i każda osoba którą pokocha - umrze a ona znów będzie przechodzić przez to samo co kiedyś.
• Często wraca wspomnieniami do męża i syna
• Ma kilka tatuaży, zaczynając od Anielskiego skrzydła na ręce (od łokcia po nadgarstek), poprzez czarnego kota na kostce prawej stopy i kończąc na chińskimi znakami na karku oznaczającymi Miłość, Nadzieja, Wiara, Rodzina.


  
[Profil]
  [B+]
 
The Gifted



kocham tworzyć tematy i nie tylko

jestem kontem specjalnym

milio

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2018-11-08, 20:35   

Ukryj: 

Karta zaakceptowana!
Poziom opanowania Twojej mocy to: 25%
Och, biedna Coockie. Utrata męża, dziecka, opiekunki... ODnalezienie swojego nemezis i ciągłe polowanie na niego. Czy to nie za dużo dla tak młodej piękności?
Miejmy nadzieję, że obsesja na punkcie tego byłęgo wojskowego nie odbije się na niej echem i nie stanie się zbyt zauważalna dla wielkiego brata. Dopiero wtedy straciłaby już kompletnie wszystko...

Pędź na fabułę sprawdzić, co stanie się dalej! Miłej gry!

Twoja grupa krwi to: B+
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 6